Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dwójka: cisza w eterze

(14)
8 lipca radiowa Dwójka zamilknie na 24 godziny w ramach protestu przeciwko dramatycznemu spadkowi finansowania jej misji. Początek końca stacji dla melomanów i miłośników kultury wysokiej?
  • 2009-07-06 02:53 | Redakcja

    CZEKAMY NA PAŃSTWA OPINIE

    Czy radiowa Dwójka ma w dzisiejszych (tzn. komercyjnych) czasach rację bytu? Warto o nią walczyć? Zachęcamy do dyskusji!
  • 2009-07-06 03:58 | ioioioiio

    w sumie z jednej strony troche szkoda radia, ale z drugiej sluchalem dluzej programu 2 polskiego radia chyba ze 3 razy w zyciu. mysle, ze wiekszosc spoleczenistwa podobnie czesto, a moze i zadziej... dla czego mamy z naszych podatkow utrzymywac cos co jest dla nas zupelnie zbedne? sadze, ze to krok w dobrym kierunku. jesli program 2 chce sie utrzymac niech zacznie emitowac reklamy. jesli ludzie beda ich sluchac, reklamodawcy sie znajda. jesli bedzie ich niewielu to moze warto pomyslec nad redukcja kosztow i przenies sie np tylko do netu i nadawac 5h w godzinach popoludniowych?

    podobnie jest z regionalnymi oddzialami tvp. sa tak beznadziejne, ze nikt ich nie oglada. moze warto je zamknac, zamiast trwonic kase? a co do tvp nie wierze w zadna misje publiczna "tego czegos".
  • 2009-07-06 04:29 | Adalbert

    Re: Platforma Obywatelska, czy "Platforma Owadów" ?

    To co Platforma wyczynia , razem z tym wasalnym PSL-em , to przechodzi ludzkie pojęcie.
    Czy Polakom zabrakło już wyobraźni ? Mało że zabrali narodową własność, to teraz zabiorą narodową kulturę ? Polak ma być fellachem UE ? Tak miał wyglądać ten obiecany cud , zapowiadany przez kandydata na premiera, pana Tuska ?
  • 2009-07-06 09:41 | Radioman z prowincji

    Re: Dwójka: cisza w eterze

    To, co wcześniej zabiło dziesiątki prywatnych stacji radiowych, zabija obecnie wielką stację publiczną. Skoro taki potężny konglomerat jak Polskie Radio nie daje rady, jak miały się utrzymać małe lokalne rozgłośnie radiowe z mizernym rynkiem reklamowym. One też miały ważną misję w lokalnej społeczności, ale koszt nadawania był zbyt wysoki. W takich małych stacjach ludzie także pracowali niemal społecznie. To również nie pomogło. Nikt nie uronił wtedy łzy. Teraz jest larum, bo i agonia dość spektakularna. Pozwoliliśmy działać prawom rynku wtedy, pozwólmy więc i teraz. Niech ten proces dobiegnie końca. Tylko co będzie na końcu?

    To requiem nie tylko Dwójki, ale rynku radiowego w Polsce. Zaczęło się jednak o wiele wcześniej i jego brzmienie było ciche. Teraz czas na głośny finał.
  • 2009-07-06 13:42 | anro

    Chyba szanowny Adalbert zapomniał jak w ciągu jednej nocy PiS, zmienijąc wraz ze swoimi sojusznikami ( Lepperem i Giertychem) ustawę, zawłaszczyli media publiczne, przy pełnym poparciu swojego prezydenta.Platworma jak narazie, nic nie wyczynia, bo pan prezydent nie pozwala na wiele.Odrobina obiektywizmu nie zaszkodzi nikomu.Ludzkie pojęcie przechodzą skutki pazerności prezesa Jarosława z czasów gdy sprawował rządy, i to on doprowadził do upadku media publiczne, wraz z panią która potrafi "coś tam, coś tam" To nie Polakom brak wyobrażni. To PiS ze swoim prezesem nie potrafi spojrzeć dalej niż sięga płot żoliborskiego, przydomowego ogródka.
  • 2009-07-06 15:48 | Immabelle Bailey Rose

    Uważam, że państwo jest odpowiedzialne za to, żeby każdy z jego obywateli miał wybór: czy włącza rozgłośnię komercyjną, odmóżdżającą, ale lekką, czy też program najambitniejszy z ambitnych, czyli Dwójkę. Bez względu na miejsce zamieszkania, obywatel Polski powinien mieć prawo - niechby i za cenę abonamentu - do dostępu do kultury wysokiej: filharmonii, opery, pięknej polszczyzny, bogactwa kultury ludowej, wiedzy. Arbitralne odebranie obywatelom takiego zaplecza, jest traktowaniem ich jak stada baranów. Mam tu na myśli zwłaszcza mieszkańców małych miast czy wsi, którzy mają trudniejszy (fizycznie, czasowo, transportowo) dostęp do koncertów symfonicznych, oper, teatrów. I zwłaszcza ludzi młodych. Jeszcze i możliwość kontaktu np. z muzyką dawną czy klasyczną za pośrednictwem radia ma być im odebrana? Kultura się decentralizuje, Internet pozwala współtworzyć coraz większej liczbie osób spoza dużych ośrodków ( zreszta Internet wspomaga radio, integrując społeczność) - a ta decyzja jest krokiem wstecz.
    Po drugie: jest to cios dla edukacji społecznej, dla kształtowania wrażliwości artystycznej ludzi. Oto jeśli Dwójka przestanie nadawać, to nawet przez przypadek nikt nie będzie mógł usłyszeć w radiu oratorium Haendla. Władze podejmują tu samowolny wybór za obywateli, jak gdyby pragnęły pełzająco ich ukształować na japiszonów, chamów i buraków. Zamiast propagować kulturę, wartościową muzykę, dławi się je pod korcem. Katastrofa!
    Po trzecie: za takie pomysłu niszczące kulturę powinno być polskim władzom wstyd przed Europą, zwłaszcza zachodnią, a ściślej: północną, gdzie ceni się nie tylko dostęp do kultury wysokiej, ale także popularyzowanie własnej narodowej kultury i muzyki źródeł. Do Europy: tak, ale z naszym dorobkiem kulturowym, z wykonawcami, z zespołami, z których możemy być dumni. I - takze - czerpać z europejskiego dorobku kultury. Dlaczego obywatel polski ma być od tego wszystkiego siłą odcięty? Co najgorsze: odcięty od możliwości wyboru. Jak potem opowiadać w Unii Europejskiej, że u nas wszystkie ambitne rozgłośnie radiowe i programy telewizyjne uśmierciliśmy?! I że nie stać nas na nic, prócz puszczania Dody, która sie sfinansuje z reklam. Polska wyjdzie wtedy na kraj głupi i niedojrzały i jeszcze doszczętniej się ogłupiający - żaden partner!
    Po czwarte: Dwójka jest rozgłośnią nieupolitycznioną i tylko ona realizuje Misję. O ile można zrozumieć, że PO chce osłabić media państwowe, po to by nie stanowiły pokusy w kolejnych rozgrywkach o władzę, to właśnie Dwójka powinna być z tego wyłączona i wzięta pod specjalną ochronę. Nawet za rządów PiSu nie dało sie tam wsączyć propagandy. Wstyd, że to właśnie za kadencji PO miałaby nastąpić jej agonia.
    Reasumując: Dwójka jest przypadkiem szczególnym, miejscem słabym, ale szlachetnym, nie uwielbianym przez masy, ale koniecznym dla jej unikatowości, ambitności, edukacyjności, MOŻLIWOŚCI WYBORU gdy ten czy ów słuchacz dojrzeje (a nie jest ich wcale aż tak znów bardzo mało) - i taką enklawę państwo ma OBOWIĄZEK utrzymywać.
  • 2009-07-06 17:17 | ivo

    Publiczne radio ma utrzymywać kanał z wysoką kulturą nie dla większości społeczeństwa ale dla mniejszości, która jest w stanie występujące tam treści przyswoić i wykorzystać. Większość sobie poradzi doskonale. Nawet najbardziej liberalistyczna wizja państwa nakłada nań obowiązek ponoszenia kosztów których jednostki nie są w stanie ponieść, utrzymaniem dróg, bezpieczeństwa publicznego. Zadania podtrzymywania kultury elitarnej też do tych obowiązków należą, gdyż z racji właśnie owej elitarności i kosztów organizacji masowego nadawania nigdy nie będzie to działalność ekonomicznie opłacalna.
  • 2009-07-06 19:32 | passion

    Eter bez Dwójki to jak układ słoneczny bez Słońca.
  • 2009-07-06 22:40 | kenaj

    Nawet pisać się nie chce.Co to za ludzie rządzą,którzy pozawieszali iluś tam prezesów i placą im wielkie pieniądze,pewno te kwoty brakują....Tacy ludzie to polityczni dranie i nic więcej.Najważniejsze,że powolują się na wartości chrześcijańskie!Nie dość,że nie nadają się w większości na funkcje publiczne,to grzeszą.Coraz więcej ludzi jest impregnowanych na wartości takie jak patriotyzm.Ja się im nie dziwię i znajdę sobie programy poważniejsze w stacjach zagranicznych.Glosowalem na PO i wstydzę się tego....
  • 2009-07-07 02:53 | Maria

    @ anro
    Jarosław do zamierzchła przeszłość . Teraz rządzi libertyńska Platfoma i "zmiennik" Pawlak. Ten tandem tak manipuluje przy mediach publicznych , że rezultaty będą takie same jak ich masjterkowanie przy stoczniach.
    Polacy okazują sie niegodni suwerenności , co już raz powiedział Dostojewski, ale teraz mamy tego obraz.
    Media publiczne, to powinno być źródło i przechowalnia wytworów kultury zdecydowanie wyższej od tego co nam proponują media komercyjne, które pod żadną szerokością geograficzna nie zdają egzaminu.
    Czy polska inteligencja istnieje , czy też podkuliła ogony jak te kundle pod libertyńską okupacją nieuków.
  • 2009-07-07 22:28 | kasiaes

    Re: Dwójka: cisza w eterze

    Lubię "Dwójkę" i chcę, żeby istniała.
  • 2009-07-08 09:40 | mariannamiod

    Re: Dwójka: cisza w eterze

    Jeżeli nie będzie Dwójki, zabraknie jedynego medianlnego nauczyciela kultury. Będzie dostęp tylko do "sieczki" muzycznej i mało wymagających przekazów. Jakiej muzyki i literatury nauczą się lubić nasze dzieci?
    Jestem młodą osobą i płacę abonament tylko i wyłącznie ze względu na Dwójkę. Jak może pomóc zwyczajny słuchacz?
  • 2009-07-10 14:36 | julka

    Absolutnie się nie zgadzam z zaprezentowaną opinią, aż szkoda komentować. Nie jest dla mnie żadnym argumentem, że większość Polaków nie słucha Programu Drugiego. Idąc Pana tokiem rozumowiania powinno się zamknąć teatry, muzea, filharmonie, bo większość ludzi tam nie bywa. Państwo ma obowiązek upowszechniać wartości tzw. kultury wysokiej, bo one są elementem naszej tradycji i cywilizacji. Należy chylić czoła przed ludźmi, którzy interesują się czymś więcej niż papką podawaną przez inne media i dbać o to, aby odbiorców wyższej kultury było jak najwięcej. A stacja taka jak Dwójka powinna być dopieszczana i dotowana, podobnie jak to się czyni w innych cywilizowanych państwach.
  • 2010-02-16 18:24 | Stangor

    Re:Dwójka: cisza w eterze

    Radio ma ogromne możliwości prowadzenia dyskusji na temat reform w różnych dziedzinach w Polsce. Dyskusje te winny być prowadzone merytorycznie z podaniem szczegółów pokazujących kierunek i zakres a nawet sposób ich przeprowadzenia.Bo tylko gruntowne reformy doprowadzą do zminimalizowania ubóstwa w kraju i odbudowy zamożności obywateli.A wtedy nie będzie problemów z finansowaniem mediów. Obecne debaty to paplanina różnej maści pseudo ekspertów o tzw pobożnych życzeniach typu należy uzdrowić to, zreformować tamto itp. Dlaczego nie podjąć dyskusji na temat uproszczenia poboru podatku i wszystkich składek od wynagrodzeń. Zlikwidować wszystkie oddziały ZUS i KRUS. Utworzyć centralę ubezpieczeniową w Warszawie na wzór Anglii. Zlikwidować wszelkie odliczenia od podatku a podatki obniżyć o odliczenia gdyż to tylko powoduje utrudnienia.Ujednolicić przepisy ubezpieczeń społecznych i dopasować do tego aby wszystkie składki wraz z podatkiem mogły być przelewane przez pracodawcę na konto pracownika w centrali bez składania różnego rodzaju deklaracji. Po zakończeniu każdego roku pracownik winien dostać wydruk informujący o przelanych składkach oraz kwocie na subkoncie emerytalnym i zdrowotnym. Zlikwidować wszelkie odliczenia od podatku. To pozwoli zlikwidować rozliczenia roczne PIT. Wprowadzić niski podatek od sprzedaży prywatnej ok. 8% z tym że połowa tego podatku stanowić będzie składka emerytalna. Druk dwuczęściowy (rachunek za wykonaną usługę i dowód wpłaty podatku) dostępny na poczcie. Byłby to podatek od tzw usług jednorazowych do
    kwoty przychodu np.15 tys.zł. w skali roku bez potrzeby rejestracji firmy. Kadry zlikwidowanych urzędów przekwalifikować i wcielić do służb zwalczających szarą strefę. Wydatki ponoszone obecnie na utrzymanie oddziałów ZUS i KRUS przeznaczać co rok na oprocentowany fundusz emerytalny (lokata w banku). Fundusz ten miał by zadanie zlikwidowanie w przyszłości dopłat budżetu do emerytur oraz likwidację finansowania obecnych emerytur ze składek dzisiejszych pracowników. System ten pozwoliłby niewykorzystaną przez emeryta kwotę dziedziczyć krewnym. W miejsce obecnych urzędów ZUS utworzyć punkty konsultacyjne wyjaśniające wszystkie sprawy związane z ubezpieczeniem podatkami od płac i zasiłkami w ilości 1 osoba na 10 tys mieszkańców. Wprowadzić 4 progi podatkowe gdzie pierwszy próg podatkowy stanowi połowę średniego wynagrodzenia i zakłada zwrot 80 % podatku. System kompatybilny z urzędami pracy i MOPS-ami. Zasiłki rodzinne zależne od dochodu wypłacane z centrali bez składania wniosków. To jeden krótki przykład zmian w systemie, który należy dopracować. Można się z nim zgodzić lub nie ale moim zdaniem warto przedyskutować. Płacz i apele pracowników mediów mających tak ogromne możliwości, do ludzi którym niejednokrotnie brakuje na życie jest co najmniej nie na miejscu.