Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czemu Polskie dyskusje zawsze koncza sie klotnia?

(1)
2009-07-14 04:04 | Rysiu
Jak czytam jakiekolwiek polskie dyskusje to wydaje sie, ze tych 40 mln obywateli wiekszosc czuje sie strasznie niedowartosciowana. Najczesciej dokladaja sobie Ci co wyjechali tym co zostali w kraju, ci ktorzy uczyli sie historii i ci co do niej podchodza w sposob emocjonalny.
Ponadto widac paru "madrych" co albo cytuja wikopedie albo wielka encyklopedia PWN(czterotomowa) Liczna grupe stanowia tez turysci, ktorzy gdzies byli 2-3 tygodnie i pouczaja miejscowych i ludzi spoza jak wyjsc z kryzysu gospodarczego.
Musze tez dodac, ze wielu dyskutujacych pochodzi ze wsi i malych miasteczek, tych zdradzaja powidzonka, ktorych malo kto uzywa albo uzywa sie ich w zupelnie innym znaczeniu.