Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ogarek w tunelu

(1)
Rozpaczliwie szukamy oznak końca kryzysu i – jak ktoś optymista – to nawet je znajdzie.
  • 2009-07-17 01:51 | Adalbert

    Re: to przewidział Soros w wywiadzie / "Polityka"/

    Liberalizm ekonomiczny , pseudo-wolny rynek, samoregulacja tego pseudo-wolnego rynku, to mrzonki XIX wieczne . Tak naprawdę to nigdy kapitalizm nie był rynkiem wolnym.
    Quasi mafijne porozumienia bankierów i polityków ingerowały w ten wolny rynek z bezwzględnością godną gangsterów. Chciwość doprowadziła ich do tego kryzysu.
    Wywieźli fabryki i kapitał w poszukiwaniu szybkiego i wielkiego zysku i wpadli w pułapkę azjatyckiej dyscypliny i jakości pracy. Za parę lat Chiny nie będą potrzebować ich rynku zbytu i stworzą sobie sami taki rynek w innych krajach. Piękna i pracowita Ameryka została oszukana przez ludzi chciwych, nie mających żadnych emocjonalnych związków z krajem w którym przez ostatnie pół wieku dorobili się majątku.
    Tak wygląda "Globalizm" w wydaniu "biznesmenów" bez sumienia. Dorobić się, nogi zapas i uciec z fabryką tam gdzie tańsza siła robocza. Oni są tam dalej bogaci , bo mają fabryki w innym miejscu, ale ludzie bez pracy zostali tam gdzie mieszkali.
    Tak wygląda ten kryzys, bez wojny swiatowej, bez kataklizmu, bez pandemii , ale z głupoty chciwców.