Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Główne role Anny

(16)
Anna Cugier-Kotka, ur. 1969 r., aktorka, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Po latach zagrała wreszcie życiową rolę, ale spektakl wymknął się jej spod kontroli.
  • 2009-07-22 08:58 | jaf, opole

    Re: Główne role Anny

    Oczywiście, że wyjazd z tego kraju byłby najlepszym wyjściem oraz roczna odnowa psychiczna przy pomocy psychoanalityka i bliskich osób.
    A swoją drogą, trudno mi zrozumieć jak można się tak przejmować kretyńskimi spotami tv kręconymi na rzecz tej czy innej grupy partyjnej; przecież, oprócz kilkudziesięciu bezpośrednio zainteresowanych działaczy - nikt poważnie tego nie traktuje. A poza tym, zawodowa aktorka może zagrać wszystko, i trzeba mieć chora wyobraźnię, aby aktora identyfikować w stu procentach z postacią, którą właśnie odgrywa.
    To, co zdarzyło się tej pani jest nieszczęściem i jeszcze jednym dowodem, iż jakiekolwiek angażowanie się w polskie, brudne życie partyjno-politykierskie jest zgubne - a już kontakty z pierwszym pisowskim arogantem i źle wychowanym cynikiem o buźce cherubinka były kardynalnym błędem. Pozdrawiam.
  • 2009-07-22 10:01 | kociewiak

    Re: Główne role Anny

    taki to zawod aktor -trzeba grac ale niektore role trzeba odrzucic ,a krytycy sa surowi i tego tez trzeba sie nauczyc.
    PS. czego dotyka pan Kurski to zawsze sa klopoty i masz babo placek.
  • 2009-07-22 10:44 | Sybirak

    Re: Główne role Anny

    Potwierdziło się przysłowie, że lepiej z mądrym stracić niż z głupim wygrać.
  • 2009-07-22 17:58 | Andrzej z Kalafiorni

    Re: Główne role Anny

    Hop, siup i od nowa Poska Ludowa, Polska Ludowa... Tym razem zamiast tajniakow, mundurowych glin i "aktywu robotniczego" (czytaj: pijanych palkarzy z ORMO) wladza poslala stado usluznych kundli, zeby obszczekaly Kotke.
  • 2009-07-22 18:46 | Polak

    Re: Główne role Anny

    Zostawcie ją w spokoju !. Żal kobiety która biega za swoim 5 minut. Dała się wpuścić w rolę która ją przerosła. Zostawmy to w spokoju.
  • 2009-07-22 21:13 | wiwa

    Sezon ogórkowy

    To już pewnie sezon ogórkowo kabaczkowy połączony z posuchą intelektualną, jeśli moja ulubiona Polityka zajmuje sobie tyle czasu i miejsca na takie pierdoły. Nie szkoda Wam energii, To może zaczniecie pokazywać nagie dziewczyny na 3 stronie.
  • 2009-07-23 07:54 | tress

    aktorka nie powinna się przejmować . Wszyscy wiedzą że to co ją spokało to zasługa służb. Powinna konsekwentnie dążyć do ujawnienia sprawców. Nie ma powidów do załamywania się . Tacy są w Polsce politycy , słaba kobieta ofiarą służb. Panowie bez jaj i tyle.
  • 2009-07-23 10:27 | norymberga

    Re: Główne role Anny

    Porównanie z halabardą jest utrafione. Pani Anna, mimo studiów aktorskich oraz "kreacji wizerunku" (?) nie zrozumiała, w co się bawi i jakie mogą być tego konsekwencje. Pierwsza z nich, to wzmożone zainteresowanie jej życiem prywatnym. Druga, to przypisywanie jej "gęby" zwolenniczki/przeciwniczki PiS/PO. Trzecia, to turbulencje towarzyskie i zawodowe oraz zdrowotne. Widać, że się w tym pogubiła. Chyba nie jest zbyt mądrą osobą....
    Nie zgadzam się, że temat jest tabloidowy, niegodny Polityki. Sprawa pani Anny to ciekawy przykład "przeżucia i wyplucia" przez media i tzw. opinię publiczną, przedstawiony obiektywnie, ciekawie i neutralnie.
  • 2009-07-23 14:10 | aster5

    Też tak myślę :) "Parcie na szkło" /kamerę, ekran, gazetowe łamy etc/ jest w narodzie tak wielkie, że z całą pewnością wymaga uwagi i analizy, a w końcu oceny "co z tego wynika" w konkretnych przypadkach.
    A przypadki rozmnażają się w postępie geometrycznym, w tym przypadki "przeżucia i wyplucia" też.
  • 2009-07-23 19:19 | jerry1

    "Ściągnęła Annę na researcherkę. – I ktoś dostrzegł, że się marnuję; zaproponował, żebym została kierownikiem produkcji – opowiada..."

    A co to za dziwo ta "researcherka"? Widac, iz juz nawet POLITYKA przyczynia sie do (coraz wiekszego) kaleczenia jezyka polskiego!
  • 2009-07-23 19:24 | jerry1

    "Wszyscy wiedzą że to co ją spokało to zasługa służb."

    Wszyscy? Bo ja nie! Moze wierza wszyscy zwolennicy teorii spiskowych,
    ci sami, ktorzy twierdza tez ze Amerykanie nigdy nie wyladowali na Ksiezycu!!
  • 2009-07-23 23:15 | bala

    Re: Główne role Anny

    Czuję się rozczarowana, tyle uwagi, emocji -niekoniecznie ważnych- na temat niekoniecznie ważnej Pani. Bo, cóż takiego takiego ważnego ta Pani zrobiła? "Bezbarwna" twarz wystąpiła w bezbarwnym "tele"... i tyle. A potem jej pokrętne wywiady, usiłowanie przekonania, że jest ofiarą życia, że nieświadomość stała się jej zgubą. Czy warto, żeby tak poważne Pismo poświęcało tej Pani tyle uwagi w biograficzno-psychologicznych analizach? Nie rozumiem głębszego zamiaru tej analizy. Czy mamy zapamiętać Panią Kotkę? Czy to jakieś oczekiwanie przyszłości? Czy analiza "działań" Kotki, to analiza politycznych zachowań rząd-opozycja? Czuję się zdegustowana. Moja biografia jest o wiele ciekawsza. Pozdrawiam bala
  • 2009-07-24 14:42 | micjur

    jerry1 się zasłuzył .
  • 2009-07-24 21:29 | sqwind

    Żałosna postać.Życie jest okrutne i nie wszystkim daje pięć minut.Niektórzy mają szczęście,bo leją ich Niemcy w samolocie,inni muszą się zadowolić mantem na blokowisku.
  • 2009-07-24 23:45 | nurek

    wy ja nie doceniacie!

    przeciez w krotkim czasie stala sie rozpoznawalna. To pierwszy krok. Ile palikot musial wydac kasy by to osiagnac. Wrocmy o tematu za 2 lata.
  • 2009-07-25 02:50 | PGR Jackowo

    Re: Główne role Anny

    BIEDNA KOTKA NIE NAKRECI JUZ ZADNEGO SPOTKA...