Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rzecznik i psychiczni

(19)
Zaświadczenia psychiatryczne dla polityków: czy ktoś nadaje się do pełnienia władzy, najlepiej ustalać na podstawie jego zachowań i dokonań publicznych. Nie trzeba do tego specjalistycznych diagnoz medycznych.
  • 2009-07-22 16:00 | Olek

    Re: Rzecznik i psychiczni

    A jakimi cechami powinien charakteryzować się kandydat na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich? Skoro nie jest to Rzecznik wszystkich Polaków, a na pewno nie! Wielokrotnie się o tym przekonaliśmy. Obecny Rzecznik wybrany przez PIS jest stronniczy i przymyka oko na łamanie prawa. Woli chronić budżet Państwa niż prawa obywatel.
  • 2009-07-22 16:20 | 1497

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Nie bardzo rozumiem co ma do tej kwestii RPO , czy staje w obronie chorych , czy w obronie społeczeństwa przed chorymi . A już orzekanie o chorobie psychicznej"na oko" to dopiero kuriozum, posłowie powinni go podać do sądu , za pomówienie i poniżanie godności, bo rzuca cień na wszystkich posłow.Ciekawe czy zająby się sprawą nierównego traktowania fundacji. Jedne są systematycznie i skrupulatnie kontrolowane , a inne zbierają pieniądze do kieszeni ( tak w kraju jak i poza) i nikt ich nie umie rozliczyć. To jest niesprawiedliwość Panie RPO.
  • 2009-07-22 16:21 | Kecaj

    Psychczny rzecznik

    Oswiadczenie RPO sugeruje, ze on sam jest niezrownowazony psychicznie. Jak mozna w demokracji (przy jakiej Konstytucji?) ograniczac bierne prawa wyborcze ludzi pod pretekstem swistka od lekarza? Kto ma wydawac zaswiadczenie o tym, ze kandydat nadaje sie na posla? Moj lekarz rejonowy, czy jakis przysiegly psychiatra? Czy panu Kochanowskiemu marzy sie cos takiego, co stosowane bylo w ZSRR? Tylko panstwo totalitarne moze cos takiego zastosowac. W demokracji (niestety) najwiekszy idiota ma takie sama prawa wyborcze (czynne i bierne), co geniusz. Jesli pan Kochanowski po 20 latach demokracji w Polsce tego nie pojal, to rzeczywiscie ma cos nie po kolei poukladane pod czapeczka.
    A tak bardziej ogolnie, to ta propozycja Kochanowskiego nalezy do typowych dla ludzi PiSu. Oni uwazaja, ze moga na wlasne kopyto zmieniac definicje i stanowic prawa oparte na tych zmienionych definicjach. Na tym polegalo totalitarne skrzywienie rzadow PiS/SB/LPR. Ci ludzie do dzis nie zrozumieli dlaczego byli uwazani za zagrozenie dla demokracji. To co proponuje pan Kochanowski pokazuje dobitnie gdzie jest problem. Ale oni i tak nic z tego nie zrozumieja. Bo po prostu nie chca.
  • 2009-07-22 17:14 | Mirek

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Rzecznik ma rację ale problem polega na złym prawie wyborczym. Wyborcy powinni mieć możliwość wyboru konkretnego znanego im polityka. Głosowanie na partie umożliwia wejście do parlamentu osobom "niezbyt rozgarniętym" jak to widać obecnie.
  • 2009-07-22 20:01 | falconetti

    Np.Palikot i Niesiołowski są PO.........
  • 2009-07-22 20:07 | PROZAK

    Re: Rzecznik i psychiczni

    co za głupoty ten rzecznik mowi, nastepna bzdura po obronie abonamentu telewizyjnego.
  • 2009-07-22 20:14 | ddt

    ...mało tego ! jakim prawem odbiera sie prawo wyborcy do wyboru osoby wczesniej karanej...to JÓZEF PIŁSUDZKI za "MAGDEBURG' nie mógł by byc juz dzisiaj marszałkiem ? skoro tak to moze by tak karanego Piłsudzkiego posmiertnie pozbawic tego stopnia....to jest do zrobienia ! TY POLSKO JESTES DLA NAS JAK MATKA PROSTYTUTKA ....A MY TWOJE BĘKARTY ..ŚLEPO KOCHAMY CIE BEZ WZAJEMNOŚCI ....
  • 2009-07-22 21:36 | IRMA

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Mam obawe, ze ten pan, sam jest chory psychicznie. Przeciez nie mozna sluchac tych bredni, moze w XVIII w. zdobylby uznanie, dzis tylko chyba niektorych z p. red. Cholecka na czele.
  • 2009-07-22 23:16 | Kecaj

    Piłsudzki, Piłsudzki? Nie znam kogos takiego. Moze chodzi o Józefa Klemensa Piłsudskiego?
  • 2009-07-23 07:48 | tress

    Re: Rzecznik i psychiczni

    kodeks pracy nakazuje pzreprowadzenie badań przed podjęciem pracy , a gdy jest ona odpowiedzialna czy też wiąże się z możliwością narażania na niebezpieczeństwo innych ludzi to badanie psychiatryczne i psychologiczne jest konieczne. To normalny wymóg kodeksu.
  • 2009-07-23 12:51 | Kociewiak

    Re: Rzecznik i psychiczni

    to normale ze nie normalni musza byc zbadani i to obowiazek co roczne badania,moze paru politykow zwolnilo by miejsca tym normalnym a lista jest dluga.Proponuje na szefa lekarzy Miroslawa .G
  • 2009-07-23 15:18 | Tichy62

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Jak nie "parytet" to "zaświadczenia od psychiatry" - po prostu ręce opadają ...
  • 2009-07-23 15:50 | ossa

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Rzecznikowi Kochanowskiemu gorąco polecam lekturę tekstu red. Łazarewicza z najnowszej "Polityki" . Zamiast troszczyć się o przyszłość TVP i kondycję psychiczną polityków, powinien już dawno zrobić piekło - tak na pewno uczyniliby jego znakomici poprzednicy - i natychmiast zająć się nadużyciami prokuratury w sprawach: Blidy, Widackiego, “mafii paliwowej”, Dochnala. Nawet ze skąpych informacji, docierających do opinii publicznej wynika jednoznacznie, że w czasie tych śledztw kodeks postępowania karnego był traktowany jako nic nie znaczący zbiór śmiesznych wymagań.
  • 2009-07-24 01:29 | ddt

    ...hehe...mój bląd...
  • 2009-07-24 03:25 | mb

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Niestety w czasach wprowadzania zasad tzw. "politycznej poprawności" doszło do sytuacji, iż coraz więcej słów i ich znaczeń straciło na ostrości desygnatów (tzw. znaczenia kontekstowe). Owo rozchwianie znaczeniowe słów, wprowadzane specjalnie aby realizować określoną ideologię powoduje, że rację (chwilową "prawdę") posiada ten, kto najskuteczniejszy (najszybciej, najgłośniej i najbardziej powszechnie) rozpropaguje to znaczenie. Czyli przedefiniuje jakiś sens znaczeniowy danego słowa. Przykładów tego jest b. dużo. A jednym z nich jest właśnie sens znaczeniowy słów "zdrowie" i "psychiczne". Czyli definicja "zdrowia psychicznego". To są fundamenty obecnej cywilizacji. Wszystko staje się możliwe. Granice absurdu znikają.
  • 2009-07-24 22:31 | kenaj

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Pan Kochanowski pomimo utytuowania,jest na tym stanowisku niedopuszczalną pomylka.Sejmu - niestety!
  • 2009-07-25 07:28 | Grzegorz

    Re: Rzecznik i psychiczni

    Pan niedorzecznik pierwszy powinien dać nam przykład i przedstawić obdukcję swojego zdrowi psychicznego
  • 2009-07-25 21:19 | Danka

    Re: Pytanie do polskiej inteligencji

    Czy Polaków ogłupiły gadżety ? Ta klasa polityczna z pokolenia wirtualnych kombatantów przejawia nieprawdopodobną arogancję . Premier Tusk powołuje na stanowisko ministra Sprawiedliwości kombatanta , który nigdy nie praktykował tego zawodu , a 15 ostatnich lat spędził na dobrowolnej emigracji. Gdyby NASA powołala na stanowisko eksperta, inżyniera który ostatnie 20 lat puszczał latawce w egzotycznym kraju, to normalni ludzie by uznali że ktoś zwariował . W Polsce , z wyjątkiem Polityki, nikt się temu nie dziwi , że premier nas lekceważy powołując na stanowisko wtórnego analfabetę. Badania psychiatryczne są absolutną koniecznością dla elit politycznych. Oni tracą poczucie rzeczywistości prowadzeni na sznurku korporacji, które już ustanowiły nową odmianę demokracji.
  • 2009-07-28 12:41 | maria

    Gdyby zastosować wskaźnik "na podstawie jego zachowań"

    to spora część tzw. klasy politycznej powinna z miejsca wrócić do piaskownicy.
    Czy wymaga szczególnej troski specjalistycznej, nie mnie o tym wyrokować.
    Z drugiej strony są zawody, na przykład kierowcy, gdzie istnieje obowiązek poddania się psychotestom i nikt nie podnosi alarmu, że narusza się godność chorych.
    Trochę sobie żartuję, a trochę mówię poważnie, bo nie mogę wyjść ze zdumienia, co porobiło się nie tylko politykami, ale i z pracownikami mediów.
    Wygląda, jakby ogarnęło ich zbiorowe szaleństwo. Niestety.