Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Na wierzchu i pod spodem

(1)
Nagość jest wszechobecna, ale ciągle mamy z nią problem.
  • 2009-07-25 12:09 | XXI

    Re: Na wierzchu i pod spodem

    Nagość wiąże się z higieną a ta z odpowiednim wychowaniem. Chyba tylko w Polsce prysznic (nago) przed wejściem na basen stanowi obyczajowe zakłopotanie. I nikt nie dba o to aby ten stan zmienić, zwłaszcza właściciele aquaparków. Lepiej przeżyć kolejny gronkowiec.... Nagość w mediach (choć czasem uzasadniona) niewiele ma wspólnego ze żmudnym i ciągłym wychowywaniem. Taki artykuł (zresztą niezbyt kompletny) jak p. Lubelskiej to rzadkość bo media interesuje tylko merkantylizm. W dzisiejszych czasach rozklekoconych przez dowolny system zachodnich wartości nie pozwala człowiekowi odróżnić czy nagus to perwersjonista tak jak inni odbiegający od normy biologicznej (i niestety nie leczący się) członkowie społeczności ludzkiej. Tak wiec nagość (w uzasadnionych miejscach jak plaża, prysznic czy lekarz i coroczne badanie całego ciała) to higiena i profilaktyka a higiena i profilaktyka - to zdrowie. Może i poczytna Polityka zacznie cosik "politykować" w tej sprawie - nie od święta!!!).