Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Harry Potter i Książę Półkrwi

(10)
Przedostatnia część sagi
  • 2009-07-25 22:17 | anonim

    Re: Harry Potter i Książę Półkrwi

    Moim zdaniem recenzja ukazuje film tylko z pozytywnej strony. Niestety było w nim wiele scen i wątków, których nie było w książce. Dlatego nie mogę się do końca zgodzić z tą opinią.
  • 2009-07-26 19:29 | x

    Re: Harry Potter i Książę Półkrwi

    A ja sie zgadzam z recenzja i uważam,że film jest rewelacyjny! I orąco go polecam.
  • 2009-07-27 11:42 | karo

    Re: Harry Potter i Książę Półkrwi

    Film był genialny a dwa nie mozna oczekiwac że film bedzie idealnym odwzorowaniem książki . Więc uważam że głupie jest mówienie bo w książce to i tamto. tez ją czytałam i wiem jak było, ale film jest jednak inną profesją. I bardzo mi sięm podobał
  • 2009-07-29 11:20 | m

    Re: Harry Potter i Książę Półkrwi

    Hermiona wcale nie była zazdrosna o flirt Harrego z Ginny (ona despotyczna?!) tylko o Lavender i Rona. Oj autor artykułu nie odrobił pracy domowej ;-)
  • 2009-07-29 21:05 | elle

    Re: Harry Potter i Książę Półkrwi

    Uważam, że skoro książka byłą rewelacyjna i czytało się ją z zapartym tchem to nie ma potrzeby czegokolwiek ZMIENIAC w filmie po to aby go uatrakcyjnic! Scena z Norą mnie zszokowala - nie rozumiem po co to w ogole bylo, no i jak teraz bedzie w nastepnej częsci? w jaki sposob Ron kaze swojemu ghulowi mieszkajacemu na strychu przebrac sie w jego pizame i udawać go ? no ale to jeszcze pol biedy. Najgorsze ze zepsuli i zmienili najwazniejsze sceny w filmie - smierc Dumbledora i pojedynek Snape'a z Harrym. Harry nie mial na sobie peleryny nie był sparaliżowany, mógł działać!! więc dlaczego stał jak kretyn pod schodami patrząc jak Draco rozbraja Dumbledora?? Kupy się to wcale nie trzyma!! Chce zwrócić uwagę , że w oparciu o tą scenę i scenę walki Snape'a z Harrym ( z książki) fani na calym swiecie zadawali sobie pytanie i roztrząsali fabułę na najdrobniejsze szczególiki- czy Snape jest po stronie Dumbledora czy Voldemorta. Tutaj widz nie ma żadnej wątpliwości - Snape jest po prostu zły i koniec, nie było żadnej nawet najmniejszej wskazówki , że może być inaczej. Bardzo brakowało mi w filmie teksu wściekłego Snape'a , na którego twarzy po raz pierwszy pojawiają się gwałtowne uczucia - " NIE NAZYWAJ MNIE TCHÓRZEM" . Niestety, zobaczyłam kamienną twarz Alana Rickmana mówiącego tylko o tym, że to on jest księciem półkrwi . I nie mam wątpliwości, że to reżyser kazał mu w taki sposób zagrać bo wiem , że on potrafi grać silne emocje , oj potrafi ( patrz Szeryf z Robin Hooda). Zupełnie nie wyobrażam sobie w jakim kierunku zostanie poprowadzona jego postać w następnych filmach a przecież tak naprawdę to postać Snape'a jest najbardziej tragiczną i zaskakującą w tej całej historii. Podsumowując- uważam, że Rowling powinna interweniować w sprawie tak waznych zmian w fabule.
  • 2009-08-04 12:20 | mates123

    moim zdaniem film był 10% na podstawie książki przede wszystkim początek w kawiarni to było w domu harego nic nie było o spadku syriusza także nie było grobwca czy bitwy pod wieżą astronomiczną w pociągu znalazła harego luna a nie tonks
    nie było kradziesz żeczy z domu syriusza przez mungdusona w spomnienie ogena wspomienia z bujdką listu od hagrida nie mozna dotego się teleportować w hogwarcie
    pocałunek z ginny był w innym miejscu zbyt łagodny był snape
  • 2009-08-13 10:42 | Tosia

    Dziewczynko lepiej zacznij czytać Harlequiny bo jeżeli uważasz że film był "GENIALNY" to jestesteś za przeproszeniem tempa i mieszkasz w szafie...film był do bani, książka była o wiele wiele lepsza....z filmu zrobili marne romansidło i tyle...prawie usnełam w kinie a wyszłam z niego taka wściekła że omało nie zabiłam obsługi! więc jeżeli nadal uważasz że ten film był genialny zapraszam na "ALicje w krainie czarów" POWODZENIA!!!
  • 2009-08-13 10:45 | Tosia

    uważam,że film jest rewelacyjny! I orąco go polecam
    [/cytat]
    Dziewczyno weż się uspokuj jeżeli on był świetny to ile ty masz lat[cytat]
  • 2009-08-26 22:44 | klemens

    Tosiu, czasy terroru już za nami. Mam nadzieję że nie stoisz pod kinem po każdej projekcji i nie eksterminujesz tych, którzy byli zachwyceni?
  • 2010-11-26 15:23 | Annita

    Re:Harry Potter i Książę Półkrwi

    Jestem zszokowana. W wydaniu papierowym zamieszczona jest zupełnie inna recenzja pana Wiśniewskiego. Tu film chwali, tam krytykuje. W dodatku jeszcze bardziej odbiegająca od realnej fabuły. "napięte, podszyte erotyzmem relacje Harrego i Hermiony"? Widział Pan film czy po prostu płacą panu od artykułu i wyrabia Pan normę ilościową, nie bacząc na treść?

    To żałosne!