Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ch@mowo

(326)
Socjologowie zachwycają się Internetem, bo poszerza zakres publicznej debaty, wzmacnia głos wykluczonych, wyzwala obywatelską energię i chęć współpracy. Nie w Polsce. Jak to się stało, że najdoskonalsze wynalezione przez człowieka narzędzie komunikacji u nas zamieniło się w medium frustratów, ociekające jadem, zazdrością i wulgaryzmami?
  • 2009-07-28 21:40 | Redakcja

    ZACHĘCAMY DO DYSKUSJI

    Jakie są Twoim zdaniem przyczyny ch@mstwa w sieci? Zabierz głos w debacie!
  • 2009-07-28 23:28 | andy

    Jakie są przyczyny nie wiem. Ale wiem czego skutkiem jest to chamstwo. Skutkiem anonimowości, tylko i wyłącznie.
  • 2009-07-28 23:32 | r.

    Nie wiem, jakie sa przyczyny chamstwa w internecie. Prawdopodobnie takie jak w realnym zyciu. W Polsce chamstwo przejawia sie na kazdym poziomie i w kazdej sytuacji, wiec nie widze powodow dla ktorych internet bylby miejscem wolnym od niego. Chcialem jednak o czyms innym. Ostatnio czytalem artykul na stronie The Guardian, w ktorym autor wymienial najbardziej przereklamowane jego zdaniem filmy w historii kina. Zaskoczony bylem komentarzami, nikt nikogo nie wyzywal, nie nawiazywal do polityki i nie wyzywal od zydow, kazdy mial cos do powiedzenia merytorycznego, w dodatku wiekszosc osob znala filmy o ktorych byla mowa w artykule, i na szczescie nikt nie zarzucil autorowi, ze jest durnym krytykiem, ktory docenia tylko filmy o obieraniu ziemniaka, bo przeciez i tak wiadomo, ze najlepsze filmy to chlopaki nie placza i requiem dla snu.
  • 2009-07-29 00:00 | Wojciech

    Re: Ch@mowo czy katharsis ?

    Pełna bezsilność wobec świata polityki , która nie słucha wyborców , ani nie dotrzymuje obietnic wyborczych rodzi frustrację. Pisanie w sieci daje złudzenie uczestnictwa w rozmowie. Na jakim ona prowadzona jest poziomie to juz inna sprawa. Piszący bzdury sami to później czytają i ubywa im "jadu" . Niektóre portale są na tak niskim poziomie , że nawet nie wartozaglądać, ale wprowadzenie tam moderatora zmniejszy liczbę "wejść" ,a trzeba się wykazać przed sponsorami. Czy to się zmieni ? Jeżeli będzie rosła arogancja polityków i liczba sfrustrowanych bezrobotnych, to liczba bluźnierców , czy podnieconych narkotykami nieszczęśników będzie rosła. Libertynizm jest szeroką autostradą dla chamstwa.
  • 2009-07-29 00:48 | Jacobsky

    Moze lepiej zaczac debate w ten sposob: "Kto jest bez grzechu, ten niech pierwszy rzuci kamieniem" ... ?
  • 2009-07-29 01:01 | zwora

    Re: Ch@mowo

    Fajny artykuł - dodam jeszcze słowa Andy Warhola - "Kiedyś każdy będzie miał 15 minut sławy" - się po prostu spełnia ;)
  • 2009-07-29 05:32 | Wombat

    Panstwo Dziennikarstwo,
    Szukajac zla czyli "chamstwa" nalezy zacza od siebie.Prosze popatrzec na Wyborcza, Rzeczpospolita czy Dziennik i porownac je NJT, BBC czy Theaustralian .Chamstwo i agreja moga wystepowac pod przykrywka pieknej gramatyki i wysublimowanego intelektualizmu. To jest to "chamstwo" ktore zaczyna lawine.
    Zaczynam wirzyc ze sa to "polskie cechy wrodzone".
    Wombat
  • 2009-07-29 08:37 | komentator

    Przyczyny ? Jest jeszcze jedna tzw. Pokemony sieciowe czyli ludzie ,którzy nie dorośli a internet już mają. Kiedyś kiedy był mało popularny średnia wieku w internecie była zdecydowanie wyższa teraz się to zmieniło i jest jak jest niestety. Co taki 13 latek może wnieść do sieci oprócz głupich wyzwisk usłyszanych w podstawówce jakich pełno. Na szczęscie ta tendencja utrzymuje się na portalu o2.pl ,który umieściliście wśród tych bardziej poważnych takich jak wp.pl czy onet jakie to szczęście ,że polityka.pl nie jest oblężona przez te dzieciaki i można poczytać...
  • 2009-07-29 08:58 | wiechu

    Re: Ch@mowo

    Frustratów, ociekające jadem, zazdrością i wulgaryzmami .
    To są cechy naszych Polskich emerytek :-)

    Co jak co ale Kościół ponosi też część winy za to niby inaczej nie było można bo trzeba było tolerować Radio Maryja i innych radykałów w Kościele ,tak ale oni mieli wpływ na innych i oto mamy owoce tego .
    Wiec nie ma co usprwiedliwac tylko przyjąć to po męsku i naprawić to co się zepsuło.


    Taka jest wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba :-)
  • 2009-07-29 09:20 | skoool

    To nie jest tak do końca.
    W innych krajach piszący na forach też pozostają anonimowi i pomimo tego nie produkują na tychże, takiej ilości jadu i chamstwa.
    Niestety ogólnie polskie dziennikarstwo cechuje duża dawka agresji.
    Gdy J. Buzek został Przewodniczącym Parlamentu EU, komentarze w polskich mediach zaczynały się najczęściej słowami: "Zmiażdżył przeciwnika, wygraliśmy wojnę, batalię...", podczas gdy zachodnie media komentowały najczęściej: "Większością głosów objął stanowisko..."
    Coś jednak jest chyba niedobrego w naszej mentalności.
    Pozdrawiam, dziś ze słonecznej Nysy.
    Skoool.
  • 2009-07-29 09:41 | jaf, opole

    Re: Ch@mowo

    Zgadzam się z Wojciechem (2009-07-29 00:00:09). Polskie życie polityczne jest pełne chamstwa i niekompetencji. Większość posłów / polityków pochodzi chyba z selekcji negatywnej; zachowują się prowokująco i niszcząco wobec adwersarzy. Do tego dochodzą irytujące tendencje kreowania rzeczywistości przez media, jak np.: natrętne wałkowanie tematyki wyborczej (nieadekwatnie do terminu), zajmowanie czytelników / słuchaczy / widzów karuzelą stanowisk, narzucanie tematyki religijnej i przesyt w kreowaniu Kościoła, które czasami zakrawają na świętokradztwo.
    A tymczasem, rzeczywistość jest pełna zakłamania, kombinatorskich zabiegów o nienależne gratyfikacje finansowe na szczytach władzy i w okolicach, aroganckich wypowiedzi, których celem jest zniszczenie przeciwnika - najlepiej w świetle kamer lub na pierwszych stronach gazet. Do tego dochodzą wszelkie krzywdy i niesprawiedliwości, których doznają Polacy - dlatego, trudno tu liczyć na konstruktywną wymianę poglądów, merytoryczne spory lub dyskusję , o której pisze "r." (23:32:18). Na to pozwolić sobie mogą nieliczne portale, do których - na szczęście - należy "Polityka". Powyższe przejawy życia społecznego muszą budzić zwykłą złość, a potem frustrację i chęć odwetu, która objawia się na niewinnej klawiaturze PeCeta. Pozdrawiam.
  • 2009-07-29 10:00 | Tichy62

    Re: Ch@mowo

    Kolejna dyskusja z cyklu: "Widzą drzewa, nie widzą lasu" Chamstwo jest wszędzie. Plucie na chodnik, śmiecenie gdzie się da, bazgranie po ścianach, wrzaski i przekleństwa, quady na szlakach turystycznych - mam pisać dalej ? Dla sporej części naszych rodaków chamskie zachowienia są JEDYNYM SPOSOBEM NA MANIFESTACJĘ WŁASNEJ OSOBOWOŚCI ! I tu jest problem. A to czy chamstwo występuję w internecie, czy w ruchu ulicznym - to rzecz drugorzędna.
  • 2009-07-29 10:18 | Bejotka

    Jesteśmy chamami w sieci, bo jesteśmy chamami w ogóle. Dokładna analiza przyczyn ogólnego chamstwa Polaków to materiał na co najmniej tuzin rozpraw doktorskich. A tak w skrócie: mamy kompleks "zadupia", wyobrażając sobie, że jesteśmy "przedmurzem". I dajemy temu wyraz - nie tylko w Internecie.
  • 2009-07-29 10:40 | Leo

    Re: Ch@mowo

    Mam propozycję: ignorować. Ignorować popularne fora, koncentrując swoją uwagę na specjalistycznych. Nauczyć się na tyle dobrze jakiegoś języka, aby nie byc zdanym na ten cały polski chłam. Omijać idiotów, tworząc pozytywne więzi z mądrymi. Czytać książki i o nich pisać. Słuchać muzykę i o niej pisać. Podziwiać krajobrazy, rośliny, zwierzeta i fotografować je i rozmawiać w sieci o tym wszystkim. To nie jest tak, że w sieci jesteśmy na coś, lub na kogoś zdani. Ta przestrzeń jest wolna i to od nas zależy, jakie relacje z nią zbudujemy...
  • 2009-07-29 10:49 | Obserwator_fr

    Obecnosc chamstwa w internecie, glownie jezykowego, bierze sie przede wszystkim z braku obecnosci moderatorow czuwajacych nad przyzwoitym poziomem wyrazania sie. Bledy ortograficzne to jedna sprawa a wulgarnosc, niedopuszczalna na forum publicznym, to inna sprawa. Mieszkam we Francji i widze roznice miedzy troska prasy medialnej o kulturalna zawartosc wypowiedzi jej czytelnikow internetowych. Chamstwo w Polsce jest rzeczywiscie przerazajace, ale dlaczego prasa internetowa nie eliminuje po prostu i zwyczajnie tych wypowiedzi, ktore nie prezentuja zasad kultury jezykowej? Czy "Polityka" czuwa nad tym czy nie ? We Francji, na prawie kazdym forum jest moderator, a poprawne zasady wypowiedzi sa jasno okreslane w naglowku forum .
    obserwator
  • 2009-07-29 11:52 | Gilbert

    Re: Ch@mowo

    W internecie jeszcze nie jest tak najgorzej to tylko sygnal tego co dzieje sie w tym kraju, w Sylwestra odczulem na wlasnej skorze czym konczy sie zwrocenie uwagi dwom mlodziencom demolujacym ogrodzenie budowy , (krew, zlamany nos itp).Internet jest tu tylko wskaznikiem jak daleko mozna sie posunac w slowach, w zyciu realnym mozna pojsc o wiele dalej,od obrazy, znieslawienia,ponizenia do rekoczynow, przestepstwa , zabojstwa.I wiekszosc w tym kraju wie ze w wypadku zagrozenia najlepiej podkulic ogon i uciekac, w nic sie nie wdawac, nie mieszac, nikogo nie ratowac( to tez przezylem)odwracac glowe na widok groznych sytuacji,nawet jezeli sa na miejscu sa "ORGANY SCIGANIA"i ma sie racje-moze sie to skonczyc w najmniejszym razie nieprzyjemnosciami ,klopotami.Zadne paragrafy , przepisy, smieszne dekrety niczego tu nie zmienia.Przestepcy i bandyci w Polsce sa gora- wolni ,niezagrozeni, jeszcze na dlugie lata maja Raj.
  • 2009-07-29 12:03 | zawiedziony

    Re: Ch@mowo

    i tak nie zamieszczcie komentarzy to po co ten przycisk ? Tylko ludzie przez was tracą swój czas usunąć ten przycisk i po problemie. Moderator też traci czas czytając bzdury jak ten komentarz więc przepraszam ale tobie przynajmniej za to płacą a tak wejdzie człowiek napisze się jak głupi i co ? nie ma....
  • 2009-07-29 12:49 | norymberga

    Re: Ch@mowo

    Jednym z tropów wyjaśniających osobliwości "ruchu medialnego" w polskojęzycznej części www jest moim zdaniem fasadowość życia publicznego w Polsce. Jeśli kwestie religijne/kościelne owiane są dymem kadzidlanym i oprócz paru odważnych dziennikarzy nikt nie mruknie słowa krytyki, to nie ma co się dziwić, że anonimowe komentarze ociekają częstokroć nienawiścią do instytucji KK. To frustracja z powodu zakłamań, zafałszowań, konieczności "krakania razem z wronami" w obawie narażenia się na ostracyzm... Poza tym nie jest tak źle. Frustraci są w każdym społeczeństwie. Bywam na forach niemieckich i widzę to na bieżąco. Polską specyfiką są moim zdaniem jadowite komentarze "okołokościelne" oraz narzekanie na wszystko, co polskie. Nikt nie jest zjadliwszym krytykiem polskości od Polaków.
  • 2009-07-29 13:16 | Vera.tis

    Kiedy czytaja,ze innym wiedzie sie lepiej od zaraz czuja zazdrosc i nienawisc.To typowe jest dla mentalnosci chlopa panszczyznianego ( vide Zeromski i in. tworcy) i homo sovieticus.U nas zawsze byla niska kultura osobista,brak szacunku dla drugiego .Tego nie wyniesiono z domu.Ponadto skoro wiekszosc uznaje sie za katolikow to naruszaja przykazania.Zreszta i ksieza nie mowia o tym w homiliach.Slowa pelne nienawisci tez slychac od ksiezy,( RM).
    Inna sprawa ze internauci czuja sie na postach anonimowi.Wiecej trzeba odrzucac przez moderatora takich wypowiedzi godzacyh w godnosc innego czlowieka.
  • 2009-07-29 13:34 | Inwestor

    Re: Ch@mowo

    Będę wdzięczny za artykuły dziennikarzy z innych krajów na ten temat.
    Skąd bowiem teza, że tylko u nas jest chamstwo? Że to tylko polska specyfika. Wątpię, ale będę wdzięczny za konkrety.
  • 2009-07-29 13:47 | AWH

    Re: Ch@mowo

    Artykuł wraz z dotychczasowymi wypowiedziami prawidłowo oceniają stan rzeczy: u podstaw ch@mstwa tkwi chamstwo zwyczajne wzmocnione anonimowością; do tej diagnozy niewiele można dodać. Wolałbym więc dyskusję nad sposobami zwalczania zjawiska.
    Mnie się nasuwa pomysł powołania do życia społecznego ruchu ludzi dobrej woli. Przystąpiliby do niego ochotnicy, którzy poświęciliby swój czas na aktywną obecność na nawet najbardziej zdemoralizowanych forach, nawiązując polemiki z chamskimi wypowiedziami - z zachowaniem wysokich standardów kultury, zarówno rozumianej ogólnie jak i kultury języka. Zawstydzanie to jest metoda wychowawcza. Wiem, praca syzyfowa, mało efektowna i przynosząca efekt po długim czasie i wielkim wysilku (jesli w ogóle) ale w żadne błyskotliwe recepty o szybkim działaniu jakos nie wierzę.
  • 2009-07-29 13:50 | mw

    Re: Ch@mowo

    Chciałbym tylko zwrócić uwagę na to, że tytuł książki Gombrowicza brzmi "Trans-Atlantyk", a nie "Transatlantyk", jak pisze autor tekstu. Gombrowicz ubolewał nad częstym przekłamywaniem tego tytułu i wyjaśniał, że znaczy on (ten tytuł) "Przez Atlantyk" (np. przepływ idei), a nie ogólną nazwę morskiego statku wycieczkowego.
    O ile chodzi o "ch@mstwo w sieci", to myślę, że sprawa jest zupełnie oczywista. Oskar Wilde chyba mówił, że "dżentelmeni o sprawach oczywistych nie dyskutują". Nawet w sieci - dodam.
    Pozdrowienia dla Redakcji.
  • 2009-07-29 14:38 | "dziadek Ignacy"

    Re: Ch@mowo

    jakie przyczyny chamstwa w internecie?...odowiedz brzmi: szeroko rozumiana POLSKOSC, czyli swarliwosc, kompleksy, zawisc, niezyczliwosc.Nie wymieniam zlosliwosci, bo my nie potrafimy byc zlosliwi.My jestesmy po prostu i normalnie z l i . A do tego dochodzi niewiarygodny fakt, ze 60% Polakow nieprawidlowo interpretuje to co czyta, a 41% wierzy w istnienie szatana.Naprawde!. Roznica miedzy glowa (przy ulicy Wiejskiej), a reszta ciala (czyli "terenem") prawie zadna.C'est la vie, jak powiadaja Czukcze.
  • 2009-07-29 14:56 | Wołek

    Re: Ch@mowo

    W ogromnej części winę ponoszą "dziennikarze" POlityki, GKoszernej, Tygodnika Powszechnego, Newsweeka - ze swoją ideologią nienawiści i przekonaniem o wyłączności na mądrość i "prawdę".
  • 2009-07-29 15:00 | Luk

    Re: Ch@mowo

    Internet jest odzwierciedleniem społeczeństwa z usuniętymi zahamowaniami wynikającymi z poczucia anonimowości.
  • 2009-07-29 15:13 | Radosław Krawczyk

    Re: Ch@mowo

    Sam ten artykuł jest odpowiedzią na tezę, którą stawia. Nie-chamy, czyli dziennikarze piszą starannie, fakty sprawdzają, nie manipulują. A o zasady dbają. A jak dbają? Jest teza: „W sieci tylko chamowo”. Do tezy dobranych kilka cytatów uzasadniających tezę. Żadnych głosów, które jednak mogłyby tezę zanegować. Prosto sznurku do wniosków – po drodze socjolog, który zawsze pod ręką się znajdzie i da jak nie taką to inną pasującą opinię. Czy – zapytajmy prowakacyjnie – pisanie artykułu z tezą bez podawania kontrargumentów to nie jest chamowo?
    Gdyby Pan swoje opinie próbował zderzyć z innymi opiniami proszę zajrzeć tu http://wojciechsadurski.salon24.pl/107209,o-polityce-m-wi-takze-idiota-ale-jakze-inaczej
    Być może ludzie rozmawiają w interencie zdlatego, że tradycyjne media nie dostarczają informacji, która jest wystarczająca. Oczywiście, Pana artykuł adresowany do ludzi, którzy nie mają dostępu do Internetu lub nie lubią pewnych jego form . Ten tekst utwierdzi ich w prawidłowym wyborze, np. dziennikarzy prasowych czy wydawców, którzy będą mogli się klepać po plecach na kolegiach: „Ostatni artykuł Drogiego Kolegi genialny!!! A ci kretyni w Internecie znowu nie zrozumieli! I te komentarze takie głupie, oj głupiutkie i chamskie jeszcze”. I można na tym poprzestać. Ale niestety – dla wyznawców tej teorii – ludzie w Internecie rozmawiają. Można ich wszystkich sprowadzić do roli chamów jak wszystkich warszawiaków nazwać chamami z powodu widoku jednego bluzgającego menela pod dworcem. Można i tak. Tylko że to zadziałałoby 15 lat temu. Dziś ktoś kto stawia tezę, że Internet to tylko rynsztok, pokazuje jedynie, że nie rozumie jak Internet zmienia sposób tzw konsumpcji mediów. Dziś można szukać opinii o foteliku samochodowym dla dziecka na forum internetowym, a nie w prasie motoryzacyjnej czy „parentingowej”, w której „testy” fotelików mogą okazać się dziwnie skrzywione przez obiektywnego, rzetelnego i nie podatnego na korupcję dziennikarza.
    Dziennikarze stracili monopol na dostarczanie informacji i opinii. Teraz mówić może każdy. Jeden będzie mówił mądrze, drugi głupio, a trzeci używając tylko inwektyw. Warto tylko widzieć proporcje. Opinie róznych stron politycznej debaty próbujemy z Igorem Janke pokazywać na salon24.pl (wiem, wiem – zaraz wyciągnie Pan jeden głupi lub chamski komentarz jako argument, że nie mam racji). Jest tam jednak kilka tysięcy blogów na tematy społ-.polit. Kilka tysięcy kont komentatorskich założonych przez ludzi, którym chce się rozmawiać. Może Pan wejść na forum na gazeta.pl i znaleźć miliony użytecznych informacji.
    Ale może Pan tropić Pan bluzgi i nie dostrzegać niczego innego. Pana wybór.
    Radosław Krawczyk, salon24.pl
    p.s Od jutra będę miał ograniczony dostęp do sieci. Na polemikę odpowiem w następnym tygodniu.
  • 2009-07-29 16:09 | mw

    Ależ Panie Radosławie!!!! Tu nie chodziło o "dostarczanie informacji", "klepanie się po plecach na kolegiach" (???), o to, że "jeden mówi mądrze, drugi głupio, a trzeci używa tylko inwektyw".
    Tu chodzi o, na przykład, to, co zaobserwowałem kilkanaście tygodni temu na forum BBC pod dyskusją prof. Bartoszewskiego i pewnego profesora historyka brytyjskiego nt. finansowania lub nie terenów b. obozu zagłady Auschwitz.
    Wpisało się ponad 500 osób, z całego świata. Zauważyłem trzy wpisy z Polski (prawie wszystkie wpisy zaopatrzone były w nazwę miasta lub kraju, większość opatrzona nickami, niektóre czymś, co wyglądało na imię i nazwisko).
    Nie zauważyłem ANI JEDNEGO przypadku ch@mstwa, o którym jest artykuł Polityki. (Forum BBC jest moderowane, o czym uprzedza BBC on-line.)
    Proszę sobie wyobrazić teraz "dyskusję" na polskim forum (także na salonie24...) dotyczącą takiego jak wspomniany tematu, szczególnie po tym, jak wziąłby w niej udział np. prof. Bartoszewski (ale nie tylko on).
    Właśnie o TO chodzi! Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć, Panie Radosławie?
  • 2009-07-29 16:29 | Slawomirski

    Ch@mowo

    Tytul zniecheca do czytania.

    Slawomirski
  • 2009-07-29 16:54 | zly+

    Re: Ch@mowo

    jak się widzi i słyszy w TV, radiu, gazetach, internecie takich "orłów"polityki, ekonomi itd, oraz tych którzy rządzą tym krajem i społeczeństwem, to nie dziwmy się "szarej masie" , która jest zgorzkniała i sfrustrowana. Tak, do tych nieudaczników zaliczam się i ja...(bezrobotny nieudacznik i jeszcze wiele innych minusów), ale który miał przyjemność i ochote przeczytać "coś" z Tołstoja, Dostojewskiego, Prusa, Brechta, Szekspira, Sienkiewicza i wiele innych, to ma się chęć wylać na ta naszą przysłowiową "polską żabe" i ten polski bałagan kubeł żalów, zółci itd. Szczgólnie gdy słyszymy nawiedzonych "wielkich uczonych", moralizatorów, prawodawców i niby to tych , którzy powinni dawać wszelaki przykład...a okazuję się, że są to w dużej mierze i masie zwyczajni nieudacznicy, z wyższym wykształceniem, którzy temu społeczeństu nie mają nic, ale to ABSOLUTNIE nic do przekazania...Wszystko to w dużym skócie tworzy to chamstwo w narodzie, które można "wylać" anonimowo i tym samym sobie zaj......ulżyć.
  • 2009-07-29 17:00 | gkalewski

    Re: Ch@mowo

    Jeśli p. Straszak nie czuje, że ta "wściekłość", gniew, nienawiść wylewana w necie jest po prostu internetowym Hyde Parkiem, rozładowującym negatywne emocje, to nie powinien pisać o sprawach, których nie rozumie. W ludziach dookoła jest tyle frustracji, gniewu, którya
    wylewa się z nich, kiedy widzą ten wszechogarniający nepotym, niemoc, to, że tak naprawdę dla rządzących elit są tylko tanią siłą roboczą, przedwyborczą kielbasą zwyczajną, znaczą "Mniej niż zero". Nie ma w konstrukcji polskiego życia społecznego mechanizmu "Hyde Parku". Na każdym kroku współczesny Polak spotyka się, jeśli nie ma fiermy,m nie jest bogaty z lekceważeniem, wręcz z publicznym ostracyzmem. Ludzie są wściekli na władze, że promują "koelsiów", zjajomków. Znamienny list Szczecinianki, która uwierzyła i przyjechała z Londynu, i co?! I nic, zero propozycji, mimo wykształcenia i języka. Wróciła na starą biedę, gdzie bez znajomości i "wyciskania" kasy z ludzi we własnej firmie zarabia się średnio 1600 -1800 zł. To tyle, żeby nie "zdechnąć z głodu". Drozyzna w Polsce jest przerażająca, kolejki w przychodniach, brak łóżek w szpitalach, na każdym rkoku kłamstwo i blaga. Miało być lepiej, a jest - jak kazdy widzi. Za najmniejszy "wysiłek" rządzący naliczają sobie gigantyczne premie. Czy to mało, żeby "ziać" ogniem słownej internetowej nienawiści. Robotnicy, z którymi rozmawiać, mówią wyraźnie, żeby jeśli coś w Polsce słopećznie "weybuchnie, to tym razem krew się polejje, to pewne. To też wynika z wpisów na różnych forach. Myslę, że politycy zby pobieżnie do tegop podchodzą. Dla mnie te wypowiedzi, to aktualny, bieżący sondaż, w którym ludzie komunikują się z władzą...
  • 2009-07-29 17:04 | satelita

    "Chamowo" na pewno nie dotyczy tylko internetu, czy szczególnie internetu. Przekrój naszego społeczeństwa jest właśnie taki, mam wrażenie. Hipoteza: przeciętny Polak to cham, po prostu.
    Pytanie, czy polskie społeczeństwo jakoś się na tym polu wyróżnia spośród innych.
    Wędrując, choć sporadycznie, po różnych krajach, zwłaszcza ościennych (także na zachód) i obserwując zachowania na ulicy, w restauracjach, pubach ja dochodzę do wniosku, że nie.
    Stąd możnaby postawić hipotezę: przeciętny Europejczyk to cham.

    Ale z drugiej strony byłoby dla mnie ciekawe poznać badania socjologiczne na taki temat właśnie
    (na ile i w jakich aspektach zachowań w społeczeństwie Polacy różnią się od innych narodów tego europejskiego kręgu kulturowego). A może ktoś podeśle linka do takiej pracy już wykonanej?

    Bo można sobie wyobrazić też hipotezę: Polacy są przeciętnie większymi chamami (rozumianymi jako przeciwieństwo do ludzi kulturalnych ale też inteligentnych) ponieważ "lata zaborów" oraz "wycinka" niemiecka i radziecka dotknęły na skalę masową inteligencję właśnie. Celowo. Aby przeciętny Polak był w przyszłości głupszy i mniej wychowany. I to jednak musiało trochę zadziałać - zarówno poprzez likwidację fizyczną najlepszych genów jak i poprzez likwidację grup społecznych kultywujących właściwe zasady wychowania i wiedzących w ogóle że są takie zasady.
    Potwierdzenie takiej hipotezy można znaleźć wg. mnie na codzień - np. w autobusie ustąpi kobiecie tylko człowiek naprawdę starej daty (więc i staruszek), 30 i 40-latki siedzą jak gdyby nigdy nic, o młodzianach nie mówiąc.
    Uwagę plującym na chodnik zwróci uwagę podobny typ człowieka.
    O psich g... na trawniku lepiej nie mówić, pozostaje tylko w nie zatknąć polską flagę faktycznie,
    bo to ewidentnie jest u nas gorsze niż w byłych republikach radzieckich - Litwie, Łotwie - tam tego nie uświadczysz.

    Ale badania socjologiczne pokazałyby lepiej obraz niż może go dostrzec taki postronny obserwator jak my...
  • 2009-07-29 17:07 | jaccek

    Re: Ch@mowo

    Proszę poprawić błąd w słowie "krawendzi"...
    ;)
  • 2009-07-29 17:24 | Bobola

    Re: Ch@mowo

    Takie jest polskie pisanie jakie sa polskie umysly.
  • 2009-07-29 17:33 | Jast

    Re: Ch@mowo

    Ch@mstwo pleni się wszędzie tam gdzie ma dobry grunt (niewielką moderację, ogromną ilość materiału do komentowania), osobiście nie wiązał bym zjawiska z Polską siecią.

    Dla przykładu link z youtube (ofc nie polskiego ;)): http://www.youtube.com/watch?v=yvyHcBzetrk

    Z problemem możemy walczyć moderacją, ale przed wszystkim wszelakiego rodzaju sposobami budowania reputacji, ta ostatnia zdobywana latami może przepaść w bardzo krótkim czasie więc, jak zostało słusznie wspomniane, ludzie się bardziej pilnują.

    Z pewnym sukcesem walka z negatywnymi zjawiskami odbywa się w światach wirtualnych, właśnie dzięki moderacji, prowadzonej zarówno przez moderatorow jak i oddolnej narzucanej przez samych mieszkańców świata.

    Inną sprawą jest że do póki walutą nowych mediów w Polsce jest "odsłona" (zdarzenie polegające na wyświetleniu strony - Gemius), walka z ch@mstwem - wywołującym ostrą dyskusję na danej stronie - nie jest nikomu na rękę.

    Zatem wińmy za rynsztok w sieci, nie społeczeństwo, a model reklamy w sieci.

    btw jeśli piszecie dłuższe teksty stosujcie akapity. Ułatwi to nam wszystkim życie :P.
  • 2009-07-29 18:05 | smuff

    Re: Ch@mowo

    Wydaje mi się, ze podstawowa przyczyna to odpowiedzi. Często przechodzę koło "wstawionych" panów komentujących rzeczywistość. Ale nie komentuję wraz z nimi. Jest odpowiedź, jest odzew na "komentarz". Druga - anonimowość. Można napisać wszystko. Pozostaje się ukrytym za nickiem. Ale pewnie to "oczywiste oczywistości"
  • 2009-07-29 18:44 | anro

    Ten wpis to typowy przykład nienawiści, antysemityzmu (GKoszernej) i prostactwa internetowego, któremu nikt nie wmówi, że " białe jest białe".
  • 2009-07-29 18:44 | A

    Re: Ch@mowo

    Anonimowość dodaje ch@mom odwagi.
  • 2009-07-29 19:05 | mr off

    Siec pokazuje Polakow jakimi sa

    Pokazuje realny - przerazajaco niski - poziom kultury Polakow, kultury politycznej, kultury dyskusji.

    To glowna przyczyna chamstwa w sieci: jestesmy narodem wsiurow z Europy.

    Istnieja trzy wazne zrodla "napedzania" tego chamstwa. Pierwsze, to politycy, ktorzy jezyk debaty politycznej sprowadzili dio poziomu rynsztoka, chlewa. Spora zasluge ma tu J.Kaczynski i jego spin doktorzy, ktorzy agresywny, brutalny, prymitywny jezyk polityki wykluczajacy merytorycczna rozmowe, kompromis, porozumienie uczynili - swiadomie - narzedziem uprawiania polityki po wyborach 2005 r.

    Drugie to komercjalizacja mediow: dziennikarze prowadzacy programy w mediach elektronicznych nie maja nic przeciw jezykowi "polemik" na poziomie magla. Bo to daje lepsza "ogladalnosc". Awantura jest "medialna", lepiej sie sprzedaje gromadzac wieksza publike przed ekranem tv, przy glosniku radia. Merytoryczna rozmowa nudzi, gdyz jest wylacznie dla myslacych.

    Swietnie widac ten problem w internetowych wydaniach ogolnopolskich gazet : wszystkie zmierzaja w kierunku "Pudelka" dajac na czolowkach tony intelektualnego smiecia. Ktory pozniej w sieci przezuwaja internauci tworzac z tego swoje "informacje" i "opinie" o ktorych powiada R.Krawczyk z Salonu24. To juz najczesciej tylko myslowa sieczka, w ktorej zupelnie gina dyskusje majace jakis walor poznawczy, intelektualny. Ale Krawczykowi nie przeszkadza to slodzic producentom tej sieczki i wmawiac im, iz sa profesjonalna konkurencja dla mainstream,owych mediow, ze sa "dziennikarzami spolecznymi", tworcami alternatywnych, profesjonalnych wiadomosci i opinii.

    Choc to kompletna bzdura.

    Trzecie - co widac swietnie w Salonie24 - to postawienia w sieci na "klikalnosc", a nie jakosc debaty. Czyli wspomniana "komercha". Salon24 zaczynal swietnie: jako miejsce debat na wysokim poziomie merytorycznym stajac sie szybko medium opiniotworczym. Niestety, jego skandaliczna wrecz, nieprofesjonalna moderacja i polityka redakcyjna wyeliminowaly z grona piszacych najlepszych autorow i komentatorow. Ostal sie tlum niedoukow i nudziarzy (w tym kilku politykow), liczna sfora plujkow oraz kilku dobrze piszacych autorow i komentatorow o najgrubszej skorze.

    Jak sie nakreca "klikalnosc" mozna bylo obserwowac przy okazji "afery Kataryny", ktora przetoczyla sie przez blogosfere i media mainstream,u kilka tygodni temu. Wlasciciel Salonu24 Igor Janke, wykorzystal ja z premedytacja do rozreklamowania swojego interesu. Eliminujac ze stony glownej glosy, ktore nie pasowaly do reklamowego obrazka: Salon24 & Janke "Zywia y Bronia" (internautow). A mainstream,owe media - Dziennik" - ich atakuja. Choc zderzenie "Dziennik" - Kataryna bylo swietna okazja do merytorycznej debaty nt. granic wolnosci slowa i anonimowosci w sieci, kultury politycznej (polemicznej), itd.

    Racje ma M.Sobol z ONET,u powiadajac, iz te sytuacje najskuteczniej moze zmienic specjalizacja portali, blogow. Dyskusje w mniejszym gronie, wsrod ludzi, ktorzy sie juz znaja sa daleko bardziej merytoryczne. I tworza wsrod dyskutantow rodzaj wiezi, ktora jednoczy ich blyskawicznie, kiedy do debaty probuje wlaczyc sie jakis prymitywny troll czy plujek. Ktos taki najczesciej jest eliminowany z rozmowy (ignor, ban). I rozmowa staje sie znow wymiana informacji, opinii: argumentow. A nie bluzgow.
  • 2009-07-29 20:17 | krytyk_edukacyjny

    Re: Ch@mowo

    Główna przyczyna złego słownictwa i braku poszanowania kultury i ortografii jest łatwa do nazwania. Jest nią zanik autorytetów i upadek edukacji. Ludzie nie są szanowani w szkole i to samo przenoszą do życia osobistego. A że szacunku poszukują świadczy ich parcie na studia do szkółek wyższych i zaocznych. Niech ktoś wreszcze przywróci szacunek piekarzom, hydraulikom i motorniczym. Oni też potrafią godnie się zachować, wystarczy pokazać, że są ważnym ogniwem społeczeństwa. Nie wszyscy muszą mieć maturę i nie-wyższe studia, w wyniku których czują się sfrustrowani i oszukani.
  • 2009-07-29 20:59 | gc

    Nie ma 'szkółek wyższych' i 'nie-wyzszych' studiów .Jad płynie nawet w dyskusji o jadzie.
  • 2009-07-29 21:02 | JSN

    Re: Ch@mowo

    przyczyna jest prosta -wyjatkowo niski poziom wykształcenia co wyraźnie widać po języku, znajomości ortografii itp
  • 2009-07-29 21:08 | kwieto

    Ani "Polskość", ani "Internet"

    Tak naprawdę, problemem nie jest specyfika medium (np. przywoływanym problemem anonimowości), ani zespół cech narodowych, chyba że jako cechy narodowe przyjmiemy brak kultury.

    Przypomina się dowcip o turystach oglądających wodospad Niagara:
    Anglik mówi - Oh my God, this is so beautiful!
    Niemiec mówi - Mein liebe Gott, das is sehr shoen!
    Polak mówi - O k...., ja p.....

    Drugą kwestią jest nieumiejętność prowadzenia rozmów rzeczowych, opartych na merytorycznych argumentach.
    Erystyka... czy ktoś pamięta co to słowo znaczy?
    Jedną z naczelnych zasad prowadzenia negocjacji jest hasło "oddziel człowieka od problemu". W skrócie chodzi o to, żeby nie utożsamiać osoby, z którą rozmawiamy, z poglądami przez nią wyznawanymi.
    Dzięki temu można uniknąć prostego przełożenia "skoro uważasz tak a tak, to znaczy że jesteś głupi" (lub w drugą stronę: "jesteś głupi, dlatego twoja opinia jest taka a taka"), natomiast skupić się na rozwiązywaniu problemu (w przypadku dyskusji - wytłumaczeniu swoich racji).
    Separując temat dyskusji od dyskutanta, łatwiej jest podejść do tematu pragmatycznie, nie odwołując się do emocji związanych z postrzeganiem danej osoby.
    Powyższe zdają się potwierdzać wyniki badań związku anonimowości z poziomem agresji (niestety nie pamiętam gdzie je czytałem i nie mogę podać źródła), które wykazały, że paradoksalnie anonimowość sprzyja tonowaniu dyskusji, natomiast znajomość osoby z którą rozmawiamy sprzyja zwiększeniu się poziomu agresji.
    Dzieje się tak dlatego, że nie znając osoby z którą dyskutujemy, trudniej jest przefiltrować jej wypowiedzi przez naszą ocenę tejże osoby. Kiedy tę samą wypowiedź możemy przypisać do konkretnej persony, łatwiej jest ocenić słowa przez pryzmat danego człowieka. Działa to również w przypadku pseudonimów internetowych - na podstawie wypowiedzi danego "nicka" budujemy sobie obraz jego właściciela i następne wypowiedzi postrzegamy przez pryzmat owego wizerunku.
    Przypuszczam że wielu spotkało się kiedyś z sytuacją kiedy ta sama opinia, wypowiedziana przez dwie różne osoby, budzi odmienne reakcje odbiorcy - w zależności czy np. lubi lub nie cierpi on jej autora.
    "Pan Mieczysław" przywołany na początku artykułu przechodzi dokładnie ten proces - gdyby informacja dotyczyła anonimowych dla niego osób, najprawdopodobniej nie pisałby o "prostakach" - nie byłby w stanie przywiązać osoby do swojej oceny na jej temat.

    Patrząc z tego punktu widzenia nasuwa się wniosek, że spora część internetowych dyskutantów postępuje zwykle bardzo emocjonalnie - ich przekonania i poglądy nie tyle są wynikiem pragmatycznego, świadomego wyboru, co emocjonalnego stosunku do danej sprawy. Bardziej zbliżonego do "wiary" niż "świadomego wyboru".
    Kwestionowanie zaś wiary nigdy nie kończy się dobrze. Co więcej, "wiary" nie można łatwo obronić, bo nie zasadza się ona na merytorycznych argumentach. Jedyne co można zrobić w obronie "wiary" to chwycić "miecz" i stanąć do walki - atakując personalnie, gdy brak argumentów merytorycznych.
    Emocjonalne podejście nie sprzyja też zrozumieniu cudzego stanowiska i dopuszczeniu myśli, że można mieć na jakiś temat odmienne zdanie - przypuszczam że jest ono traktowane trochę w kategoriach "zamachu na wiarę".
    Utożsamianie - siebie lub innych - z poglądami związane jest dodatkowo z ryzykiem, że raz przyjętych poglądów nie będziemy weryfikować w przyszłości. W ten sposób rodzą się stereotypy, niewiele mające wspólnego z rzeczywistością, prowadzące natomiast do łatwych ocen - wystarczy poczytać opinie zamieszczone tutaj, jakoby całkowitą "winę" za ch@mstwo ponosili - zależnie od przekonań autora tezy - nastolatkowie lub emeryci...

    Problem nie dotyczy tylko Polaków, choć być może pośród Polaków jest częstszy - nie wiem.
    Pamiętam jednak sytuację, gdy trafiłem na anglojęzyczne (bodaj amerykańskie) forum poświęcone latarkom (wg tezy artykułu powinno być bardziej zsocjalizowane jako zajmujące się wąsko wyspecjalizowaną tematyką), gdzie skrytykowałem jakiś mocno polecany model, jako niespełniających moich kryteriów wyboru.
    Po tym "afroncie" zostałem praktycznie "wdeptany w ziemię", całym wachlarzem tekstów że "się nie znam", "bredzę", po zwykłe inwektywy...
    Po dłuższym przyjrzeniu się wątkom na forum stało się oczywiste, że członkowie forum mają do owej latarki stosunek bardzo emocjonalny... na tyle silny, że żadna merytoryczna dyskusja nie wchodziła w rachubę.

    Tak czy siak, myślę że nie jest to cecha "narodowa" a raczej problem braku wzorców. Ktoś tutaj sugerował, że częściową winę za ch@mstwo ponosi konsekwentna i długotrwała polityka niszczenia elit - od zaborców, przez okupantów, na partii komunistycznej kończąc.
    Faktycznie, osoba "aspirująca" niewiele ma wzorców do naśladowania. Niewiele jest autorytetów, ludzi którzy mogliby swoim postępowaniem pokazać innym "jak żyć", jak mądrze prowadzić rozmowę, dyskusję. Przeraża mnie np. wizja "inteligenta" wykreowana w "Dniu Świra" - w gruncie rzeczy prostaka, posługującego się rynsztokowym słownictwem. Jeżeli taka ma być elita, to co można powiedzieć o masach?

    Ostatnią rzeczą, o której chciałem napisać, jest nadmierny krytycyzm, który rzeczywiście chyba jest naszą "cechą narodową".
    Zacząłem na to zwracać uwagę stosunkowo niedawno, i widzę to obecnie na każdym kroku. Słucham np. w radio informacji o rozbudowie terminalu na Okęciu i natychmiast pada komentarz "gdzie indziej powierzchnia rozbudowanej hali Okęcia może budzić tylko uśmiech... " (widać dziennikarz nie widział np. lotniska w Wilnie, zbliżonego rozmiarami do prowincjonalnego dworca kolejowego). Podobnie komentowany artykuł krytykuje specyficzne "polskie" zachowania - choć gdzie indziej również jest sporo internetowej agresji.
    Kwintesencją owego krytycyzmu jest zasłyszany, spontaniczny komentarz dziennikarza sportowego, jaki padł podczas ostatniej olimpiady: "Jest, jest medal! No kto by się spodziewał..."

    P.S.
    Nie sądzę, by tworzenie się wąsko wyspecjalizowanych, "tematycznych" for internetowych sprzyjało rozwiązaniu problemu. Widać to na przywołanym wyżej przykładzie anglojęzycznego forum "latarkowego". Nietrudno sobie wyobrazić sytuację, gdy społeczności takie staną się "enklawami" (lub raczej "gettami") sfrustrowanych internautów, których owszem, będą łączyć wspólne zainteresowania, jednak nie będą w stanie nawiązać kontaktu poza swoimi zainteresowaniami. Dalszym krokiem mogą się stać "wojny podjazdowe", kiedy to np. "wielbiciele X" będą starać się rozjuszyć "wielbicieli Y" - zdarzało mi się takie próby już widzieć.
    Widziałem też inny proces, kiedy to społeczność skupiona wokół jakiejś tematyki powoli zaczynała się "hermetyzować" i coraz mniej przychylnym okiem patrzeć na "obcych" (w tym potencjalnych nowych członków grupy)
  • 2009-07-29 21:11 | monteskiusz

    Re: Ch@mowo

    Chamstwo nie jest wynalazkiem internetu, a jedynie jest miejscem gdzie można się z takimi zachowaniami także spotkać, tak jak na ulicy, w pracy i wszystkich miejscach w których możemy się tylko znaleźć. To czy ktoś bluzga na forach internetowych, czy w realnym życiu zależy od indywidualnych cech charakteru, które to cechy nabywamy obserwując swoich rodziców, nauczycieli, kolegów, ludzi których chcielibyśmy naśladować. Co do zachowań polityków, ludzi z ekranu tv, to wystarczy jak posłuchamy co mają do powiedzenie, jak są przekonani, że wyłączono już mikrofon. Dzisiaj byłem mile zaskoczony po obejżeniu relacji z mistrzostw świata w pływaniu, jak komentatorzy po zakończeniu relacji, przekonani pewnie, że już można swobodnie rozmawiać, prowadzili między sobą miłą dla ucha podsłuchującego rozmowę. I co tu więcej dodać, chyba to wszystko?
  • 2009-07-29 21:17 | żywy71

    "Ubrał sie diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni" - oto Pan(i) Wołek
  • 2009-07-29 21:22 | Monteskiusz

    Panie "Wołek", ręce opadają, wstydu pan nie masz panie "Wołek".
  • 2009-07-29 22:02 | zieliński

    Re: Ch@mowo

    Internet jest nietypowym miejscem na debaty publiczne i społeczne. Każdy użytkownik sieci w odróżnieniu od debaty bezpośredniej odczuwa większą anonimowość i może dlatego na forum internetu występują opinie merytoryczne pisane z dużą kulturą języka polskiego, ale i poglądy skrajnie odwrotne nie mające nic wspólnego z tematem, bez argumentów i do tego cały stek najgorszego słownictwa i zaprzeczenie jakichkolwiek zasad obyczajowych i norm etycznych. Jednak nie można dezawuować internetu, gdyż słusznie socjolodzy i politolodzy wskazują na postawy i zachowania publiczne i polityczne polaków. Jedni krytykują organy władzy, inni natomiast szukają argumentów wizerunkowych aby przedłużyć agonalność władzy. Nie potępiał bym polaków za to jak to ujął redaktor w artykule Ch@mowo, że zieją jadem, nienawiścią, zazdrością czy chamstwem. Uważam, że rodacy nasi chcą nieraz bardziej dosadniej wyrazić nieudacznictwo Tuska i jego ekipy i dlatego używają tak mocnych wyrażeń, gdyż ich krew zalewa, kiedy widzą co się dzieje w naszym kraju. Nie ukrywam, że w swoich poglądach podtrzymuję się od słów mających rodowód rynsztoka, ale jak bym mógł to uczyniłbym to, jeżeli pomogłoby to Polsce i ojczyźnie. Aktualnie nikt z rządzących nie szanuje narodu i państwa polskiego. Podobnie dzieje się z mediami, które manipulują opinią społeczną jeszcze w gorszym wydaniu jak to było w czasach realnego socjalizmu np kiedy rzecznikiem PZPR i ówczesnych władz był Urban.
    Pozdrawiam redaktora za dobry temat do dyskusji
    J.Zieliński
  • 2009-07-30 00:56 | Turoś

    Re: Ch@mowo

    Jeden z komentujących poruszył poruszył kwestię aktualnie rządzących ( i ich podejścia do rządzonych ) jako przyczynę zalewu chamstwa. Otóż nie. Niezależnie czy u władzy jest ekipa Tuska, Kaczyńskiego czy Kowalskiego zawsze znajdą się tacy, którzy ich poczynania skomentują w niewybredny sposób. Z drugiej strony, ilu z nas, korzystając z tzw. tradycyjnych mediów ( radio, prasa, tv ) nie skomentowało pojawiających się tam informacji sakramentalnym " k...a mać, co oni wygadują? ". Internet pozwala swoją dezaprobatę przekazać szerokiemu gronu odbiorców. I to nie jest problem. Istotne jest to, czy za bluzgami popłynie bardziej merytoryczna treść.
    Internet jest fundamentem społeczeństwa informacyjnego. Ma więc za zadanie spełniać dwie funkcje - przekazać jak najwięcej informacji jak największej liczbie odbiorców. Problem w tym, że nikt jeszcze nie znalazł sposobu, by oba cele zrealizować rzetelnie. Doskonałym na to przykładem są wspomniane w artykule Onet i WP. Treści tam publikowane to zwykła "papka" informacyjna łatwa do przyswojenia rzeszom internautów. Artykuł Onetu jest niewiele obszerniejszy, niż wstępniak artykułu Polityki. Nie powinny więc dziwić zamieszczane tam komentarze. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie będzie oczekiwał od tłumu racjonalnych zachowań.
    Nie uważam też, by polski internet ( jeśli można tak powiedzieć ) był bardziej chamski i wulgarny od zachodniego. Przykładem niech będzie niezwykle popularny ostatnio w USA serwis 4chan - zlew i ujście dla wszelkiej maści i jakości anonimowego chamstwa itd, itp.
    Został on jednak w tym celu stworzony.
    Według mnie w Polsce chamstwo samo w sobie nie jest problemem. Problemem jest nieme i bierne na nie przyzwolenie w sferze publicznej. Internet, jako medium się do niej zalicza. Dopóki będzie się tak działo, będą potrzebni redaktorzy/moderatorzy/ cenzorzy, którzy takie zachowania i treści będą rugować.
  • 2009-07-30 05:32 | pan Zenek

    Re: Ch@mowo

    ...a co ma Tusk, albo Urban do tematu?....za przeproszeniem, panie "Zielinski"?
  • 2009-07-30 07:21 | kwieto

    Re: Ch@mowo

    Ciekawe jest to, jak wiele głosów wini za sieciowe chamstwo... politykę i polityków.
    Czy jednak na pewno krytyka kursu rządzącej partii (niezależnie od tego kto będzie aktualnie u steru) musi się wiązać z rynsztokowym słownictwem, personalnymi atakami na oponentów itp.?
    Nie można by tak merytorycznie?

    Rozumiem chęć wylania frustracji połączonej z przekonaniem, że "i tak nic nie mogę zrobić".
    Może to jest częściowa przyczyna - poczucie bezsilności?
    Z drugiej strony, bezsilność jest często powiązana z biernością, żeby nie powiedzieć lenistwem - przecież jest wiele przykładów gdy ludzie zebrali się i konsekwentnie zaczęli wdrażać jakiś pomysł w życie. I okazało się, że "się da".
    Z moich obserwacji wynika, że zwykle im bardziej ktoś zajmuje się polityką i politykami, tym mniej ma pomysłów na własne życie i własną aktywność.
    Większość moich znajomych, idąc za radą W.Młynarskiego po prostu "robi swoje" i koncentruje się na swoich zainteresowaniach oraz pracy.
    Polityka wkracza do zainteresowań dopiero wtedy, kiedy "na szczeblu" podejmowane są decyzje istotnie wpływające na życie przeciętnego obywatela, ewentualnie gdy jakiś polityk ewidentnie się zbłaźni (vide np. J.Rokita w samolocie Lufthansy).
    A to nie dzieje się aż tak znowu często.
  • 2009-07-30 08:47 | kociewiak

    Re: Ch@mowo

    Dlaczego? bo prawie anonimowo i typowe dla polakow -dokopiemy,oplujemy, a co ja gorszy.
    A przyklady daja nasi politycy,dzienikarze,telewizja,kosciol katolicki,itd. dzielimy ludzi na rasy,wiare ,poglady,miejsce zamieszkania,wykrztalcenie itd,.Biblia mowi kochajcie sie,wybaczajcie sobie,pomagajcie innym,Bog stworzyl ludzi na podobienstwo swoje,czyli idealna postac,ale dal nam prawo wyboru i tu zakonczymy...................ponad 90% ludzi w Polakow deklaruje wiare w Boga i CO?
  • 2009-07-30 11:57 | helenka

    Re: Ch@mowo

    jezeli chamstwem popisuja sie Glodz i Michalik, to czego oczekiwac od ludu?
  • 2009-07-30 12:11 | sparxx

    Re: Ch@mowo

    Dlaczego ludzie piszą chamskie teksty w necie? Bo mogą.
  • 2009-07-30 13:15 | senior84

    Re: Ch@mowo

    To jest zbyt skomplikowane wyszukiwanie przyczyn zjawiska. Sprawa jest prosta: przyczyną chamskiego zachowania się w internecie jest po prostu CHAMSTWO wypowiadających się. Jak ktoś jest chamem, to nie potrafi inaczej. Koniec, kropka. Z tym, że ja bym odróżnił wypowiedzi dosadne (np. posła Palikota, Niesiołowskiego) od chamskich.
    A dlaczego mamy tylu chamów w naszym społeczeństwie?, to już jest całkiem inna bajka.
  • 2009-07-30 14:31 | ained

    Re: Ch@mowo

    Czytuje komentarze na stronach niemieckich,szwajcarskich ,hiszpanskich i nigdzie czegos podobnego nie zauwazam. To nie tylko chamstwo ale i szowinizm, antysemityzm, brak tolerancji.
    W kazdym spoleczenstwie sa tacy ludzie ale chyba szczegolnie Polacy (bo Polki raczej nie) maja potrzebe publikowania swoich pogladow.
  • 2009-07-30 14:32 | Bobas

    Re: Ch@mowo

    Dotychczasowe komentarze internautów wyczerpały niemal mój potencjał w takim stopniu, że nie mam wiele już do dodania. Więc krótko.

    Anonimowe chamstwo, porównywalne z zachowaniem kierowców na polskich drogach, kiedy trzaśnięcie drzwi ich pojazdów i podciągnięcie szyb w ich klimatyzowanych wnętrzach daje im poczucie znalezienia się w cyberprzestrzeni analogicznej do forum internetowego. Tylko niektórym przydrożne drzewa przerywają ten stan samopoczucia.

    16 milionów internautów to jeszcze nie jest równoznaczne z analogiczną liczbą dyskutujących w przeróżnych forach. Internet służy jeszcze wielu innym formom jego użytkowania. Żeby jednak stał się tutaj przydatny, należy dysponować pewną wiedzą, aby potrafić oddzielić ziarno od plew. Jeśli jej się nie posiada, to łatwo ulec deinformacji, dezorientacji i manipulowaniu; jak zresztą innym mediom. Tutaj pewna wskazówka od tych, którzy pisanie opanowali w znacznie wyższym stopniu, aniżeli większość internautów.

    Ø „Wszyscy się wzięli za pisanie i dlatego czytać nie ma komu” – Tadeusz Konwicki na pytanie, dlaczego poziom czytelnictwa tak w Polsce się obniżył.
    Ø Ryszard Kapuściński twierdził, że dla napisania jednej strony ze swych książek musiał przeciętnie najpierw dziesięć stron przeczytać.

    Autor zdaje się przychylać do opinii, że autorami większości chamskich wpisów w forach internetowych są młodzi ludzie i bezrobotni frustraci. Tylko zanim zaistniał internet, to właśnie ten „asortyment” socjalny chwytał za kamienie w okresach niezadowoleń społecznych. Dzisiaj internet stanowi wentyl dla wyładowania tych frustracji. Ale do czasu!

    Media praktycznie innej formy dialogu, poza internetem, z czytelnikami i słuchaczami nie prowadzą. Coraz częściej upodabnia je to do Kościoła, który tylko mówi. Wszelkie fora internetowe zdają się służyć im własnym celom statystycznym dla badania opinii publicznej (coś w rodzaju spowiedzi w Kościele). Albo i nie.
  • 2009-07-30 15:03 | Ludwik Sujkowski

    Re: Ch@mowo

    Mysle ze poziom wypowiedzi, niezaleznie od rodzaju mediow, zalezy od osobistej kultury osoby wypowiadajacej sie. Kultura wypowiedzi ksztaltuje sie na ogol w domu rodzinnym, w poczatkowych fazach rozwoju czlowieka. Zatem za stan kultury internetowej odpowiedzialni jestesmy wszyscy, ktorzy wychowujemy dzieci. Szkola moze pelnic role mitygujaca ale nie zmieni wartosci (lub ich braku) wyniesionych z domu. Zatem pretensje mozemy miec wylacznie do siebie.

    Od mniej wiecej 20 lat mieszkam w USA. Z zewnatrz moze sie wydawac ze to kraj bardzo kulturalny, lepszy od naszego. Wszystko z daleka wyglada lepiej. Ziemia ogladana z kosmosu tez wydaje sie byc oaza spokoju. A przeciez tak nie jest. Owszem Amerykanie maja lepsza fasade do wszystkiego co robia. Znacznie lepiej kryja swoje emocje i frustracje. Manifestuje sie to miedzy innymi wieksza kultura bycia na zewnatrz. Przyczyna jest prosta. Tu trzeba byc milym i ukladnym by znalezc lepsza prace i utrzymac ja. Trzeba byc tez milym aby byc popularnym i lubianym. Malkontenci i frustraci nie utrzymaja sie dlugo w zadnej firmie. Nie sa tez tolerowani w towarzystwie. Zlosliwe zachowania i niekulturalne postawy nie sa tolerowane. Moze to jest wlasnie flitrem lagodniejszych zachowan.


    Tlumaczenie ze ludzie zachowuja sie niegrzecznie bo moga nie rozwiazuje problemu. Cenzura nie jest akceptowalna w systemach demokratycznych, bo jedynie sprowadza jad do podziemia i go poteguje. Mysle ze najbardziej skuteczna bronia jest osmieszanie prymitywnych zachowan w prasie radio i telewizji jak rowniez na internecie.

    Sadze ze negatywne ze emocje miewa kazdy z nas. Jednakze nie kazdy wylewa swoja gorycz na innych przy kazdej nadarzajacej sie okazji. Podczas moich wizyt w Polsce razi mnie niegrzecznosc na kazdym kroku: na ulicy, w autobusach, w sklepach i innych miejscach. Jednakze obserwuje tez generalna poprawe w stosunku do tego co bylo wczesniej.

    Sadze ze jasne danie do zrozumienia ze nie tolerujemy chamstwa i prostactwa w zachowaniu i wypowiedziach pomoze na dluzsza mete. Nie odrazu Krakow zbudowano....

    Z powazaniem


    Ludwik Sujkowski
    Raleigh, Polnocna Karolina, USA
  • 2009-07-30 16:12 | nabywalec

    z zestawienia przywołanych tytułów prasowych wynika, że Pan Wołek lub Pani Wołek lubi nie tylko pisać wprost ale również i czytać "Wprost". Wbrew pozorom, "Prawda" też niewykluczona.
  • 2009-07-30 17:18 | gostom

    Re: Ch@mowo

    Co do "Ch@mowo" . Znak: "@ " jest chroniony i nie wolno jego uzywac poza adresem e-mail.
    Jezeli chodzi o: "frustratów, ociekające jadem, zazdrością i wulgaryzmami" To uwazam ze przyczyna jest po pierwsze: anonimowosc i plytkosc internetu, a po drugie: szok kulturalny.
  • 2009-07-30 18:01 | jurij

    Re: Ch@mowo

    polecam tekst sprzed ponad roku: Fora ze dwora - http://washmustgoon.blogspot.com/2008/05/fora-ze-dwora.html
  • 2009-07-30 21:13 | Janka

    We Wrocławiu młodzi mężczyźni ustępuja miejsca w tramwaju. Byłam tam w ubiegłym roku i to mi sie zdarzyło. Aż się dziwnie poczułam, bo mam nieco po 50. i jestem w dobrej formie. Ale podziekowałam i siadłam, bo cóż.
  • 2009-07-30 22:18 | wikonwi

    Re: Ch@mowo

    No i doczekałem- -Będąc w wieku nieco słusznym,całe życie unikałam urządzeń programowalnych.Emerytura i dużo wolnego czasu, wnuczka lat osiem . Ta dziewczyna zainspirowała mnie do kupienia książki 'Dogoń wnuki w Internecie od niedawna jestem jego fanem. Czytam gazety ikomętaże. Nie interesuje mnie Pudelek i inne fora. Niemniej jednak jestem zdumiony wielką skalą wulgaryzmów i uwłaczania nawet wielkim ludziom. Długo zastanawiałem się nad korzeniami tego stanu.
    Zapowiedz budowy 4 RP, ostry język jej twórców, podział polaków na tych słusznych i ZOMO, szeroki front poparcia dla Rydzyka. Z podziemia uwolniły się ciemne moce; pseudo faszyzujących narodowców, antykomunistów, antysemitów , anty unijni,itp.Wydali totalną wojnę autorytetom, dziennikarzom, i wszystkim sierodowiskom łącznie z Trybunałem Konstytucyjnym. Rąbano siekierą w co się dało, drzazgi leciały grube. Chamstwo uaktywniło się w każdej dziedzinie życia i w Internecie. Uaktywnili się wychowankowie WSKiM-Toruń, Naszego Dziennika, Gazety Polskiej i niektórych Medów eskalując i podgrzewając atmosferę.To im każą ninawidzieć wszystko co nie ich. Prawie każdy artykuł Gazety Wyborczej jest opluty wulgaryzmami pod adresem dziennikarzy, wydawcy. Dostaje się ludziom Polityki,Przekroju i każdemu kto myśli inaczej niż Oni.Do tego wszystkiego doszły tabloidy publikatory którym nie podobają się rządy od prawa do lewa.
    marzy mi się aby w Polsce znalazł się Mojżesz który wyprowadzi ten słuszny lud a jako cielca nich zabiorą akta IPN.
    Dziękuję Polityce za to że doczekałem się dyskusji na temat chamstwa w Internecie a iw życiu publicznym też. Pozdrowienia.
  • 2009-07-30 22:41 | Szuwaks

    Re: Ch@mowo

    Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
    Autor: Stanisław Lem.
  • 2009-07-30 23:24 | konst_anty

    Re: Ch@mowo

    System polityczny w Polsce nie pozostawia ludziom żadnych szans na indywidualne wypowiadanie się w ważnych sprawach. Absolutne upolitycznienie aparatu władzy państwowej i samorządowej połączone z podporządkowaniem mediów partiom politycznym nie daje szans na wypowiadanie własnego zdania i na jakąkolwiek dyskusję z władzą.
    Internet jest jedynym miejscem gdzie człowiek może powiedzieć to co myśli.
    A co się tyczy frustracji ... to będzie jeszcze gorzej , powszechna nędza brak perspektyw i zwykły głód który dotyka normalnie pracujących ludzi , rodzi frustrację.
    Pensja którą dostajemy my zwykli ludzie nie starcza już na opłaty , i obawiam się że będzie jeszcze gorzej.
    Panie Stasiak ... niech Pan popatrzy dokoła siebie i pomyśli chwilę .
  • 2009-07-31 00:39 | bumbos

    [cytat]
    Z tym, że ja bym odróżnił wypowiedzi dosadne (np. posła Palikota,
    Niesiołowskiego) od chamskich.
    [/cytat]
    to akurat jest proste, jak Niesołowski był w ZCHNie to wypowiadał się "chamsko", odkąd jest PO wypowiada się "dosadnie"
  • 2009-07-31 09:01 | noe79

    Re: Ch@mowo

    Zawsze smieszyły mnie opinie, ze internet jest zbawieniem ludzkości, bo daje możliwośc wypowiezenia się dosłowanie każdemu. I co ten "każdy" ma do powiedzenia? Skala agresji i demagogii, hektolitry plugastw wylewane na głowy bliźnich przy kazdej okazji, naigrywanie się z cudzych tragedii rzeczywiście szokują i pozwalają wątpić w pozyteczność tego forum, jakim jest internet. Portale internetowe są na przykład rajem dla antysemitów; to dzieki nim między innymi petryfikują się mity o "zydokomunie" i żydowskim spisku przeciw Polsce i Polakom. Artykuł niezły, choć autor zdecydowanie za mało uwagi poświęcił antkowi emigrantowi, który stanowi kliniczny przykład ksenofobicznej agresji wobec innych. Oczywiście, autor pozostawia czytelnikom nadzieję, ale jest ona złudna; po pierwsze duże portale pozostaną miejscem wojny trolli tak długo, jak długo Polacy będą tacy, jacy są, a po drugie owe kluby selkcjonujące swoich członków również generują nienawiść, wystarczy wejść na stronę Frondy.
  • 2009-07-31 11:26 | Dobrochna X.G.Z.

    Re: Ch@mowo

    Bardzo ucieszyło mnie, że ktoś nareszcie o tym napisał! Mam dopiero 16 lat, a z chamstwem miałam do czynienia zarówno w szkole jak i w Internecie. Sprawa dosyć częsta - nikomu ani niczemu nie służąca. To "ch@mstwo" nie odnosi się tylko do forów, gdziekolwiek pojawi się wirtualnym świecie człowiek tam już zagrzewa do sporu. Np.
    Za namową znajomych zaczęłam grać w tekstowe MMOPRG (głównie na podstawie fantasy, w Polsce znane też jako Vallheru), oniemiałam ze zdziwienia kiedy do późnych godzin nocnych dwóch innych graczy wypowiadało się przeciwko mnie (w mojej obecności) w sposób irracjonalny i bezmyślny, wręcz infantylny. "Ch@mstwo" zrodziło się u nich raczej z braku jakichkolwiek argumentów potwierdzających słuszność ich zdania, a żeby "utrzymać pozycje" zaczęli wypisywać bluzgi odpierając jakiekolwiek bardziej racjonale argumenty. Chcąc już iść się położyć spać napisałam, że dziwi mnie jak dorośli ludzie (za których się podawali) mogą o takich późnych godzinach przebywać w grze by dowieść bzdury na którą nie mają żadnych dowodów? Chwilę później już ich nie było. Co dziwne osoby te cały czas kontaktowały się w sprawie oczernienia mojej postaci i co najlepsze doszło nawet do jej śledzenia! Dlaczego o tym pisze?
    Zmierzam do tego, że wśród nastolatków chamstwo NIE dotyczy głównie frustracji, ale raczej zatracenia ogólnych wzorców wartości. Nie znajdując żadnych zainteresowań przesiadują w cyberprzestrzeni; nie obchodzi ich to co się dzieje w domu, obiad zjadają z prędkością światła by tylko nic im nie umknęło. Zamiast podejść do czegokolwiek w sposób "myślący", wybierają "ch@mstwo", a gra czasem nie jest nawet warta świeczki. Gdy pokarze się ktoś lepszy muszą go oczernić z czystej zazdrości ("bo po co znać tego kogoś?"), jeśli coś im się nie spodoba znów oczerniają. Najlepsze jest to, że żadna z tych osób nie zrobi niczego aby było trochę lepiej, bądź aby zmienić to co jej się nie podoba. I tak oto rodzi się pytanie... Czemu to w ogóle ma służyć? Przyjemności? (Ja matce chamstwa czyli zazdrości nie widzę nic racjonalnego.)
  • 2009-07-31 13:49 | Roode

    Re: Ch@mowo

    Powody są takie same jak w życiu codziennym. Nie trzeba "sieci", żeby człowiek na człowieka szukał sposobu. Ciekawe jaki inny gatunek dąży do samounicestwienia....
  • 2009-07-31 13:55 | blondynka

    Re: Ch@mowo

    Piszę na forum "Szkła Kontaktowego".
    Wspaniali, sympatyczni ludzie - a fakultetów więcej niż piszących. Prawda, że w ostatnich miesiącach dostrzegamy inwazję sympatyków PiS (wcześniej byli tylko marginesem). - piszą to samo, co mówią dzwoniąc do TVN.
    Walczymy o forum logowane. Bywający na innych forach - twierdzą że to najprzyzwoitsze.
  • 2009-07-31 14:12 | Bejotka

    Znak "@" powstał na kilka stuleci przed Internetem i oznacza "po", jak w zdaniu: 5 pęczków rzodkiewki @ 2 złote".
  • 2009-07-31 14:54 | ekho

    Re: Ch@mowo

    Mam porownanie z brytyjskimi forami.Niestety polskie sa przerazajaco ch@mskie!Moze bierze sie to z ubostwa i wynikajacej z tego frustracji ?!A ludzie wyksztalceni i dobrze zarabiajacy po porostu zapominaja o dobrym wychowaniu bo latwiej zyc w takim spoleczenstwie nie pietnujac zlych manier nawet u swoich przyjaciol?Przeciez naganne maniery nie sluza rozwojowi spoleczenstwa nikomu i niczemu nie sluza!
  • 2009-07-31 15:16 | Bobas

    Gostom i Bejotka,

    przestańcie kombinować, bo znak @ jest literą alfabetu greckiego, która to rzeczywiście miała zastosowanie w nim (jak podaje w przybliżeniu Bejotka ) już kilkaset lat p.n.e. Fonetycznie wymawia się ją "eta". Nie mylić z organizacją terrorystyczną hiszpańskich Basków. Zakończcie już tą wymianę, bo to nie na temat i odsyłam do Wikipedii.
  • 2009-07-31 15:47 | Bobas

    Może to ta amerykańska fasada, o której Pan pisze, jest powodem frustracji wielu Amerykanów, którzy doprowadzeni do stanu desperacji urządzają strzelaniny w miejscach publicznych oraz dokonują spektakularnych zabójstw zakończonych równie spektakularnym samobójstwem. Ten sposób "leczenia" frustracji dociera już do Europy i znajduje to odzwieciedlenie w niedawnych strzelaninach w szkołach niemieckich. Przypadki lżejsze w USA wykupują sobie abonament na miejsce na kozetce u zaprzyjaźnionego psychiatry i to należy do dobrego tonu.

    Opisana przez Pana sytuacja w USA dowodzi pewnej standardyzacji życia (dzisiaj zwanej globalizacją). Szczebel na jaki wspieli się tutaj Amerykanie stanowił niedościgniony wzorzec dla sowietyzacji życia w byłym ZSRR i w tym należy upatrywać załamania się systemu komunistycznego.

    Tak, tak, wbrew pozorom, to Amerykanie i Rosjanie są narodami bardzo zbliżonymi do siebie mentalnie.
  • 2009-07-31 16:06 | gostom

    Jest wlasciwie nie na temat. Ale z ta definicja tego znaku: @ to hyba pomylka. fonetycznie wymawia sie to at (po polsku: et) . prosze po googlowac. Nie chce sie tu powtarzac. ale pani czy pana zrudla sa falszywe lub nie aktualne. sorry!!! W mojej Wikipedii pisze cos innego. Nie wiem skad to istnieje.
  • 2009-07-31 16:08 | Ben Jamin

    Re: Ch@mowo

    Przyczyn trzeba niestety szukać w ogólnie niskiej kulturze mieszkańców kraju. Poziom wykształcenia w ciągu ostatnich 30 lat podniósł się kilkakrotnie, poziom kultury chyba jednak zmalał. Kiedy słucham opowieści młodzieży o chamstwie jakie ich spotyka ze strony nauczycieli i wspóluczniów, to ogarnia mnie zgroza. Ja sam nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Ludzie są niby na zewnątrz bardziej wygładzeni i uprzejmniejsi w spotkaniach z obcymi, zwłaszcza gdy są w pracy, ale w środku gotuje się w nich agresja, i kiedy mają okazję to się odgrywają na słabszych, lub puszczają jad w media publiczne.
    Dla pocieszenia można tylko dodać, że zjawisko schamienia znane jest na całym świecie, i żaden chyba naród jego nie uniknął. Wizyta w Londynie przed kilku laty rozbiła mój wizerunek kulturalnego narodu angielskiego, na tyle na ile jeszcze istniał po spotkaniach z zapijaczonymi brytyjskimi turystami w innych krajach, i oglądaniem ich chuliganów futbolowych w dziennikach telewizyjnych.
  • 2009-07-31 16:08 | rrrrrrrr

    Ciekawa jestem czemu Polityka nie opisała swoich praktyk? W końcu jest "Zgłoś do usunięcia", a więc według artykułu, jakiś moderator musi rozważyć ten wpis, czy nie?
    Ciekawe też ile wypowiedzi pod tym forum nie opublikowano?
  • 2009-07-31 16:11 | BL

    Re: Ch@mowo

    chamstwo w sieci, moim zdaniem, brać się może z wielu przyczyn.
    teoria pierwsza: ludzie ( internauci ) mają dość czytania o sukcesach gwiazd, itp., uważają, że zarabiają nieuczciwą pracą, mają dosyć tak mało ambitnych artykułów i reportaży. chcą, by dziennikarze zwrócili uwagę na rzeczy bardziej istotne. internauci mają już dosyć czytania o pseudogwiazdach.
    teoria druga: wulgarne wyrażanie się zwraca większą uwagę czytelników i w pewien sposób wyraża emocje piszącego, który inaczej wyrazić ich nie umie.
    teoria trzecia: słodka anonimowość- wyrażanie swoich najgłębiej skrywanych opinii, ,,wypuszczanie" ich na światło ekranu komputerowego i nie ponoszenie za nie żadnej odpowiedzialności.
    może, któraś z tych teorii jest odpowiedzią, na pytanie: skąd się chamstwo w sieci bierze?
    może te 3 połączone ze sobą, dają poprawną odpowiedź. oceńcie sami.
  • 2009-07-31 17:07 | zdumiony niewiedzą

    Re: Ch@mowo

    cóż dodać. taki stan społeczeństwa. wykształcenie, wychowanie, wpływ środowiskowy, ukazywane wzorce, wzajemnie wpływy no i anonimowoś. jedynie to ostatnie jest czynnikiem sieciowym, poprzednie ukazują nas takimi, jakimi jesteśmy naprawdę. jak w dobrze wypolerowanym zwierciadle. np palikot, niesiołowski, graś i im podobni. sieją chamstwo, prymitywizm na każdym kroku. a nie każdy rozumie, że politycznie jest to bardzo poprawnie. media nagłaśniają, usprawiedliwiają, szef parti pobłażliwie się uśmiecha bo nu wrota otwierają itd itp.
  • 2009-07-31 17:10 | o to chodzi

    Re: Ch@mowo

    "Wartościowe opinie giną w zalewie inwektyw", pisze autor artykulu.

    Oto wlasnie chodzi!
  • 2009-07-31 19:05 | 8run0n

    Re: Ch@mowo

    sory ale ten artykul jest o niczym.

    bledna jest sama teza, gdyz autor utozsamia internet z onetem. internet jest wlasnie po to czego ten pan jeszcze nie zrozumial.

    w moim miescie sa takie dzielnice do ktorych sie nie chodzi, sa tez takie gdzie chodze chetnie.

    pragne rowniez zwrocic uwage, ze sam artykul ocieka wlasnie jadem i nie jest poparty zadnymi faktami. (zenada generalnie).

    ten Pan nie rozumie rowniez internetu, bo trolle sa zjawiskiem przyjetym w internecie za normalne, jest to zjawisko spoleczne takie samo jak wodka; niektorzy bawia sie swietnie i innych, inni sa burakami po wodce.

    mysle, ze ten pan ma 50 lat i nie dokladnie 'rozumi' czym rozni sie myszka od klawiatury, a jak tego nie rozumi to sie tego boi i mu sie to wydaje ze to jest chamskie.
  • 2009-07-31 19:27 | jerry11

    Od dawna mieszkam poza Polska i wciaz dziwi mnie skad na polskich forach internetowych bierze sie tyle ultra-nacjonalizmu, rasizmu i ksenofobii... Nieprawdopodobnie duzo jak na kraj tak ciezko jak Polska doswiadczany przez historie!
  • 2009-07-31 20:06 | Bobas

    Masz rację, przepraszam. Pomyliłem z czymś innym, sam nie wiem, skąd mi się to wzięło. Strzał-pudło!
  • 2009-07-31 21:44 | Edward P.

    Re: Ch@mowo

    To jest odbiciem chamstwa i braku kultury spoleczenstwa.

    Panie Stasiak: Nie ma "krawendzi: lecz powinno byc krawedzi; Jest Pan na krawedzi poprawnej ortografii...
  • 2009-08-01 00:02 | ja jesze raz (2-gi)

    Re: Ch@mowo

    "Jan M. Zając, psycholog społeczny z UW, obronił pierwszy w Polsce doktorat na temat blogów, nieopatrznie pochwalił się tą informacją w sieci. " i sie zdziwil ze wiekszosc go wyszydzila???? to skoro obronil doktorat nt blogow, to zdaje sie powinien orientowac sie nt. poslkiego netu, wiec, skad zdziwienie mnogoscia opinii od nieprzychylnych po skrajnie wulgarne... nie czaje, ale w koncy ja doktura na necie nie zrobilem...
  • 2009-08-01 01:10 | ivo

    Nie "krawedzi", lecz krawędzi
  • 2009-08-01 01:19 | ivo

    Nie wiem, czy się zgodzę, ja choć agnostyk lubię czytać Tygodnik Powszechny w internecie (fakt, że jest on na portalu onetu,ale nie o "ten"onet tu chyba chodzi) znajduję tam mnóstwo ciekawych tekstów, analiz, esejów. Owszem dyskusje na forum są czasami merytoryczne i poważne, ale potężnej dawki chamstwa też nie brakuje. W tym problem, że te złe dzielnice po których się nie chodzi same ochoczo zapuszczają się do tych porządniejszych, a bronić się trudno,policji żadnej nie ma, zakrzyczeć ani wytłumaczyć się nic nie da, gdyż nie od dziś wiadomo, że głupi mądrego przegada...
  • 2009-08-01 07:29 | skoool

    Jeśli już bierzemy się za poprawianie innych to proponuję: krawędzi.
    Pozdrawiam nie oczekując eskalacji.
    Skoool Kraków - Berlin - Nysa.
  • 2009-08-01 11:25 | resu

    Autor artykułu nie zauważył, że od kilku lat na forach portali pracują etatowe trole

    Autor artykułu nie zauważył, że od kilku lat na forach portali pracują etatowe trole. Ich zadaniem jest podjudzenie dyskusji (linia podziału Polak-Żyd, PiS-PO, kościelni-antyklerykalni, Legia-Wisła, Lech-Legia etc) w celu podbicia liczby wyświetleń strony (z bannerami), za które to portal pobiera opłaty od reklamodawców (pokazując popularność portalu również może podnieść stawki).
  • 2009-08-01 14:31 | yaro1771

    Re: Ch@mowo

    hmmmm...powiem tak , artykuł jak najbardziej trafnie zwraca uwagę na całą sfere internetowego komentowania, blogowania ,chamstwa itd. z jednym wyjątkiem na sam koniec.Autor mianowicie mówi o forach z lepszej bajki czyli między innymi o portalu Polityki.Komentarze na tych portalach są lub może dopiero będą opiniami osób nazwijmy ich ogólnie "bardziej odpowiedzialnych".Zachęcony tym stwierdzeniem siadam do kompa i odwiedzam "Polityke" oraz powyższy artukuł....idę dalej i zaczynam czytać komentarze...no i po przeczytaniu 10 a może 15 nie czytam dalej bo okazuje się ,że tak naprawde to niczym się nie różnią od tych na portalach ogólnych Onet, wp, interia, itp.Ten sam "jad" zawiści i udowadniania jeden drugiemu swojej wyższości , brak merytorycznych wypowiedzi , co prawda brak wulgaryzmu ale to chyba tylko dzięki tzw "moderatorom".Myśle ,że ten proces poprawiania się internetu i wąskiej jego specjalizacji "portalowej" to w naszym kraju jeszcze daleka przyszłość. :-)))
  • 2009-08-01 18:55 | hmm

    [cytat]
    Mnie się nasuwa pomysł powołania do życia społecznego ruchu ludzi dobrej woli. Przystąpiliby do niego
    ochotnicy, którzy poświęciliby swój czas na aktywną obecność na nawet najbardziej zdemoralizowanych forach,
    nawiązując polemiki z chamskimi wypowiedziami - z zachowaniem wysokich standardów kultury, zarówno
    rozumianej ogólnie jak i kultury języka.
    [/cytat]

    Znaczy się społeczny ruch karmienia trolli? To już chyba jest i się nie sprawdza...
  • 2009-08-02 09:54 | gostom

    I tu tez blad! Znak @ oznacza "do" a nie "po"
  • 2009-08-02 12:31 | tomekjeden

    Ten komentarz o "zatracie ogólnych wzorców wartości" jest cenny. Niewątpliwie jest coś tu na rzeczy. Często mamy jednak na forach do czynienia z kuriozum, jakim jest obrona powszechnie uznanych wartości przy użyciu języka na wskroś agresywnego i chamskiego. Ciekawe.
  • 2009-08-02 13:31 | agnieszka

    rasizm & seksizm

    moderacja powinna być dokładna i uwzględniać również wypowiedzi rasistowskie i seksistowskie a na polskich forach zwykle tak niestety nie jest. nie wystarczy nie używać wulgaryzmów, żeby nie siać nienawiści.
  • 2009-08-02 14:55 | WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL

    POLITYKA pisze: "sławni.wegetarianie - spotykani w Internecie od maja 2007 r.

    Wojujący ekolodzy, na Onecie zamieścili ponad 5 tys. komentarzy.”

    Ja raczej uważam że „Dysydent (łac. dissidens - niezgadzający się) - osoba, która przeciwstawia się obowiązującej w swoim państwie ideologii lub reżimowi i jest z tego powodu represjonowana. Inaczej - opozycjonista.”
  • 2009-08-02 15:11 | lesbar

    Re: Ch@mowo

    W artykule jest obrazowo przywolany "miejski plac wypelniony ludzmi" ktorzy maja rozne rzeczy do powiedzenia. Czy przypadkiem nie skonczy sie tym, ze plac ten zostanie w pelni oddany tym uzytkownikom, ktorzy godza sie na chamstwo a inni beda go omijac szerokim lukiem ? W przyszlosci na tym placu nie powstana "kameralne kafejki" bo otoczenie temu nie sprzyja. Z demokratyczna debata nie ma to nic wspolnego. Do tego zmierzaja popularne strony internetowe. A szkoda bo biezace tematy sa najchetniej komentowane i portale informacyjne wydaja sie do tego stworzone. Jesli nie liczy sie poziom strony a ilosc otwarc, to normalnemu internaucie jako obrona pozostaje tylko po prostu - ignorowac.
  • 2009-08-02 15:33 | Halszka

    To prawda, na zagranicznych forach tego nie ma. No, z wyjątkiem tabloidów...Dlatego nie upatrywałabym przyczyn w naszym wrednym - gorszym od innych nacji - charakterze narodowym. Nacjonalistów, szownistów, ksenofobów nie brak i gdzie indziej. To tylko kwestia moderacji. U nas moderatorzy forów "poszli w populizm", liczy się dla nich ilość, nie jakość. Nie wiem, czy taki wybór się na dalszą metę opłaca. Człowiek, który chce wnieść coś nowego do dyskusji i za chwilę zostaje oblany pomyjami, wysłany do psychiatryka, albo "do garów "( to stereotypowa reakcja w odniesieniu do kobiet) ma po prostu za drugim - trzecim razem dość i daje sobie z takimi dyskusjami spokój. Wobec tego zostaje puste pole dla owych służbowych animatorów, "profesjonalnych trolli" - oni i frustraci, konkurujący ze sobą w anonimowym chamstwie, zostają we wlasnym gronie.
    Trochę szkoda, bo zagraniczne fora bywają naprawdę superciekawe. Wnoszą nieraz dużo więcej niż komentowany artykuł. Na forum niemieckiego "Spiegla" na temat Centrum przeciw Wypędzeniom i polskich protestów przeciw Erice Steinbach było blisko tysiąc wypowiedzi - w tym także szokująco szowinistyczne. Ale nie było chamstwa i - mimo wielkich różnic zdań - nie było wypadku, by autorzy postów obrażali się nawzajem. Więc może zamiast odstraszać autorów merytorycznych postów, warto by pozbyć się chamów?
  • 2009-08-02 21:22 | graga05

    W dowcipie o Niagarze po amerykansku jest: Teksanczyk patrzy na wodospad i pyta przewodnika? To u was nie ma hydraulika, ktory umialby to naprawic?
  • 2009-08-03 00:23 | Piotr Sikora

    Re: Ch@mowo

    Zdecydowanie ANONIMOWOŚĆ. W realu groźba konsekwencji wymusza rozwagę, internet pozwala na bezkarność.
  • 2009-08-03 01:31 | kay

    Gdyby rozszerzyc kryteria moderacji do seksizmu i rasizmu (oraz np. nacjonalizmu czy innych pogladow, ktore mierza w rownosc ludzi), to z forow zniknelaby wiekszosc wpisow. Jesli czytam forum, to baaardzo czesto klikam na kosz. Wiekszosc komentarzy nie miesci sie w pojeciu dyskusji, to raczej potok nienawisci do wszystkiego co sie rusza.
  • 2009-08-03 01:36 | kay

    Zawsze wychowani ludzie stanowili mniejszosc. Spoleczenstwo sklada sie w wiekszosci z motlochu, tak juz jest. Jesli kiedys wyksztalconych bylo kilka procent, to rzeczywiscie byli to ludzie obyci itd. Dzis wyksztalcenie sie zdewaluowalo, kazdy moze skonczyc szkole wyzsza, jesli tylko mu sie to zamarzy. Dobrze, ze jest powszechna edukacja. Dobrze, ze i dzieci sprzataczki chodza do szkoly - to zwieksza potencjal narodu. Natomiast niedobrze, ze obniza sie poprzeczke przy przyjmowaniu na studia. Nawet jesli sie da dyplomy wszystkim Polakom, to nie oznacza, ze spoleczenstwo bedzie madrzejsze.
  • 2009-08-03 01:38 | kay

    Wazna jest moderacja. W Polsce bardzo rzadko sie cokolwiek usuwa. Byc moze to brytyjskie forum ma lepsza moderacje. Jesli mieszkasz w Anglii, to zapewne zauwazyles/as, ze chamstwa jest tam sporo. Obniza sie tez poziom edukacji, bo kazdy musi miec dyplom.
  • 2009-08-03 08:00 | witek

    Re: Ch@mowo

    Myślę, że z tego samego powodu dla którego na polskich boiskach piłkarskich dzieją się (często) rzeczy straszne. Po ulicach, w nocy, chodzą pijani krzykacze. Śmietniki i klatki schodowe śmierdzą. Piesi na przejściach są intruzami.
  • 2009-08-03 17:38 | dgsdtgf

    Re: Ch@mowo

    omg.com? Jedyne pasujące co mi z google wyskoczyło to http://omg.yahoo.com/ . Takie rzeczy akurat wypadałoby by sprawdzić.
  • 2009-08-03 19:22 | AdamJ

    Nie popieram chamstwa i wulgarności wypowiedzi rasistowskich czy po prostu głupich. Jednak z całej siły stawiam na wolność słowa nawet jeśli czasem jest to samowolka. To największy atut Internetu a wszelkie próby jej ograniczania prowadzą w konsekwencji to sytuacji jak np. dostęp do sieci w Chinach. Jeżeli przez pewien czas korzystam z jakiegoś forum to łatwo "wyłapać" autorów którzy mają coś do powiedzenia i ignorować tych pozostałych chociaż ci drudzy tez potrafią czasem pozytywnie zaskoczyć. Moim zdaniem nie ma nad czym płakać.
  • 2009-08-03 20:26 | koe

    To moze raz w zyciu pojdz na mecz, wyjdz wieczorem na ulice i przestan powatarzac to co mowia ci inni. Ja tak robie od lat i polecam, noca jest pieknie.
  • 2009-08-03 22:38 | CapKentus

    Re: Ch@mowo

    Ilekroć słyszeli Państwo o powiedzeni np: "Jaki kraj taki/e.... humor, aktor, zamach, społeczeństwo" itd.
    Jesteśmy narodem zawistnym, zakompleksionym, dumnym i często przeceniającym swoje możliwości.
    Internet wg mnie to nic innego jak kwintesencja naszych wad. Podobnie jak w życiu realnym, spotykamy się z brakiem uprzejmości, na ulicach, w komunikacji publicznej, w przychodniach lekarskich, tak w sieci owe zachowania przybierają na sile.
    Anonimowość która często jest przyczyną takich zachowań nie do końca jest głównym powodem. Istnieje parę programów na prywatne komputery, umożliwiających namierzenie po przez adres IP danego delikwenta.
    Polacy (mówię także o sobie) już tacy są. Żyją w poczuciu utraconych szans naszej historii, pełni frustracji wyżywają się na innych.
    W żadnym razie nie podsumowuje wszystkich, pragnę tylko powiedzieć, że do pewnych rzeczy należy przywyknąć.
  • 2009-08-03 23:19 | Emigrant

    Anonimowość, bezkarność, którą uwodzą portale i fora

    Duże portale rzadko kiedy moderują/filtrują teksty więc spokojnie przechodzi tam wulgarne czy rasistowskie stwierdzenie i nie istotne czy jest to wybryk 10cio latka czy świadoma inwektywa.
    Remedium może być uświadomienie co niektórym, że nie są anonimowi w sieci i portale powinny dawać im do zrozumienia jak dużo o nich wiedzą z samego faktu że otworzyli w przeglądarce portal. Tak choćby dla 'zastraszenia' łobuzerii która nic nie wnosi do dyskusji.
  • 2009-08-04 10:29 | aargh

    Re: Ch@mowo

    Zalewa nas fala nieprawdopodobnego chamstwa. Dlaczego portale internetowe nie reagują na przykład na rasistowskie wpisy internautów?? Dlaczego pozwala się na umieszczanie obelg pod adresem innych osób? Czy to oznaczałoby ograniczenie wolności słowa? Ale moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna wolnośc drugiego człowieka. Na ulicy nikt nie podchodzi do drugiego i nie ubliża mu, to dlaczego toleruje się takie zachowania w sieci???
  • 2009-08-04 15:09 | b.ojciec

    Może dobrze by było, aby polszczyzny uczyć się w szkole, a nie na forum. Lata do chamstwa nic nie mają. Uważam, że komentowany przeze mnie post ociera się o to, co jest tematem dyskusji.

    Wszystko dobrze jeśli to chamstwo trzyma się "swoich dzielnic", ale pojawia się wszędzie, może "dla ożywienia" (!) dyskusji. Pojawia się szczególnie tam, gdzie omawia się temat polityczny. Dyskusja zwykle po kilku postach schodzi na poziom WYŁĄCZNIE obrzucania się inwektywami.
    Najnowszy przykład chamstwa:
    http://wyborcza.pl/1,75478,6891118,Zlotko_padlo_w_sieci.html
  • 2009-08-04 19:04 | Elżbieta

    Re: Ch@mowo

    Internetowe Ch@mowo nie jest "samotną wyspą" w polskiej kulturze słowa ! Takiego języka, języka agresji używają również osoby publiczne, politycy i dostojnicy kościoła katolickiego. Przykład jest m.in. na str.106 w POLITYCE I OBYCZAJACH ( cytat z wypowiedzi bhp Głodzia ).
  • 2009-08-04 22:18 | Krystian

    Dlatego, że podnosi to oglądalność i przychody z wyświetlanych reklam - w końcu z tego się te portale utrzymują. Podobnie jest nawet na kałach z bajkami dla dzieci - puszczają idiotyczne, źle rozwijające bajki tylko po to żeby później w żłobku 8 na 25 dzieci w grupie kupiło tak zwany zegarek Bena 10, jakaś masakra!!!
  • 2009-08-04 22:24 | Krystian

    Chyba nie do końca, przynajmniej tak wynika z artykułu którego kometarz dotyczy... Oczywiści na bezkarność taką, że w "zęby nie dostaniesz" jeśli nie Cię nikt nie rozpozna - średnia satysfakcja w wypowiadaniu swoich racji jeśli nie jest ktoś szczery i mówi tylko poto żeby zaimponować samemu sobie, nobo komu skoro pozostaje anonimowy...
  • 2009-08-04 22:34 | Krystian

    A moje zdanie jest takie, że w Annglii o której wspomniał Kay więcej czasu spędzają w pubach, na meczach i w parku z dziećmi bo póki co "mają za co" a nie przed komputerem gdzie rozrywka jest chyba najtańsza.
  • 2009-08-04 22:42 | Krystian

    Wychowanie niezwykle rzadko idzie z wykształceniem w parze. Gdyby się tak rozejrzeć to większość ludzi wykształconych(z dyplomem - jakimkolwiek) w towarzystwie zachowuje się jak tak zwany wieśniak - potrafią być aroganccy, uszczypliwi próbują się wywyższyć ponad przeciętność - zupełnie nie potrzebnie. To jest wielka wada, która tylko im sprawia pewnie przyjemność.
  • 2009-08-04 23:12 | Krystian

    Ciekawe czy to zbieżność nazwiska i imienia czy tylko pseudonim, tak czy inaczej ciekawe stwierdzenie chociaż nie do końca słuszne, przynajmniej według mnie. Nie można tak "generalizować" jak to podkreślił któryś z wcześniejszych forowiczów. Każdy może mieć swoje nie zawsze słuszne akurat dla Ciebie ale może. Jedynym idiotyzmem jaki widzę jest nieodparta chęć nie brania odpowiedzialności za swoje wypowiedzi! To jest problem społeczny i zbyt dużego demokratyzmu, który prowadzi zapewne braku poczucia własnej wartości lub jej przerostu. Nie jestem psychologiem, ale po raz pierwszy mam ochotę uczestniczyć w takiej dyskusji, tak więc rozumiem, że pisząc to chciałeś podkreślić ważność i słuszność tezy tego artykułu.
  • 2009-08-07 09:53 | a.k.

    tak naprawde Lem powiedzial, pisarz...
  • 2009-08-09 16:52 | Krokodil

    Re: Ch@mowo

    Piłsudski powiedział: "Naród dobry, ale ludzie ch***".
    Ja świeżo wróciłem z wakacji na Zachodzie (Dania, Niemcy) i widzę różnicę: tam ludzie się szanują, nikt się nie rzuca na ulicy, nie ma agresji. "Każdy inny, wszyscy równi". Domyślam się, że ich fora internetowe wyglądają podobnie. U nas niestety panuje inna kultura i to się odzwierciedla na internecie jak w zwierciadle. Trzeba zmienić ludzi, to zmienią się ich wpisy na sieci. Odwrotnie nie da rady raczej.
  • 2009-08-10 13:48 | Michał Gwiazdowski

    Re: Ch@mowo

    "Z internetowym chamstwem trzeba walczyć tak jak ze stadionowym kibolstwem" pisze Jacek Żakowski: http://wyborcza.pl/1,75515,6910142,Chamstwo_hula_w_internecie.html

    "Chamstwo w internecie istnieje, ale wbrew temu, co pisze Jacek Żakowski, nie osiąga "skali, której z niczym nie da się porównać". I można radzić sobie z nim metodami lepszymi niż cenzura i ograniczanie dostępu" - odpowiadają Paweł Wujec i Michał Olszewski:
    http://wyborcza.pl/1,75515,6910135,Cenzura_nie_lagodzi_obyczajow_w_internecie.html
  • 2009-08-10 16:13 | Bozena

    Re: Ch@mowo

    W tej dyskusji ,pragnę zasygnalizować miejsce w NECIE, które można oznaczyć Mianem: uważaj: CHAM NA INTERNETOWEJ DRODZE! Odkąd załogowałam się na Sympatii ( portal randkowy na Onecie), na co dzień spotykam się tam z chamstwem. To, że jest ono przesyłane wiadomością poprzez prywatny mail w stylu: tu masz numer mojej komórki, przyślij mi emesem zdjęcie swojej...- to nic, bo funkcja Czarnej Listy wyeliminuje takie wypowiedzi na moje konto. Ale jest na Sympatii Cafe, na którym można się wypowiadać, o ile ma się na niej konto. Publicznie, do czytania przez wszystkich, którzy mają dostep do Internetu -można tam sobie poczytać, jak użytkownicy tego forum piszą o sobie i do siebie wzajemnie...nigdy się nie spotkali/ nie rozmawiali ze sobą „na żywo”, a epitety lecą na tym forum w treściach...jak zaczerpnięte ze słownika brzydkich wyrazów. Tych netowych chamów nie można nigdzie cytować/ zwracać na nich uwagę, bo NICK jest wartością chronioną zgodnie z zapisem art.22 kc. Po serii postów w moim blogu o Sympatii ( już drugim, bo pierwszy po blokadzie za Listę Oszustów i serii gróźb pod moim kontem oraz szkalowaniu mnie w Necie, ostanowiłam zakończyć ), gdy zebrałam w całość wypowiedzi gwiazdy tego cafe ( osoba z najwyższym licznikiem postów na cafe),oczywiście stosownie do zaleceń prawa -publikując je w swoim blogu ze zniekształconym Nickiem -zablokowano mi technicznie - licznik odwiedzin, a Administrator Onetu nie odpowiada na maila w tej sprawie.. Nie piszę tu po to, żeby się poskarżyć- piszę po to, żeby uświadomić CYBEROBYWATELOM to, że w CYBERPRZESTRZENI łatwiej ma ten, który chce mi ubliżyć i to jakimkolwiek forum ( bo poza Sympatią - tez tak jest) - niż pisać o tym, ze takie zjawisko istnieje i popierać to przykładami. Pewno w. zasady: zło jest cool, dobro: bee, pozdrawiam Bozena ( http://joy1.blog.onet.pl/)
  • 2009-08-10 16:41 | Bozena

    Re: Ch@mowo

    1. Dostęp do Netu stał się technicznie i finansowo możliwy dla ludzi, których cechuje niska kultura osobista.
    Najlepszym przykładem na powyższe są domy/ mieszkania, gdzie na centralnym miejscu funkcjonuje Zestaw kina Domowego, w pokoju dziecka- komputer, za to w całym domu nie ma choćby 10 książek.

    2.Siecioholizm- jak każde uzależnienie jest chorobą , nawet leczoną, ale o 100% wyzdrowienia- to trudno w nim.
    Życie siecioholika jest….PŁASKIE I NIEREALNE dla innych, dla niego jest wszystkim.
    Na forach publicznych często spotyka się siecioholików i to, co jest na tym forum ( temat. Ludzie) staje się jego RZECZYWISTYM ŚWIATEM.
    Reaguje ostro i po chamsku, gdy mu się tak…chce lub...gdy ktoś mu pragnie ten świat zabrać.
    Np. w profilach użytkowników Sympatii można znaleźć takie wypowiedzi: no to co, że mam tu 120 profili, jestem pier…psem i mi się tak podobało.
    Użytkownicy Sympatii mogą pisać na jej cafe – forum.
    Efekt jest taki, że jak takowego zablokuje Administrator na dzień/ dwa/ tydzień ( bo rzadko konto jest likwidowana administracyjnie)za chamską wypowiedź, to zakłada on konto klona i pisze sobie dalej.
    Zasady tego portalu sprzyjają rozwojowi chamstwa w sieci, bo darmowe konto ma możliwość wyedytowania 10 postów na cafe i pisania dożywotniego w innych tematach.
    Moderatorzy działają z opóźnieniem i często nie zdejmują postów , które zawierają kłamstwa/ pomówienia/wulgaryzmy zapisane świadomie zniekształconą formą, więc jeśli nawet jest jakiś program do ich eliminacji, to takie słowo nie zostaje usunięte.

    3.Internet jest dokonanym miejscem dla wszelkiego rodzaju patologizmów, a tym tez towarzyszy chamski języki przekazywanie obscenicznych treści.
  • 2009-08-11 11:52 | Sybirak

    Re: Ch@mowo

    Autor podaje wiele trafnych przykładów chamstwa w internecie, ale czy to celowo, czy przypadkiem pominął chyba najważniejszy-agresję, przecież agresja rodzi agresję. Nie zdziwię się nieprzychylnym spotom na wypowiedź pani Haliny Worwa-Szul: "Tu zawsze będą grasować krzykacze, rozśmieszacze, nawiedzeni misjonarze i trolle". Jest to tak samo obraźliwe, jak "wykształciuchy" pana Dorna za co słusznie otrzymał mnóstwo bardziej obraźliwych spotów. Na agresywne wypowiedzi panów Kaczyńskich, do sieci wpłynęło mnóstwo jeszcze bardziej obra źliwych spotów. Można by zaryzykować twierdzenie, że każda obraźliwa wypowiedź rodzi jescze bardziej obraźliwą ripostę w myśl fizykalnej zasady, że "każdej akcji towarzyszy reakcja".
  • 2009-08-11 14:23 | Wujek Duze L

    Polonia brak przeklinania-mozna

    Na forach Polonii Warszawa jest kulturalnie a na Legii strasznie przeklinaja ale oni nawet na stadionie do właścicieli krzycza- spier..... :)
    Moga byc fora kulturalne takie zakładają kulturalni kibice jak kibice Polonii Warszawa, ktorzy nawet na stadionie nie przeklinaja ale o tym TVN właściciel Legii nie powie :)
  • 2009-08-11 16:13 | Jerry

    Re: Ch@mowo

    Tekst Pana Żakowskiego na reszcie pobudził polskie media do rozmowy na temat chamstwa w internecie. Niestety zmarginalizowany został fakt braku wychowania w mediach w ogóle. Bo przecież Super Expres i Fakt, a także inne pisma, żyją ze sprzedaży swoich tytułów w dużej części do grupy społecznej lubującej się w szydzeniu z innych. Dotyczy to także internetowych serwisów plotkarskich. Tworzy się pewnego rodzaju karuzela: media rzucą lekkie oszczerstwo swoim odbiorcą, oni dorzucą swoja "trzy grosze", co rozzuchwali nieco media etc. Dla mnie doskonałym przykładem jest kampania reklamowa radia Roxy: "Nie słucha nas Rubik"; "Nie słucha nas Kasia Cichopek" - dlaczego? Bo są wyśmiewani przez wspomniany Fakt, Superekspres, serwisy plotkarskie i internautów. Bo duża grupa ludzi z nich szydzi, więc twórcy tej kampanii reklamowej doszli do wniosku, że te szyderstwa warto wykorzystać. A jaka jest różnica między chamstwem w stosunku do jednej czy do stu osób? Internauci doprowadzili do zakończenia kariery wspaniałej siatkarki, ale co napisze Pan Jacek Żakowski, kiedy to media, swoimi szyderstwami doprowadzą do zakończenia czyjejś kariery?
  • 2009-08-11 21:16 | 444444444444

    Siema

    Konie.
  • 2009-08-13 15:04 | _LM_

    Re: Ch@mowo

    Chamstwo w Internecie - dobry temat medialny. Chamstwo spotykane na codzień poza Internetem - mniej ciekawe zagadnienie. Jednak czy to pierwsze implikuje drugie? Czy może jest jednak na odwrót i frustracje przenoszone z rzeczywistego świata są w zaciszu domu albo biura kanalizowane w sieć?
  • 2009-08-16 00:33 | Gadulski

    Czego nie zniszczą tabloidy, to dokończy czytelnik (ICH).
  • 2009-08-17 09:20 | ateista_informatyk

    Re: Ch@mowo

    Jakoś tak podejrzanie wybiórczo potraktowano tę listę trolów. Umieszczono na niej okowitę, który z trolem NIE MA NIC WSPÓLNEGO. Jeden z najbardziej wartościowych uczestników debaty politycznej na forum. Druga sprawa - antek_emigrant. Kontrowersyjny początek wiadomości (c"ześć komuszki") to jedyne co można mu zarzucić. Wystarczy wczytać się w to co pisze, aby dojść do wniosku, że z trolem również nie ma wiele wspólnego.

    Dziwnym "zbiegiem okoliczności" na liście politycznych komentatorów za troli uznano tylko zwolenników PiS.
  • 2009-08-18 00:00 | kwaśne jabłko

    Jeżeli ten pospolity cham chce żeby jego posty czytano to niech je pisze tak żeby można było to czytać. Pozdrawiam komuszku.
  • 2009-08-23 11:45 | ron

    sieciowa etykieta

    Kiedyś funkcjonowało coś takiego jak NETYKIETA, jednak gdy sieć stała się masowo dostępna nie tylko przestała funkcjonować, ale przestała być znana. Dziś wielu internautów nie wie, że coś takiego istnieje. Być może jest już przestarzała i należałoby ją trochę zmienić, ale wydaje mi się, że warto wskrzesić to pojęcie i przypominać o jego istnieniu. Cyber kibole nadal będą istnieć, ale tak jak w realu jest ich mniejszość i jeśli nie pozwoli się im zdominować większości sieć znowu stanie się przyjemnym miejscem.
  • 2009-08-25 00:44 | eta1

    Pan Stasiak jakoś zbytnio się nie napracował, opisał tylko jedna stronę medalu, o zwolennikach PO, również wulgarnych nie wspomniał nawet słowem, oj nierzetelny ten dziennikarz, o ile nim jest! Poza tym jest wiele niezgodności, co daje wniosek, że do swojej pracy się nie przyłożył.
  • 2009-08-28 13:16 | siostra A

    Steven Pinker słusznie zauważył, że :” …złe rzeczy nie znikną, jeśli będziemy je ignorowali lub zapragniemy, aby ich nie było”. Warto, więc rozmawiać i nagłaśniać zjawisko agresji i chamstwa w Internecie. Zwłaszcza po ostatnich, głośnych wirtualnych linczach, jakich dokonano na osobie znanej i cenionej sportsmenki. A przecież na taki atak narażona jest każda osoba publiczna i nie tylko.
    W książce pod redakcją Johna Brockmana „Niebezpieczne idee we współczesnym świecie” David Goleman twierdzi, że „ Komunikacja za pośrednictwem Internetu wprowadza w błąd systemy społeczne naszego mózgu” Ujmując sprawę krótko: jeśli nie rozmawiamy twarzą w twarz gorzej działają hamulce w naszych mózgach, które powstrzymują nasze agresywne zapędy( nieuprzejmość, arogancja itd.) wobec innych osób. W czasie dyskusji wirtualnej nie posiadamy informacji zwrotnych od naszego interlokutora, w postaci mowy ciała, tonu głosu, mimiki. To z kolei prowadzi do wyciągania fałszywych, zbyt pochopnych wniosków, a często także do rażącej nadinterpretacji. Niewątpliwie jest to jeden z głównych powodów poziomu dyskusji w Internecie, ale czy najważniejszy? Na pewno nie.

    Kwieto: " Po dłuższym przyjrzeniu się wątkom na forum stało się oczywiste, że członkowie forum maja do owej latarki stosunek bardzo emocjonalny...na tyle silny , ze żadna marytoryczna dyskusja nie wchodziła w rachubę"

    Wypowiedź Kwieto, a zwłaszcza zdanie, które zacytowałam powyżej uświadomiło mi, że często fale agresji, a w konsekwencji chamstwa w Internecie wywołują spory o sprawy na pierwszy rzut oka nieistotne, typowe błahostki, jak choćby rzeczona latarka. Zastanawiałam się, jakie są przyczyny tego zjawiska.
    Przebywając na forach internetowych często odnosiłam wrażenie, że niektórzy ludzie wchodzą do sieci nie po to, aby komunikować się z innymi, by odszukać potrzebne im informacje, czy wreszcie dla rozrywki- a z tych właśnie powodów korzysta z portali większość internautów- ale by znaleźć coś, na czym zależy im najbardziej.
    Mianowicie pragną oni potwierdzenia z zewnątrz tego, że są kimś wyjątkowym, a nawet wybitnym. Bez tego ich życie wewnętrzne skazane byłoby na smutny monolog. Fora internetowe- gdzie mają przecież liczniejsze niż w świecie realnym audytorium- są dla nich czymś w rodzaju ambony, z której mogą ogłosić całemu światu swoje najgłębsze myśli i poglądy na każdy temat. Można te osoby łatwo poznać po tym, że obwieszczają je w formie prawd objawionych. Te wypowiedzi pozwalają im oddawać się ich ulubionemu zajęciu- permanentnej autoprezentacji. Spędzają w sieci nierzadko kilkanaście godzin dziennie, aby kreować na oczach publiczności swoją wirtualną tożsamość. Społeczność internetowa jest dla nich punktem odniesienia, czymś niezbędnym do podbudowania, a czasem rozbudowania do niebotycznych rozmiarów swojego ego. Owa tożsamość czasami, ( choć rzadko) jest całkowicie niezgodna z tą ze świata realnego, ale najczęściej po prostu mniej lub bardziej idealizują swój obraz. Dzięki sieci mogą celebrować własne Ja a do tego potrzebne im jest owo potwierdzenie w postaci komplementów, przytakiwania, podziwu. Chcą zaistnieć.
    Osoby te, jeśli nie są zbyt inteligentne zostają ze względu na swój przykry charakter szybko zaklasyfikowane przez pozostałych bywalców forum jako trolle. Ale gdy potrafią manipulować innymi( albo przynajmniej jakaś częścią) mogą nawet osiągnąć status gwiazdy. Wtedy dopiero zaczyna się zabawa. Wydają sądy wartościujące ( normy, zalecenia, oceny), co jest właściwe, dobre, a co nie. Mówią jak być powinno. Tacy forumowi celebryci zawdzięczają swoją popularność trudności, jaką niektórym sprawia odróżnienie arogancji czy narcyzmu od charyzmy.

    Jeśli więc znajdzie się nieszczęśnik, który wda się w dyskusje z taką osobą i wyrazi inne zdanie na jakiś temat, zostanie niemile zaskoczony brakiem tolerancji, szykanami i obelgami, które spadną na niego jak wiadro pomyj. Często zdarza się, że ów osobnik poinformuje go, że skoro myśli inaczej, to jest po prostu głupi.
    Dlaczego tak się dzieje? Ano, dlatego, że spór nie dotyczy tak naprawdę latarki, wiaderka, innej rzeczy, czy poglądu na dany temat. Jeśli posiadasz inną opinię na jakiś temat od osoby , która jest na forum po to, aby się dowartościować, ona odbierze to jak atak personalny. Poczuje, że dopuszczenie ludzi o odmiennych poglądach do głosu podkopie jej autorytet, który tak mozolnie buduje w świecie wirtualnym. Dlatego napada z taką zaciekłością, deprecjonuje inny punkt widzenia i poniża. Obawia się bowiem utraty wysokiej- w swoim mniemaniu -pozycji, a jeśli ją utraci, to cóż jej pozostanie. Powrót do smutnego życia w” realu”, gdzie nie wszystko się udaje, gdzie nie docenili, nie zauważyli wszystkich zalet umysłu i ciała.
    Popisy w sieci, stanowią dla niektórych swego rodzaju kompensatę tego, co się nie udało w życiu prawdziwym. A dla innych jest czymś w rodzaju misji do spełnienia. Tak, "misjonarze", o których mowa w artykule naprawdę potrafią uprzykrzyć życie normalnym internautom.
    Jeśli osoba zaatakowana na forum ma silny charakter nie wda się tego rodzaju jałowe dysputy, lub podejdzie do sprawy wbrew niesprzyjającym okolicznościom merytorycznie. Ale gdy zabraknie dystansu, jeśli ulegnie emocjom i odda cios rozkręci spiralę nienawiści, agresji i chamstwa w Internecie. I tak to się toczy.

    Te dwa cytaty wydały mi się dobra puentą mojego przydługiego ;)wywodu:

    "Tożsamość staje się przedmiotem naszej uwagi i troski pod wpływem dominującego poczucia niedookreślenia. Gdy tożsamość jest dana, rzadko ogniskujemy na niej wzrok-bo i po co?"
    Z. Bauman.

    W. Gombrowicz „Dziennik”: ”…wymagam od człowieka jedynie tego, aby nie dał się ogłupić własnymi swymi mądrościami, aby jego światopogląd nie odebrał mu naturalnego rozumu, jego doktryna nie pozbawiła go ludzkości[…] jego filozofia nie uczyniła go tępym”
  • 2009-08-29 16:56 | siostra A

    Re: "Ani Polskość, ani Internet"

    Steven Pinker słusznie zauważył, że:” …złe rzeczy nie znikną, jeśli będziemy je ignorowali lub zapragniemy, aby ich nie było”. Warto, więc rozmawiać i nagłaśniać zjawisko agresji i chamstwa w Internecie. Zwłaszcza po ostatnich, głośnych wirtualnych linczach, jakich dokonano na osobie znanej i cenionej sportsmenki. A przecież na taki atak narażona jest każda osoba publiczna i nie tylko.
    W książce pod redakcją Johna Brockmana „Niebezpieczne idee we współczesnej nauce” David Goleman twierdzi, że „ Komunikacja za pośrednictwem Internetu wprowadza w błąd systemy społeczne naszego mózgu” Ujmując sprawę krótko:, jeśli nie rozmawiamy twarzą w twarz gorzej działają hamulce w naszych mózgach, które powstrzymują nasze agresywne zapędy( nieuprzejmość, arogancja itd.) wobec innych osób. W czasie dyskusji wirtualnej nie posiadamy informacji zwrotnych od naszego interlokutora, w postaci mowy ciała, tonu głosu, mimiki. To z kolei prowadzi do wyciągania fałszywych, zbyt pochopnych wniosków, a często także do rażącej nadinterpretacji. Niewątpliwie jest to jeden z głównych powodów poziomu dyskusji w Internecie, ale czy najważniejszy? Na pewno nie.

    „Po dłuższym przyjrzeniu się watkom na forum stało się oczywiste, że członkowie forum maja do owej latarki stosunek emocjonalny na tyle silny, że żadna merytoryczna dyskusja nie wchodziła w rachubę „ Cyt. za : „Ani Polskość , ani Internet” kwieto

    Wypowiedź Kwieto, a zwłaszcza zdanie, które zacytowałam powyżej uświadomiło mi, że często fale agresji, a w konsekwencji chamstwa w Internecie wywołują spory o sprawy na pierwszy rzut oka nieistotne, typowe błahostki, jak choćby rzeczona latarka. Zastanawiałam się, jakie są przyczyny tego zjawiska.
    Przebywając na forach internetowych często odnosiłam wrażenie, że niektórzy ludzie wchodzą do sieci nie po to, aby komunikować się z innymi, by odszukać potrzebne im informacje, czy wreszcie dla rozrywki- a z tych właśnie powodów korzysta z portali większość internautów- ale by znaleźć coś, na czym zależy im najbardziej.
    Mianowicie pragną oni potwierdzenia z zewnątrz tego, że są kimś wyjątkowym, a nawet wybitnym. Bez tego ich życie wewnętrzne skazane byłoby na smutny monolog. Fora internetowe- gdzie mają przecież liczniejsze niż w świecie realnym audytorium- są dla nich czymś w rodzaju ambony, z której mogą ogłosić całemu światu swoje najgłębsze myśli i poglądy na każdy temat. Można te osoby łatwo poznać po tym, że obwieszczają je w formie prawd objawionych. Te wypowiedzi pozwalają im oddawać się ich ulubionemu zajęciu- permanentnej autoprezentacji. Spędzają w sieci nierzadko kilkanaście godzin dziennie, aby kreować na oczach publiczności swoją wirtualną tożsamość. Społeczność internetowa jest dla nich punktem odniesienia, czymś niezbędnym do podbudowania, a czasem rozbudowania do niebotycznych rozmiarów swojego ego. Owa tożsamość czasami, ( choć rzadko) jest całkowicie niezgodna z tą ze świata realnego, ale najczęściej po prostu mniej lub bardziej idealizują swój obraz. Dzięki sieci mogą celebrować własne Ja, a do tego potrzebne im jest owo potwierdzenie w postaci komplementów, przytakiwania, podziwu. Chcą zaistnieć.
    Osoby te, jeśli nie są zbyt inteligentne zostają ze względu na swój przykry charakter szybko zaklasyfikowane przez pozostałych bywalców forum jako trolle. Ale gdy potrafią manipulować innymi( albo przynajmniej jakaś częścią) mogą nawet osiągnąć status gwiazdy. Wtedy dopiero zaczyna się zabawa. Wydają sądy wartościujące ( normy, zalecenia, oceny), co jest właściwe, dobre, a co nie. Mówią jak być powinno. Tacy forumowi celebryci zawdzięczają swoją popularność trudności, jaką niektórym sprawia odróżnienie arogancji czy narcyzmu od charyzmy.

    Jeśli więc znajdzie się nieszczęśnik, który wda się w dyskusje z taką osobą i wyrazi inne zdanie na jakiś temat, zostanie niemile zaskoczony brakiem tolerancji, szykanami i obelgami, które spadną na niego jak wiadro pomyj. Często zdarza się, że ów osobnik poinformuje go, że skoro myśli inaczej, to jest po prostu głupi.
    Dlaczego tak się dzieje? Ano, dlatego, że spór nie dotyczy tak naprawdę latarki, wiaderka, innej rzeczy, czy poglądu na dany temat. Jeśli posiadasz inną opinię na jakiś temat od osoby , która jest na forum po to, aby się dowartościować, ona odbierze to jak atak personalny. Poczuje, że dopuszczenie ludzi o odmiennych poglądach do głosu podkopie jej autorytet, który tak mozolnie buduje w świecie wirtualnym. Dlatego napada z taką zaciekłością, deprecjonuje inny punkt widzenia i poniża. Obawia się bowiem utraty wysokiej- w swoim mniemaniu -pozycji, a jeśli ją utraci, to cóż jej pozostanie. Powrót do smutnego życia w” realu”, gdzie nie wszystko się udaje, gdzie nie docenili, nie zauważyli wszystkich zalet umysłu i ciała.
    Popisy w sieci, stanowią dla niektórych swego rodzaju kompensatę tego, co się nie udało w życiu prawdziwym. A dla innych jest czymś w rodzaju misji do spełnienia. Tak, misjonarze, o których mowa w artykule naprawdę potrafią uprzykrzyć życie normalnym internautom.
    Jeśli osoba zaatakowana na forum ma silny charakter nie wda się tego rodzaju jałowe dysputy, lub podejdzie do sprawy wbrew niesprzyjającym okolicznościom merytorycznie. Ale gdy zabraknie dystansu, jeśli ulegnie emocjom i odda cios rozkręci spiralę nienawiści, agresji i chamstwa w Internecie. I tak to się toczy.

    Te dwa cytaty wydały mi się dobra puentą mojego przydługiego wywodu:

    Tożsamość staje się przedmiotem naszej uwagi i troski pod wpływem dominującego poczucia niedookreślenia. Gdy tożsamość jest dana, rzadko ogniskujemy na niej wzrok-bo i po co?
    Z. Bauman.

    W. Gombrowicz „Dziennik”: ”…wymagam od człowieka jedynie tego, aby nie dał się ogłupić własnymi swymi mądrościami, aby jego światopogląd nie odebrał mu naturalnego rozumu, jego doktryna nie pozbawiła go ludzkości[…] jego filozofia nie uczyniła go tępym”


    P.S. Za pierwszym razem omyłkowo umieściłam swoją wypowiedź, tylko jako komentarz do wypowiedzi kwieto, a chciałam odnieść się przede wszystkim do tematu artykułu.
  • 2009-08-30 03:53 | maska

    Re: Ch@mowo

    Sprobuje i ja odniesc sie do tego tematu.
    Od dluzszego czasu "chamstwo" kwitnie na forumtvn24 i to przy ogromnym wspoludziale moderatorow tego forum. Mozna zauwazyc liczne przyklady lamania regulaminu forum przez moderatorow. W styczniu po smierci jednego z nautow umieszczali niedopuszczalne posty wykpiwajace smierc, kpiace z jego tozsamosci - bylo to obrzydliwe. Nagminnie umieszczane sa obrazliwe posty skierowane do innych nautow, zachodzi ogromne prawdopodobienstwo ze wlasnie moderatorzy zabawiaja sie w ten sposob. Do tego dochodza takie przypadki jak usuwanie calych watkow na tematy filozoficzne, a pozostawianie watkow, ktore sa wylacznie nagonka na jednego czy tez kilku nautow(ordynarnych i wulgarnych). Po coz maja sie zagryzac nauci miedzy soba, skoro moderatorzy skutecznie podgrzewaja atmosfere. Dowodem ostatecznym na ich udzial w tej zabawie byl fakt, ze kiedy chcialam umiescic kopie postu sprzed ponad roku, nie dosc, ze nie zostal on umieszczony to jeszcze post zrodlowy zostal wykasowany. Takich mozliwosci nie ma nikt kto nie ma pod reka tego niezbednego klawisza..
    Wskazuje to wylacznie na fakt, ze moderatorzy sa brani z lapanki, sa nieodpowiedzialni ale czuja wladze ktora im daje dostep do tego jednego niezbednego klawisza. Probuja sie dowartowsciowac wlasnie na zasadzie obrazania nautow w niewybredny sposob i gdyby nie byli to oni sami, tego rodzaju posty w ogole by sie nie ukazaly. TVN24 - ma ambicje byc stacja opiniotworcza, niestety ich forum jest cenzurowane i to cenzurowane w najgorszy dopuszczalny sposob przez kilku oszolomow, ktorym sami to umozliwiaja....obrazaja ludzi ktorzy naleza do intelektualnej elity kraju i nieszczesliwie jednej z osob zdradzily swoja tozsamosc. Teraz zongluje sie wiadomosciami kopiowanymi z wikipedii, z google, cytuje sie cale fragmenty umieszczone w google. Nie mozna na forum umiescic niczyich danych, ale takie zacytowane zdanie wskazuje jednoznacznie tozsamosc nauty. Ludzie zasluzeni w okresie stanu wojennego, sa teraz opluwani jako knofidenci i ubecy i tak to trwa. Wszelkie skargi pozostaja bez echa. Co najwyzej ktos niewygodny jest blokowany i niewpuszczane sa jego posty.
    Moderatorzy, ktorzy powinni chronic nautow i stac na strazy przestrzegania regulaminu sami konsekwentnie go lamia. Taka to juz polska rzeczywistosc.
    p.s. czegos podobnego nie spotkalam na zadnym forum niemieckim
  • 2009-08-30 11:33 | maska

    Re: Ch@mowo

    Errata do mojej wczesniejszej wypowiedzi:
    ...Do tego dochodza takie przypadki jak
    usuwanie calych watkow na tematy filozoficzne, a pozostawianie watkow, ktore sa wylacznie nagonka na
    jednego czy tez kilku nautow(ordynarnych i wulgarnych)....
    - (ordynarnych i wulgarnych) - odnosi sie do watkow nie do nautow. Nauci sa w tych watkach przesladowani
  • 2009-08-30 13:40 | Hardy

    Potwierdzam post nautki "maska". Na jednym z wątków który istnieje już prawie dwa lata na forum tvn24.pl spotkali się przypadkowo różni ludzie, z kraju i z zagranicy. Nauci o różnym doświadczeniu życiowym i zapatrywaniach politycznych. Było to w gorącym okresie politycznym po wyborach w 2007 roku. Szybko zdecydowano że wzmiankowany wątek będzie praktycznie apolityczny, rozmowy będą dotyczyć tego o czym akurat chcą porozmawiać nauci. I tak się zaczęło - rozmowy filozoficzne, popularno-naukowe, historyczne, przyrodnicze, poezja...; o swoich problemach, żartobliwe. Całe spektrum życia ludzkiego. Wątek dawał przykład że zapatrywania polityczne nie przeszkadzają w normalnych rozmowach, iż polityka nie musi powodować wrogości; uczył tolerancji.
    Niestety bardzo szybko zaczeęła sie "działalność" trolli - wulgarne wpisy, obrażające innych nautów, wpisy pełne inwektyw. Klonowano też nautów aby skłócić jednych z drugimi, wzbudzic podejrzenia. Wrażliwsze nautki i nauci odeszli - niektórzy całkowicie, inni po pewnym czasie próbowali wrócić. Po prostu wątek stał się jednak w pewnym sensie "instytucją". Niedługo dwa lata jak istnieje - ściągał innych nautów ale niestety i itrolle oraz klony...jak do miodu się zbiegali.
    Wątek istnieje ale przeszedł swoje i przechodzi. Wiosną...a zwłaszcza latem okazało się że, niestety, niektórzy z nautów piszących na wątku są także trollami oraz klonują innych , normalnych nautów. I co najgorsze (podejrzenia byly już dużo wcześniej) że albo współpracuje z nimi moderator albo sam moderator jest trollem. Po tej letniej "wiwisekcji" osoby które okazały się trollami formlnie znikły (nie ma ich nicków) ale zaczęły wtedy już masową kamanie nienawiści - wątek zasypywany jest przez całą dobę wulgarnymi wpisami, klonowaniem znanych nautów z wpisami wulgarnymi i oczerniającymi. Nauta którego podpis skradziono i sfałszowano wpis często był blokowany i nie mógł nawet zamieścić informacji że to nie jego post, że został okradziony. Wpisy normalnych nautów były blokowane przez moderatora, natomiast wpisy trolli i klonów "wchodziły" od razu.
    Kiedy okazało się że nauci z tego wątku postanowili nie pozwolić zniszczyć wątku, że nie dadzą się trollom i klonom - zaczęła się inna "zabawa" - od niedawna blokowany jest prawie całkowicie wątek. Za to "obok" troll bez problemów wyciąga stare wątki sprzed roku i jeszcze starsze, dopisuje sie tam. Moderator blokuje całkowicie wzmiankowany wątek, natomiast trollowskie...bez oporu.
    Przez ten długi okres istnienia wątku kilka osób...powiedzmy że bardziej wykształconych, którzy prowadzili właśnie różne dysputy, na wiele tematów - było i jest najbardziej atakowanych i obrażanych przez trolle i blokowanych przez moderatora. Dlaczego? Niech sobie każdy sam sobie odpowie. Ponieważ poznali się bliżej, mają możliwość sprawdzenia kiedy ktoś z nich jest klonowany,więc trolle nie mogą już ich skłócić kradnąc ich nicki i wklejając szkalujące treści. Doprowadziło to do tego co jest teraz - do blokowania całego wątku przy swobodnej działalności trolli obok.
    Pytanie zasadnicze - czy na forach internetowych mają zwyciężać chuligani, wandale internetowi czy też normalni nauci moga mieć możliwość swobodnego korzystania i komunikowania się? Czy będziemy mieli odmianę "działalności" bandytów stadionowych z realnego życia czy tez poradzimy sobie z nimi, podobnie jak z tymi bandytami stadionowymi poradziła sobie W.Brytania? Czy trolle będą mieli granciczone pole działania poprzez właściwą pracę moderatorów...czy też "moderatorzy" mający prywatne kontakty z trollami będa sobie urządzać "zabawę", całkowicie łamiąc regulamin portalu i wpływając na negatywną opinię o tym portalu - a więc działając na szkodę swojego pracodawcy?
    PS.Dopowiem że wielokrotnie składano skargi do portalu o szkodliwej pracy moderatorów i...co dziwne - bez rezultatu. Dalej wulgarne teksty trolli ukazują się bez problemów, posty normalnych i znanych już nautów są w ogromnej większości blokowane.
  • 2009-08-30 14:03 | Hardy

    Potwierdzam post nautki "maska". Na jednym z wątków który istnieje już prawie dwa lata na forum tvn24.pl spotkali się przypadkowo różni ludzie, z kraju i z zagranicy. Nauci o różnym doświadczeniu życiowym i zapatrywaniach politycznych. Było to w gorącym okresie politycznym po wyborach w 2007 roku. Szybko zdecydowano że wzmiankowany wątek będzie praktycznie apolityczny, rozmowy będą dotyczyć tego o czym akurat chcą porozmawiać nauci. I tak się zaczęło - rozmowy filozoficzne, popularno-naukowe, historyczne, przyrodnicze, poezja...; o swoich problemach, żartobliwe. Całe spektrum życia ludzkiego. Wątek dawał przykład że zapatrywania polityczne nie przeszkadzają w normalnych rozmowach, iż polityka nie musi powodować wrogości; uczył tolerancji.
    Niestety bardzo szybko zaczęła się "działalność" trolli - wulgarne wpisy, obrażające innych nautów, wpisy pełne inwektyw. Klonowano też nautów aby skłócić jednych z drugimi, wzbudzić podejrzenia. Wrażliwsze nautki i nauci odeszli - niektórzy całkowicie, inni po pewnym czasie próbowali wrócić. Po prostu wątek stał się jednak w pewnym sensie "instytucją". Niedługo dwa lata jak istnieje - ściągał innych nautów ale niestety i trolle oraz klony...jak do miodu się zbiegali.
    Wątek istnieje ale przeszedł swoje i przechodzi. Wiosną...a zwłaszcza latem okazało się że, niestety, niektórzy z nautów piszących na wątku są także trollami oraz klonują innych , normalnych nautów. I co najgorsze (podejrzenia były już dużo wcześniej) że albo współpracuje z nimi moderator albo sam moderator jest trollem. Po tej letniej "wiwisekcji" osoby które okazały się trollami formalnie znikły (nie ma ich nicków) ale zaczęły wtedy już masową kampanię nienawiści - wątek zasypywany jest przez całą dobę wulgarnymi wpisami, klonowaniem znanych nautów z wpisami wulgarnymi i oczerniającymi. Nauta którego podpis skradziono i sfałszowano wpis często był blokowany i nie mógł nawet zamieścić informacji że to nie jego post, że został okradziony. Wpisy normalnych nautów były blokowane przez moderatora, natomiast wpisy trolli i klonów "wchodziły" od razu.
    Kiedy okazało się że nauci z tego wątku postanowili nie pozwolić zniszczyć wątku, że nie dadzą się trollom i klonom - zaczęła się inna "zabawa" - od niedawna blokowany jest prawie całkowicie wątek. Za to "obok" troll bez problemów wyciąga stare wątki sprzed roku i jeszcze starsze, dopisuje się tam. Moderator blokuje całkowicie wzmiankowany wątek, natomiast trollowskie...bez oporu.
    Przez ten długi okres istnienia wątku kilka osób...powiedzmy że bardziej wykształconych, którzy prowadzili właśnie różne dysputy, na wiele tematów - było i jest najbardziej atakowanych i obrażanych przez trolle i blokowanych przez moderatora. Dlaczego? Niech sobie każdy sam sobie odpowie. Ponieważ poznali się bliżej, mają możliwość sprawdzenia kiedy ktoś z nich jest klonowany, więc trolle nie mogą już ich skłócić kradnąc ich nicki i wklejając szkalujące treści. Doprowadziło to do tego co jest teraz - do blokowania całego wątku przy swobodnej działalności trolli obok.
    Pytanie zasadnicze - czy na forach internetowych mają zwyciężać chuligani, wandale internetowi czy też normalni nauci mogą mieć możliwość swobodnego korzystania i komunikowania się? Czy będziemy mieli odmianę "działalności" bandytów stadionowych z realnego życia czy też poradzimy sobie z nimi, podobnie jak z tymi bandytami stadionowymi poradziła sobie W.Brytania? Czy trolle będą mieli ograniczone pole działania poprzez właściwą pracę moderatorów...czy też "moderatorzy" mający prywatne kontakty z trollami będa sobie urządzać "zabawę", całkowicie łamiąc regulamin portalu i wpływając na negatywną opinię o tym portalu - a więc działając na szkodę swojego pracodawcy?
    PS.Dopowiem że wielokrotnie składano skargi do portalu o szkodliwej pracy moderatorów i...co dziwne - bez rezultatu. Dalej wulgarne teksty trolli ukazują się bez problemów, posty normalnych i znanych już nautów są w ogromnej większości blokowane.
  • 2009-08-30 19:31 | Maja

    Re: Ch@mowo

    Potwierdzam obserwacje nautów Maski i Hardy'ego dotyczące forum tvn24. Wydaje się, że moderatorzy tego forum pozostają poza wszelką kontrolą swoich pracodawców. Zwykły post nie może się "przebić" na wątek często przez wiele godzin (niejeden raz nie ukazuje się wcale), natomiast swobodnie wchodzą posty chamskie, wulgarne, obrażające innych nautów a nawet podające dane osobowe i zawierające groźby. W ostatnim czasie zjawisko to osiągnęło taką skalę, że uniemożliwia prawie calkowicie normalną wymianę poglądów. Skargi kierowane do kierownictwa tego forum na razie pozostają bez efektu.
  • 2009-08-30 23:00 | Ulisses

    Potwierdzam rzetelność informacji podanych przez nautów Maje, Maskę i Hardego. Jestem uczestnikiem tego forum. Pisuję tam od dwóch lat. Wątek o którym mowa ma teraz ponad 110 tys. wpisów. Moderatorzy zamiast chronić ludzi tam obecnych, dają przyzwolenie na praktyki łamiące wszystkie punkty regulaminu forum, który obowiązuje przecież nie tylko nautów ale i ludzi odpowiedzialnych za selekcję postów. Ciekaw jestem reakcji władz onetu i tvn. Oby, jak to bywa w Polsce, nie wylali dziecka z kąpielą. Bo przecież najłatwiej sie pozbyć problemu i odpowiedzialności likwidując cały wątek.....
  • 2009-09-01 09:57 | skoool

    Re: Ch@mowo

    Wczoraj niemiecki Welt Online opublikował wywiad z Panem A. Wajdą na temat Kampanii Wrześniowej.
    O 11.45 rozpoczęła się dyskusja na forum Die Welt.
    Miała ona jak na niemieckie forum przebieg dość burzliwy, porównując ją jednak zna przykład z Forum Wprost był to poziom wstrzemięźliwy i kulturalny.
    Ponieważ w Niemczech jak wszędzie nie brakuje nacjonalistów i innej maści oszołomów ich głosy, negatywne dla Polski z tamtego okresu (moim zdaniem dość umiarkowane i w żadnym wypadku chamskie) także ukazywały się na forum.
    O 15:56 właśnie z powodu tych głosów niezgodnych z Netikietą (etykietą Net-u) moderatorzy zawiesili dyskusję.
    Czyli da się!

    Oto cytat tej decyzji z Forum Die Welt
    31.08.2009,
    15:56 Uhr
    Welt Online Moderatoren sagt:
    Aufgrund von massiven Verstößen gegen die Netiquette wurde die Kommentarfunktion für diesen Artikel abgeschaltet.

    Ps. Wywiad bardzo ciekawy, polecam i pozdrawiam,
    Skoool,
    Berlin-Kraków
  • 2009-09-01 23:46 | nauta z tvn24

    Od dawna piszę na forum TVN24 i uwazam ,ze moderatorzy sumiennie wykonują swoja pracę. To Ulisses, maska , Maja, Hardy sa wulgarnymi ludzmi. Ich jezyk szklalujacy normalnych nautow zna cale forum. Od lat dwóch ta czwórka w niewybredny sposob, pod róznymi nickami obrzydziła życie innym nautom.Ulisses i maska przodują w trollowaniu. Ta para jest niezrównoważona psychicznie . Jest zarazą forum tvn24.
  • 2009-09-02 13:51 | Hauer

    Wpis nauty z tvn24 jest klasycznym, choć nie najbardziej ordynarnym, przykładem ataków na ludzi, którzy ani jednym słowem nie obrażają nikogo. Na tym właśnie polega problem. Pytania z prośbą o udokumentowanie tych oskarżeń są potem ignorowane lub uzupełniane kolejnym atakiem. Takim jak ten cytat:....."niepodmyte klimakterium,lipidowa pustynia,plamy na goścowych łapach...o mentalności rzeźnej krowy nie wspomnę." pisze jakis troll o nicku 30/07.
    Moderacja TVNu przepuszcza gładko takie wpisy, blokując posty nautów atalowanych.
  • 2009-09-02 14:47 | maska

    Zainteresowanie postronnego obserwatora moze wzbudzic fakt, ze na forum tvn24 na watku "wychowalem sie w lepszych miejscach niz Tusk" mozna znalezc pelno wulgarnych, ordynarnych postow skierowanych przeciwko nautom Maja, Hardy, Ulisses a juz w szczegolnosci przeciwko mnie, jakos nie ma tego rodzaju wpisow pod tymi nickami - czyli po prostu trolle w ordynarny sposob probuja zniszczyc nautow przypisujac im wlasne przywary.
    Mysle, ze kazdy, kto przeczyta spokojne wywazone posty Maji, Hardego, Ulissesa czy Hauera i skonfrontuje z napastliwym postem anonima "nauta 24" - potrafi sobie wyrobic wlasna niezalezna opinie na temat regul jakimi rzadzi sie forum tvn24.
  • 2009-09-02 15:23 | maska

    Dziekuje :-)
    Juz sam fakt, jak sformulowana jest na tym forum NETIQUETTE swiadczy, ze jest to medium skierowane do nautow ktorzy traktowani sa jak powazni interlokutorzy.
    Niestety na forum tvn24 wydaje sie ze "regulamin forum" nie obowiazuje przede wszystkim moderatorow
  • 2009-09-02 15:28 | Ulisses

    Najlepszym dowodem intencji "nauty z tvn24", który, jak twierdzi, "od dawna pisze na forum TVN24" jest fakt, że my podpisujemy się stałymi nickami, on zaś całkowicie przygodnym, bowiem nigdy wcześniej jako "nauta z tvn24" na wątku naszym nie zaistniał. I tak to się kręci.. :-)
  • 2009-09-02 16:58 | AL

    Na wątku wspomnianym przez "naute z tvn24" pisze już prawie dwa lata. Spotkałam tam interesujących ludzi, z którymi w międzyczasie łączy mnie przyjaźń. Dziwnym trafem, właśnie oni, nawet tutaj określani są w sposób do złudzenia przypominający styl ataków trolla. Ulubione słowo....zaraza. Zaraza to nauci: Maska, Maja, AL, Hardy, Hauer, Brawo, Ulisses...a ostatnio także Agfa i Kosmita ponieważ stanęli w obronie krzywdzonych. Oczywiście zaprzeczam temu, co głosi tutaj nauta z tvn24, a jednocześnie zadziwia mnie, że w dalszym ciągu nie rozumie, iż normalni ludzie potrafią na pierwszy rzut oka rozpoznać język i określić poziom osoby nim się posługującej.
  • 2009-09-02 18:54 | maska

    Ulissesie... powinienes chyba jednak napisac sprostowanie, mial 110 tysiecy wpisow, MIAL dopoki moderatorzy nie zaczeli sie z nami bawic i kasowac nasze posty setkami, niekiedy posty, ktore im przez wiele miesiecy nie przeszkadzaly - taka NOWA forma zabawy. Skoro obelgi, wulgaryzmy, ordynarne traktowanie kobiet nas nie przegonily wynalezli nowy sposob na pogrywanie sobie z nami, przy czym kierownictwo forum nie reaguje od miesiecy na nasze skargi. Byc moze kiedys i tak odejdziemy, ale nie ugniemy sie przed tym co serwuje nam tam garstka nieodpowiedzialnych moderatorow, byloby to przyzwoleniem na tego rodzaju praktyki.
  • 2009-09-02 20:10 | agfa

    Ja również pisuję na forum tvn24. Muszę stwierdzić (z uczuciem zawodu wobec tego forum), że opinie wyrażone przez nautów: Hardego, Maję, Maskę, Ulissesa, Hauera mają realne postawy. Wielokrotnie obserwowałem umieszczane całkowicie bezkarnie grubiańskie wpisy, podczas kiedy normalne dyskusje-rozmowy, a także inne, neutralne posty, nie zawierające żadnych złośliwych wycieczek osobistych i innych, zakazanych regulaminem treści - były blokowane. Usuwano również całe wartościowe wątki, zachowując plugawe wpisy. Słowem: długo by mówić o dziwnych zjawiskach, które mają miejsce na forum tvn24, co juz już uczynili wymienieni przeze mnie (powyżej) nauci. Niezrozumiała jest dla mnie na forum tvn24 tolerancja wobec grubiańskich, anonimowych trolli o doraźnie używanych nickach, z równoczesnym sekowaniem innych nautów.
  • 2009-09-02 21:02 | chatczat

    Temat niewłaściwego zachowania w sieci jest bardzo ważny i uważam, że to już najwyższa pora, aby aktywnie zacząć walczyć z chamstwem i brakiem kultury. Miło słyszeć, że są fora w sposób prawidłowy moderowane, jak opisywane w poście ...Skoool.....
    Szkoda, że w Polsce na wielu forach o ... w sumie dużej popularności, tak się nie dzieje.
    Rozpacz ogarnia w momencie... kiedy staje się jasne, że wręcz promowane są
    - takie zachowania nautów, które przedstawiają Polaków w jak najgorszym świetle
    - wręcz zmuszają normalnych, chcących pogadać ludzi do dostosowania się do najgorszych wzorów.
    Przeczytałem na forum TVN-u, że zdesperowani nauci, postanowili upublicznić problemy z którymi tam się od dawna borykają. Potwierdzam. Na tamtym forum, nie powinni się zjawiać ludzie, którzy mają cokolwiek mądrego do powiedzenia. Zastaną źle potraktowani przez moderatorów. Dziwne jest to forum. Uczestniczy czynnie w tworzeniu jak najgorszego wizerunku Polaków, promuje żadną kulturę, zachęca do jak najgorszych zachowań.
    Udział moderatorów w tym procederze jest poza wszelką wątpliwością.

    Problem agresji, zawsze mnie interesował. Było z tym wiele kłopotów już w szkole podstawowej mojego dziecka.
    Fora dają wielkie możliwości kontaktów między ludzkich, są mediami również opiniotwórczymi, wpływają w wielkim stopniu na kształtowanie się modeli zachowań... uczestniczą w procesach kulturotwórczych.
    I tu jest potężny problem. Zamiast kształtować pozytywne sposoby zachowań... takie forum, jak omawiane dla przykładu forum TVN-u... kształtuje świadomość wielu nautów w wynaturzony sposób. Udowadnia, że ten ma rację... który wypowiada się w sposób karygodny.
    Ludzie, którzy pełne agresji, epitetów pogardy i nienawiści rozmowy w necie, uznają za codzienność...za metodę wręcz promowaną przez takie potężne media jak TVN i inne temu podobne,
    te same elementy dyskusji powtórzą w w realu, w stosunku do swoich rodzin, znajomych... w sytuacjach konfliktowych.
    Nie przerwiemy w ten sposób agresji, coraz bardziej widocznej w szkołach, na drogach, w urzędach, biurach.
    Ścieżki neuronowe w mózgach, przetarte i uaktywnione nawet u dorosłych ludzi...mogą w dowolnych momentach doprowadzić w realu do TRAGEDII.
    Taaa... tworzenie kultury, tworzenie norm i sposobów bycia... określanych jako dobre zachowanie, zaistniały z konieczności. Konieczne było wypracowanie sposobów rozwiązywania różnego rodzaju problemów, innymi metodami niż zabijanie się, agresja, inwektywy, przemoc...
    Sprawy agresji... są to bardzo ważne sprawy, a zwłaszcza dla ludzi, którzy np. mają dzieci w szkołach.
    A rodzice... dziadkowie... tych dzieci... na wszelkiego rodzaju forach, ćwiczą nienawiść i wyzwalają w sobie najgorsze instynkty.
    Uważam, że to najwyższa pora, aby ludzie.... nauci... zaczęli jednak coś robić, aby aby ta rzeka nienawiści niosąca nas w przepaść została jakoś zatrzymana.
    Może należałoby stworzyć jakąś stronę internetowa...lub specjalne sondażowe forum ... taką czarną listę dla forów, które powstają a nie potrafią zapewnić minimum kulturalnych warunków dla swoich użytkowników...?
    Można by tam również i białą listę otworzyć. Bo za dobrą pracę należy się pochwała!
  • 2009-09-02 23:50 | chatczat

    Zgodnie z moją oceną najważniejszymi przyczynami chamstwa w sieci wśród Polaków, są:

    -Nie istnienie prawa w Polsce. Zła praca sądów, kompletna niemożność tzw. zwykłego obywatela" do obrony swojego dobrego imienia. Potworne koszty prowadzenia sprawy w sądzie w momencie, w którym nie ma już innej możliwości niż się do sądu zwrócić. Terminy... wieloletnie nawet w najprostszych sprawach. Co oznacza, że nikt nie obroni pokrzywdzonego, gdyż wyrok w sprawie, który zapadnie po 5-ciu latach... tak naprawdę już nie ma znaczenia.
    A w dodatku "uznaniowość" i zły humor sędziny lub sędziego potrafią doprowadzić do zaskakująco nieuczciwego wyroku.
    -Brak jednoznacznych uregulowań prawnych w sprawach norm współżycia społecznego, agresji... chamstwa też.

    -Media... no cóż... gdyby wszystko było słodko, to nie miałyby o czym pisać i splajtowałyby. Media lubią... kiedy "coś" się dzieje. W przypadku np. forum TVN-u... chamstwo jest celowo pobudzane i znajduje się pod czułą opieką moderatorów tego forum. Piszę o tym przykładzie, bo go znam. Formuła forum TVN-u jest świetna i inspirująca. Często tam bywam. Niestety obsługa realizuje piekielny projekt niszczenia każdego spokojnego nauty, lub w ogóle nie przepuszcza postów niosących jakąś merytoryczną albo ciekawą treść . (no cóż... czasem moderatorzy tam leniuchują i wtedy można ciekawie i swobodnie porozmawiać! :-))).... ale potem niszczą takie wątki.... trollują, zamykają, banują ciekawszych rozmówców... bawią się przy tym doskonale )

    -Sposób debaty publicznej prezentowany przez polityków... w sumie wszystkich opcji . Przykład idzie z góry.
    Ich bezkarna bezczelność, kłamstwa... pozostające bez ŻADNYCH konsekwencji...
    ....używane argumenty rodem z rynsztoka.

    -Ogólna frustracja Polaków tym co się dzieje w Polsce... i brak perspektyw na poprawę sytuacji, jasno widoczny w bardzo wielu rodzinach polskich.
    Nadzieja umiera ostatnia. W wielu domach już umarła, a ludzie nie potrafią bez niej żyć. A wiec... trochę jak zwierzęta zaczynają żyć i myśleć...... i reagować.... a kiedy się dorwą do internetu, to nie mają już żadnych hamulców.
  • 2009-09-03 01:04 | Hauer

    Tak. Ten pomysł ze stroną web informującą o naruszeniach dobrych zwyczajów i wskazaniem wartościowych forumów jest wart realizacji. Wiele zależy od nas samych i naszych reakcji na przejawy chamstwa. Wierzę, że wiekszość chce mieć wolny internet. Również wolny od śmieci.
  • 2009-09-03 05:01 | archiwum

    Odzywka Maski do zwykłego czytelnika. 30.12.2007 ...
    16.04.2008 16:59
    ~drukarz
    Odzywka Maski do zwykłego czytelnika.

    30.12.2007 16:18~MASKA
    pytal cie kto o zdanie plucino?
  • 2009-09-03 08:31 | czytasz tvn-u

    Przebywając na forach internetowych często odnosiłam wrażenie, że niektórzy ludzie wchodzą do sieci nie po
    to, aby komunikować się z innymi, by odszukać potrzebne im informacje, czy wreszcie dla rozrywki- a z tych
    właśnie powodów korzysta z portali większość internautów- ale by znaleźć coś, na czym zależy im
    najbardziej. . Fora internetowe- gdzie mają przecież liczniejsze niż w
    świecie realnym audytorium- są dla nich czymś w rodzaju ambony, z której mogą ogłosić całemu światu swoje
    najgłębsze myśli i poglądy na każdy temat.Spędzają w sieci nierzadko kilkanaście godzin dziennie, aby kreować na oczach publiczności
    swoją wirtualną tożsamość. Społeczność internetowa jest dla nich punktem odniesienia, czymś niezbędnym do
    podbudowania, a czasem rozbudowania do niebotycznych rozmiarów swojego ego.Dzięki sieci mogą celebrować własne Ja, a do tego potrzebne im jest owo
    potwierdzenie w postaci komplementów, przytakiwania, podziwu. Chcą zaistnieć.Ale gdy potrafią manipulować innymi( albo
    przynajmniej jakaś częścią) mogą nawet osiągnąć status gwiazdy. Wtedy dopiero zaczyna się zabawa. Wydają
    sądy wartościujące ( normy, zalecenia, oceny), co jest właściwe, dobre, a co nie. Mówią jak być powinno.
    Tacy forumowi celebryci zawdzięczają swoją popularność trudności, jaką niektórym sprawia odróżnienie
    arogancji czy narcyzmu od charyzmy.Jeśli więc znajdzie się nieszczęśnik, który wda się w dyskusje z taką osobą i wyrazi inne zdanie na jakiś
    temat, zostanie niemile zaskoczony brakiem tolerancji, szykanami i obelgami, które spadną na niego jak
    wiadro pomyj. Często zdarza się, że ów osobnik poinformuje go, że skoro myśli inaczej, to jest po prostu
    głupi.Jeśli posiadasz inną opinię na jakiś temat od osoby , która jest na forum po to,
    aby się dowartościować, ona odbierze to jak atak personalny. Poczuje, że dopuszczenie ludzi o odmiennych
    poglądach do głosu podkopie jej autorytet, który tak mozolnie buduje w świecie wirtualnym. Dlatego napada z
    taką zaciekłością, deprecjonuje inny punkt widzenia i poniża,ujawnia prywatne wiadomości jednocześnie manipulując ich treść. Obawia się bowiem utraty wysokiej- w swoim
    mniemaniu -pozycji, a jeśli ją utraci, to cóż jej pozostanie. Powrót do smutnego życia w”
    realu”, gdzie nie wszystko się udaje, gdzie nie docenili, nie zauważyli wszystkich zalet umysłu i
    ciała.Tak, misjonarze, o których mowa w
    artykule naprawdę potrafią uprzykrzyć życie normalnym internautom. Jest to tak samo obraźliwe, jak "wykształciuchy". Wychowanie niezwykle rzadko idzie z wykształceniem w parze. Gdyby się tak rozejrzeć to większość
    ludzi wykształconych(z dyplomem - jakimkolwiek) w towarzystwie zachowuje się jak tak zwany wieśniak
    - potrafią być aroganccy, uszczypliwi próbują się wywyższyć ponad przeciętność - zupełnie nie
    potrzebnie. To jest wielka wada, która tylko im sprawia pewnie przyjemność. Przypuszczam że wielu spotkało się kiedyś z sytuacją kiedy ta sama opinia, wypowiedziana przez dwie różne
    osoby, budzi odmienne reakcje odbiorcy - w zależności czy np. lubi lub nie cierpi on jej autora.Szczególnie gdy słyszymy nawiedzonych "wielkich uczonych",
    moralizatorów, prawodawców i niby to tych , którzy powinni dawać wszelaki przykład...a okazuję się, że są
    to w dużej mierze i masie zwyczajni nieudacznicy, z wyższym wykształceniem, którzy temu społeczeństwu nie
    mają nic, ale to ABSOLUTNIE nic do przekazania.To frustracja z powodu zakłamań,
    zafałszowań, konieczności "krakania razem z wronami" w obawie narażenia się na ostracyzm...Bywam na forach niemieckich i widzę to na bieżąco.Szukajac zla czyli "chamstwa" nalezy zaczac od siebie.Chamstwo i agresja moga wystepowac pod przykrywka
    pieknej gramatyki i wysublimowanego intelektualizmu.Np.***"Odzywka Maski do zwykłego czytelnika. 30.12.2007 ...
    16.04.2008 16:59
    ~drukarz
    Odzywka Maski do zwykłego czytelnika.

    30.12.2007 16:18~MASKA
    pytal cie kto o zdanie plucino? *** lub ******25.11.2007 18:51
    ~MASKA

    posluchaj przyglupie jeden, ktorego nawet na wlasny nik nie stac. Chyba Ci nawet nie powiedzieli, ze papierosow sie nie jada i dlatego Ci sie na mozg rzucilo ****** 19.08.2009 19:10
    ~maska ~czy ty sie na ulicy przed kobietami no wiesz co...zeby je postraszyc? a moze przed malymi dziewczynkami? biedny jestes. *****Tak więc aby dochodzić pretensji i żądać kultury,nalezy zacząć najpierw od siebie.
    PS.PS. Mój komentarz jest zlepkiem komentarzy nautów tu wpisujących.Przepraszam,ze nie wpisane Wasze nicki.Przeoczone.
  • 2009-09-03 09:17 | maska

    Mozna to podsumowac tylko w jeden jedyny sposob - trolle BEZ NICKA przyszly za nami takze tutaj. Bo kimze to jest "czytasz tvn-u", ktory cytuje moj post(odpowiedzialam komus, kto podpisal sie "tfu" i to popelnilam blad - bo co to jest plucina? nie ma takiego slowa :-)), a wiec kim jest taki troll, ktory przesladuje nas i przynosi na DOWOD swojego twierdzenia post z GRUDNIA 2007 - kiedy jakies "tfu" - ublizalo jednej z moich kolezanek od "prostytutek" czy to ktos "nowy"? zaledwie obserwator? dwa lata, przez ktore nie dorobil sie wlasnego nicka?
    Ktokolwiek zechce wejsc na forum tvn24 i poszukac tam ktoregokolwiek z wyzej wpisujacych sie nickow: Maja, AL, Ulisses, agfa, Hardy, maska - znajda je tam, ale NA PEWNO nie znajda tam nicku "czytasz tvn-u" - to chyba najlepszy dowod.
    p.s. niektorzy z nas juz sie zalogowali, bez leku - niestety kazdorazowo pojawiajacy sie nowy oszczerczy nick(nauta z tvn24, czytasz tvn-u, archiwum) usiluje stworzyc wrazenie tlumu, podczas gdy to wciaz jedna i ta sama grupa anonimowych trolli.
  • 2009-09-03 19:00 | chatczat

    Cieszę się, że pomysł ze stworzeniem witryny z rankingami różnych forów w Polsce spotkał się z zainteresowaniem.
    Dlatego zwracam uwagę na olbrzymi wkład pracy jaki jest potrzebny, aby dobrze rozkręcić taką inicjatywę. Forów..., stron społecznościowych jest coraz więcej. Sam sukces Naszej Klasy wiele mówi o prawdopodobnym kierunku rozwoju... plotek elektronicznych. :-))))
    Sprawa ucywilizowania tego rodzaju kontaktów jest ważna, tym bardziej, że na chwilę obecną jest to rzecz niewygodna dla wielu właścicieli witryn, na których spotykają się i dyskutują ludzie.
    Konieczna jest znajomość uregulowań prawnych. Ciekawe... czy Urząd Ochrony Konsumenta i Klienta, nie potrafiłby wstępnie pomóc, chociażby dostarczając wiedzę o przepisach... ustawach dotyczących tego tematu.
    Też muszę powiedzieć o jednej najważniejszej sprawie. Nawet cień upolitycznienia i wybiórczej oceny ze względu na sympatie polityczne... oznaczałby koniec dobrego pomysłu.
    Pomysłu, który dobrze rozkręcony może wręcz przynieść wiele dobra i korzyści. Z tym..., że konieczna jest tu bezwzględna uczciwość.
    Ludzie, którzy tak długo dali radę wytrzymać z nieporządkiem i atmosferą panującą na forum TVN-u (nie przeczę, że jest tam również wiele pozytywnych aspektów bywania), zgromadzili jednak na przestrzeni czasu wielkie doświadczenie. Można je spożytkować w dobrej sprawie. Ale z głową i ostrożnie. Cieszył bym się, jeśli by ten pomysł został zrealizowany. Można go wszechstronnie i przyszłościowo rozwinąć, oczywiście w czasie .... w zależności od potrzeb i kolejnych pomysłów..
  • 2009-09-03 20:24 | Venseremosh

    Pan panie nauto "agfa" nie jesteś teraz anonimowy? Co za bzdury Pan piszesz! Podal Pan swoje imię,nazwisko,adres? Każdy piszący na forum jest anonimowy.Pan tego nie rozumie?Jaki to obowiązek ma internauta,aby używać wciąż tego samego nicku.Panu coś się pomyliło. Nick można zmieniać zależnie od sytuacji i wyobraźni. Podwórko ma swoje prawa,ale z tymi prawami gro nautów się nie zgodziło,ponieważ były nie do przyjęcia. Zostało was na Podwórku 5 osób,a 26 odeszło. To o czymś świadczy.Świadczy o waszym nieumiejętnym prowadzeniu w kulturalny sposób dialogu.Poniżacie nautów,a teraz Moderatorów.
  • 2009-09-04 10:48 | Ulisses - wątek na forum tvn24

    Chyba nie ma żadnego sensu Panie Venseremosh przenoszenie jałowych sporów w to miejsce. Piszemy tutaj o zjawisku ogólniejszym niż czyjeś sympatie i antypatie. Rzecz właśnie w tym, aby różnice zdań i resentymenty nie prowadziły na publicznym forum do zjawisk, o których pisał pan Żakowski. O tym, że podaje Pan nieprawdziwe informacje warto wspomnieć, bo to także jest naganna manipulacją i bywa po części powodem tego, z czym w internecie należy walczyć. Nie po to spotykamy się w takich miejscach, aby dawać tam wręcz kliniczne przykłady "polskiego piekła". PS. Czy to nie pod tym właśnie nickiem, którego Pan użył, przez wiele miesięcy pojawiały sie zachęty skierowane do jednej z nautek, aby popełniła samobójstwo. Tak było. Kolejny przykład wynaturzenia, któremu nikt osób odpowiedzialnych za zamieszczane wpisow nie zapobiegł, mimo nieustannych próśb z naszej strony.. Piszę o tym nie dlatego, żeby wdawać się z Panem/Panią w dyskusje na temat konkretnego wątku. Fakt, który opisałem, mówi sam za siebie..
  • 2009-09-04 12:35 | AL

    Taaak, Venseremosh, nick znany z najbardziej podłych, nieludzkich wpisów, postanowił wypowiedzieć się o kulturze. Twój tupet, jak widać, nie zna granic. W jednym tylko masz racje: sporo nautów odeszło z Podwórka. Jedni przez ciebie zaszczuci (nie wszyscy potrafią wykazać się odpornością na poniżające ich, ordynarne posty), inni, bo nie mieli nic do powiedzenia, jeszcze inni dlatego, że poziom rozmów odbiegał od ich oczekiwań - niektórzy z nich pozostali jednak jako gromada twoich pomagierów....i oddają się z lubością działalności bliskiej ich zwyrodniałych osobowości.
  • 2009-09-04 13:41 | chatczat

    Do licha! Wszędzie takie Venseremoshy trafić potrafią??? Przecież jest to nick wręcz sławny ze swoich obrzydliwych postów. Tym nickiem to już (chyba) prokuratura powinna się zająć. A z pewnością jego posty na forum tvn-u powinny być moderowane... a nie są.
    Cóż za straszliwa czepliwość i pasja w czynieniu zła..... i w wędrówkach elektronicznych.
    V-coś tam... daj sobie w końcu spokój. Zacznij myśleć pozytywnie. Każde środowisko rządzi się swoimi prawami.
    To nie na stałych nickach zależy ludziom najbardziej, choć będąc w opresji bardzo się przy tym upierają.
    Ludzie chcą wiedzieć... czy kontynuują rozmowę... temat....
    czy rozmawiają z jakąś zupełnie nową osobą, z którą do tej pory nie poczynili żadnych wspólnych ustaleń.
    To jest kwestia porządku . Tu gdzie w tej chwili jesteś, trochę tego porządku zaprowadzono, i bardzo dobrze!
    Nikt się pod Ciebie nie podszyje! Nikt Ci nie ukradnie nicku. Nikt nie napisze w Twoim imieniu obrzydliwego postu, o jakości nie do przyjęcia przez właściciela, osobę która dany konkretny nick wybrała!.
    V-cośtam... zacznij tworzyć a nie niszczyć. Zacznij rozmawiać a nie straszyć ludzi. Po co Ci ten komputer? internet?
    Przecież źle z nich korzystasz! Niszczysz innych, ale siebie też niszczysz! Co Ty robisz???????
  • 2009-09-04 15:02 | Hardy

    Trudno dyskutować z "Venseremosh"...bo trudno dyskutować z kimś kto przez wiele miesięcy wpisuje i wkleja na forum tylko ordynarne posty. Nie tylko na forum, podobnie wpisywał się również na moim blogu... Nie będę się powtarzał - to zjawisko ogólniejsze, Ve...coś tam to tylko jeden z przykładowych nautów-trolli, wandalów na forum. Resztę skomentował już nauta Ulisses, więc nie będę się powtarzał..
  • 2009-09-04 15:41 | maska

    Mnie wydaje sie wrecz nieprawdopodobne, ze po tylu sygnalach, ktore wyraznie wskazuja na sprawcow, ktore pokazuja, ze rekami moderatorow nautom na forumtvn24 jest zakladany knebel(cenzura-na normalne posty) przy jednoczesnym upublicznianiu postow preferujacych szowinizm, antysemityzm i chamstwo.
    Od czasu kiedy zaczelismy te praktyki naglasniac, zostalismy wszyscy zakneblowali. Taka jest metoda postepowania na "wolnym" forum, ktorego wlascicielem jest grupa ITI, ktora takze nie reaguje na kierowane do niej skargi.
  • 2009-09-04 16:17 | maska

    W galerii picassa, specjalnie w tym celu zalozonej prezentujemy fragmenty tego co dzieje sie na forumtvn24 jakie niewybredne posty ublizajace sa wpuszczane wkrotce zostana umieszczone screeny calego watku, na temat filozoficzny, na ktorym nie bylo obrazliwych postow, a jednak zostal usuniety. Widac taka jest polityka tvn-u. Propagowanie agresji, przy pomocy moderatorow.
    http://picasaweb.google.com/moderatorom
    p.s. pozdrawiam Moderatora Polityki i dziekuje, zapewne takze w imieniu pozostalych interlokutorow, ze goscinnie pozwalaja nam sie tutaj wypowiadac :-)
  • 2009-09-04 18:55 | chatczat

    Zdecydowanie moderatorowi tego forum należy się duże... dziękuję... Co ja również mówię.

    Niestety mój sposób argumentacji, tutaj zaprezentowany, bardzo się nie podoba moderatorom forum tvn-u, i pomimo, że usiłowałem się tam jakoś wypowiedzieć i skontaktować z nautami z tego tu wątku, żaden mój post nie ukazał się.

    ....Z drugiej strony, przy okazji wątku ch@mowo, została przez nas przedstawiona konkretna , nie wymyślona sytuacja. Może ktoś jeszcze się do niej ustosunkuje...?
    Wielu bywalców różnych forów zostało poruszonych sprawą pani Doroty Świeniewicz, tym bardziej, że doskonale wiemy co jej zostało uczynione. Z ogromną nadzieją zauważyliśmy odruchy niechęci wobec złoczyńców i próby naświetlenia problemu tępej, bezmyślnej nienawiści, bezkarnie prezentowanej na wielu forach.
    Ludzie szukający ciekawych kontaktów w przestrzeni wirtualnej, doskonale znają niebezpieczeństwa i problemy.
    Nie za bardzo mogę się zgodzić, że właśnie w taki sposób, jak np. na forum TVN-u ma wyglądać debata publiczna w Polsce, że właśnie w ten sposób ludzie są nauczani rozmawiać ze sobą.
    Bo nie oszukujmy się na forach... również dużo można się nauczyć, a z pewnością.... precyzują sposoby argumentacji, myślenia... reakcje...
    Tymi metodami "rozmowy", jakie są wdrażane w życie do tej pory, nigdy się ze sobą nie dogadamy, nigdy nie znajdziemy nici porozumienia, wiecznie będziemy się kłócić i skupiać na głupotach, wzajemnych pretensjach, niemądrych kłótniach......, zamiast ..... chociażby porozmawiać sobie spokojnie i z przyjemnością na interesujący albo ważny temat..
    Teraz jak to widać... ludzie na forach są zajęci przede wszystkim wzajemnym wyniszczaniem się. Albo... niszczeniem, każdego kogo można dosięgnąć... tak jak panią Świeniewicz
    To aż żal, że mając tak wspaniałe narzędzie w ręce, jakim jest internet, ludzie posługują się tym narzędziem jak kijem lub maczugą. To jest niemądre!
    Agfo . Ta ślicznotka Andromeda, to tak za mną goni! Ha ha ha! Sam widzisz, że muszę wiać i starać się nie wpaść jej w oko :-)))))
  • 2009-09-05 06:25 | maska

    chatczat... nie uciekaj za daleko ;-) bo gotow jestes wpasc w jakas burze ;-)
    Dzisiejszej nocy ukazywaly sie bardzo dziwne rzeczy na forumtvn24, np. post niejakiej niusi zostal zdejty, poniewaz "jakoby" naruszal zasady forum, wisial zaledwie 10 minut i niusia wyznala ze wielbi moderatora - to bylo naruszenie zasad forum. Od tygodni i miesiecy wisza plugawe posty i one w ogole nie naruszaja zasad forum.
    To co ukazywalo sie znikalo na naszym watku - a byly to rzeczy przesmieszne, zostalo umieszczone w galerii forum w albumie pod dzisiejsza data :-):-):-)
    Wszystkim zycze pieknego dnia:-):-):-) Moderatorowi tego forum dziekuje...za wyrozumialosc. :-):-):-)
    Chyba warto walczyc przeciw temu co na forum tvn24 jawnie jest lamane, niestety wg mnie zalozono nam knebel jak za najgorszych czasow, miedzy innymi z tego powodu opuscilam kraj...
  • 2009-09-05 09:02 | obiektywny

    Zobaczyłem jak ludzie potrafią się szybko zmieniać w demona zła i pokazywać prawdę w krzywym zwierciadle po to, aby uprzykrzać życie innym.Każdy ponosi część winy, lecz największą winą obarczam ludzi którzy nie potrafią powiedzieć sobie STOP. Najdziwniejsze jest to że ludzie na stanowiskach urzędniczych biorą w tym udział i to oni dali przykład swojej postawy wśród trudnych spraw. Jeśli ludzie wykształceni nie potrafią zachować się jak normalni ludzie, to czego żądać od reszty nautów ?To udowadnianie swojej racji już mnie nudzi. Nie umiecie odkreślić tego co było kreską i żyć od nowa ?Zapoznałem się dokładnie z forum na którym maska grała
    pierwsze skrzypce, jako głowny prowokator. Czyżby amnezja ?
    Próba wybielenia? Zrzucenia odpowiedzialności ? Czy wyrzuty sumienia?
    Nie znam cie prawie, ale czytając twoje komentarze zionie z nich
    obłudą i arogancją.Oceniasz ludzi, moze zacznij od siebie, spójrz
    w lustro, ja mam swoje zdanie o tej,czy o tym. O tobie już
    także sobie wyrobiłem, chociaz znam tak krótko. Najbardziej dotkliwym sposobem ukarania pieniacza jest pełna obojętność na jego zaczepki, a nie
    odpowiadanie mu i podejmowanie polemiki; nie doceniajmy pieniaczy w ten sposób, niech czytają sobie swoje
    wpisy sami, przestaną zabierać głos.Nie odpowiadac na
    glupie, zaczepne opinie, nie komentowac, izolowac.Pani maska z wątku "Wychowałem sie " -Podwórko nie jest bez skazy i opinie wyrażane przez nią sa jak w krzywym zwierciadle.Sama pisze,ze jest nieuchwytna,w związku z tym domniemywam,ze tak jak wskazuje dużo watków na jej temat,może pokrywać sie z prawda,ze jest trollem akordowym,przypisując swoje grzechy zupełnie komuś innemu.****"09.12.2007 03:26~MASKA A poza tym moj komp jest chroniony i moj IP mozesz sobie znalezc dzisiaj na Kajmanach a jutro na Tasmanii - milej zabawy. JAP - sie klania. Dodam, ze moje "grzechy" tez mozecie wywiesic na transparencie tylko nie radze zblizac sie do mnie - bo prawo niemieckie jest pod tym wzgledem nieublagane .Ciekawe jak dlugo beda szefowie forum przymykac na to oczy...KUMOTERSTWO przestepcow interesujace."****Bardzo płynnie przychodzi pani masce i innym z podworka opluwanie nautów,więc rewanże wcale mnie nie dziwią."19.08.2009 15:45
    ~Hardy
    -informacja dla niezorientowanych nautów:
    Znów wątek założony przez trolla, klona-złodzieja nicków."
    "19.08.2009 16:11
    ~nauta
    JESTEM zorientowany.Dlaczego ubliżasz HARDY naucie?! Ani on klon,ani troll,ani złodziej,jak go określasz.Ma prawo do tego nicku,tak jak ty do swojego.Jesteś chamem tak traktując od dłuższego czasu nautów."
    Szanowni Państwo. Nie tędy droga.Wasza agresja wraca do was jak bumerang.Wycieczki personalne pogrążaja was samych.Czy warto? A może zacząć z innej beczki.Może czas wymazać zaszłości i żyć dniem dzisiejszym.Decyzja należy do was podwórko.Zygzakiem nie warto.
  • 2009-09-05 13:36 | chatczat

    [cytat]
    A może zacząć z innej beczki.Może czas wymazać zaszłości i żyć dniem dzisiejszym.
    [/cytat]
    Obiektywny to są jedyne uczciwe słowa w Twoim poście. A w dodatku jest to konieczność występująca w każdej sprawie... w której wszystko poszło za daleko.
    Z tym, że w obecnej chwili dużo bardziej mnie interesują mechanizmy rządzące np. forum tvn-u i innymi forami, na których dopuszcza się eskalację najgorszych instynktów, używanie obrzydliwych słów, niszczenie ludzi, niszczenie nautów o innym np. sposobie widzenia świata, niż jedyny słuszny reprezentowany w najbardziej chamski, bezlitosny sposób. Czy nie jesteś zadziwiony, że na omawianym forum, posty Venseremosha , namawiające wybraną przez niego nautkę do samobójstwa, nie były moderowane. Ja jestem ciekawy. Jestem również ciekawy, dlaczego normalne posty , nie niosące ze sobą ładunku negatywnych uczuć, nie są wpuszczane na w/w forum, a posty składające się z samych najgorszych epitetów, wyrażające pogardę i nienawiść... owszem są wpuszczane i nie są usuwane.
    Zainteresowała mnie też sprawa niemożności obrony swojego dobrego imienia przez szczutych nautów i niewątpliwy udział w tych wstrętnych praktykach moderatorów na forum tvn-u.
    To nie jest niestety tak, że właściciel, decyduje o wszystkim co dotyczy jego własności. (piszę o właścicielu forum tvn-u). Właściciel powinien dbać o właściwy stan sanitarny i techniczny obiektu będącego jego własnością!
    To nie jest wykonywane!

    Skutek tego zobaczysz, jeśli przeczytasz post ..Monteskiusza.... zamieszczony poniżej, lub w sąsiednim wątku o chamstwie.
    Otóż Monteskiusz jest przekonany... ,że fora.... są odbiciem, możliwości, intelektualnych, emocjonalnych Polaków!!!!!!! Że to jest zwyczajny przekrój naszego narodu!!!!!!!
    Czy Ty ...Obiektywny ... rozumiesz implikacje z tego płynące????
    Polacy są uczeni pogardy do siebie samych! Na podstawie zafałszowanych danych!!!!!
    Ja twierdzę stanowczo, że moje spokojne i nawołujące do rozwagi posty nie są wpuszczane na forum TVN-u!!! Na bardzo wielu wątkach!!!!!!!!!!!
    Ile takich innych postów nie jest wpuszczanych? Skąd wiesz, że Twoje złe zdanie o poszczególnych nautach ma jakiekolwiek podstawy???
    Skąd wiesz, że nie jesteś zwyczajnie zmanipulowany tak... jak to się w sposób oczywisty dzieje w przypadku.... no...np. Monteskiusza!
    Chyba... że wiesz... bo sam manipulujesz....
    - a to oznacza, że rozmawiam z moderatorem forum tvn-u. Jeśli tak jest... to prawdopodobnie i tak nie zrozumiesz tego co do Ciebie piszę. Za głęboko w tym tkwisz! Lepiej wyłaź z tego bagna!
    . (Monteskiuszu! Wybacz, że powołuję się tu na Ciebie... ale .... fora nie są przekrojem naszego narodu.... w razie co... proszę nie miej mi za złe, z początku ja myślałem tak jak Ty dopóki się nie przyjrzałem sprawie.).

    Obiektywny, sprowadzasz tu sprawę do twoich pojedyńczych antypatii. Oceniasz ze swojego punktu widzenia. Nie zauważasz, że gdyby wszyscy ludzie na świecie kochali się i byliby identyczni w swoich osądach... to nie byłoby wojen czy konfliktów.
    Konflikty zawsze będą, ale należy je likwidować w cywilizowany sposób.
    Aby usprawiedliwić wyższość swoich osobistych osądów i sądu przeprowadzonego przez Ciebie nad wskazanymi nautami... nie skrytykowałeś, metod jakie są stosowane na forum tvn-u.
    Co...? uważasz, że cel usprawiedliwia środki?
    ..........................................brak słów..........................................
  • 2009-09-05 13:43 | agfa

    Drogi p.Venseremosh - rozmowa tutaj prowadzona dotyczy, jak w tytule, chamstwa, grubiaństwa, brutalizacji sposobu wypowiedzi w internecie. Rożne nicki? Proszę bardzo! Ale niech te nicki nie firmują wypowiedzi ubliżających, obrażającyh, - niech ich chwilowi posiadacze nie dokopują interlokutorom. Chodzi o to, CO I JAK pisze nauta. A rolą moderatorów jest dopilnowanie, aby wątki były wypełnione normalną treścią, a nie takiego rodzaju szokującymi wpisami, jakie bezkarnie ukazywały się pod nickiem (niewątpliwie już słynnego) Venseremosh etc., a także innych obraźliwych, chwilowych nicków innych nautów. Widzę, że lepiej niż ja znasz drogi p.Venseremosh, wątek "Wychowałem..." - te ścisłe liczby! Konia z rzędem (na biegunach :) ofiaruję za wskazanie, gdzie obraziłem nautów lub nawet moderatorów: zarzuty ewidentnych zaniechań lub złej działaności, to nie obraza, a krytyka. Nigdy nikogo nie przekreślałem, nie tępiłem i byłem wyrozumiały dla wszelkich słabości, wiesz to doskonale, drogi p.Venseremosh. Szkoda, że jedyną odpowiedzią na wszczętą nt.chamstwa dysputę jest zamurowanie, zablokowanie wątku "Wychowałem...", uniemozliwienie rozmowy. To też o czymś świadczy, czyż nie, drogi p.Venseremosh? A szkoda, porozmawiałbym...Byłby również wdzięczny za nie zwracanie się do mnie per "wy".
    Tutejszym moderatorzy podziekowanie za udostepnienie łamów.
  • 2009-09-05 14:06 | zorientowany

    Propozycja Twoja nie jest nowa. Podwórko wielokrotnie wzywało do zaprzestania nieustannych ataków.
    Apele były ignorowane i Podwórko cały czas było zmuszane do obrony. Co do wpisu Hardego. Ma absolutna rację. Klonowano go w bezczelny sposób i nie tylko jego. Zaraz potem watek otworzył niejaki Hadry. Intencja była czytelna.
    Zamieszać nautom w głowach. Że niby Hardy podpisując sie popełnił lierówkę. Z milardów róznych nicków troll wybrał własnie ten. To dziwne, ze tego nie dostrzegasz. Dlatego mozna wnioskowac, ze cały Twój wpis jest obłudny.
    I jescze ten Twój nick....obiektywny....żałosne.
  • 2009-09-05 14:06 | chatczat

    Kontynuując mój poprzedni post, powiem jeszcze o błędzie, który popełniła pani Dorota Świeniewicz.
    Otóż poczytała sobie wypowiedzi wielonickowych nautów na takich różnych "moderowanych" forach i pomyślała, tak jak Moteskiusz:
    Że to co jest tam złego o niej pisane jest zdaniem wszystkich Polaków!!!

    Ona ćwiczy, ma mało czasu i nie ma możliwości sprawdzenia tego co naprawdę się dzieje na forach internetowych. Zapewne do głowy jej nie przyszło, że posty podtrzymujące ją na duchu, zachęcające do wytrwałości... i inne sympatyczne posty, które mogłyby jej pomóc w ciężkich chwilach....
    -.... no cóż... zwyczajnie nie były wpuszczane, nie były publikowane , tak jak to się dzieje z normalnymi postami np. na forum TVN-u.
    Przez moderatorów tej jakości z jakimi mamy tam do czynienia!
    Ty Obiektywny, oceniając Twój ostatni post, uczestniczysz w tym mechanizmie.... wyrażania własnego negatywnego zdania na temat konkretnych osób!
    Metody niszczenia tych konkretnych osób, obserwowałem na wątku ...podwórko..., i słowo Ci daję, nie masz z czego być dumny! Tak się nie robi!
    Mam dosyć lansowanego wizerunku Polaków, jako gromady pełnych nienawiści, tępoty, głupoty i najgorszych instynktów hałastry. Dzikusów godnych zapewne wątpienia i wszystkiego najgorszego co ich może spotkać.
    Uczestniczysz w tym ...Obiektywny...!!!!!!!
  • 2009-09-05 14:10 | maska

    Gdyby ktos potrzebowal instrukcji, jak postepowac kiedy chce sie kogos zaszczuc, to wpisy nieistniejacych na forumtvn24 nickow, ktore rowniez tutaj nie maja na tyle odwagi zeby sie zalogowac moga temu sluzyc.
    "obiektywny" "archiwum" "nauta z tvn24" - MOBBING
  • 2009-09-05 15:15 | obiektywny

    Jak zaszczuć instrukcja zbyteczna. Wystarczy wejśc do twojej galerii i tam nie tylko szczujesz,ale perfidnie plujesz. Mój nick używam od czasu wejścia na forum ,lecz ty wiesz lepiej jak zwykle i jak zwykle nawet tu na łamach polityki wszczynasz burdę. Jesteś nautko masko ŻAŁOSNA .Otoczyłas się nickami stworzonymi na własną potrzebę-własnymi klonami.Dyskusja z tobą uwłacza mi.Nie upadłem tak nisko,aby w gościnnym miejscu robić zamieszanie. Tobie widać to wszystko jedno,byle kręciło sie koło ciebie i wokół ciebie.
  • 2009-09-05 16:38 | chatczat

    Wypowiadając się konkretnie i nie całkiem na temat....
    Mam w swoim otoczeniu sporo młodych ludzi. Jeden z nich , członek mojej rodziny, o sporym doświadczeniu w sprawach prowadzenia forum, zawsze ze sporym niesmakiem zerkał na mnie kiedy widział, że otwieram stronę z forum TVN-u. Niedawno zerknął mi przez ramie... i nagle usłyszałem pełne aprobaty stwierdzenie...:
    "O widzę, że przeniosłeś się na forum Polityki... to jest dużo lepsze forum."
    Trudno tu o szersze uogólnienia, gdyż każdy, nawet młody człowiek posiada własne środowisko, o jakimś tam sposobie myślenia i oceniania.... choć środowisko tego młodego...którego zacytowałem jest dosyć ogólnopolskie, a nawet i większe....

    Cóż wydaje mi się, że na forum TVN-u można zauważyć naprawdę mnóstwo mechanizmów , możliwości, błędów... wszystkiego złego i dobrego, czego można się spodziewać w wirtualnym świecie rozmów .
    Forum tvn-u jest bardzo interaktywne, szybkie... pozwala na rozmowy o różnorodnej tematyce, żarty..., inwencję...
    często bywa naprawdę inspirujące (dopóki moderator nie zacznie ingerować, wtedy to.... jest.... frustrujące...).
    Tematy do rozmów, dostarczane są na bieżąco, w serwisie informacyjnym.

    Ale opisany sposób moderowania jest jego bardzo złą stroną, powodującą, że nikt poważny na dłużej tam nie zagości.... chyba..., że ma dodatkowe powody.

    Taaa... warto by mieć taki spis wszystkich działających forów... z najkrótszą informacją, co się tam dzieje i czego taki człowiek jak ja... tzn. nie posiadający zbyt wiele czasu, może się tam spodziewać. Jacy ludzie na danym forum wypowiadają się, czy jest to przyjazne otoczenie czy wręcz odwrotnie... Czy można porozmawiać?... czy też zaraz jakaś wroga i podła siła wyższa, zacznie kierować rozmowę w kierunku kompletnego konfliktu, z którego potem nie wiadomo jak się wycofać.
  • 2009-09-05 17:35 | nauta taki sobie

    Czy Wy starsi poniekąd ludzie bawicie sie w "policjanta i złodzieja"?Co to znaczy nick stały.Pan Ulisses ma nick zarejestrowany w Urzedzie Patentowym?Przepraszam,ale odnoszę wrażenie,ze Pan,oraz nautka maska w jakiś sposób jest z Panem powiązana.ten sam sposób myslenia oraz przekłamywania.Nicki które tu widze,a sa klakierami,nie wystepowały na podwórku.Tak nagle namnożyło sie pseudo obronców i wyklinania od czci i wiary nautów o odmiennym spojrzeniu na podwórko?Czy zaangażował Pan trolle,czy sam sie tak produkuje?Panie Ulisses,musi Pan sie pogodzić z odmiennymi zdaniami nautów.Unoszenie sie i ignorancja powoduje jedynie zaognianie sporów.Przypisywanie każdemu tu wpisującemu trolowania jest całkowicie pozbawione sensu. Każdy tu jest anonimowym komentatorem,wystepującym jedynie pod przybranym na ten czas nickiem.Obrzucając nawet tu na łamach Polityki,wystawia Pan oraz Pańscy klakierzy świadectwo swojej nonszalancji i braku kultury.Jak długo zamierza Pan i klakierzy prowadzić wojnę z nautami.Czy Pan nie wie,ze agresja budzi agresję? Nautka maska do znudzenia stawia na piedestale Wasze zasługi i wykształcenie,ale jakoś to mija się z tym co piszecie Państwo i nie mogę doszukać się Waszego logicznego myślenia. Natomiast widoczne animozje są już nudne.Dokąd Pan zmierza Panie Ulisses.Czeka Pan na drogę z pierwszeństwem przejazdu?Szerokiej drogi.Pozdrawiam.
  • 2009-09-05 17:44 | obiektywny

    Cyt.chatczat "Aby usprawiedliwić wyższość swoich osobistych osądów i sądu przeprowadzonego przez Ciebie nad
    wskazanymi nautami..." ***Prosze to pytanie Szanowny Panie skierowac do Pańskiej koleżanki M. lub szukać odpowiedzi w jej sławetnej brukowej galerii. Tam Szanowny Nauto znajdzie Pan gar z pomyjami i resztkami ze stołu.
  • 2009-09-05 18:10 | maska

    Tak wlasnie chatczat, jesli obserwowales, to dobrze wiesz, ze na prozno usilowalismy roznych metod, takze nie reagowania na trolowskie wpisy, niestety kiedy tych wpisow dokonuja sami moderujacy, nie mozna ich pominac, bo przeciez nie o to im chodzi, zeby ich nie zauwazac, im zalezy na tym zeby konflikt narastal i jezeli przestawalismy na nich reagowac, oni przestawali wpuszczac nasze posty. FORUM TVN24 - dalo kilku nieodpowiedzialnym osobom w rece bron o ogromnym, bo miedzynarodowym razeniu i nadal udaje, ze nic sie nie wydarzylo i nie dzieje.
    Niestety, zezwalalo wiele lat na to co tam sie dzialo, efekty sa teraz. Osoby tam piszace, byly sterowane przez tych nieodpowiedzialnych osobnikow. Jako ostatnia dalam sie przekonac, ze to wlasnie moderatorzy, sami mi to udowodnili, sami dostarczyli mi dowodow, do tamtego momentu nie moglam po prostu uwierzyc, ze ktos kogo OBOWIAZKIEM jest czuwanie nad tym by inni przestrzegali regulaminu, wlasnie sam lamie go w kazdym punkcie. Dowodow na to jest dosyc, moglabym nimi zapelnic nie jedna a dwie i trzy galerie - ale trzeba ocenic ktore wystepki sa najbardziej jaskrawe - to wcale nie jest takie proste.
    Wlasnie tutaj mozna obejrzec jak samowlonie postepuja moderatorzy:
    http://picasaweb.google.com/moderatorom
    Pozdrawiam :-)
  • 2009-09-05 18:43 | gardło

    Ty! Ty masko nazwałas nautke po imieniu i wprawdzie przeprosiłaś,to mleko zostało rozlane. Pociagnełas za sznurki i lawina ruszyła. Nautka została uznana za prostytutkę dzieki TOBIE.
  • 2009-09-05 20:36 | nauta z tvn24

    Wszędzie, gdzie się pojawia maska i Ulisses wnoszą za soba swoje ulubione błotko. Każdy,kto nie podziela ich opini zastaje obdarty ze czci i wiary Konfabulowanie,odgrywanie ofiary przy jednoczesnym ubliżaniu nautom, to ich sposób, na zaistnienie w necie.
    My już oczyściliśmy sie z tej zarazy. Wylęgarni trolli już nie ma. Podwórko zostało zlikwidowane.
    Powoli i z innych forów ich przepędzą
  • 2009-09-05 21:33 | zainteresowany

    Proszę Szanownej Pani. Grupa ITI reaguje prawidłowo. Pieniaczom na forum ogranicza się wstęp. Czy Pani naprawdę nie zdaje sobie sprawy ile złego Pani robi? Czy Pani nie odróżnia kulturalnego dialogu od zjadliwych,bijących pianę rozmów?Proszę Pani,Pani straszy forum,Moderatorów i grupę ITI.Nagonka Pani świadczy jedynie o Pani chęci pokazania swojego ja,a nie chęci unormowania stosunków ze skłóconymi nautami.Podkreśla Pani swoje niemieckie pochodzenie oraz grozi niemieckim prawem.Przemawia przez Panią chęć osobistej zemsty na upatrzonych nautach.Nie jest to wizerunek dobrego/ej nauty/tki.
  • 2009-09-05 21:53 | podglądacz

    Pan Ulisses.Moze prawdą jest (w co wątpie),że używa Pan jednego nicku. Jak Pan zapatruje się natomiast na tego rodzaju wpis Pana bliskiej znajomej?
    ****"09.12.2007
    03:26~MASKA A poza tym moj komp jest chroniony i moj IP mozesz sobie znalezc dzisiaj na Kajmanach a
    jutro na Tasmanii - milej zabawy. JAP - sie klania. Dodam, ze moje "grzechy" tez mozecie wywiesic na
    transparencie tylko nie radze zblizac sie do mnie - bo prawo niemieckie jest pod tym wzgledem
    nieublagane .Ciekawe jak dlugo beda szefowie forum przymykac na to oczy...KUMOTERSTWO przestepcow
    interesujace."****Bardzo płynnie przychodzi pani masce i innym z podworka opluwanie nautów,więc rewanże
    wcale mnie nie dziwią.

    Czyli zrozumiałem,ze Pańska znajoma celowo jest anonimowa prawda?Dlaczego więc Pan z takim natrętnym uporem obstaje i próbuje narzucić nautom,by używali wyłącznie jednego nicku.Czas zacząć od siebie remanent Panie szanowny.
  • 2009-09-05 22:49 | skoool

    Re: Ch@mowo

    Maska, ulises, gardło i inni walczący ze sobą forrumowicze z forum TVN...
    Przenieśliście się Państwo ze swoimi problemami i swadami na forum Polityki.
    Państwa waśnie doskonale ilustrują tytułowy problem, osiągnęły już jednak wysoki poziom jałowości i dla tego proponuję powrót...
    Pozdrawiam.
  • 2009-09-05 23:15 | Ulisses

    Drogi Panie, osoby /Pan także/ tutaj występujące , a nam nieprzychylne, dokonują ciągłych osądów poszczególnych ludzi, przytaczają "fakty" powołują sie na swoja szeroką "wiedzę" która dotyczy nawet tego, kto tutaj pisze. Jeśli wspominam w tym miejscu o stałych nickach, to dlatego że chciałbym, aby osoby ukryte za chwilowymi pseudonimami, wzięły odpowiedzialność za swoje słowa. Uczestnicy forum znają nicki Agfy, Maski, Hardego,Mai, Al i mój także. Dzięki temu wiedzą z kim rozmawiają, kto bierze na siebie odpowiedzialność za głoszone tutaj poglądy. My poruszyliśmy szersze zjawisko i o nim chcieliśmy rozmawiać. "Przypadkowe" nicki zjawiły sie tu w zgoła innym celu, aby "uszczegółowic" nasze "przewiny" i zarzucić nas cała masą pejoratywnych przymiotników. Czyniąc to, same oświadczają że od dawna są na forum obecne, więc pytam was: co nie pozwala wam podpisać sie nickami, których używaliście w rozmowach ze mną i innymi nautami? Dlaczego nie chcecie wziąć odpowiedzialności za własne słowa? Kogo tu wreszcie obchodzą wasze resentymenty? Wybaczy Pan, ale ja nie zajrzałem tutaj , aby pisać ploteczki o panu X i Pani Y oraz brać udział w farsie, w którą chyba usiłujecie mnie i moich znajomych wciągnąć.... Pana "nautę" informuję, że nie prowadzimy z nikim wojny. Jeżeli nie dostrzegł Pan tej oczywistości w naszych postach, nie ma chyba sensu o tym dodatkowo zapewniać. ... Proszę ten post potraktowac także jako moją deklarację, że w dyskusję na takim poziomie wchodzić nie zamierzam, poniewaz po pierwsze musi pozostać jałowa, a po drugie byłaby przedlużeniem tego, co dzieje się i działo na forum tvn. Tego naszym gospodarzom pragnę za wszelką cenę zaoszczędzić...
  • 2009-09-05 23:17 | chatczat

    [cytat]
    jej sławetnej brukowej galerii.
    [/cytat]

    Zajrzałem do owej galerii. Wiele screenów z forum TVN-u. Zdjęć... itd. Wszystkich przeczytać nie da rady. O ...Obiektywnym...
    niczego nie zauważyłem... (???)
    Nie rozumiem sytuacji ani postu do którego się odnoszę.

    Dodatkowo.
    Z układu wydarzeń ... nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że nick Gardło , ściga nautkę Maskę ...za swoje własne zbrodnie. Opisywane zdarzenie bardzo dokładnie pasuje, do tych... które nauci z Podwórka krytykują i chcą nie dopuścić do ich dalszego trwania.

    Nauta z tvn24 jest wyjątkowo zawzięty i niezrozumiały w swoich twierdzeniach.

    Nick .... Zainteresowany, myli się.
    Kierownictwo TVN-u nie postępuje prawidłowo, pozwalając na publikację na forum tvn-u postów chamskich, pełnych agresji, i szczujących ludzi i nautów. Nie jest ważne kto pisze, ważne jest co pisze. Nicki tak naprawdę mają wartość wyłącznie razem ze swoimi postami, i to jakość postów jest ważna a nie zlepek liter tworzący nick. Opisywany już przeze mnie wcześniej błąd w obsadzie moderatorów na w/w forum, lub błąd w profilu tego forum (albo celowe zamierzenie i realizacja profilu takiego jak tam widać) doprowadził właśnie do sytuacji... jaką tu w tej chwili widać. Nie wiadomo kto coś wypisuje... Zalogować to każdy z krytycznych dla Maski nicków boi się... a więc, śmiem podejrzewać, że to ta sama nad aktywna osoba mnoży się tu i troi i pluje zza krzaka. łeeee!

    A Podglądacz, to sam siebie chyba już nie lubi... bo mu śliny zabrakło.

    Całe szczęście, że widoczny tu wielonickowiec, nie używa takich pełnych pogardy słów jak ma to zwyczaj czynić gdzie indziej.

    Zachęcam obecnego tu wielonickowca, do powrotu na znajome śmieci, tam jest hołubiony.... ewentualnie zachęcam do merytorycznej i zgodnej z prawdą wypowiedzi np. na temat chamstwa w sieci... chociażby do opublikowania swojego pamiętnika....
    Odrobina uczciwości jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
  • 2009-09-05 23:40 | zorientowany

    Wpis podgladacza wykazuje duży brak wiedzy fachowej, zato dużo złej woli. Nick na forum reprezentuje nautę na forum. Powinien być tematycznie stabilny. Numer IP identyfikuje komputer w sieci. Jedno zdrugim nie ma nic wspólnego. Wnioski podgladacza wynikaja z jego poboznych zyczeń.
  • 2009-09-05 23:47 | hauer

    Zarzut pieniactwa może byc poczytany za obraze lub pomówieni. Ale to oczywiście głupstwo.
    Istotne jest to, ze ci ludzie mieli odwage skrytykować duża organizacje za warunki panujace na ich forum.
  • 2009-09-06 07:22 | zainteresowany

    Szanowny Panie "hauer".Odwaga a (przepraszam) głupota są do siebie podobne,dlatego mimo wszystko pokuszę się o zacytowanie poprzedniego wpisu "Nagonka Pani świadczy jedynie o Pani chęci
    pokazania swojego ja,a nie chęci unormowania stosunków ze skłóconymi
    nautami."......"Przemawia przez Panią chęć osobistej zemsty na upatrzonych
    nautach." Wszystko wskazuje na to,że prawdopodobnie ww Pani swoje prywatne odczucia,niechęć,oraz urazy do jakiejś grupy,ewentualne któregoś z nautów,przeniosła na forum,pociągając za sobą jakby zmanipulowaną grupkę nautów,którzy jak sądzę,także nie wykazują chęci porozumienia na forum tvn-u.Zastanawia fakt niezadowolenia sporej grupy nautów,oraz wyrażania ich emocji w stosunku do szanownej nautki i prawdopodobnie tu trzeba szukać przyczyny owego sporu,czy niechęci.Pani nie wykazuje żadnej woli pojednania,wręcz staje się agresywna już nie tylko w stosunku do nautów,ale także w stosunku do Moderatorów i właściciela forum (galerie) przy współudziale znanej Jej, małej grupki nautów.W ten sposób porozumienie nigdy nie dojdzie do skutku i proponuję Państwu zmianę forum na mniej agresywne,z zachowaniem obiektywizmu i rozsądku.Z poważaniem
  • 2009-09-06 07:39 | nauta taki sobie

    Wydaje mi się,ze nie nick jest istotny,lecz treść wpisu i tu nie podzielam zdania Pana Ulisesa,który z uporem maniaka domaga sie tej "odpowiedzialności za słowo". Nadmienię,że nikt Państwa nie wciąga w w farsę.Sami Państwo rozpoczęliście ten wyścig o "prawdę",która w tym przypadku w/g ma dwa oblicza.Afiszowanie sie Pana swoim" poziomem" pozostawię bez komentarza.
    Gospodarzom i Moderatorowi Polityki wyrazy szacunku.
  • 2009-09-06 08:27 | Venseremosh

    Drogi p. Agfo.Jest pan JEDYNYM na wątku podwórko nautą,któremu woda sodowa nie uderzyła do głowy.Pańskie wpisy są przykładem prawie obiektywnych ocen i tonowania nieporozumień.Z reguły Pańskie wpisy z przyjemnością się czyta.Mój nick był po stokroć klonowany i jest nadal.Życzę Panu dobrego samopoczucia wraz z możliwością wpisywania się na wątkach,które sprawiają Panu satysfakcję.
  • 2009-09-06 10:19 | Hauer

    Drogi Panie 'zainteresowany'. Pierwsze słowa Pańskiej wypowiedźi świadcza, bardziej o próbie kontynuowania kłótni niż o woli jakiegokolwiek pojednania. Skąd Sznowny Pan 'zainteresowany' wie jakie próby i z jakim rezultatem były prowadzone z kierownictwem forum? Osoby instytucjonalnie zainteresowane porozumieniem wykazują kompletną niechęć, nie tylko do zrozumienia problemu, ale przede wszystkim do prowadzenia dialogu. odzew z tej strony jest równy zeru. Natomiast kontynuowane sa przerózne manipulacje za pomocą narzedzi jakimi dysponuje Moderatornia. Łaskawy Pan lubi wystepować w roli trybuna wszystkich nautów do czego nie ma Pan widocznych uprawnień. Prosze się zapoznać z szeroko opisywaną historią pewnej siatkarki zaszczutej z powodu zachowań, o których mówię, zamiast demonstrowania fasonów i mentalności Wielkiego Brata.
  • 2009-09-06 10:53 | Ulisses

    Chyba nie o "prawdę"i żaden wyścig chodzi tym nautom, tylko o prawidłową pracę moderatorów i właśnie o niedopuszczalne treści wpisów. Wynika to z ich postów. Co złego jest w domaganiu sie egzekwowania regulaminu, który ustalił sam tvn? Pan z całego postu Ulissesa nie odpowiedział merytorycznie na nic i skupił sie na "afiszowaniu poziomem". Czytam to samo i widzę, że naucie Ulissesowi chodziło nie o jego prywatny poziom, tylko o poziom dyskusji. Też uważam, że coś trzeba z tym zrobić, bo wstyd czasem czytać niektóre wpisy na forach.
  • 2009-09-06 11:00 | AL

    Skoool, rzecz w tym, żeś nie jesteśmy walczącymi ze sobą forumowiczami. Od początku byliśmy grupą atakowaną i fakt, że nasi prześladowcy przyszli tu za nami, w całej rozciągłości problem potwierdza. Zaszczuto nas w ten sposób, że nie pozostaje nam nic innego jak pukać do wszystkich drzwi, podjęliśmy decyzję obrony i interwencji, które być może zmienią coś w rzeczywistości forumowej. W obliczu tejże, nasze słowa brzmią raczej jak utopia, gdyż zbyt beznadziejną cała ta sytuacja nam się jawi, lecz tym razem postanowiliśmy wykorzystać wszystkie możliwości. Oczywiście moglibyśmy z forum odejść, istnieją przecież inne formy komunikacji, z których zresztą korzystamy, ale oznaczałoby to zdjąć czapkę i pokłonić się, a tym samym zaakceptować przemoc i niegodne człowieka okrucieństwo. Nic nie dzieje się samo z siebie, dlatego będziemy nadal działać, a każde najmniejsze osiągnieci będzie wielkim krokiem na drodze do normalności.
  • 2009-09-06 13:25 | Ulisses

    Wyjaśnienie: powyższy post napisał mój gość, któremu pokazałem powyższą dyskusję..Nie dopatrzyłem jednak tego, że byłem zalogowany. Gościa i czytających przepraszam za "zamieszanie" :-)
  • 2009-09-06 14:00 | chatczat

    Witaj Skoool.
    To jest właśnie do kitu, że ważne sprawy w natłoku słów i są zamieniane w jałowe bicie piany. Dyskusja sprowadza się do poziomu.... ja jestem lepszy bo mam...ołówek w kieszeni.... (?)
    . Piana rośnie i rośnie, aż w końcu już nikt nie wie o co chodzi, co jest problemem do eliminacji.
    Kiedyś sam byłem sportowcem i poruszyła mnie sprawa pani Świeniewicz. W sporcie nie zawsze się wygrywa, czasem... wygrywają inni. Ucieszyło mnie, że w końcu ktoś podjął problem chamstwa w sieci. Zacząłem uczestniczyć w tym wątku w nadziei na merytoryczną rozmowę bo takie rozmowy są konieczne w obecnej sytuacji.
    Uczestniczę w opisywaniu konkretnej znanej mi sytuacji, a zechciej zwrócić uwagę, że punkt przyłożenia jest o tyle dobry, że za wielkimi naszego świata, takimi jak TVN, idą maluczcy.... zafascynowani blaskiem osiągniętej przez wielkich popularności, uznania, SUKCESU.
    I w ten sposób są tworzone mody, zwyczaje, obowiązująca etykieta, sposób bycia ... w sieci.
    Moje pytanie brzmi:
    Czy masz jakiś pomysł, aby z biegu jałowego dyskusji przełączyć... no chociażby na pierwszy bieg.
    Przyznaję, że będę bardzo....zawiedziony, jeśli w końcu wyjdzie na to, że tacy zwyczajni ludzie... nie mają żadnej możliwości zmienić zła, że potrzebny jest sławny dziennikarz... fundacja... ministerstwo... (ministerstwo to raczej tu jest potrzebne, ale... samo nie podejmie tematu).
    Zdecydowanie chciałbym wyrobić sobie jakieś zdanie na temat możliwości ograniczania chamstwa w sieci.

    Często tak się dzieje..., że w pewnym momencie duża grupa społeczna podejmuje działanie, które można poprzeć albo ... nie poprzeć. Dla przykładu :
    Niezależny Związek Studencki, stworzył stronę na temat zmiany ordynacji wyborczej i stworzenia okręgów jednomandatowych do głosowania. Nie zastanawiałem się... zwyczajnie podpisałem się tam . Miałem już wyrobione zdanie.
    a z chamstwem w sieci coś trzeba zrobić, bo tak być nie może.
    Pozdrawiam
    [cytat]
    Maska, ulises, gardło i inni walczący ze sobą forrumowicze z forum TVN...
    Przenieśliście się Państwo ze swoimi problemami i swadami na forum Polityki.
    Państwa waśnie doskonale ilustrują tytułowy problem, osiągnęły już jednak wysoki poziom jałowości i dla
    tego proponuję powrót...
    [/cytat]
  • 2009-09-06 14:54 | Hauer

    Rozumiem, że Pan skoool dostrzega jedynie wątek waśni co napawa go niesmakiem. Mnie zresztą tez.
    Rozumiem również, że metoda Pana skoola jest nastepujaca: jak coś nie działa jak należy to trzeba 'skrócić i wyrzucić'. Korzystajac z tej metody należałoby zamknąć prawie wszystkie publiczne forumy. W analogii do samochodu, metoda ta prowadziłaby do stworzenia ogromnego śmietniska uzywanych pojazdów i do bezrobocia w branży warsztaów naprawczych. Tak się składa, że zajmuję sie badaniem i analizą fenomenów internetowych i z obszernej dokumentacji wynika, że ta młoda, nieuregulowana prawnie dziedzina, jest nadużywana zarówno przez internautów jak i operatorów. I to jest Panie skoool zasadniczy problem. Szkoda, ze Pan tego nie dostrzega. Jak zaradzić zjawisku chamstwa i manipulacji? Ano właśnie, Otóż grupa nautów wydała walkę kazdej formie chamstwa. Ponieważ nie znalazła, mimo wielkrotnych prób porozumienia z operatorem i wobec braku odzewu z jego strony, postanowiła problem opublikować w róznych mediach, tak aby jak najszersza część społeczeństwa mogła, podjąć merytoryczną dysputę. Oczywiście zawsze znajdą się osoby gotowe zamienić rzeczową dyskusje w kłótnię. Pan proponuje, aby w takiej sytuacji nie mówic o problemie, nie zauważać go. Rozsadni ludzie zawsze rozważą każdą radę. Pan jednak proponuje...co sugeruje jakby element egzekutywny.
    Jak na razie, nikt nie wie, czy Pańska opinia pokrywa się z oceną Redakcji.
  • 2009-09-06 15:17 | chatczat

    [cytat]
    2009-09-06 08:27:22 | Venseremosh
    Drogi p. Agfo.Jest pan JEDYNYM na wątku podwórko nautą,któremu woda sodowa nie uderzyła do głowy.Pańskie
    wpisy są przykładem prawie obiektywnych ocen i tonowania nieporozumień.Z reguły Pańskie wpisy z
    przyjemnością się czyta.Mój nick był po stokroć klonowany i jest nadal.Życzę Panu dobrego samopoczucia wraz
    z możliwością wpisywania się na wątkach,które sprawiają Panu satysfakcję.
    [/cytat]

    Agfa, którego dobrze znam, załamie się po przeczytaniu tej pochwały. Będzie to dla niego cios poniżej pasa.

    Przeglądam właśnie ten wątek. I taka krótka refleksja.
    Nie mam prawa i wiedzy aby oceniać powody, dla których nicki w stylu..... Nauta taki sobie... Zainteresowany...., Nauta z tvn24..., itd są aż tak wojowniczo nastawione wobec innych. Domyślam się, ze posiadają bardzo silną motywacje i z pewnością są uparte, zawzięte i bardzo pracowite. Rozmnażają się też w cudowny, zaiste sposób.
    Lecz bez względu na ich powody , słuszne..., czy nie słuszne....,dobre... czy złe....
    Kwestionuję ich METODY wyrażania swojego zdania na forum TVN, gdyż używają najgorszych, brzydkich słów, ich posty są pełne pogardy, inwektyw, a dodatkowo jest tych postów multum..., a więc nie jest to sprawa chwilowej złej emocji lecz zaplanowanej długoterminowej nagonki.
    Właśnie tego rodzaju posty warto by moderować dla dobra wszystkich zainteresowanych.

    Chamstwo w internecie... kurczę... a czy nie można by stworzyć strony na którą moderatorzy by odsyłali, przekierowywali automatycznie wszystkie chamskie posty?... tak, żeby zainteresowani mogli jednak odczytać to co wysyłają na forum.... w otoczeniu sobie podobnych... No taką stronę ... pod tytułem..."Piekło Internetu" :-)))))
  • 2009-09-06 15:40 | Maja

    Wielkie problemy moga być ilustrowane przez jednostkowe przykłady. Takim przykładem jest walka tocząca się na forum tvn24 - nie tylko na wątku "Wychowałem się w lepszych miejscach niż Tusk". Na tym watku spotkaliśmy się w grupie ludzi, którzy postanowili walczyć z chamstwem, z którym tam zetknęli się w różnych formach,....walczyć, a nie odejść w milczeniu. Stąd nasze komentarze do tego artykułu. Na zarzut stawiany przez nautę Skooola mogę odpowiedzieć jedynie, że nie toczymy tu żadnych sporów. Informujemy jedynie o istniejącej na forum tvn24 sytuacji, która doskonale ilustruje tezy komentowanego artykułu i może stanowić punkt wyjścia do rozważań nad środkami przeciwdziałania zdziczeniu w sieci. Fakt, że jesteśmy atakowani również tutaj - nie jest naszą winą. Zabieramy głos tam, gdzie możemy zostać uslyszani - taka możliwość na wątku tvn24 została nam odebrana. Nie sadzimy, by była to decyzja kierownictwa forum - jest to raczej kolejny przykład swobodnego działania moderatorów, którym nie przeszkadzają wulgarne wpisy trolli i klonów , a likwidują wątek literacki....De gustibus....Szkoda tylko, że wątek, który miał najwiekszą liczbę otwarć został obecnie ocenzurowany, a zasady cenzury muszą budzić zdumienie zwykłego nauty.....Pozostały posty szerzące nienawiść rasową, narodową, homofobię...posty ujawniające dane osobowe, szkalujące nautów,....posty z groźbami pod adresem nautów....Likwidacji ulegają natomiast rozmowy prowadzone przez grupę przyjaciół na tematy literacke, filozoficzne, tematy dotyczące codziennego życia.....żarty. Kierownictwo forum tvn24 zostało o tej sytuacji poinformowane. Zdjęcia z ekranu zostały wysłane. Odzewu - brak. Mamy nadzieję, że jest to tylko wynik konieczności sprawdzenia rzetelności dowodów i problem czasu potrzebnego na reakcję kierownictwa forum tvn24. Efekty naszej interwencji w tej sprawie niewatpliwie będą cennym przyczynkiem do rozważań nad przyczynami i możliwościami przeciwdziałania chamstwu szerzącemu się w sieci. Tak więc mam odmienny pogląd na konieczność prowadzenia naszej dyskusji właśnie tutaj. Nie sądzę też, by była jałowa....
  • 2009-09-06 15:46 | chatczat

    [cytat]
    Szkoda, ze Pan tego nie dostrzega.
    [/cytat]
    Uważam, że Skoool miał prawo wyrazić swoje zdanie. Tym samym przyłączył się do rozmowy. Na tym etapie rozmowy, unikałbym ocen i mentorskich sformułowań. Oczywiście nie narzucam swojego zdania, ale też chciałbym powiedzieć, że zależy mi osobiście na dyskusji i nad wypracowaniem jakiegoś rozwiązania, a nie na nawet jak najbardziej grzecznej, ale wyniosłej krytyce nuty, który odpowiedział.
    Do chwili obecnej oprócz Skooola nie widzę tu zbyt wielu zainteresowanych (oprócz uczestników forum TVN ) zgłoszonym problemem.
    Czyżby temat chamstwa w internecie wrócił już do lamusa?
    Trudno to przyjąć do wiadomości, gdyż chamstwo ma się w sieci coraz lepiej i naprawdę coś z tym trzeba zrobić.
    To nie może być tak, żeby dowolny człowiek został zaszczuty (tak jak Świeniewicz, czy wielu nautów z forum tvn-u), Tylko dlatego, że ludzie... nauci nie mają żadnej możliwości obrony, a moderatorzy z perfidną radością zabawiają się w bogów.
    W odniesieniu do chamstwa, życzyłbym sobie aby w internecie zaistniała chociażby minimalna przestrzeń życiowa dla zwykłych ludzi. Potrzebna jest rozmowa, a nie odstraszanie chętnych.
  • 2009-09-06 17:47 | zainteresowany

    Szanowny Pan próbuje przypisać mi złe zamiary,ale jak sądzę,Pan również jest pod "wrażeniem" Podwórkowej gromadki.Nie wiem nic o Pana próbach i podchodach tyczących wyciągnięcia Podwórka z bagna.,nota bene stworzonego przez samych nautów podwórkowych.Problemy wydaja się bardziej natury osobistej,rozciągnięte pod przykrywką zgoła inną.Personalne wycieczki i osobiste porachunki nie załatwia się na łamach forum. Pani m sprowadza swoje urazy i wyimaginowane sytuacje do rangi priorytetowej,dlatego podtrzymam w dalszym ciągu to,co wyżej napisałem. Z wyrazami szacunku
  • 2009-09-06 18:25 | obiektywny

    Red: Pan skoool.Podzielam Pańskie zdanie dotyczące zacietrzewienia nautów Podwórka.Ta wendetta jest nie do opanowania,jako że poziom agresji i osobistych wycieczek Podwórka osiągnął stan krytyczny przy braku woli ugody z ich strony.Forum Polityki nie jest formą czatu,dlatego też jestem zdania,że dyskusje są jałowe,teksty za długie.Serdecznie pozdrawiam,życząc wszystkiego dobrego.
  • 2009-09-06 18:38 | chatczat

    [cytat]
    Kierownictwo forum tvn24 zostało o tej sytuacji poinformowane. Zdjęcia z ekranu zostały
    wysłane. Odzewu - brak. Mamy nadzieję, że jest to tylko wynik konieczności sprawdzenia rzetelności dowodów
    i problem czasu potrzebnego na reakcję kierownictwa forum tvn24. Efekty naszej interwencji w tej sprawie
    niewatpliwie będą cennym przyczynkiem do rozważań nad przyczynami i możliwościami przeciwdziałania chamstwu
    szerzącemu się w sieci.
    [/cytat]
    Cóż Ci powiem Maju....
    Jesteście świetną grupą różnych ludzi. Macie ikrę i wiecie co to jest wolność i godność. Chcecie coś zrobić w słusznej sprawie. Ta sprawa jest ważna. Do do pasji doprowadza mnie wizerunek Polaków... kreślony przez forum TVN, metodami, które poznałaś, jak również lansowane tam wzory na "prowadzenie dyskusji"
    Nie przepadam za uogólnieniami, jakimikolwiek.
    Ale to uogólnienie... które mi już od dłuższego czasu w sposób nieodparty się nasuwa... to, że wszystko co dzieje się na forum TVN-u nie jest rzeczą przypadkową.
    Oczywiście mogę spróbować przyjąć do wiadomości, że TVN, wydał olbrzymią kasę na stworzenie tak ciekawego forum... i tylko mu kasy na przyzwoitej jakości dozorców zabrakło.... ale .... mam złe przeczucia, że nie doczekacie się oczekiwanej reakcji. Cieszyłbym się, gdybym był w błędzie.
    Jednak... cóż... wielka podróż zaczyna się od małego kroku..., żałuję tylko, że nie mam w tej chwili czasu na podróże... i nie mogę w sposób bardziej czynny zająć się razem z Wami tą sprawą....
    Zmartwiło mnie stanowisko Skooola..., jedynej osoby która zechciała się wypowiedzieć, przecież to widać, że i on jest zły na chamstwo w internecie. Mógł nas poprzeć... chociażby dobrym słowem....
  • 2009-09-06 18:57 | chatczat

    [cytat]
    2009-09-06 17:47:36 | zainteresowany
    Szanowny Pan próbuje przypisać mi złe zamiary,ale jak sądzę,Pan również jest pod "wrażeniem" Podwórkowej
    gromadki.Nie wiem nic o Pana próbach i podchodach tyczących wyciągnięcia Podwórka z bagna.,nota bene
    stworzonego przez samych nautów podwórkowych.Problemy wydaja się bardziej natury osobistej,rozciągnięte pod
    przykrywką zgoła inną.Personalne wycieczki i osobiste porachunki nie załatwia się na łamach forum. Pani m
    sprowadza swoje urazy i wyimaginowane sytuacje do rangi priorytetowej,dlatego podtrzymam w dalszym ciągu
    to,co wyżej napisałem. Z wyrazami szacunku
    [/cytat]

    Zainteresowany! Jeśli źle zrozumiałem to przepraszam. Rodzaj nicka mnie zmylił. Takie niezobowiązujące nicki często występują na forum które lepiej znam, w jednorazowych, często niezrozumiałych ale zazwyczaj nieprzyjaznych wypowiedziach, takich... że potem zupełnie nie wiadomo z kim się rozmawia... a i rozmawiać się nie chce.
    Jeszcze raz przepraszam.
    Powody osobiste prowadzenia sporów... to i mnie nie interesują. Natomiast chamskie, publiczne metody prowadzenia tych sporów są dla mnie nie do przyjęcia. I właśnie w tej sprawie tu piszę.
    Zabieram głos w sprawie chamstwa w internecie.
    Chcę ograniczenia tego zjawiska.
    Chcę aby normalni ludzie nie byli szczuci i niszczeni.

    Nie jestem raczej pod niczyim wrażeniem. Lubię samodzielność.
    Nie jestem w stanie zaaprobować metod, jakimi ta " podwórkowa gromadka" jest niszczona, przez osoby, które nie potrafią niczego stworzyć, natomiast niszczą używając obrzydliwych słów i nieprawdziwych argumentów.
    To nie podwórko jest bagnem. W tej chwili rzecz w tym, że bagno atakuje... tak jak to potrafi robić.
    Z pewnością Pan zauważył, że nawet tu nie ma żadnego postu bagna odnoszącego się do tematu, natomiast zjawił się chaos informacyjny, który ważny temat chce sprowadzić do osobistych porachunków.
    Pozdrawiam
  • 2009-09-06 19:20 | fakt

    Nautka AL.// Nie pokrywa się Pani wpis z faktami.Próbuje Pani rozmyć sytuację wyłącznie na korzyść Pani i Pani znajomych z wątku. Jakim prawem przypisuje mi Pani miano swojego/Waszego "prześladowcy"? Pani obraża nautów którzy wpisują się na ww temat w każdym widząc urojonego wroga.Temat szczucia widziałem w galerii Pani znajomej,Pani maski. Określę krótko" BRAK SŁÓW. Powiem głośno- BRUKOWIEC.Uznajecie Państwo zasadę" po trupach do celu". Nie tędy droga.
  • 2009-09-06 19:30 | maska

    A ja nie bede tutaj juz pisac zadnych wielkich slow, ten kto chcial zrozumiec co dzieje sie na FORUM TVN24 i to nie od dzisiaj i nie nagle ten zrozumial. Osobiste wycieczki, mobbing, szczucie jednych na drugich przy wspoludziale moderatorow, publikowanie postow, ktore nie tylko ublizaja nautom i nautkom, posty ktore z racji slownicwa jakby wprost z wybiegu wieziennego, nie mialy prawa sie ukazac, ale ukazaly sie i sa - nie bede o tym pisac, bo to dla kogos kto tam nigdy nie byl i nie bral udzialu w rozmowach, w zabawach, w dyskusjach, czy w zadumie po smierci jednego z naszych przyjaciol(nawet zaloba nie zostala uszanowana, nawet rozpacz rodziny) - nie o tym.
    Mamy dorobek, bywalo roznie, ale sa tez rzeczy, ktore byly i sa warte utrwalenia, bo sa to rzeczy wartosciowe. Ostatnie wartosciowe watki, dyskusje na tematy filozoficzne np. byly kasowane - co zostalo? no wlasnie.
    Moze jesli ktos sie pofatyguje i zajrzy, przekona sie, ze wlasnie w Klasyce Podworka, spotka wszystkie te nicki, ktore tutaj walcza o zachowanie tego miejsca.

    http://picasaweb.google.com/KlasykaPodworka

    P. skoool wydaje sie uwazac, ze juz wszystko zostalo powiedziane i skoro nic sie nie dzieje, to pozwolmy niech bedzie, tak jak dotychczas, bo po co kopac sie z koniem? to prawda - a wiec: moze dajmy przyzwolenie na to co bylo, pochwalmy tych ktorzy zaszczuli Pania Swieniewicz, moze kogos nastepnego doprowadza do innego desperackiego czynu, nie przejmujmy sie tym, ze obok ktos gwalci kobiete, odwrocmy sie. Kiedy jestem w kraju czesto jestem swiadkiem terroru w tramwaju jaki stosuja mlodzi ludzie - ma pan racje, polozmy uszy po sobie, skoro nic nie da sie zrobic po pieciu dniach, zmienmy temat...
    Pozdrawiam :-)
  • 2009-09-06 20:09 | zainteresowany

    Pan chatczat i Hauer rozumiem,że to ta sama osoba? Nie potrafię się "rozprzestrzeniać" na wiele nicków,lecz nie razi mnie używanie przez nautów kilku.Ważny temat rozmowy.Panie H-chatczat,dyskusja na temat chamstwa to" temat rzeka" i to chamstwa nie tylko w necie,ale ogólnie. Nie jestem zwolennikiem używania epitetów,chociaż niejednokrotnie sytuacja zmusiła mnie do tego i o dziwo z pozytywnym skutkiem.Drogi Panie,wydaje mi się,że obrzucanie kogoś w kulturalny,pozbawiony "ciężkiej broni" sposób,też jest w pewnym sensie (muszę użyć tego słowa) chamstwem.Np. **atakowanie wszystkich za najdrobniejsze „literówki” **wprowadzanie zamieszania w stosunku do własnej osoby, przedstawianie siebie jako ofiary.(np.moderatorów,współdyskutantów) **Konfabulacja np. na temat swego wykształcenia, pracy, pozycji społecznej** upublicznianie prywatnych wiadomości**karykaturalne przedstawianie postaci lub ośmieszanie przez przeinaczanie wpisów**.A wszystko to bez użycia niecenzuralnego słowa.Czy nad tym Pan pomyślał? :-) Podwórko ma tę właśnie "zaletę",więc domniemywam,że reakcje nautów są jakby odwetem,czy aby nie usprawiedliwionym?Kłaniam się.:-)
  • 2009-09-06 20:10 | Maja

    Rozumiem brak czasu...tak bywa. Ale Ty poparłeś nas- cieszy nas to, co piszesz. Kropla drąży kamień. Tylko wolelibyśmy, by skała rozpadła się jeszcze za naszego życia :-). i pozwoliła nam znów się spotkać :-).
  • 2009-09-06 20:22 | nauta

    Panie Ulisses.Kręci Pan i z nickami i z zaistniałą sytuacją. Rozmowa z Panem sprowadza się jedynie do wyższości Pana nad innymi nautani.Czytałem co nieco na Pański temat w necie.Nie jest Pan cudotwórcą,ani kimś ważnym,więc wynoszenie się ponad,ośmiesza Pana i Pańskich znajomych.Więcej skromności Szanowny Panie i realnego spojrzenia.
  • 2009-09-06 22:48 | maska

    Do "zainteresowanego" skad panu przyszlo w ogole do glowy ze ktokolwiek tutaj chce normowac stosunki z kims kto nas bez powodu obrazal, i robi to tuaj nadal? tutaj na tym forum dyskutujemy na temat CH@MSTWA w internecie, a ze w Naszym wypadku piszemy o FORUM TVN24 to chyba jasne - to forum znamy, dlatego piszemy o tym o czym wiemy. Trudno wypowiadac sie o czyms o czym nie ma sie pojecia.
    Kulturalna rozmowa na ktora Pan sie sili, nie polega jednakze na obrzucaniu kogos inwektywami vide panskie slownictwo "glupota" - nikt z nas nie wie jaki poziom pan reprezentuje i kto pana upowaznil do oceny tego rodzaju - tego sie zapewne nie dowiemy, ale wlasnie tego rodzaju zachowanie doskonale wpisuje sie w to o czym pisal red. Stasiak - mam nadzieje, ze przynajmniej artykul, ktory zapoczatkowal te dyskusje pan przeczytal.
    Niech Pan sprobuje wypowiadac sie merytorycznie, bo jak do tej pory nie wyglada na to, ze jest Pan taka dyskusja zainteresowany - raczej chodzi Panu o wywolanie kolejnej awantury.
    Z mojej strony na kolejne nieznane i niezalogowane niki reagowac nie bede.
    Dobranoc
  • 2009-09-07 02:12 | chatczat

    [cytat]
    2009-09-06 20:10:29 | Maja
    Rozumiem brak czasu...tak bywa. Ale Ty poparłeś nas- cieszy nas to, co piszesz. Kropla drąży kamień.
    Tylko wolelibyśmy, by skała rozpadła się jeszcze za naszego życia :-). i pozwoliła nam znów się spotkać
    :-).
    [/cytat]
    Ha ha ha! Maju spotkamy się na pewno. Jestem o to dziwnie spokojny. Abyś tylko Ty nie nawiała bez śladu z tej ... wioski szalonych trolli i niekompetentnych (lub psia kość! właśnie kompetentnych...) moderatorów. A jak nawiejesz... to tyż dobrze. To forum tvn-u jest naprawdę kiepskiej jakości. Tak czy siak, zawsze będę Cię szukał. Poznamy się ... jestem tego pewien.
    Zerknąłem jakiś czas temu na wątek podwórko. Na wątek Dony=Śmieszki. Iiiiii..... spokojnie wszedł mój post. Oczywiście pod nie moim nickiem. (chłopak) Po raz pierwszy od wielu dni. Ups! :-))))
    Co nie zmienia faktu, że ... ......... no itd..... w sumie umieram ze śmiechu i mam coraz gorsze zdanie o tym wszystkim.
    Zdarzało mi się walić łbem o ścianę, czy inną skałę . To wcale nie jest głupie zajęcie. Z całą pewnością oprawia ukrwienie mózgu i jego wszystkie funkcje :-))). Z tym, że w tej chwili... to i bez dodatkowych atrakcji, siedzę po nocach do nie wiadomo jakiej pory, a potem rano lunatykuję.... Za wszystko niestety się płaci, również czasem. Walenie głową w mur... w sytuacji, w której musiałbym zacząć wszystko od początku, zapoznać się z regulacjami prawnymi w tej sprawie..., rozgryźć temat... znaleźć ważne nazwiska i ewentualne możliwości... no nieeeeee, nie dam rady. A i tak, będę przecież zerkał na te sprawy i notował sobie.

    Kim w końcu będę, jeśli spokojnie i bez walki pogodzę się z tym, że to chamstwo zwycięża? Nie będę sobą! Trochę za stary jestem, żeby szukać innej twarzy....
  • 2009-09-07 02:43 | chatczat

    [cytat]
    Pan chatczat i Hauer rozumiem,że to ta sama osoba?
    [/cytat]
    W żadnym wypadku. Bardzo się staram być rozpoznawalny i nie używać w jednym wątku dwóch nicków. A rozmowy samego ze sobą zupełnie mnie nie bawią.
    Też jestem ciekaw... czy kiedykolwiek spotkałem Hauera na forum tvn-u. Swoboda jego wypowiedzi i znajomość sprawy, wskazują na to, że powinienem go znać.

    Szanowny Zainteresowany. Sprawa chamstwa w internecie jest ważna. Żadne powody nie usprawiedliwiają wypowiedzi tego rodzaju, jakie miały miejsce w wątku podwórko.
    Dlaczego, nie zaistniały tam posty np. takie jak ten obecny, do którego się odnoszę? Przecież, jeśli Pan chce... to potrafi napisać o co chodzi bez używania brzydkich słów. (Kojarzę Pana nick z podwórka, teraz... to jestem pewien !)
    . Tutaj Pan to potrafi a na forum TVN-u nie potrafił pan.
    Prawdopodobnie dlatego, że miał Pan tam ochronę zdeprawowanego moderatora.

    W tym miejscu, w poważniejszych warunkach, zaczyna Pan walkę w cywilizowany sposób.
    I to jest właśnie sprawa, którą należy jakoś załatwić. Żeby ludzie zaczęli zachowywać się jak ludzie! a nie jak .... ......łów brak!
    Jak się okazuje... nie ma na to szans, bez odpowiedzialnych nadzorców!
  • 2009-09-07 11:13 | Maja

    Nikt z tych, co zostali, nie rozwieje się bez śladu. Tego możesz być pewien. Czarne dziury są tylko w Kosmosie, a wierzby można sadzić w różnych miejscach. W najgorszym wypadku. Na pewno się poznamy :-)
    Nie znamy się w realu.......czy nie jesteśmy dobrym przykładem, że warto toczyć tę walkę? Po to, byśmy mogli rozmawiać bez przeszkód....?
    Nie usprawiedliwiaj się - zawsze dawaliśmy tyle, ile mogliśmy dawać. :-)
    Pozdrowienia :-).
  • 2009-09-07 11:48 | Hardy

    No cóż...nauta "obiektywny" wypowiedział się jak wypowiedział. Kto chce się dowiedzieć kto mówi prawdę, wystarczy zaglądnąć do galerii, która tu gdzieś jest wymieniona....i poczytać. Samemu najlepiej wyrobić opinię.
    Jak czytam, obiektywny pisze "dyskusje są jałowe, teksty za długie". Dla kogo są "jałowe i za długie" rozmowy o kulturze, literaturze, nauce, ciekawostkach, poradach, żarty (ale na poziomie) również...to mogą być "jałowe". De gustibus... Nie trzeba ich czytać, prawda? Można poszukać innych wątków, gdzie teksty są prościutkimi jednozdaniowcami, często stosującymi w miejscu przecinka słów "populanej polszczyzny". Nikt nie zabrania. Dlaczego w takim razie trolle atakują swoimi wpisami nautów którzy chcą pisać te "jałowe i za długie teksty"? Przecież nauci od "długich i jałowych tekstów" chcą tylko rozmawiać, nie trollują. I tutaj nauto "obiektywny" po prostu kłamiesz. Po prostu. Wystarczy poczytać screeny w galerii.
    Dlaczego więc nauci z PODWÓRKA i z innych, podobnych wątków, są atakowani przez trolle, dlaczego świadomie niszczone są te wątki? Ano właśnie...jak w przysłowiowym piekle gdzie nie trzeba pilnować tylko jednego kotła, tego z Polakami...ci którzy nie chcą "za długich tekstów", którzy odczuwają radość z zaszczuwania i obrażania normalnych innych nautów - zagryzą tych którzy chcą się wydostać z kotła, tych którzy chcą kulturalnie korzystać z internetu, poznawać nowych ludzi i zawierać nawet przyjaźnie... Nie wspomnę już że dla Polaków mieszkających za granicą to wspaniały, dodatkowy kontakt z krajem...a tacy są szczególnie często szkalowani.
  • 2009-09-07 12:40 | Hardy

    Cóż tu dodać? Powiem tak - podobnie jak w realu tak i w necie nie zgadzam się aby wątki i komentarze objęli "w posiadanie" nauci których jedyną radością jest "schadenfreude". Chamstwa nie można zlikwidować ale zawsze można ograniczać. Logowanie, prawidłowa praca moderatorów i wybieranie właściwych ludzi do tej pracy...jest wiele możliwości. Ale trzeba chcieć...to znaczy muszą chcieć władze portali. Sa portale jak tutaj, są i inne gdzie piszę...tam praca moderatorów jest prawidłowa. Natomiast to co się dzieje na tvn24.pl, na wątku PODWÓRKO i innych dłużej działających (niektóre jeszcze działają, inne już zostały zniszczone) - to jest przykład właśnie na "pracę" moderatorów którzy sami łamią regulamin forum. Mamy naprawdę poddać się chamstwu trolli? Pozwolić aby wulgarność rozlewała się bezkarnie po forach? Odejść, jak proponuje nauta "skool"? Nie, na to nie ma mojej zgody. Twórzmy społeczeństwo obywatelskie, również w internecie, nie dajmy się zakrzyczeć chamstwu. Dlatego należy protestować przeciwko działalności trolli i złej pracy moderatorów. Nie zgadzam się na "położenie uszu po sobie". Nigdy nie ustępowałem przed wandalami i chuliganami. I taki zostanę, podobnie jak nauta "chatczat".
  • 2009-09-07 13:19 | Hardy

    W pierwszej chwili chciałem skomentować to co napisał nauta "nauta z tvn24"...niezalogowany (bo tak wygodniej), nieznany mi całkowicie z forów...a piszę już ponad 2 lata, ciągle pod swoim stałym nickiem. Ten sam nick jest adresem mojego blooga na WP. Jestem "zarazą" ? To proszę znaleźć mój jeden wulgarny tekst. Podobnie jak teksty nautów tu zalogowanych.
    Dalej nie skomentuję postu tego nauty. Po co? Kto przeczyta jego dwa powyższe posty to sam wyrobi sobie opinię. To jest jak w powiedzeniu: "łapaj złodzieja! - woła złodziej"... stara metoda odwracania na nice... I tak jak nauta Ulisses napisał - nawet tutaj, gdzie rozwinęła się dyskusja o trollowaniu w necie, zaczęły się osobiste ataki trolla/trolli na poszczególnych nautów. Zakrzyczeć, obrzucić błotem...chowając się pod nieznanymi nickami...
  • 2009-09-07 13:47 | AL

    Zapewne, Panie 'fakt' chodzi Panu o to moje sformułowanie....
    'Od początku byliśmy grupą atakowaną i fakt, że nasi prześladowcy przyszli tu za nami, w całej rozciągłości problem potwierdza'.
    Jeśli czuje sie pan obrażony użyciem tam przeze mnie słowa "fakt", który jest przypadkowo pańskim nickiem, to serdecznie przepraszam.
    Przepraszam rówież za to, że nie przewidziałam iż, Pan 'fakt' skojarzy swój nick ze słowem 'prześladowca'.
    Nie wiedziałam jednak, że Pan zechce łaskawie wybrać ten nick jako swój po umieszczeniu mojego wpisu.
    Jestem natomiast całkowicie pewna, że z takimi jak Pan osobami mieliśmy do czynienia na Podwórku.
  • 2009-09-07 14:41 | maska

    Hej chatczat, ;-) piszesz powyzej ze nauta "zainteresowany" tutaj potrafi wypowiadac sie w cywilizowany sposob... hm... tego nie wiemy, byc moze jego posty w rodzaju znanych nam wlasnie z watku "wychowalem sie..." na forum tvn24 - nie sa tutaj wpuszczane, bo ze probowal tego jestem pewna.
    "glupota" - czyja glupota? o prosze, tu juz probowal swoich znanych nam skadinad epitetow. A przeciez czy glupim jest np. wybitny pianista, bo nie umie np. uruchomic komputera? czy glupim jest wybitny chirurg? bo nie bedzie umial obliczyc ile potrzebuje tapety na sciany? czy glupi jest wybitny anglista bo nie zna jezyka francuskiego? takie wypowiedzi swiadcza wylacznie o tym kto je wypowiada - chyba ze jest umyslem tak wybitnym, ale jesli to jest zapewne geniuszem na skale swiatowa.
    Czlowiek kulturalny probuje przekonac do swoich racji rzeczowymi argumentami ten drugi sort uzywa jakze charakterystycznego w takim przypadku zwrotu "koniec dyskusji".
    "chatczat" i to wlasnie to, wystarczy przeczytac i sie zastanowic i juz wiemy kto jest kto.
    Charakterystyczny jest fakt, ze tutaj mozna ew. pisac bez logowania, stad pojawily sie tutaj nasze nieodzowne "cienie", ale juz na innych forach, gdzie logowanie jest konieczne, zeby moc sie wypowiadac, juz tego nie robia. Trudno byloby im stworzyc wowczas tlum naprzeciw tych wszystkich logowanych osob, ktorzy maja niki i wlasne osobowosci ;-)
    Pozdrawiam
  • 2009-09-07 14:45 | fakt

    Zapewne Pani AL ma problemy ze zrozumieniem. Wszystkich nautów o "nieznanych" Pani nickach uważa Pani za potencjalnych prześladowców,atakującego trolla i wyklina Pani w ten sposób każdego wpisującego tu od czci i wiary. W związku z powyższym już na początku postu spytałem jakim prawem Pani przypisuje mi miano "prześladowcy",ponieważ i mój nick chyba dla Pani "obcy".Wpis Pani jest dużo poniżej przeciętnej i jeśli Pani sądzi,że mnie "uszczypnęła" jest Pani w dużym błędzie. Pani wpisy zazwyczaj są na niskim poziomie, pełne agresji i zaczepliwości,mnie natomiast trudno sprowokować do jałowej rozmowy,a taką uważam z Panią. Ukłony.
  • 2009-09-07 14:49 | fakt

    Krótko po przeczytaniu Pani postu odpowiem we własnym imieniu. Pani jest osobą potrzebującą pomocy dobrego psychoterapeuty.
  • 2009-09-07 16:14 | Ulisses

    Drogi Panie 'fakcie". Spokojnie przyglądam sie tej dyskusji. Nie zauważyłem jak dotąd, aby merytorycznie odniosł sie pan do podnoszonego przez nas problemu. Przypominam: piszemy tu o chamstwie w internecie, a także o roli jaka mogą odegrać moderatorzy i instytucje w jego ograniczeniu. Pańskie posty nie odzwierciedlają opinii na ten temat. Dużo za to w nich argumentów "ad personam" i ocen niepopartych niczym oprócz pańskiego/ pani "bo ja tak mówię". Twierdzi Pan, że jest przypadkowym interlokutorem " z zewnątrz". Jeśli tak, to skad Pan wie, że wpisy AL "zazwyczaj są na niskim poziomie, pełne agresji i zaczepliwości"? Jakie "zazwyczaj ma Pan na myśli? Na tym forum sa Jej bodajże 3 wpisy !! :-) Niewiele Panu potrzeba, aby osądzić człowieka... :-) Namawiam zatem Pana do precyzyjnego określenia swojego stanowiska w sprawie chamstwa w internecie, postępowania moderatorów itp. Pańskie opinie na temat osób tutaj piszących ich nie zastąpią, prawda? Wszak nauci Maja, Hardy, Maska, czatczat, Hauer i Al precyzyjnie przedstawili problem. Nie przyszli tu po to, aby sie z Panem kłócić, ale po to, żeby wymienić poglądy i doswiadczenia. Pan pomija FAKTY, a zajmuje sie ocenami ludzi. Niezbyt dobrze to Panu wychodzi. Proszę udowodnić, że oprócz negowania oczywistości /wszak są dowody na przytoczone przykłady/ i prowadzenia wycieczek osobistych, stać Pana na coś więcej ... :-) Niezwykle jestem ciekaw Pańskich poglądów, które, w co głęboko wierzę, podniosą dyskusję na wysoki poziom i zapewnią, że jałowa z pewnością nie będzie .... Ukłony ...
  • 2009-09-07 16:29 | Ulisses

    Zamiast pańskiej "diagnozy" na temat nautki Maski, znacznie chętniej zapoznałbym sie z rzeczową odpowiedzią Pana na posty nauty chatczata, który zadaje pytania i jasno stawia sprawę, Pan natomiast zupełnie to ignoruje, podobnie zresztą jak "zainteresowany" i "nauta tvn24". Dlaczego?? :-) :-)

    Drogi "zainteresowany":

    **atakowanie wszystkich za najdrobniejsze „literówki” - czy zetknął sie Pan z tym z mojej lub moich kolegów strony, czy "tak pan sobie napisał" ?
    **wprowadzanie zamieszania w stosunku do własnej osoby, przedstawianie
    siebie jako ofiary.(np.moderatorów,współdyskutantów) **
    Konfabulacja np. na
    temat swego wykształcenia, pracy, pozycji społecznej** - zapewne może pan podać przykłady...

    upublicznianie prywatnych wiadomości** IBID
    karykaturalne przedstawianie postaci lub
    ośmieszanie przez przeinaczanie wpisów**. IBID

    Post o tej treści pojawiał sie na naszym watku, co oczywiście może byc najzwyklejszym przypadkiem.. :-) ale skoro Pan go przytacza, proszę udowodnić ze nie jest Pan gołosłowny. No, chyba że ma Pan na myśli sprawę "komandora"... :-) Ale na pewno tak nie jest, bo Pan przecież wcale na naszym watku nie bywał..
  • 2009-09-07 16:35 | chatczat

    [cytat]
    2009-09-07 14:49:33 | fakt
    Krótko po przeczytaniu Pani postu odpowiem we własnym imieniu. Pani jest osobą potrzebującą pomocy dobrego
    psychoterapeuty.
    [/cytat]

    Drogi Fakcie. to co z pewnością budzi moje wielkie zainteresowanie, to Twoja wypowiedź na zadany w tym wątku temat.
    Na wszelki wypadek przypomnę powód dla którego tu jesteśmy:

    Piotr Stasiak
    28 lipca 2009
    Ch@mowo
    Socjologowie zachwycają się Internetem, bo poszerza zakres publicznej debaty, wzmacnia głos wykluczonych, wyzwala obywatelską energię i chęć współpracy. Nie w Polsce. Jak to się stało, że najdoskonalsze wynalezione przez człowieka narzędzie komunikacji u nas zamieniło się w medium frustratów, ociekające jadem, zazdrością i wulgaryzmami?

    Jakie są Twoim zdaniem przyczyny ch@mstwa w sieci? Zabierz głos w debacie!

    No więc właśnie jakie są przyczyny chamstwa w internecie????
    Twoja wypowiedź na ten temat byłaby bardzo wartościowa, ciekawsza niż jakiekolwiek opinie na tematy zdrowotne.
    Wniosła by nowy i ważny element do tego wątku.
    Czy to Twoja "obywatelska energia i chęć współpracy" są powodem do publicznego głoszenia jakoby nautka AL była chora?
    Jakie są przyczyny Twojej oczywistej próby dezawuowania AL metodą widoczną w Twoim poście?
    Przecież nie masz żadnej wiedzy na ten temat i wszelkie insynuacje są tu nieuzasadnione, niesprawiedliwe i nie na miejscu. Nie podejrzewam również, abyś miał jakiekolwiek uprawnienia do wydawania tego rodzaju diagnoz. Wspaniale pokazują problem o którym tu rozmawiamy..., i który warto by wyeliminować, aby móc czuć się bezpiecznie w internecie.
    Dlatego, twoja wypowiedź na temat, byłaby dobrym przyczynkiem do dalszej rozmowy.
    Liczę więc na szczerą wypowiedź na interesujący nas wszystkich temat.

    Twój głos jest potrzebny w tej dyskusji.

    Pozdrawiam
  • 2009-09-07 16:37 | Ulisses

    Otóż to, Hardy I jeszcze coś:

    "My już oczyściliśmy sie z tej zarazy. Wylęgarni trolli już nie ma. Podwórko zostało
    zlikwidowane".
    MY? :-) Jak MY tego dokonali? Nie pytam, kim są bo i tak na to pytanie nie odpowiedzą.. :-)

    Wadą nielogowanego forum jest świadomość braku odpowiedzialności za słowo. Na forum GW gdzie logowanie jest wymagane, nie ma owych MY i nie ma takich problemow ....
  • 2009-09-07 18:15 | Hauer

    Panie 'fakt'. Pańskie uwagi nie znajdują żadnego odniesienia do tego co napisała AL. I dlatego trudno zrozumieć to co Pan pisze. Twierdzi Pan, że AL uważa iż każdy nieznany nick za prześladowcę...a skąd Pan to wytrzasnął?
    Prześladowcą jest ktoś taki kto bezpodstawnie i złosliwie atakuje innych. Tak jak Pan to robi.
    Myślę, że przeciaganie tej 'dyskusji' jest bezprzedmiotowe.
  • 2009-09-07 21:02 | nie borowy

    Panie/i "fakt" domyslam się ,że Pana/i post skierowany był do Pani "maska".Podpiszę sie również pod Pańskim postem.Pozdrawiam.
  • 2009-09-08 08:11 | skoool

    Cytat z P. maski
    "P. skoool wydaje sie uwazac, ze juz wszystko zostalo powiedziane i skoro nic sie nie dzieje, to
    pozwolmy niech bedzie, tak jak dotychczas, bo po co kopac sie z koniem? to prawda - a wiec: moze dajmy
    przyzwolenie na to co bylo, pochwalmy tych ktorzy zaszczuli Pania Swieniewicz, moze kogos nastepnego
    doprowadza do innego desperackiego czynu, nie przejmujmy sie tym, ze obok ktos gwalci kobiete, odwrocmy
    sie. Kiedy jestem w kraju czesto jestem swiadkiem terroru w tramwaju jaki stosuja mlodzi ludzie - ma
    pan racje, polozmy uszy po sobie, skoro nic nie da sie zrobic po pieciu dniach, zmienmy temat.."


    Jestem na urlopie, trawa skoszona, pogoda piękna będzie krótko i zwięźle.
    Pisząc tutaj o reakcji moderatorów wirtualnego wydania Die Welt na łamanie netykiety podałem chyba jako pierwszy przykład na rozwiązanie problemu forumowego chamstwa.
    Forum Polityki jest przykładem następnym.
    Moderatorzy Newsweeka też zareagowali swego czasu na moje uwagi, tak więc naprawdę nie widzę powodu aby pisać o mnie, że "kładę uszy po sobie".
    Dyskusja jaką Państwo tutaj prowadzicie jest dla mnie dyskusją jałową nacechowaną coraz bardziej osobistymi wycieczkami.
    Kończę, bo wieje lekki wiaterek i rower czeka a ja już nie mam więcej do powiedzenia w tym temacie.
    Pozdrawiam,
    dziś z ciągle słonecznej Nysy.
    Ps. Jak już tutaj ktoś napisał, temat ten zaczyna przybierać formę czatowania a nie o to przecież chodzi.
  • 2009-09-08 09:11 | skoool

    [cytat]
    Zmartwiło mnie stanowisko Skooola..., jedynej osoby która zechciała się wypowiedzieć, przecież to
    widać, że i on jest zły na chamstwo w internecie. Mógł nas poprzeć... chociażby dobrym słowem....
    [/cytat]
    Popieram jak najbardziej... Czynami.
    Serdeczności.
  • 2009-09-08 12:03 | chatczat

    Cześć Skoool.
    zazdroszczę Ci tej skoszonej trawy!
    Też, kiedyś kupiłem działkę... iiiii... jak zacząłem się jej przyglądać, to zobaczyłem w bujnych chaszczach.... jaszczurki żyworodki, zaskrońce, jaszczurki zwinki, bogactwo żab i ropuch....a ile robactwa!! W tym sporo gatunków chronionych. Wpadłem jak śliwka w kompot!
    Nie mam sumienia zabrać tym mieszkańcom ich domu, wykosić trawy. (Jaszczurkom to trzeba wykosić kawałek i jakieś pniaki położyć, żeby miały się gdzie wygrzewać)
    No więc siedzę zafrasowany w tej dziczy, zastanawiając się z pełną powagą...i kto tu rządzi??? :-)
    Ja czy komary,siedzące w bujnej trawie?
    Komary to jednak straszne towarzystwo
    Krwiopijcy nieposkromieni (tzn, komarzyce tak dają do wiwatu! panowie komary to milutkie stworzenia)
    Komarom... to nie dam rady!
    Ale temu chamstwu internetowemu, to jakoś radę trzeba dać. Jeśli będziesz potrzebował wsparcia w swoim działaniu, to ....je znajdziesz.
    Przybysze z forum TVN-u, na tym wątku też zaczęli już coś robić, są chętni do działania i posiadają spore doświadczenie użytkowników forum.
    Mnie osobiście zadziwiła np. wypowiedź pana Olechniewicza z Interii.pl w wywiadzie z Jackiem Żakowskim na temat moderacji forum Interii. Szkoda, że nie było w tym wywiadzie osoby z TVN-u, odpowiedzialnej za działanie tego forum. Gdybym usłyszał podobne do Olechniewicza stwierdzenie... to chyba bym pękł ze śmiechu.
    Pozdrawiam serdecznie
  • 2009-09-08 19:46 | AL

    Zapewniam panie Fakt, że nick ten nie jest mi obcy, gdyż parokrotnie miałam okazję potknąć się o niego na forum tvn. Piszę - potknąć się, gdyż jak wiadomo, i każdy z tu piszących to potwierdzi, zawsze stanowił przeszkodę w normalnej rozmowie. Mam wrażenie, że to pan zapomniał gdzie i pod jakim nickiem występuje, co jest faktem wysoce zastanawiającym i stawia mnie w kłopotliwej sytuacji wydania diagnozy. Oczywiście nie umieszczę jej tutaj, gdyż nie jest to ani odpowiednie ku temu miejsce, ani czas na to nie pozwala. Jednakże w przypadku skrajnie złego samopoczucia proponuje bezinteresowna pomoc i z góry zapewniam, że zachowam milczenie w sprawie.
  • 2009-09-08 22:21 | chatczat

    Przeglądam w wolnej chwili wszelkie materiały dostępne w internecie na temat obecnej dyskusji o chamstwie.
    Jak zwykle jest wiele mądrych zdań na ten sam temat... często wzajemnie się wykluczających :-)))
    Zdecydowanie ważną, poruszoną sprawą, jest sprawa cenzury. Kochający wolność, dzielnie bronią tej wolności w internecie...... Hm.... Ja też nie lubię cenzury.
    W tym przypadku to jest jednak ochrona wolności trolli, w dużo mniejszym stopniu chroni się tu spokojnych ludzi.

    Nikt nie zauważa też sprawy trollowania moderatorów, nie spotkałem się żadnym odniesieniem do sytuacji opisanej przez nautów z forum TVN-u, a mianowicie o sprawnie działającej cenzurze na wielkim forum. Cenzurze wykluczającej spokojne, cokolwiek dobrego niosące posty a promującej najgorsze możliwe wypowiedzi. Co jest do udowodnienia na wybranym przykładzie.
    Przecież ... walcząc o minimum zdrowia psychicznego na forum TVN-u... Maska zgromadziła obszerną bibliotekę dowodów w tej sprawie i chętnie ją udostępni zainteresowanym.
    Tego akurat elementu tzn. istniejącej w wielkim wymiarze, negatywnej cenzury... nikt (!!!) oprócz użytkowników forum TVN-u nie zauważył do tej pory. Czyżby to forum było wyjątkowe? Jedyne w swoim rodzaju?

    Przecież tego rodzaju negatywna cenzura jest również przyczyną chamstwa w internecie!

    Kiedyś osobiście to sprawdziłem wysyłając różnej jakości posty...
    Przyzwoitych postów przeszło coś ok 30%, a takich postów... do których wolałbym się nie przyznawać... przeszło coś ok 80%. W tym samym czasie.
    To nie był zapchany serwer, to była cenzura, zastosowana w stosunku do moich postów.
    Eksperyment ten przeprowadziłem sfrustrowany faktem, że nie udało mi się uczestniczyć w bardzo interesującej dyskusji... a więc sprawdziłem... jakich postów moderatorzy ode mnie oczekują. Ładnych, czy brzydkich.
    Niestety ich gust okazał się być zupełnie inny niż mój. Bardzo się wtedy dziwiłem. Po jakimś czasie ... stało się to codziennością.
    A teraz w wolnej chwili spojrzę na... ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną.... tylko zerkając na nią, zauważyłem, że jest to ciekawa ustawa, mogąca się przydać w realu.

    (cześć AL! miło Cię widzieć!)
  • 2009-09-09 09:01 | skoool

    [cytat]
    Nikt nie zauważa też sprawy trollowania moderatorów, nie spotkałem się żadnym odniesieniem do sytuacji
    opisanej przez nautów z forum TVN-u, a mianowicie o sprawnie działającej cenzurze na wielkim forum.
    Cenzurze wykluczającej spokojne, cokolwiek dobrego niosące posty a promującej najgorsze możliwe wypowiedzi.
    [/cytat]

    Wcześniej w takie działania nie uwierzyłbym.
    Niestety muszę fakt propagowania tekstów daleko odbiegających od wszelkich norm potwierdzić.
    Swego czasu zacząłem gromadzić wszelkie wpisy o treściach przede wszystkim faszystowskich ukazujące się na forum Wprost w tak zwanym Hyde Park.
    Chciałem w ten sposób udowodnić bezkarne publikowanie haseł, o których większość cywilizowanego świata chce się od dziesięcioleci odżegnać.
    Po kilkakrotnym zacytowaniu na tymże farrumowisku "dzieł zebranych" różnej maści neonazistów tam piszących, mój nick został zablokowany.
    Komentarz pozostawiam Panstwu.
  • 2009-09-09 13:12 | chatczat

    Ha ha ha! Warto by ten komentarz gdzieś opublikować. Tylko gdzie...? I jakie mogą być tego konsekwencje?
    Nie mam wątpliwości, że winowajcy z całą siłą wyprą się opisanego procederu. (Wszak bardzo troszczą się o wolność i brak cenzury...... :-D )

    Bez tego komentarza, czytane przeze mnie mądre wywody na przeglądanych stronach, są obarczone błędem nieznajomości faktów, albo błędem celowego pomijania faktu istotnego w tej sprawie.

    Teraz też widzisz Skoool, przyczynę pojawienia się za nautami z TVN-u na tym forum, wiernego orszaku nicków, z serii.... był raz sobie nick i natychmiast znikł... :-)), usiłujących sprawę sprowadzić, do wzajemnej wymiany obelg i osobistych niechęci.

    Najśmieszniejszy był tu nick ...FAKT..., który nawet nie zauważył, że na tym forum nie zdążył niczego napisać pod tym nickiem
    Słowo.... fakt... nautka AL użyła w tekście jako rzeczownik, w żadnym wypadku nie było to wywołanie nicka... gdyż jeszcze go tu nie było.

    Moja teza jest następująca.
    Tworzony jest nieprawdziwy wizerunek Polaków. Robione jest naprawdę wiele, tam gdzie jest to tylko możliwe, aby przedstawić nas, jako godnych pogardy oszołomów.
    Pozdrawiam
  • 2009-09-09 18:55 | Ulisses

    Cóż, ponieważ bywam człowiekiem upartym, wysłałem kolejny mail do kierownictwa forum tvn24, które jak dotąd mimo, że adres mailowy jest na konkretna osobę, odpowiedzieć mi nie zechciało, ani też, co znamienne, nie potwierdziło także odbioru listu ... Opisałem sytuację i zamieściłem w nim link na tę stronę. Może jednak ktoś tutaj zajrzy.. Marzy mi sie, żeby ludzie odpowiedzialni za forum przestali udawać ze nie zauważają problemu, a jako człowieka, zwyczajnie irytuje mnie lekceważenie przez osoby, których OBOWIĄZKIEM jest reagować na sygnały i listy takie jak mój. Cóż, ludzie zaczynają zmuszać banki do traktowania ich serio, więc jest nadzieja, że i z tą sprawą, o której piszemy, również da się coś zrobić.. :-) Ja w każdym razie nie odpuszczę.. :-) Może warto zrobić jakiś program w TV i posadzić naprzeciw siebie z jednej strony przedstawicieli forów, z drugiej zaś grupę nautów, która tak jak my, na własnej skórze od dawna przekonuje się, że wbrew cukierkowatym artykułom na ten temat, na forach dzieje się źle... Przecież to o czym tutaj piszemy dotyka nie tylko nas...
  • 2009-09-09 22:11 | maska

    A ja pokusze sie JUZ teraz o krotkie podsumowanie: a wiec odwazylismy sie sprzeciwic, poskarzyc, za te wszystkie obeligi i wulgaryzmy, postanowilismy o tym opowiedziec i co robi PSEUDO-wolne medium jakim jest FORUM TVN24?? - wyciaga wnioski? alez owszem, wnioski sa daleko idace: TYM KTORZY ODWAZYLI SIE POWIEDZIEC co sie dzieje: ZAKLADA SiE KNEBEL:

    B R A W O... C E N Z U R A
  • 2009-09-10 01:26 | chatczat

    Re: Ch@mowo

    Ulissesie. To powinien być list polecony z poświadczeniem odbioru i z prośbą o odpowiedź i ustosunkowanie się w terminie (najpóźniej) ustawowym.... taka regułka, choć czy media traktują poważnie ustawy, trudno powiedzieć. Kierujesz go możliwie najwyżej. Mailem nic nie załatwisz. Warto też dać do wiadomości (przesłać kopię pisma).... jeszcze nie wiem komu, bo muszę poszukać organu właściwego do nadzoru nad mediami elektronicznymi... i być może również do konkurencji. Choć zdecydowanie nie wierzę w skuteczność takiego kroku.
    Kurczę, za mało wiem na ten temat., a w tej chwili .........hm.... ale będę szukał (nie dzisiaj).Ciekawią mnie też różnice pomiędzy ustawodawstwem polskim na ten temat, a ustawodawstwem np. niemieckim. Tu może być pies pogrzebany, i może się finalnie okazać, że w Polsce nic nie da rady zrobić, gdyż brakuje jakiejś regulacji prawnej albo aktów wykonawczych i woli aby to zmienić. Może się okazać, że bez potężnej debaty w mediach (meeediach????!!!???) i jakiejkolwiek "koalicji" dziennikarzy dla dobra sprawy, wszystko zostanie po staremu.
    A ja w tej chwili jestem już zaniepokojony cynicznymi (???) albo nieświadomymi (??) licznymi wypowiedziami stwierdzającymi, że teraz ta wolność istnieje. Wolne żarty!

    Jak zapewne zauważyłeś, zainteresowanie sprawą chamstwa jest umiarkowane. nikt nie traktuje specjalnie poważnie tej sprawy. Padały wręcz argumenty w stylu..., że jak Świeniewicz kiedyś powiedziała coś brzydkiego o swoim trenerze, to teraz niszczenie jej wrednymi słowami jest usprawiedliwione(!!!) Stwierdził to chyba Olechniewicz w wywiadzie z Żakowskim.
    I ten człowiek o takim sposobie myślenia, rodem z forumowych pyskówek, kształtuje profil forum Interii???!!!!
    Z takim argumentem wyskoczył na antenie????? No to co się dziwić???? A jeżeli na forum TVN-u urzęduje jego odpowiednik. Młody zindoktrynowany człek???? Nooooo.......?

    Ludzie, tak naprawdę wszędzie są do siebie podobni. Polacy... Niemcy....
    Oczywiście Polska jest wyjątkowym krajem, jeśli chodzi o sądownictwo, czyli nadzór nad respektowaniem prawa a dodatkowo upolitycznienie najdrobniejszych przejawów naszego życia społecznego bardzo przeszkadza w jakimkolwiek sensownym działaniu.
    Polacy niedawno dorwali się do internetu, i na forach publicznych, dla każdego dostępnych, są "edukowani" w bardzo zły sposób.
    Zasmucają mnie posty... w stylu... jacy ludzie , takie fora i internet. Jest ich już całkiem sporo. A więc wielu dało się zmanipulować.
    Mamy pogardzać sami sobą???....

    Słowami kluczowymi dla mnie w tym temacie są.:

    Na forum TVN-u istnieje, na wszystkich jego wątkach negatywna cenzura. (i jeśli nie nastąpiła jakaś zmiana, negatywna cenzura istnieje również na forum Wprost..... oj przydałoby się więcej takiej wiedzy..... )

    Wolność do cywilizowanej wypowiedzi na w/w forum jest fikcją.


    Maska ma dobry pomysł z ciągiem dalszym upublicznienia tej sprawy. Ale znów przeszkadza mi moja niewiedza, abym miał pewność co z tego wyjdzie. Kurczę jak ja nie lubię nie wiedzieć!
  • 2009-09-10 11:50 | fakt

    "Kiedy orły milczą, skrzeczą papugi."

    Winston Churchill
  • 2009-09-10 12:27 | chatczat

    [cytat]

    2009-09-01 09:57:13 | skoool
    Re: Ch@mowo [3]
    Wczoraj niemiecki Welt Online opublikował wywiad z Panem A. Wajdą na temat Kampanii Wrześniowej.
    O 11.45 rozpoczęła się dyskusja na forum Die Welt.
    Miała ona jak na niemieckie forum przebieg dość burzliwy, porównując ją jednak zna przykład z Forum Wprost
    był to poziom wstrzemięźliwy i kulturalny.
    Ponieważ w Niemczech jak wszędzie nie brakuje nacjonalistów i innej maści oszołomów ich głosy, negatywne
    dla Polski z tamtego okresu (moim zdaniem dość umiarkowane i w żadnym wypadku chamskie) także ukazywały się
    na forum.
    O 15:56 właśnie z powodu tych głosów niezgodnych z Netikietą (etykietą Net-u) moderatorzy zawiesili
    dyskusję.
    Czyli da się!

    [/cytat]
    Witaj Skoool.
    To jest jednak kwestia kultury i przestrzegania prawa. Jeżeli uregulowania prawne w Niemczech są w jakimś stopniu podobne do polskich... to:
    w artykule 12 punkt 1 podpunkt 3 w polskiej ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną jest zapisane, że usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treść przysyłanych do niego danych, jeżeli nie wybiera oraz nie modyfikuje informacji zawartych w przekazie.
    Na forum TVN-u i forum Wprost, stwierdziliśmy, że usługodawca wybiera informacje przysyłane do niego. Dodatkowy absmaczek..... to fakt, że następuje tam selekcja negatywna postów.
    Die Welt, zwyczajnie chcąc przerwać obrzydliwą dyskusję zastosował się do jedynej możliwości prawnej, czyli zawiesił dyskusję. (Zakładam podobieństwo pewnych uregulowań... chociażby ze względu na Unię Europejską).
    Niestety w Polsce kultura prawna w wykonaniu mediów, obecnie nie istnieje.
    W związku z powyższym.... stąd mogą się brać zapewnienia ludzi odpowiedzialnych za duże ogólnodostępne fora..... o braku cenzury.
    W obecnej chwili ten rodzaj mediów , silnie opiniotwórczych, jest zmuszony walczyć o " wolność mediów i brak cenzury" , gdyż gdyby się przyznali do faktycznie uprawianych praktyk... to podpadli by pod paragraf... ustawowy paragraf, ale jednak paragraf (artykuł).
    Ustawy w Polsce nie zmienia się szybko. aby cokolwiek tu zrobić, dodać jakąś poprawkę.... potrzebne jest ostre postawienie tego problemu przez środowiska do tego upoważnione no i wola polityczna..... łeeeee!
    Dlatego, wszyscy wielcy świata mediów... nie chcą widzieć rzeczywistości panującej na ogólnodostępnych forach.
    a więc ... do licha!... znów wracam do sposobu posługiwania się prawem w Polsce do kultury prawnej i do kultury w szerokim ujęciu... a więc jest to szerszy problem... kurczę jeszcze raz: łeeeee!

    Czyli dodatkowa teza:
    Przyczyną chamstwa w internecie na forach ogólnodostępnych, są nowe wzorce kulturowe reprezentowane przez ludzi odpowiedzialnych za ich działanie jak również mataczenie w kwestii przestrzegania ducha prawa prawa.
    (O literze prawa... jeszcze nie mam zdania)
    Pozdrawiam

    Ha ha ha... tu gdzie mamy do czynienia z pojęciem kultury w tym starszym ujęciu... nie jest źle!
  • 2009-09-10 16:12 | Ulisses

    Pan fakt trzy dni milczał, a teraz każe nam wierzyć, że jest orłem.. :-) Ot tak, na słowo.. :-) :-) Ale jeśli merytorycznych argumentów brak, zostaje jedynie wiara. Tylko w co, panie fakt?? :-)
  • 2009-09-10 18:21 | maska

    [18:14:18] Kalypso: chatczat wspomniana przez Ciebie ustawa:
    1) nie jest inicjatorem przekazu danych;
    2) nie wybiera odbiorcy przekazu danych;
    3) nie wybiera oraz nie modyfikuje informacji zawartych w przekazie.
    Jezeli przyjrzec sie temu punkt po punkcie to FORUM TVN24 lamie kazdy jej punkt :
    ad1. - jest inicjatorem, poniewaz zatrudnieni przez Usługodawce , który świadczy usługi drogą elektroniczną obejmujące transmisję w sieci telekomunikacyjnej moderatorzy, sa najwyrazniej upowaznieni do przekazywania tekstow obrazlliwych, az do kpiny ze smierci wlacznie
    ad2. - wybiera, poniewaz zatrudnieni przez TVN24 stosuja jawny MOBBING w stosunku do wybranych przez nich internautow, dotyczy to w ogromnym stopniu ludzi o wysokiej kulturze i poziomie intelektualnym, wrecz "pastwia" sie nad tymi, ktorzy dali sie poznac jako ludzie charyzmatyczni.
    ad3. oczywiscie, ze wybiera i cenzuruje, najczesniej, jezeli ktos zaatakowany probuje sie bronic, jego posty nie ukazuja sie - w zamian za to mnoza sie posty, ktore maja na celu zeby takiego delikwenta ukamienowac, nie dajac mu nawet szansy na jakakolwiek reakcje.
    FORUM TVN24 w dobie wolnosci slowa jawi mi sie z perspektywy wielu lat pobytu poza granicami Polski jak "powtorka z rozrywki" z okresu minionego o ktorym nikt pamietac juz nie chce.
    Pukalismy w rozne miejca, bez odzewu, w koncu wyszlismy na inne fora, opowiedzielismy o praktykach tam stosowanych, ujme to w dwoch tylko punktach:
    1 - zakaz organizowania zgromadzen, tzn. watki, na ktorych bywa ciagle ta sama grupa ludzi, nalezy zamknac - gromadzic sie nie nalezy
    2 - za duzo gadacie, zakaz wypowiedzi
    I od tej chwili juz jest ladnie i czysto i nikt niczego nie slyszy - jest wsrod nas wielu, ktorzy dobrze pamietaja czasy, kiedy to nikt nie liczyl sie z naszym glosem - cos mi to przypomina, niestety.
    Zakneblowano nas i kto tu broni cenzury? jesli cenzura jest jak najbardziej i tylko negatywna...
    Do czasu kiedy nie rzuci sie na to prasa zachodnia, np. niemiecka, bo przeciez zawsze chetnie pisze sie o problemach innych i znowu okaze sie, ze w Polsce jest gleboki zascianek, do tego czasu NIC sie nie zmieni.
    Ale wtedy bedziemy rozdzierac szaty, ze pisze sie o tym co dzieje sie w polskich mediach - dla czytelnika poza granicami naszego kraju, wtedy rozciaga sie to na wszystkie media. Niestety.
    Tutaj znalezlismy przytulisko, dziekujemy Polityce i jej Moderatorom.
  • 2009-09-10 18:37 | maska

    chatczat wspomniana przez Ciebie ustawa:
    1) nie jest inicjatorem przekazu danych;
    2) nie wybiera odbiorcy przekazu danych;
    3) nie wybiera oraz nie modyfikuje informacji zawartych w przekazie.
    Jezeli przyjrzec sie temu punkt po punkcie to FORUM TVN24 lamie kazdy jej punkt :
    ad1. - jest inicjatorem, poniewaz zatrudnieni przez Usługodawce , który świadczy usługi drogą elektroniczną obejmujące transmisję w sieci telekomunikacyjnej moderatorzy, sa najwyrazniej upowaznieni do przekazywania tekstow obrazlliwych, az do kpiny ze smierci wlacznie
    ad2. - wybiera, poniewaz zatrudnieni przez TVN24 stosuja jawny MOBBING w stosunku do wybranych przez nich internautow, dotyczy to w ogromnym stopniu ludzi o wysokiej kulturze i poziomie intelektualnym, wrecz "pastwia" sie nad tymi, ktorzy dali sie poznac jako ludzie charyzmatyczni.
    ad3. oczywiscie, ze wybiera i cenzuruje, najczesniej, jezeli ktos zaatakowany probuje sie bronic, jego posty nie ukazuja sie - w zamian za to mnoza sie posty, ktore maja na celu zeby takiego delikwenta ukamienowac, nie dajac mu nawet szansy na jakakolwiek reakcje.
    FORUM TVN24 w dobie wolnosci slowa jawi mi sie z perspektywy wielu lat pobytu poza granicami Polski jak "powtorka z rozrywki" z okresu minionego o ktorym nikt pamietac juz nie chce.
    Pukalismy w rozne miejca, bez odzewu, w koncu wyszlismy na inne fora, opowiedzielismy o praktykach tam stosowanych, ujme to w dwoch tylko punktach:
    1 - zakaz organizowania zgromadzen, tzn. watki, na ktorych bywa ciagle ta sama grupa ludzi, nalezy zamknac - gromadzic sie nie nalezy
    2 - za duzo gadacie, zakaz wypowiedzi
    I od tej chwili juz jest ladnie i czysto i nikt niczego nie slyszy - jest wsrod nas wielu, ktorzy dobrze pamietaja czasy, kiedy to nikt nie liczyl sie z naszym glosem - cos mi to przypomina, niestety.
    Zakneblowano nas i kto tu broni cenzury? jesli cenzura jest jak najbardziej i tylko negatywna...
    Do czasu kiedy nie rzuci sie na to prasa zachodnia, np. niemiecka, bo przeciez zawsze chetnie pisze sie o problemach innych i znowu okaze sie, ze w Polsce jest gleboki zascianek, do tego czasu NIC sie nie zmieni.
    Ale wtedy bedziemy rozdzierac szaty, ze pisze sie o tym co dzieje sie w polskich mediach - dla czytelnika poza granicami naszego kraju, wtedy rozciaga sie to na wszystkie media. Niestety.
    Tutaj znalezlismy przytulisko, dziekujemy Polityce i jej Moderatorom.
  • 2009-09-10 23:35 | chatczat

    Masko. Ustawy to zazwyczaj tylko połowa kłopotu, choć jest od czego zacząć.
    Nick Fakt w tym konkretnym przypadku dobrze napisał. Z tym, że wolałbym zamiast papug... mieć do czynienia z jedną piękną, mądrą papugą. W przypadku walki o wolność(!!!) i usunięcie cenzury(!!!), a zwłaszcza o to na czym nam najbardziej zależy, tzn ......o ograniczenie chamstwa w internecie.... o budowę społeczeństwa obywatelskiego (zamiast gromady kłócącej się hołoty)
    niby jest jakiś patyk w garści..., ale ten kij ma dwa końce, jeżeliby człek chciał do tego podejść poważnie.
    Ja w tej chwili niewprawnymi w tym temacie oczyma, zobaczyłem, że ten kij w ogóle istnieje... A czego nie wiem...?
    Częściowa wiedza jest zazwyczaj bardziej szkodliwa, niż niewiedza!!!!
    Kija trzeba używać z rozwagą, ... ha ha ha... ale skutecznie!

    Każda podróż zaczyna się od małego pierwszego kroku.
    W sumie... chciałbym wierzyć, że środowisko dziennikarskie, w imię swoich dobrze (!!!) pojętych interesów, przestanie wypisywać różne śliczne słowa i cenne spostrzeżenia, jak również światłe krytyki ewentualnych oponentów lub inaczej myślących... i ....
    po prostu zakasze rękawy i weźmie się za robotę!!! Za zwykłą potrzebną robotę!!! Dla własnych rodaków. W Polsce i za granicą.
    Sama wiesz, że szacunek dla Polski był i jest Ci potrzebny tam gdzie przebywasz. I że bez tego szacunku... potrafi być czasem ... ciężko.
    Ale chyba tu można liczyć głównie na starsze pokolenie dziennikarzy. Bo nowi wchodzący w życie, mają jeszcze zbyt wiele do zdobycia, a obecne warunki... deprawują. Dodatkowo, młodych zawsze było łatwo indoktrynować... często są oni nieświadomi pułapek zastawianych na nich przez życie i mają mało czasu na refleksję.

    Czy prasa niemiecka rzuci się na TVN???...hm.... no ciekawe... zdziwiłbym się ale...
    W tej sprawie to niech rzuca się jak najprędzej.
    wbrew pozorom, jest to ogromnie ważna sprawa.
    Czytałem różne wypowiedzi na temat chamstwa w internecie... i nie podobało mi się to co widziałem. Widziałem narastającą pogardę (między innymi)
    Tym niemniej dobrze pomyśl, zanim coś zrobisz z serii takich rzeczy, które mogą się skończyć w sądzie.
    Ha ha ha! Ciekawych rzeczy dowiedzieliście się na innych forach. I jak się ma do tego obecna debata na temat chamstwa!!!???? Obrony wolności i nie wprowadzania cenzury???? Żałosne to wszystko!
    ja za to mam trochę mniej zaległości w moich sprawach. Tyż dobrze.

    Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.
  • 2009-09-11 08:11 | skoool

    [cytat]
    Die Welt, zwyczajnie chcąc przerwać obrzydliwą dyskusję zastosował się do jedynej możliwości prawnej, czyli
    zawiesił dyskusję. (Zakładam podobieństwo pewnych uregulowań... chociażby ze względu na Unię Europejską).
    Niestety w Polsce kultura prawna w wykonaniu mediów, obecnie nie istnieje.
    [/cytat]
    Witam,
    nie jest tak źle w tej naszej Polsce, vide Polityka, Newsweek.
    Przyszła mi do głowy myśl, pomysł na pewne doświadczenie.
    A oto on.
    Proponuję moderatorom Polityki dwudziestoczterogodzinną publikację wpisów na forum, bez potrzeby ich akceptacji przez redakcję.
    Temat niech będzie kontrowersyjny, śmiały, ostry i prowokujący (niemało ich w Polsce).
    Termin doświadczenia oczywiście bez wcześniejszych zapowiedzi.
    Coopyright by skoool.
    W ten prosty sposób, łatwo znajdziemy odpowiedź, gdzie leży ch@m pogrzebany.
    Pozdrawiam serdecznie chatchacie.
    Zapisy, dziś z pochmurnej Nysy.
  • 2009-09-11 09:57 | AL

    Ach, nasuwa mi się piękna odpowiedz, Ulissesie. Sam fakt, że fakt sugeruje swoje wysokie loty wskazywałby na pierwszy rzut oka na manię wielkości. Jednakże drugi rzut oka jest bardziej wyspecjalizowany i odnajduje w zachowaniu fakta rozpaczliwe próby samodowartościowania, co jest charakterystyczne dla jednostek słabych i labilnych.
    Dlatego moja rada, której fakt oczywiście nie weźmie pod uwagę. Fakt, uspokój się, zajmij się czymś pożytecznym.
  • 2009-09-11 16:02 | Hardy

    Dyskusja dotyczy chamstwa w internecie. Nauta "fakt:próbował scedować dyskusję na tory osobitych rozgrywek.n Więc i ja podsumuję tego "fakta" - nie ma argumentów dla uzasadnienia swoich wpisów, nie wie co ma nam odpowiedzieć, jak uzasadnić swoje "credo". Dlaczego? Bo na tym forum mamy możliwość uzasadniania i umieszczenia swoich argumentów, nie możena tutaj manipulować - wpuszczając jedne a blokując inne wpisy, nie można obrzucać wulgaryzmami...więc i brak miejsca dla nauty "fakt" do "rozwinięcia skrzydeł". Tutaj trzeba argumentować a nie blkowac lub brzucać inwektywami...i w w tym problem ma "fakt".
    PS.To moje domniemanie ale logicznie wywnioskowane...
  • 2009-09-11 19:41 | fakt

    Błąd Panie Hardy i Panie Ulisses.Ja wejdę WSZĘDZIE i zawsze. Jestem zajęty,dlatego nie zaglądałem do komputera. W wolnej chwili podsumuję Panów odpowiednio.Szczególnie urojenia :-) Urojenia starszych......nautów :-) Ukłony Panowie ;-)
  • 2009-09-11 22:58 | Ulisses

    W wolnej chwili potraktuje Pana niezwykle poważnie. Niestety, jeszcze bardzo długo będę zajęty .... :-)
  • 2009-09-12 18:27 | fakt

    Panie Ulisses,Pan mnie rozbawiłeś,zaś szczególnie nautka AL wystawioną diagnozą. Prosta kobiecina próbuje odstawiać znachorkę. Beztalencie.Pan Hardy nie zasługuje na uwagę,więc Go pominę.Panie Ulisses-nie jestem uzależniony od komputera i zasiadam do niego tylko wtedy,kiedy pozwala mi czas i mam na to akurat ochotę. Pan może emeryt nudzi się i oczekiwał Pan natychmiastowej mojej reakcji i odpowiedzi.Moja odpowiedź jest krótka. Państwo z wątku "Podwórko" jesteście pieniaczami i mącicielami. To nie jest wyłącznie moje zdanie.Wystarczy poczytać o Was opinie nutów z różnych wątków,szczególnie na temat nautki maska. Opinie bardziej niż fatalne,nie są z okresu ostatnich m-cy czy tygodni. Te opinie są od ponad 2 lat. Nie muszę się więc wczytywać w Wasze komentarze,ponieważ są jednym wściekłym nalotem na Moderatorów i personalnie na nautów.Odgrażacie się.Pan i nautka maska także macie cięte języki i wpisy Wasze są niesympatyczne,złośliwe i wręcz prowokujące.Ogólnie rzecz ujmując,szkoda czasu na rozmowę z Wami.Uważam Wasz wątek za mało interesujący i Wy jako nauci też nie jesteście zbyt ciekawi. Z poważaniem.
  • 2009-09-12 18:32 | chatczat

    Re: Ch@mowo

    [cytat]
    nie jest tak źle w tej naszej Polsce, vide Polityka, Newsweek.
    [/cytat]

    Ha ha ha!!! Skoool!
    W Polsce na szczęście zawsze coś się wymyśli. Jesteśmy w samodzielnym myśleniu ćwiczeni od wieków, i wbrew pozorom jest mnóstwo ludzi z "kręgosłupem"
    Znaleźli się tacy w Polityce i Newsweeku.
    Ekstra!
    To są poważne gazety i świetnie, że ich redakcje mają poważniejszy stosunek do swych czytelników, pomyślą zanim coś postanowią i nie ulegają chwilowym zawirowaniom czy modom na "wolność po polsku" w internecie.
    Wbrew pozorom czytelnicy albo i nie czytelnicy... o tym wiedzą. No bo skąd wzięła się aprobata mojego syna.... kiedy zobaczył, że coś piszę na forum Polityki???
    On specjalnie takimi sprawami się nie pasjonuje, Polityki jeszcze nie czyta... a przecież... skądś wie!
    Wie o tym że na forum TVN-u nie warto wchodzić, a na forum Polityki... to i owszem... warto!
    Jestem pewien, że jeśli nawet w tej chwili nie za wiele da radę zwojować w sprawie ograniczania szerzeniu wirtualnej agresji... to i tak za jakiś czas ta sprawa wybuchnie (aby tylko nie w jakiś straszny sposób) i w końcu zaczną się zmiany w kierunku cywilizacji, a nie zdziczenia. Lepiej by to było załatwić szybko, bo koszty będą rosły z każdym dniem.
    Twój pomysł jest fajny... tym, że mi jednak trochę szkoda dobrego miejsca jakie tu widzę.
    Oprócz tego jeden dzień to za mało. tyle co trolle i moderatorzy z TVN-u by tu trafili, bo to wierne dusze, nie odstąpią i nie pójdą sobie w diabły...
    Bardzo chcą udowodnić swoją siłę i bezkarność.
    Faktem jest..., że na razie nieźle im to wychodzi. Owszem, są górą. I nawet nie wiedzą, że głupio robią ciesząc się z tego.
    Taaaa na razie wiem gdzie jest słuszność i jestem bezsilny... łeee :-(
  • 2009-09-12 18:33 | chatczat

    Re: Ch@mowo

    Masko. Czy mam Twoją aprobatę i upoważnienie, abym mógł podawać link na Galerię pisząc w swoim imieniu, z podaniem swoich danych osobowych? Pewno też niewiele z tego wyjdzie... ale chcę spróbować. Oczywiście... nic specjalnie odkrywczego jeszcze nie wymyśliłem, ale ... wiele rzeczy człowiek się dowiaduje robiąc coś.
    W miarę możliwości (niewielkich, z powodów czasowych, chcę jednak cokolwiek spróbować zrobić. Ja potrafię mówić tylko o faktach i konkretach, bez tego... nie potrafię mówić, ani pisać)
  • 2009-09-12 19:26 | maska

    chat czat - oczywiscie, ze mozesz, Galeria jest publiczna... :-)
  • 2009-09-12 20:03 | Ulisses

    Drogi Panie, jedyna moja prośba skierowana w Pana kierunku była propozycją skoncentrowania się na temacie, i posługiwanie się merytorycznymi argumentami. Skoro nie potrafił pan temu sprostać i ustawicznie usiłował wekslować rozmowę na tory osobistych wycieczek, prowadzić jej z panem nie ma sensu. Powyższy pana post także nie zawiera żadnych godnych uwagi treści, bo przecież trudno uznać, że pomówienia i inwektywy do nich należą. Nie mniej piękny dziś dzień, wiec poinformuję pana że do emerytury mi jeszcze bardzo daleko :-) Nadużywanie przez pana liczby mnogiej dla zwiększenia "wagi" tego, co był pan łaskaw napisać, również jest charakterystyczne ... :-) Skoro zaś za wszelką cenę chce pan "mieć ostatnie słowo" /patrz wyżej/ - zostawiam je panu. .. :-) :-), bo ono najlepsze daje świadectwo pańskich intencji, kultury prowadzenia dyskursu i intelektualnych przymiotów .....
  • 2009-09-12 21:08 | ;-))))))))))

    ;-))))))))))
  • 2009-09-13 02:39 | chatczat

    Przeczytałem już całkiem sporo różnych wypowiedzi na temat chamstwa w internecie.
    Mam taką jedną refleksję.Prawie żaden ze znanych dziennikarzy, osobistości ze świata mediów jak również ze sporej gromadki nautów wypowiadających się na ten temat nie stwierdził niczego w rodzaju:

    Tak podoba mi się chamstwo i agresja w internecie. Popieram i cieszę się, że tak jest. (Rzecznik praw obywatelskich wypowiedział się prawidłowo!!! brawo dla niego. Z pewnością oparł się o wykładnie prawną zabierając głos w tej sprawie!)

    Wszyscy mówią... no... że to brzydko, ale... i tu następuje szereg wymówek, obszernych wyjaśnień... na temat dlaczego uważają, że tym tematem nie warto się zajmować. Mnóstwo jest tych wszelakich tłumaczeń, zdań odrębnych, krytyk oponentów w dyskusji ... odniesień do wolności i braku cenzury, krytyk Polaków jako takich........ słów słów słów..., a przecież nie wierzę, że ludzie mający z mediami do czynienia na co dzień, nie zauważyli tego co ja... zupełny outsider w tych sprawach zobaczyłem prawie natychmiast, a mianowicie..., że oczywiście że cenzura istnieje a wolność ma tylko grupka krzykaczy. Zamiast ograniczać to zjawisko, jest ono rozwijane...
    Potwierdzają to użytkownicy różnych forów, np forum TVN24.

    Ja to widzę w ten sposób.
    Bezsilni!!!.... uginają się, boją się, lub chronią swoje krótkofalowe interesy.
    Mądrymi słowami zakłamują swoją bezsiłę, tłumaczą się na różne sposoby, bo nie potrafią i nie wiedzą jak działać na korzyść rozwoju kultury w Polsce a nie jej upodlania! . Oni zwyczajnie się boją! Nie chcą ruszać tematu, w którym podejrzewają swoją finalną bezsiłę i klęskę, wobec hodowanego przez samych siebie, tłumu chamstwa. Różnymi wzniosłymi słowami (np o wolności), celnymi spostrzeżeniami... itd. chcą ocalić resztkę twarzy i dobrego o sobie mniemania. Nie zauważają nawet co mówi polskie prawo, bo ... jest to niewygodne. Nie chcą narazić się na nieprzyjemności, które z pewnością ich spotkają,jeśli ośmielą się stwierdzić, ... że król jest nagi!

    Czy naprawdę dadzą radę ocalić twarz? nawet wobec kolegów z zagranicy... np. z Niemiec? Albo wobec większości Polaków, którzy już mają dosyć bezkarności i braku odpowiedzialności za słowa i czyny?
    A może ludzie mediów czekają na wielką indywidualność dziennikarską... kogoś kto potrafi (!!!).... aby przyłączyć się we właściwym momencie... i wtedy pokrzykiwać: tak, tak... ja też tak mówiłem.... ja ta sprawą od dawna się interesowałem... ble ble ble!
    Zapominają nawet o swojej własnej wolności... troszcząc się usilnie o wolność trolli i innych takich. Bo przecież większość wypowiedzi, które czytałem, są to wypowiedzi na poziomie, wskazujące, że autorem jest człowiek o pewnym poziomie intelektualnym, i nie wierzę aby ci ludzie, uczestniczący np. w krytykowaniu Żakowskiego, cieszyli się mieszkając w sąsiedztwie trolli i innych paskud, które tak ochoczo do wolności wypowiedzi zachęcają! Przecież te osobistości ze świata mediów, zamykają się w osiedlach zamkniętych, z murem, ochroną... itd.
    Zakładnicy tłumów??? Którzy spokojnie przełykają stwierdzenia w stylu... że jeżeli kiedyś Świeniewicz brzydko się o swoim trenerze wyraziła... to teraz nie ma się co dziwić, że i ją taka sama opresja dopadła....?
    Taaa.... ja raczej specjalnym intelektualistą nie jestem, raczej... ha ha ha robolem.
    Żałuję, że nie potrafię tak ładnie pisać jak np. Maja... czy Maska....
    Jak długo można pokornie klęczeć wobec chamstwa i tłumaczyć je bełkotliwie i zawile???
    I nie oszukujmy się!!! TO LUDZIE MEDIÓW MUSZĄ ZAŁATWIĆ TĘ SPRAWĘ, BO TO JEST ICH OGRÓDEK!!!
    Jeśli nie sprostają wyzwaniom, które stawia przed nimi życie i np. rozwój internetu.... TO PRZEMINĄ Z WIATREM.
    To są takie czasy, w których trzeba umieć walczyć o swoją pozycję, nic za darmo się nie dostanie.
    Ot tyle!

    (ha ha ha... wcale się nie martwię o tchórzy! ale piąta władza jest ostatnio w Polsce bardzo skuteczna... i ciekawe jak długo tak będzie, jeśli wszyscy schowają głowę w piasek :-))) )
  • 2009-09-13 03:18 | maska

    Poniewaz szum jaki powstal wokol wydarzen na FORUM TVN24 uzmyslowil sprawcom/Moderatorom/, ze nie tylko lamali regulamin, przekroczyli kompetencje to rowniez poprzez ujawnianie danych, lzenie innych uzytkownikow forum, lamali prawo i w skrajnych przypadkach moga byc za to pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej, widocznie niektorzy z nich chca miec ewentualnie takze w ZK towarzystwo kolegow, w zwiazku z tym chwilowo zmienili taktyke, skonczyli na FORUM TVN24 poslugiwac sie dotychczas znanymi epitetami i zakonczono akcje ujawniania danych poszczegolnych nautow w zamian za to wolne medium za jakie uwaza sie TVN24 firmuje swoim logo FORUM, ktore prezentuje sie jak w czasach glebokiej komuny - po raz: zakaz zgromadzen, po dwa niewygodnym nautom, tym ktorych to samo medium najpierw lzylo, opluwalo i obrazalo teraz zalozono KNEBEL. Wolne medium, ktore stosuje jak najbardziej scisla cenzure - zeby bylo zabawniej, nawet jesli przesliznie sie jakis post, tak jak moj w dniu wczorajszym, nastepna zmiana "kolesi" usuwa go - czy bylo w nim cos? nie nie bylo
  • 2009-09-13 08:52 | SHREK.N

    Dotarłem i tutaj.Częściowo jestem zorientowany w temacie,ale tak jak mnie określiła MASKA ,że jestem cygańskim TĘPAKIEM i matołem,bo po wieczorowej maturze ( chyba za aprobatą reszty podwórkowiczów)wtrącę i swoje zdanie. Na każdy MASKI podły post pod moim adresem rewanżowałem się.Przyznam szczerze,że gdyby dochodziły wpisy o "mocniejszych" słowach,nie wahałbym się ich użyć.Nie tylko ja byłem poniewierany przez towarzystwo podwórkowe.Inni bardziej ucierpieli,ponieważ zostali nazwani chamami, debilami,zboczeńcami obnażającymi się z ukrycia w krzakach przed małymi dziewczynkami. MASKA ,która nie tylko tutaj domaga się ze swoimi "kumplami" o reakcję tvn-u odnośnie CHAMSTWA, nie przyznaje się do swoich grzechów.Przedstawia siebie i "kumpli" jako prześladowanych.Rozczarował mnie Kosmita i Agfa,inni są "po jednych pieniądzach" z maską.Z wątku "Podwórko" odeszło bardzo dużo nautów.Zostali potem obrzuceni błotem i nazwani przez podwórkowiczów "barbarzyńcami" i różnymi epitetami. Tak jak ja.Ci co pozostali na nieistniejącym podwórku,nie są dobrymi ludźmi.Widzą tylko swoje "ja" i swoje racje.Teraz obiektem ich ataków są MODERATORZY i TVN.Zawsze chcą być "ponad wszystko".Dyskutował nie będę.Napisałem co miałem napisać.Moderatorom POLITYKI życzę spokoju,bo ci z TVN-u go nie mają.
  • 2009-09-13 09:36 | AL

    SHREKU N. nie mam zamiaru rozpisywać się, gdyż to co miałam do powiedzenia jest widoczne tu, na forum, a na wasze pomówienia, oszczerstwa i żale nie mam zamiaru odpowiadać, gdyż każdy normalny człowiek potrafi wyrobić sobie odpowiednie zdanie - a przykład na to sam dostarczyłeś. Otóż wystarczająco długo mamiliście tak cennych ludzi jak Agfa i Kosmita i w pewnym momencie zuchwalstwo wasze i pewność siebie była tak wielka, że jawnie już odkryliście przed nimi prawdziwą twarz. W waszym mniemaniu przecież, przyjaciel MUSI popierać każdą waszą niegodziwość, popierać wstrętne słowa i szczucie niewinnych. Nawet nie masz pojęcia jak bardzo uszczęśliwia mnie fakt, że tych dwoje was rozczarowało - pozwala to mi mieć, mimo wszystko, ufność w człowieka.
  • 2009-09-13 11:57 | Hauer

    SHREKU.N. Przyszliście tu za nami ze swoimi osobistymi, bezsensownymi atakami, z zamiarem sprowokowania nas do czatowej kłótni. Postaraj sie zrozumieć, że podnosimy temat ogólny sytuacji panujacej na forumach. Mamy przykład jak to sie odbywa na forum tvn. Jeśli nie potrafisz dyskutować na tym poziomie, proszę nie zaśmiecaj tego forum. Wróć na forum Tvnu aby tam korzystać z 'wolności' w wychwalaniu pracy moderatorów.
  • 2009-09-13 13:28 | maska

    Ja chcialabym sie tylko odniesc do podnoszonego glosno problemu cenzury.
    W stosunkach miedzyludzkich W REALU jest to scisle uregulowane, to samo dotyczy np. przepisow drogowych, szczegolnie tam nie do pomyslenia jest calkowita wolnosc, bo to oznaczaloby, ze kiedy bede sie spieszyla moge staranowac innych. Wlasnie, dlaczego potrafimy stworzyc przepisy drogowe i ich przestrzegac, nie dosyc tego trzeba jeszcze zrobic kurs prawa jazdy i zdac egzamin, natomiast w internecie dozwolone sa BEZKARNIE wszelkie zachowania a strozom, ktorzy maja przestrzegac przepisow daje sie w rece bron, ktora jest bronia niesamowita, bo razaca. Nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie komputera, byc moze czlowiek w glebokiej depresji, ktorego jeden tego rodzaju post moze popchnac do nieodwracalnego kroku.
    Nie popieram cenzury, ale popieram ochrone jednych przeciw drugim - na forum tvn24 bylismy bezbronni, sprawcow nazwalam "barbarzyncami" - wtedy slowo "cham" bylo jeszcze slowem obrazliwym, uzylam tego pierwszego zastepczo, chociaz uwazalam je za zbyt slabe.
    Przed chorobami staramy sie chronic poprzez szczepienia, chronimy sie przed wszelakim zlem, mamy do tego prawo.
    Tylko na forum tvn24, pomiata sie tym prawem, chroni sie zlo pozwalajac mu w bezprzykladny sposob niszczyc dobro
    p.s. ponizej umieszczony zostal post pod nickiem SHREK - osobnik ten, sam wyznaje, ze uzylby innych slow, gdyby mogl - na forum tvn24 , takich ograniczen nie mial korzystal z prawa jakie mu tvn24 dawalo/slownictwo rodem z meliny pijackiej, obrazliwe wulgarne slowa wobec kobiet/. Na moje wielokrotne prosby przedstawienia dowodow na szkalowanie przeze mnie jakoby jego osoby, nigdy niczego nie pokazal, poniewaz takowych nie ma.
  • 2009-09-13 13:52 | SHREK.N

    Miałem nie pisać,ale sami mnie zmuszacie. HAUER to kto? Troll? Więc z trollami nie dyskutuję.Adieu! Natomiast Pani AL. Niech się Pani nie ośmiesza.Pani także jest wulgarna,chociaż nie używa Pani słów tzw."nieparlamentarnych".Temat chamstwa na forum ma swoje przyczyny,które wywodzą się właśnie z takich postów jakie pisało Podwórko,czyli Wy "poszkodowani".Wasze ośmieszania,poniżania,ironizowania,poprawianie stylistyki wpisów,wyśmiewania wykształcenia i pochodzenia,obrażanie rodzin i wyciąganie na forum danych osobowych,ujawnianie rozmów prywatnych,oraz zastraszanie,spowodowało reakcje nautów.Raczej reakcje usprawiedliwione. Rej wodzi Ulisses i MASKA.To ona chociaż naście razy deklarowała swoje odejście zniszczyła podwórko i spowodowała rozbicie Podwórka i utratę wątku.To ona była od dawna tą osobą o której pisała KTOŚ. Obciążała nautów swoimi wpisami jako troll,a nawet posuwała i posuwa się do klonowania. (patrz galeria)Nie obchodzi mnie ani Agfa,ani Kosmita. Mają swój rozum ,dodawać i odejmować potrafią. Byli na wątkach na co dzień.Ja je czytałem jako zaległe i może dlatego inaczej ,a może lepiej je rozumiałem.Pani jest w błędzie,że ktoś mnie czy nas rozczarował.To mnie rozczarowała Wasza "nieomylność" a szczególnie Hardego.MASKA wiedziała,ze gdzieś dzwoni,Hardy też,ale co do kościołów pomyliliście się i chwała Panu.Dalszym ciągiem Waszych ataków jest brukowiec MASKI.Rozkoszujecie się jak przeterminowaną gumą do żucia,ale ksiądz lubi pierożki,świnka lubi "wno". Pod wielkim znakiem zapytania stoją Wasze " wyższe wykształcenia" bo myślenie macie ciężkie jak z ołowiu.Maska nie ma wyższego wykształcenia.NIE MA ,ale to nawet laik zauważy.Tak to bierze się chamstwo na forum,a chamstwu sprzeciwili się nauci,którzy odeszli z Podwórka. Chyba około 30 tu,a pozostało Was ilu? Ilu? Pani AL! Ilu Was zostało w tym nieistniejącym grajdole?Ile razy maska odchodziła,a potem przepraszała? Ile?Pani,Pani AL też odchodziła,ale trolle zawsze wracają. To nałóg.I nie prowokujcie mnie do dalszej dyskusji,bo powklejam dużo świadczących o Was wypowiedzi.A o jednej szczególnie.

    Z zalem zeganm wszystkich przyjaciol
    09.12.2007 12:44~MASKA
    chcialam sie dzisiaj z rana juz pozegnac, zeby nie zatruwac sobie calej niedzieli, ale nie wyszlo.
    Z wielkim zalem, ale zostalam zmuszona do odejscia, reszte mozecie przeczytac , na watku czarownicy. Nie zamierzam sobie tego dalej robic, to ponizajace zeby tlumaczyc sie za cos o czym nie ma sie pojecia. Ja nie mam 15-tu lat, zeby chciec sie w to bawic.
    Bylo mi wsrod Was bardzo milo, bylam szczesliwa, byliscie swiezym powiewem wiatru z kraju, ale nie chce juz tutaj zaklocac spokoju, bo tak dlugo jak ja tutaj bede, spokoju nie bedzie.
  • 2009-09-13 15:11 | moherek

    Hauer.To was Polityka kilka dni temu wyprosiła stąd a włazicie jak ,niech nie powiem co.Skądś ty sie wziął nagle.Kogo klonujesz.Kim ty jestes. Podwórzaki tak przestrzegają he he he żeby pisać pod własnym nickiem.Ubliżacie TVN-owi i Moderatorom ,a ty chyba najbardziej,bo możeś ten fabuła z kryminalnego? Czytałem post w którym o tym pisał.Ty zaśmiecasz Politykę bzdurami,nie Shrek.On pisze właśnie o chamstwie,a ty go wypraszasz jakbyś był tu gospodarzem. Nie podobają ci sie Moderatorzy i TVN to idx na forum które ci sie spodoba. Może to być forum O.Rydzyka.
  • 2009-09-13 15:14 | maska

    SHREK - chyba jednak zbyt pochopnie pan napisal "dyskutowal nie bede". Opuscilismy tamto miejsce, zeby unikac kontaktow na tym poziomie. Mam pytanie: skoro bylismy tak zle wychowani (vide panskie slownictwo), dlaczego przychodzicie tutaj za nami? Panskie wpisy i panskich trolli, bo przeciez panski nick jest jedynym, ktory istnieje na forum tvn24, nicki takie jak "fakt" ,"zainteresowany","obiektywny" i inne nicki okazyjne sa tylko stworzone na okolicznosc pobytu w tym miejscu i...ani panski post, ani w/w nie odnosza sie w zaden sposob do problemu jakim sie tutaj zajmujemy.
    p.s. jesli chodzi o cytat mojego wpisu - dzisiaj zapewne napisalabym to samo, od dwoch lat stosuje pan wraz z "kolesiami" MOBBING wobec mnie i Ulissesa, chyba najlepszym dowodem na to jest fakt, ze zna pan ten wpis, o ktorym ja juz dawno zapomnialam. Wlasnie MOBBING wobec mnie i Ulissesa nie pozwalal nigdy by tam zapanowal spokoj.
    Skoro jest pan tak dobrze zorientowany w moim wyksztalceniu to doprawdy nie bardzo rozumiem jak mialo przebiegac to ponizanie tych o gorszym wyksztalceniu - mnie tez ponizali moi przyjaciele? czy tylko pana? ja mam podstawowke, pan pewnie tez.
  • 2009-09-13 16:21 | chatczat

    Re: Ch@mowo

    Shreku. w omawianej sytuacji nie mają znaczenia osobiste sentymenty, emocje i żale.
    Zwracam uwagę na fakt, że to całe zamieszanie nie miałoby miejsca, gdyby moderatorzy pracowali, realizując regulamin forum napisany w oparciu o wymogi prawa polskiego.
    To nie jest ważne kto pisał brzydkie posty. Istotne jest to, że te posty były publikowane w miejscu publicznym (ogólnodostępne forum jest takim wirtualnym miejscem publicznym),
    a moderatorzy nie reagowali w przypadku zgłaszanych zażaleń. A ściślej mówiąc ... ha ha ha reagowali w zaskakujący sposób, publikując posty obrzydliwe (chamskie, antysemickie, pełne tępej nienawiści i agresji, z użyciem wstrętnych słów)
    ..... i kneblując osoby poszkodowane.
    Nie jest dopuszczalne, aby służby porządkowe (moderatorzy), zatrudnione dla dopilnowania, aby w tym miejscu realizowane były pewne zasady, same uczestniczyły w pisaniu postów z tymi zasadami sprzecznymi.. Dowodów na naruszanie regulaminu forum i na udział w tym moderatorów jest wystarczająca ilość.

    Dodam jeszcze. Gdyby mi ktoś 1,5 roku temu powiedział, że będę uczestniczył w tego rodzaju ...hm... akcji... to bym się bardzo zdziwił. Przecież to TY, Karioka... cieszyliście się moją sympatią, w momencie... kiedy pisaliście porządnie. W sumie... ja należę do tej grupy ludzi, która ... nie jest wysoko wykształcona w naukach humanistycznych. Łatwo mnie pstryknąć słowem w nos! :-)
    Jeśli zaś chodzi o Gryfa... to do tej pory nie potrafię się pozbierać, połamało mnie.
    Ale...żadne sprawy natury emocjonalnej nie wpłyną na prawidłową ocenę sytuacji.
    A jest to ocena następująca. Żadne cele nie usprawiedliwiają metod używanych przez moderatorów na forum TVN-u.
    Życzę sobie żyć w normalnym społeczeństwie, a nie w społeczeństwie manipulowanym w kierunku wręcz tworzenia i konsekwentnego realizowania dodatkowych, wymyślonych zarzewi wzajemnej nienawiści i pogardy.
    Życzę sobie żyć w społeczeństwie, w którym policjant będzie mnie chronił przed bandytą a nie okładał mnie pałką... bo tego bandytę lubi, albo sam nim jest.
  • 2009-09-13 19:01 | maska

    "moherek" nick, ktory dzisiaj sie narodzil oczekuje, ze Hauer, bedzie mu tlumaczyl kim jest. Wystarczy, ze my to wiemy, nie zostal "moherek" zaproszony do rozmowy.
    Ponadto moherek powoluje sie, ze jakoby "To was Polityka kilka dni temu wyprosiła stąd" mam oczywiscie ogromna nadzieje, ze bedzie moherek w stanie poprzec swoje twierdzenie stosownym dowodem., tylko po to zeby siebie samego uwiarygodnic i nie zostac przez nas "pomowionym" o fantazjowanie.
  • 2009-09-13 19:46 | SHREK.N

    Co nagle zrobiłaś się masko taka ugrzeczniona? Do mnie piszesz "pan" ??? Taka zmiana? Już nie cham,tuman,tępak,pomiotło??? To dlatego,że to wpis na Polityce? Ja nie zrewanżuję się tym samym.Dla mnie "panią" nie jesteś.Na forum jestem od lata 2008 roku,więc nie przypisuj mi wpisów swojego trollowania. Kłamałaś zawsze i dalej to robisz. Nie lubię Ciebie,a robienie z siebie cierpiętnicy opanowałaś perfekt.Dlaczego tu na Politykę przyszedłem? Dlatego,żeby takie jak ty nie oczerniały Moderatorów i nautów,będąc samą nie w porządku.Zadajesz mi pytania i tym samym prowokujesz do wklejenia twoich wpisów dla odświeżenia tobie pamięci.Tak jak prosiłaś o piosenki ukraińskie,bantu i inne,tak teraz czuję sie zobowiązany.Postaram się ,aby pamięć tobie powróciła.
    19.08.2009 19:10
    ~maska
    Klony juz przeszly siebie, to jest ich "charyzma... czyzby ten post byl odpowiedzia na nowy albumik w galerii? chcialo sie cos ukryc - sie nie udalo jaki chcecie pod nim tytul? smieszka i charyzma? czy wy wiecie na jaki pokaz wystawiacie swoja nedze? to jest ekshibicjonizm...Gryfie czy ty sie na ulicy przed kobietami no wiesz co...zeby je postraszyc? a moze przed malymi dziewczynkami? biedny jestes.

    22.12.2007 12:06
    ~MASKA
    A kto widzial kocice nie drapiezna, wredna i falszywa? ja widzialam oblicze starej wylinialej tlenionej kocicy, przypominala jedna z gorgon

    05.12.2007 21:52~MASKA
    to bedzie prokurator mial ubaw, ze maglarka sie pojawila i w sadzie magiel chce otworzyc. Nie masz z czego zyc kobieto?
    Ja juz napisalam, Ty mnie nie jestes w stanie obrazic, kobra# ktora szczyci sie kontaktami z arystokracja, chyba, od tylnego wejscia. A moze , moze, czemu nie, jak te damy ktore na zachodzie najpierw kible myja, a potem w kraju damy rzna.
  • 2009-09-13 19:48 | Ulisses

    Panie Shrek, ja również napisałem Panu kiedyś, że jest pan barbarzyńcą.. :-) Po tym jak wielokrotnie, wulgarnymi słowami obrażał Pan kobiety. Tego jednak jest Panu za mało. Teraz postanowił Pan jeszcze pomanipulowac prawdą. Mówi pan o nautach którzy odeszli. Owszem, odeszli bo zostali zdemaskowani jako nieistniejące byty - nicki rozmnożone przez jedną lub dwie osoby, od roku oszukujące ludzi, którym deklarowali życzliwość. I nie było ich 30 lecz kilku, a pan w tym procederze czynnie uczestniczył. Napisałem tez panu kiedyś, że taryfa ulgowa sie skończyła. Pańskie kompleksy nie są i nie mogą być usprawiedliwieniem dla kłamstw, które Pan wypisuje. Jeśli ma pan jakieś merytoryczne argumenty, chętnie je poznam, myślę jednak, że cały sens pana obecności w internecie sprowadza się teraz do do atakowania ludzi, których słusznie lub nie, uznał pan za lepszych od siebie. Internet nie jest miejscem, w którym można się takich deficytów pozbyć. Przeciwnie, Pan dowodzi tutaj że zwykle tylko ulegają one jeszcze pogłębieniu. Ale ma to także z Pana punktu widzenia pewna zaletę. Otóż w realu, nikt by na pańskie konfabulacje nie odpowiedział, ani poważnie ich nie traktował. Tutaj, dla nieznających sprawy czytelników mają one "wagę" słowa pisanego. Widnieją czarno na białym, rzucają się w oczy, głoszą jakąś "prawdę". Pańska prawdę, w która chyba jednak i Pan sam do końca nie wierzy, w przeciwnym razie, oprócz dawania wyrazu własnej złości i agresji oraz rzucania bezpodstawnych pomówień, próbowałby pan do niej przekonywać w inny sposób. To tyle. Więcej nie mam i nie będę miał Panu do powiedzenia.
  • 2009-09-13 20:18 | SHREK.N

    To co ty masko bierzesz do ust,ja bym nie wziął do ręki. Dla mnie kobietą nie jesteś,a damą wcale.Jesteś tak jak piszesz tu o mnie,chyba z meliny,skoro tak dobrze ten temat znasz. Ja jestem cyganem.Nasze prawa inne niż twoje.Opuściłas Polskę 20 lat temu i swoimi frustracjami popisuj sie na niemieckich forach.Tam obrażaj niemcoszków i moderatorów.Ja jestem Polakiem i za kawałek sznity nie zmieniłbym kraju.
  • 2009-09-13 21:47 | AL

    Jeszcze raz odezwę się do ciebie, SHREKU....właśnie pokazałeś wszystkim ile jest w tobie pogardy dla drugiego człowieka, a do Kobiety w szczególności. Wystawiłeś sobie wspaniałą wizytówkę.
    Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć, że wypowiadasz się nie na temat
  • 2009-09-13 22:41 | Ulisses

    Dla mnie, panie Shrek, może pan być nawet Hotentotem. Nie interesuje mnie ani pańska przynaleznośc do grupy etnicznej, ani wykształcenie, ani wiek, ani zwyczaje. Wypada za to panu podziękować za dostarczenie próbki pańskiego "talentu", którym pan i pana koledzy popisywali się za przyzwoleniem moderatorów na forum tvn. Jeden krótki wpis, starannie "obrany" z wulgaryzmów , którymi szafował pan na naszym wątku. Jeden wpis, a przecież widać w nim jak na dłoni pogardę dla innych, szowinizm, ksenofobię i pseudopatriotyzm, i zwykłą obłudę. To właśnie z takimi ludźmi jak pan, którzy zachowują sie na forach jak stadionowi kibole, trzeba walczyć. Jest pan doskonałą /choć przez siebie samego na potrzeby tego forum ocenzurowaną/ egzemplifikacją tez artykułu Jacka Żakowskiego.
  • 2009-09-13 23:34 | maska

    Dziekuje AL, dziekuje Ulissesie, wlasciwie napisaliscie to wszystko co i ja chcialbym napisac.
    Pozostaje mi tylko dodac, ze w gruncie rzeczy ciesze sie, ze Shrek sie tutaj pojawil, zaoszczedzil nam opisywania tego z czym na codzien mielismy do czynienia na forum tvn24 jak juz wspomnial Ulisses odpowiednio "upiekszone" slownictwem o ktorym wspomnialam wczesniej a ktorego ten pan sie nie wypieral wrecz podkreslal, ze gdyby mogl uzylby jeszcze mocniejszych epitetow. No wlasnie "epitetow" ktore wg regulaminu w ogole nie powinny sie byly ukazac.
    Sam dostarczyl dowodow, zbedne jest przynoszenie cytatow sprzed dwoch lat, sprzed roku, a nawet tych ostatnich, jego wypowiedzi swiadcza o nim a w galerii picasa forum tvn24 - znajduja sie jego wypowiedzi, ktorych na tamtym forum nie potrzebowal cenzurowac,...
  • 2009-09-14 00:01 | chatczat

    Re: Ch@mowo

    Poprosiłem o usunięcie ostatniego komentarza Shreka. Nie wiem, czy moje wyjaśnienie, załączone do prośby, będzie wystarczająco przekonywujące, ale jeśli tak się stanie nie chciałbym aby Shrek twierdził, że zamykane są mu usta ze względu na jakikolwiek powód. W związku z powyższym wklejam link pod którym tego rodzaju komentarzy Shreka i jemu podobnych (w różnych postaciach nickowych) można znaleźć w dowolnej ilości.
    http://picasaweb.google.com/moderatorom.

    Hm... trudno też nie odnieść wrażenia, że dyskusja staje się coraz mniej ... na temat.

    Pozdrawiam wszystkich... i całusy od Grysia zadowolonego, że mam dla niego więcej czasu :-)))
  • 2009-09-14 02:59 | agfa

    Chatczat, cóz po Twoim poście dodać można - powiedziane zostało juz wszystko, zarówno Ty to zrobiłes, jak i Inne osoby na tutejszych łamach, wypowiadające się na temat panoszących się na forum tvn24, całkowicie bazkarnie, chamstwa, grubiaństwa, agresji, a podkreslić nalezy jeszcze obfitość postów antysemickich.
    Co innego ostra nawet dyskusja czy polemika, a co innego personalne, pełne nienawiści ataki wobec interlokutorów, jawnie wykraczające poza wszelkie normy przyzwoitości i obyczaju. Robią to nauci, naduzywający anonimowości, którym sie wydaje, że siedzą za betonowym murem, niewidoczni i bezkarni...ALE...
    Właśnie! Jest to ALE! ...
    Na normalnie prowadzonym forum, z moderatorami wykonującymi w miarę porządnie swoją pracę, takie zjawiska nie mogłyby sie zdarzyć - na tvn24 jest inaczej. Podsumowałeś to wszystko, jak wspomniałem, swoim postem z 13.09, godz.16.21...

    [cytat]
    miejscu realizowane były pewne zasady, same uczestniczyły w pisaniu postów z tymi zasadami sprzecznymi..
    Dowodów na naruszanie regulaminu forum i na udział w tym moderatorów jest wystarczająca ilość.

    Dodam jeszcze. Gdyby mi ktoś 1,5 roku temu powiedział, że będę uczestniczył w tego rodzaju ...hm...
    akcji... to bym się bardzo zdziwił. Przecież to TY, Karioka... cieszyliście się moją sympatią, w
    momencie... kiedy pisaliście porządnie. W sumie... ja należę do tej grupy ludzi, która ... nie jest wysoko
    wykształcona w naukach humanistycznych. Łatwo mnie pstryknąć słowem w nos! :-)
    Jeśli zaś chodzi o Gryfa... to do tej pory nie potrafię się pozbierać, połamało mnie.
    Ale...żadne sprawy natury emocjonalnej nie wpłyną na prawidłową ocenę sytuacji.
    [/cytat]

    Jak możesz pisać, o swoim "niewykształceniu w naukach humanistycznych"?
    Tak jak Ty, mógł napisać tylko najprawdziwszy humanista, broniący słabszych przed naduzyciami i przemocą...
    Bo czymże innym jest temat, o którym tu piszemy?
    :(( Pozdrawiam Cię...
  • 2009-09-14 07:18 | student

    A dlaczego to wpis Shreka ma być Panie-Kosmito usunięty? Wszystko co prawda Panu przeszkadza ? Mało wątków kazał Pan usunąć z prawdą? Nagonka na niewygodnych? Taką prawdę pisano już dawno.Spójrz.Spójrz Panie Liczykrupo- Kosmito na datę. Może ruszysz Pan trochę łepetyną.Galerię Pan proponujesz? Ten zlepek śmieci i oszczerstw? Jest Pan żałosny.Kogo Pan gra. Tego sprawiedliwego,czy tego co bez wazeliny?Ktoś ma haka na Pana?
    DLACZEGO?????????
    14.06.2008 23:43
    ~DLACZEGO?
    7.11.2007 powstało pierwsze podwórko.
    Właśnie wtedy, tego dnia spotkały się tutaj osoby bardzo różne, było fajnie, było wesoło, było ciekawie i komu to przeszkadzało? DLACZEGO już na drugi dzień niektóre panie zaczęły się wzajemnie zwalczać? tworzyć pseudo-przyjaźnie? szukać wyimaginowanych wrogów? DLACZEGO? mogliśmy tu stworzyć coś dla nas wszystkich, gdybyśmy tylko potrafili być tolerancyjni wobec drugich, wobec innych. Mamy pretensje do Europy, panie te walczyły przeciwko poplecznikom jednej partii, teraz przyjęły do siebie z otwartymi ramionami kogoś z wrogiej partii, nagle im to przestało przeszkadzać. DLACZEGO? dlaczego nie mogły one spokojnie znosić innych, co nimi powodowało? a teraz? DLACZEGO nie potrafią odejść z twarzą? DLACZEGO muszą jeszcze ciągle gryźć, drapać, kopać, obrażać, używać języka tak ordynarnego, że niejeden facet by się nie powstydził? PANIE czują się bezkarne, ukryte pod nickami, które tworzą na potrzebę chwili. Nie potrafią odejść, nie potrafią też zostać, zawieszone między własną niemocą i niechęcią innych. Bo one chciałyby być zaakceptowanymi ale niestety to jest poza ich zasięgiem. A to tak niewiele trzeba, trochę tolerancji dla innych. Wyszły najwyraźniej z głębokiego zaścianka i nie potrafią się dostosować do Europy, do której mają pretensje. DLACZEGO? no właśnie, DLACZEGO??????
  • 2009-09-14 09:27 | skoool

    Re: Ch@mowo

    No i zrobił się nam tutaj chat w temacie "forum" tvn 24...
    Robi się monotonnie.
    Kiedyś podliczyłem poniedziałkowy program TVP I.
    Na osiemnaście godzin programów, czternaście to były seriale, czasu "misyjnych" reklam nie zliczałem.
    Co Wy na to?
  • 2009-09-14 09:44 | student

    Właśnie Panie agfo problem w tym,że korzystając z anonimowości,osoby które najwięcej krzyczą i niby zawsze podpisują sie własnym nickiem,obrzydziły życie niejednemu naucie,dlatego cieszą się na forum taką a nie inną opinią.Pan jak sądzę także został zmanipulowany,słanymi dowodami drogą mailową,lecz nie wnikam w to. Pewne jest to,że agresja budzi agresję i rzecz w tym kto ustąpi,a kto za wszelką cenę po trupach do końca,aby jego było nie GOLONE,ale STRZYŻONE.Najbrutalniejszym posunięciem uważam wchodzenie w czyjeś życie osobiste w butach i wyciąganie na forum wiadomości prywatnych.Takie miejsce miało na Waszym wątku,a kto ucierpiał Pan wie.Czy jest Pan przekonany o prawdzie? Tłumaczą się winni,niewinni z reguły w polemikę nie wchodzą.Pan prawdy także nie pisze,ale to zostawmy.Pozdrawiam Pana z szacunkiem.
  • 2009-09-14 09:51 | Ulisses

    Dokładnie tak, chatczacie. Postawiłeś tu podstawowe pytanie o sens i skutki pracy moderatorów. Masz 100% racji; twoi adwersarze argumentów nie znajdą, bo ich po prostu nie ma. A o braku humanistycznego wyksztalcenia nie pisz, bo łączysz precyzyjne i konkretne myślenie osoby o tzw. "umyśle ścisłym" z piękną polszczyzną, która nadaje mu dodatkowy polor. Agfo, masz oczywiście rację. O to nam chodzi. Dla mnie trudna jest do pojęcia postawa niektórych moderatorów, ale także i ich kierownictwa. Dzieje się jak napisałem w pierwszym swoim tutaj poście, wylewają dziecko z kąpielą. Zablokowali nas całkowicie, wpisy nie wchodzą. Dzisiaj usunięto mój watek, który kilka dni jakimś cudem wisiał ... Na razie bijemy głową w mur :-), ale za mojego życia nie takie mury padały.. :-) Pozdrawiam i dłoń ściskam.
  • 2009-09-14 09:53 | student

    Panie Ulissesie.Prosze,niech Pan przestanie skomleć. Pan i wszyscy wiemy,że Shrek na forum bywał sporadycznie i natychmiast był przez Was atakowany,oczywiście nie pod Waszymi nickami.Sądzi Pan,że "przecukrowane" wpisy,którymi Pan częstuje Politykę i czytających zmienią fakty? Dlaczego Pan i maska są napiętnowani przez nautów? Za grzeczność? :-))))))))))))))))))
  • 2009-09-14 10:12 | maska

    Panie studencie vel Gryfie to juz wrecz przekomiczne, ze przynosi pan tutaj moj post, ktory jak wszystko cokolwiek tutaj przynosicie jest calkowicie wyrwany z kontekstu, a juz szczegolnie czasu i miejsca.
    To moj post i dziwi mnie fakt, ze wlasnie nim sie pan posluguje. Dla kazdego czytelnika jest to w tym wypadku widoczne jak na dloni, to samo dotyczy realu, ze ludzie sie spotykaja i rozstaja po takim okresie czasami rozlatuja sie nawet najbardziej zgodne zwiazki - my tymczasem juz zesmy sie dotarli i to wam wlasnie tak bardzo przeszkadza. Interesujacym jest ze do dyskusji nie ma pan odwagi zalogowac zadnego z panskich nickow.
    Czy przyniesie pan za chwile znowu moje wyrwane z kontekstu posty z listopada 2007?
    Z zalem stwierdzam ze nawet pan nie rozumie, dlaczego Chatczat poprosil o zdjecie tego postu, zrobil to dlatego, ze jest on wyjatkowo plugawy, ale pan tego nie widzi. Jestem za tym zeby wisial, bo najlepiej dowodzi tego z czym walczymy, jest swietnym uzupelnieniem, nie musimy jak nielogowane jednorazowe nicki przynosic tutaj czegokolwiek, to w zupelnosci wystarczy.
    Galeria? ma pan racje, to zlepek smieci i oszczerstw w postaci scanow z ekranu - tych smieci i oszczerstw bluznierstw i plugastwa jakie kazdego dnia wylewal pan, rowniez pod tym nickiem wraz z kolesiami.
  • 2009-09-14 11:45 | Ulisses

    Panu, studencie także wypada podziękować.. :-) Z grubsza za to samo co panu Shrekowi. ;-) Skoro nie dostrzega pan absurdalności tego, co napisał, to już jedynie pański problem. Ale ułatwię panu: "Na poczytnym forum w Burkina Fasso ukazał się ohydny w treści post podpisany "orzeszek". Panie studencie, my wiemy, że to pan, proszę się wytłumaczyć "... :-) :-) :-) A jak już odpowie pan na pytanie "kiedy przestał pan bić swoją żonę lub partnerkę" i udowodni że nie jest wielbłądem /dwugarbnym :-)/ z radością obwieszczę wszem i wobec, że mentalność, której pan daje tutaj dowód i przykład jest czymś więcej niż jest. I jeszcze jedna uwaga. Pan i pańscy poplecznicy ciągle piszecie nie na temat.. Może zechce pan udzielić odpowiedzi na proste pytanie: czy informacje o pracy moderatorów i treściach wpisów ukazujących się na forum tvn24 podane przez naute chatczata są zgodne z prawdą, czy nie. To chyba nie jest takie trudne... :-)
  • 2009-09-14 12:15 | Ulisses

    "Najbrutalniejszym posunięciem uważam wchodzenie w czyjeś życie osobiste w butach i wyciąganie na forum wiadomości prywatnych.Takie miejsce miało na Waszym wątku,a kto ucierpiał Pan wie." Po raz pierwszy się z Panem zgadzam. :-) Tak właśnie było. Na naszym wątku ujawniano częściowo dane osobowe naszych Przyjaciół i moje także. Zamieszczano cytaty ze stron www, między innymi poświęconej zasłużonym działaczom opozycji. Wystarczyło wpisać to w przeglądarkę i tożsamość przestawała byc tajemnica. Podawano wykonywane przez nas zawody, miejsca pracy, części adresów... I mimo interwencji, przez dłuższy czas posty te nie znikały, a niektóre z nich są na forum nadal. To jest MOBBING, drogi studencie. W naszej skardze wysłanej do tvn znalazły sie także print screeny tych wpisów. Jeżeli moderator ostrzeżony o tym, co sie dzieje, wpuszcza podobne posty, bądź natychmiast ich nie usuwa, po prostu łamie prawo. Co pan o tym sądzi? :-) A żeby dopowiedzieć sprawę do końca; kiedy na waszym wątku ukazały sie RAZ jeden, a nie wielokrotnie jak w naszym przypadku, dwa anonimowe wpisy o podobnej treści, napisałem do moderatorów aby natychmiast je usunęli a na waszym wątku zamieściłem potępienie dla takich praktyk. Wpisy te zniknęły po niecałych 10 min i nigdy juz się nie pojawiły. Za to "anonimowi" znawcy naszych danych pod jednorazowymi nickami przez całe tygodnie wpisywali DZIESIĄTKI RAZY nie tylko dane pozwalające nas zidentyfikować, ale też nezawoalowane groźby pod naszym adresem. Jeżeli uznaje to pan za "normalne", a pracę moderatorów za "dobrą", to jest pan klasycznym przypadkiem "mentalności Kalego". I proszę zrozumieć coś jeszcze. Nie przyszliśmy się tutaj z wami kłócić. Sygnalizujemy zjawisko niepokojące i w konsekwencji także niebezpieczne. Chcemy je ograniczyć. Chcemy wskazać jak ważna jest praca moderatorów. Chcemy żeby ktoś wreszcie zauważył, że jest to istotny problem. Chcemy namówić nautów,do wspólnego przeciwstawiania sie takim praktykom. Gdyby moderatorzy lub w naszym przypadku moderator, dobrze wykonywali swoja pracę, jątrzących, podłych i ujawniajacych dane osobowe wpisów po prostu by nie było, a Pan nie miałby o czym pisać. Zadam kolejne proste pytanie: czy wpisy o takim charakterze pojawiały sie na naszych watkach, czy nie? Tu nie miejsce na jałową "wojenkę", studencie. Jeśli pan tego nie rozumie, nie dziwi mnie że nie pojmuje pan sensu wpisów nautów chatczata, Agfy i innych. Szkoda, ale to już jest pański problem...
  • 2009-09-14 12:30 | chatczat

    [cytat]
    2009-09-14 09:27:42 | skoool
    Re: Ch@mowo [0]
    No i zrobił się nam tutaj chat w temacie "forum" tvn 24...
    Robi się monotonnie.
    Kiedyś podliczyłem poniedziałkowy program TVP I.
    Na osiemnaście godzin programów, czternaście to były seriale, czasu "misyjnych" reklam nie zliczałem.
    Co Wy na to?
    skomentuj zgłoś do usunięcia
    [/cytat]

    Cześć Skoool!! :-))) Ale żeś mnie załatwił tym tematem! Mógłbym się tylko zrewanżować..... o właśnie tematem np. Opłacalność termomodernizacji budynków w świetle art.45a punkt 7 ustawy Prawo energetyczne, z uwzględnieniem stanu technicznego i prawnego termomodernizowanych budynków i wymogów stawianych Polsce przez Unię Europejską. Tu to mógłbym nawet zabłysnąć! :-))))) Aby nie błyszczeć tylko podsumować, powiem. Ano są problemy. Niby wszystko jasne ale niewykonalne w wielu wypadkach bez sprawy w sądzie, ze względu na brak koniecznych uregulowań prawnych. Ha ha ha! idź do sądu :-D ;-DDDDDDD

    Nawiązując jednak do tematu dla którego jestem w tym wątku, powiem co myślę. Likwidacja programów misyjnych w telewizji i radiu... jest doskonałym przyczynkiem do tego co się obecnie w mediach dzieje.
    Obraz telewizyjny słowo głoszone w radio mają wielki zasięg działania(najlepiej wiedzą o tym twórcy reklam i ich zleceniodawcy). Upewniają ludzi co do słuszności ich osobistych wyborów i sposobu myślenia. To byłaby niepowetowana szkoda, gdyby sprawa misji... została uznana za rzecz niepotrzebną w czasach kryzysu. Gdyby ten sposób edukacji społeczeństwa został również zlikwidowany. Wściekł bym się.
    A z drugiej strony... kto ma ustalać co tą misją jest a co nie jest????
    Czy ci ludzie kultury (!!!???)... którzy uważają..., że nie ma potrzeby walczyć z chamstwem???? Oszaleć można!

    Ha ha ha! Jestem ciekawy co moi znajomi z forum TVN-u o tym temacie potrafią powiedzieć....
  • 2009-09-14 13:05 | Ulisses

    Ja na to, że to koszmar i drenaż umysłów. Telewizja "publiczna" za nasze, więc i moje pieniądze, produkuje rzeczy niewarte wzruszenia ramionami. Indoktrynacja w komunie to przy tym "cienki pikus" :-) Rożnica także polega na tym, że o ile za tamta kryła się chora ideologia, tu mamy do czynienia ze scenariuszem rodem z Orwella i opowiadań sf. Cel? Jeden chyba. Pieniądze i tzw "oglądalność". Skutek: brak jakiejkolwiek misji publicznej, edukacji społeczeństwa, krzewienia dobrych wzorców, oswajania z wyższą kultura, jednym słowem równanie w dół. Dostosowywanie poziomu programów do gustów "większości" pojmowanej jako stado baranów, które łykną wszystko, co im sie poda. Co się dzieje w TVN po odejściu Waltera i Polsacie, szkoda mówić.. A i jeszcze jedna wkurzająca chyba wszystkich rzecz :-) : bloki reklamowe w ramach "porozumienia ponad podziałami" różne stacje serwują w tym samym czasie, więc widz ma alternatywę: albo obejrzeć, albo wyłączyć TV. Przyznaje, że w moim przypadku oglądanie telewizji to już rzadkość. Patrzenie na i słuchanie tzw. "gwiazd" coraz częściej także jest ponad moje siły, co ze niejakim zażenowaniem ich poziomem wyznaję.. :-) :-)
  • 2009-09-14 16:00 | maska

    2009-09-14 09:27:42 | skoool
    Re: Ch@mowo [2]
    No i zrobił się nam tutaj chat w temacie "forum" tvn 24...
    Robi się monotonnie.
    Kiedyś podliczyłem poniedziałkowy program TVP I.
    Na osiemnaście godzin programów, czternaście to były seriale, czasu "misyjnych" reklam nie zliczałem.
    Co Wy na to?
    [/cytat]
    Oczywiscie, na to wyglada.
    Dobrze byloby przeczytac wypowiedzi internautow z innych forow na temat Ch@mstwa . Milo byloby poczytac, ze na forum x czy y jest ok nauci stosuja sie do netykiety, nikt sobie nie ubliza, nikt nikogo nie obraza, a praca moderatora to tylko zwykla formalnosc.
    Z przyjemnoscia poczytalabym, ze ludzie nie sa wobec siebie tak zupelnie bezinteresownie zli i nieprzyjemni, bo uwazaja, ze skoro nie musza pokazywac twarzy to wolno im "Die Sau rauslassen"(tlum. wypuscic swinie), ze potrafia ze soba rozmawiac a jesli nawet maja problem to potrafia zalatwiac go jak osoby cywilizowane. Niestety, to jest chyba nierealne.
    Dla mnie duzo bardziej wartosciowe sa wypowiedzi osob, ktore relacjonuja cos z wlasnego doswiadczenia, anizeli tylko teoretyzuja na temat. Wypowiedz poparta dowodami, bardziej do mnie przemawia, ale byc moze jestem ewenementem.
    Gdybym teraz zaczynala swoja przygode z internetem, po przeczytaniu wypowiedzi internautow z forum tvn24(do ktorych sama sie zaliczam) nie podjelabym nawet proby pisania na forum, ktore knebluje internautow.
    Dlatego uwazam, ze dobrze sie dzieje, ze pisze sie o tym co zna sie z autopsji, a fakt, ze przyszli za nami tutaj stamtad i pokazali kim sa - jest chyba najlepszym dowodem na poparcie naszych wypowiedzi.
  • 2009-09-14 17:28 | skoool

    Na przykładzie wieczornych wiadomości może uda mi się zobrazować różnice między polską a niemiecką telewizją za przeproszeniem publiczną...

    Polska.

    Studio, "wypasione" do granic możliwości, chromy, szkło, latające kamery.
    W tle dziesiątki migających monitorów, jeśli jest biurko, to ma ono rozmiary średniego amerykańskiego lotniskowca i nikt przy nim nie siedzi, bo nie ma tam krzesła.
    Pod sufitem mnóstwo reflektorów. No i kolory, wszystko się mieni i błyszczy a obraz kiwa się i drży jak w Matrix.

    Niemcy.

    Studio, jest kwitensencją skromności, proste biurko, na nim laptop. Neutralne tło. Koniec.

    Polska.

    Prowadzący REDAKTOR, prawie biega, nie usiądzie, dorosła wersja ADHS. jeśli facet, do obowiązkowy gajerek w typie Bronks Armani, kobieta, kreacja jak do teatru. Co zdanie, to zwrot do innej kamery, które na REDAKTORÓW najeżdżaja w szybkim tempie.
    Błyskawiczne cięcia obrazu, prawie stroboskop.

    Niemcy.

    Spikerka lub spiker, najczęściej w wieku przedemerytalnym i pasującym do niegoż stroju, spokojnie i bez paniki informują nas o tym co ciekawego i ważnego działo się ostatnio w świecie.

    Polska.

    Treść i sposób przedstawienia wiadomości ocierają się często o histerię.
    Informacja, nawet o pladze biedronek w Ustce ma dynamikę komunikatu o gwiezdnych wojnach, stosuje się artykulację jakby chodziło o inwazję z innej galaktyki.
    Wiadomość fajna i śmieszna jest jedna albo wcale, reszta to... Lepiej nie pisać.
    No i afery, afery, komisje.

    Niemcy.

    Treść komponowana jest mniej więcej według zasady fifty-fifty, wiadomości dobre i złe, serwowane są one widzowi na spokojnie.
    Afera, może jadna... Na kwartał, komisji zero.

    Jedynym elementem, który łączy telewizje za przeproszeniem publiczne po obu stronach Odry, są beznadziejnie ubrani szamanki i szamani od pogody.
    Ale to już inny temat.

    Pozdrawiam, dziś z Berlina.
  • 2009-09-14 19:03 | agfa

    Studencie: chyba jest oczywiste, że dotychczasowe moje tutaj wpisy nie dotyczą jednego wątku; dotyczą całego forum tvn24! Tam, gdzie nie trzeba sie logować, tym wazniejsza jest solidna i uczciwa praca moderatorów. W tvn24 moderatorzy (nie wszyscy, nie twierdzę tego) najwyraźniej nie spełniają należycie swoich obowiązków: podany przez Pana przykład "wchodzenia w czyjeś życie osobiste w butach...itd." , nie mógłby mieć miejsca!! Tak , jak nie mogłyby pojawiać się wpisy brutalne i obraźliwe, np.rasistowkie, tyczące pochodzenia, NICZYJE! I to w ŻADNYM z przypadków (o czym wyżej wspomina Ulisses godz.12.15 - również). Przez cały czas staram się omawiać OGÓLNIE sprawę chamstwa (jak w temacie, a stało się to bardzo szerokim, niestety, pojęciem), z podkreśleniem, że chodzi mi o forum tvn24, które znam z wielu wątków. Pan, Studencie, sprowadza sprawę do jednego wątku; również inni nauci (SHREK, także inne osoby całkiem mi nieznane (? :)). Tym samym słusznie Skool (chyba jedyny zainteresowany tym tematem "człowiek z zewnatrz") stwierdza, że powstał tu czat; gdyby nie ZAKNEBLOWANIE, uniemożliwienie wypowiedzi na wspomnianym wątku (czyż nie przez moderatorów, specyficznie zaangażowanych, poza własnymi obowiązkami, co chyba już jest oczywiste?: ), nie byłoby sprawy obyczajów panującyh na forum tvn24, nie musiałbym się tutaj wypowiadać o jednym, choć szczególnie bolesnym przypadku tematu Podwórko w tvn24 "Wychowałem się..." w niniejszym, najpewniej ostatnim na ten temat, poście. Pozdrawiam.
  • 2009-09-14 21:30 | chatczat

    Myślę podobnie w kilku punktach Ulissesie. Ale ciekawi mnie jedna sprawa, jako, że jednak trochę słyszałem w dziennikach o sprawie abonamentów, misji... itd.
    Z tego co piszesz, wynika, że misja w obecnym wykonaniu jest do bani. Ja też tak myślę. Najbardziej denerwowały mnie niektóre nocne programy, z serii misyjnych, w radio kiedy byłem latem na działce. Nie miałem dobrego radia, chciałem coś posłuchać, musiałem słuchać tego co "łapałem" ... i te programy były nudne i marnie zrobione! Jakieś kobitki nadawały w dosyć marudny sposób, bardzo podniosłym tonem....
    Ale napisz mi... jak widziałbyś sprawy (nie koniecznie programy) misyjne w wykonaniu TV i radia? Jakie tematy, problemy... uważasz, za szczególnie ważne i warte finansowania przez państwo.
    a ściślej... czy widzisz możliwość naprawy złej sytuacji. W konieczność misji, to ja bardzo wierzę uważam, że jest niezbędna w każdym społeczeństwie.
    Ja mam do wielu spraw stosunek dosyć pragmatyczny i jednak wolałbym naprawić istniejące narzędzie niż wyrzucić go i zostać z gołymi rękami. Nie liczyłbym w tej chwili moich pieniędzy wydawanych na programy misyjne, natomiast próbował mieć wpływ (hahaha czy jest to możliwe?) na sposób realizacji tej misji...
    Nawet ta sprawa chamstwa... czy wyobrażasz sobie jeszcze 15 lat temu, że tak wielu walczyłoby na łamach prasy o wolność dla chamów??? Zobacz ile się zmieniło....?
    Zobacz!!! Shrek nawet nie rozumie co robi źle!!!
    I to jest dowodem... że misja jest źle prowadzona jak również na to, że jest potrzebna.
    Ta cała nasza sprawa, świadczy o konieczności misji dla kultury.

    Ha ha ha! Czy wiesz, że władze mi się rozmnożyły!?
    Otóż, według moich obliczeń mamy do czynienia obecnie z następującymi władzami w Polsce
    ustawodawczą
    wykonawczą
    sądowniczą
    chamstwem
    mediami. (sztuk pięć!)
    P.S. Podobało mi się kiedy szkoła dzieci do teatru prowadzała!!! Dobre to było.... wcale nie musiałem się o to troszczyć...

    [cytat]
    Skutek: brak jakiejkolwiek misji
    publicznej, edukacji społeczeństwa, krzewienia dobrych wzorców, oswajania z wyższą kultura,
    [/cytat]
  • 2009-09-15 13:49 | chatczat

    [cytat]
    Treść i sposób przedstawienia wiadomości ocierają się często o histerię.
    Informacja, nawet o pladze biedronek w Ustce ma dynamikę komunikatu o gwiezdnych wojnach, stosuje się
    artykulację jakby chodziło o inwazję z innej galaktyki.
    [/cytat]

    Cześć Skoool. Niezły post. Dokładne podsumowanie naszej debaty publicznej i sposobów sterowania tą debatą..
    Po obejrzeniu zacytowanego newsa o biedronkach.... niektóre kobitki zapewne wpadły w histerię, kiedy biedroneczkę na hodowanym krzaku róży zobaczyły...
    Inwazja bieeedroooneeek! Ratuuunkuuu!

    To wprowadzanie atmosfery zagrożenia, chaosu, walki, kolorów, błysków, ruchu bardzo przyciąga uwagę i nie pozwala ludziom segregować uzyskanych wiadomości pod względem ich ważności merytorycznej.
    Dowolny temat, w razie potrzeby jest rozdmuchiwany do rangi kataklizmu... kolor oczu... sposób wymowy... wzrost, pochodzenie...uśmiech.... ha ha ha!!!!!!! A gdzie treść merytoryczna??????
    Kiedyś, kiedy zacząłem pracować, urzędował ze mną w pokoju taki starszy pan, przed emeryturą. Uczył mnie czytać prasę w oparciu o swoje doświadczenia w czytaniu Trybuny Ludu, czyli uczył poszukiwać informacji odrzucając sprawy interpretacji.
    Obecnie dzieje się tak, że interpretacja jest bardziej ważna niż informacja. Informacji... to ludzie nie zauważają (chyba, że jej specjalnie szukają), a gadające głowy....no dokąd nas prowadzą? Ano tam gdzie sobie życzą.... w zależności od tego jaki wiatr wieje....
    Na razie to droga w przepaść wzajemnych żali, pretensji, nienawiści, agresji....

    Ciekawsza jest telewizja dynamiczna i pełna ruchu... bez wątpienia tak jest.
    Ale....tym ważniejsza staje się sztuka i uczciwość dziennikarska i przestrzeganie Prawa. Tym ważniejsze są programy w których w sposób merytoryczny pokaże się najważniejsze dla społeczeństwa problemy. Nauka szacunku i kultury.
    Nadal uważam, że człowiek całe życie się uczy! (i podobno głupi umiera...).
    Internet ... bardzo zmniejszył kulę ziemską daję tak ogromne możliwości uzyskania wiedzy. Wolność, brak cenzury to są podstawowe dobra o które trzeba dbać.
    Chamstwo, agresja, oszustwo, nie przestrzeganie norm przyzwoitości... to trzeba wyeliminować w możliwie szerokim zakresie.
    Nie można dopuścić, aby w wirtualnych miejscach publicznych ...miała miejsce sytuacja będąca zaprzeczeniem wszelkiego dobra, które nam przyniósł internet.

    Jeszcze dodam.
    Przez pewien czas byłem w Stanach. To młody naród, dopiero tworzy swoje amerykańskie tradycje i wspólną tożsamość. Z wielką przyjemnością uczestniczyłem w różnego rodzaju piknikach "wiejskich" z okazji świąt narodowych. Z wielką przyjemnością widziałem jak sąsiedzi pracują wspólnie organizując taki piknik,.... jedzenie... konkursy dla dzieci... konkursy piękności domowych zwierzaków, orkiesta... ognie sztuczne... mecze sportowe dla dzieciaków... występy..... i takie rożne..... co tam ktoś ciekawego wymyślił.
    W Polsce widzę obecnie proces odwrotny do tego który widziałem w Stanach. A przecież mamy tak długą historię... tyle różnych tradycji i zwyczajów. Okres socjalizmu w Polsce spowodował duże szkody, ale w tej chwili... NIC nie jest robione, żeby ten proces odwrócić. Wręcz, przeciwnie, widzę mechanizm skłócania społeczeństwa, w którym to mechanizmie szerzenie chamstwa i wzajemnej agresji... zajmuje dosyć istotne miejsce.

    ot taka moja refleksja na temat sposobu przekazu informacji w TV....
  • 2009-09-15 14:40 | chatczat

    [cytat]

    Prowadzący REDAKTOR, prawie biega, nie usiądzie, dorosła wersja ADHS. jeśli facet, do obowiązkowy gajerek w
    typie Bronks Armani, kobieta, kreacja jak do teatru. Co zdanie, to zwrot do innej kamery, które na
    REDAKTORÓW najeżdżaja w szybkim tempie.
    [/cytat]

    Zapomniałem dopisać w poprzednim poście.
    Słowo REDAKTOR jest tu użyte błędnie. W sposób oczywisty, mamy tu do czynienia z wyćwiczonym i doświadczonym AKTOREM!!!
    Nie wierzę, aby ktokolwiek z szanujących się redaktorów, posiadających własne , wyrobione na przestrzeni lat doświadczeń zdanie, i dbający o swój wypracowany przez lata wizerunek... chciał uczestniczyć w takim przedstawieniu.
    A dodatkowo... mógłby na nerwy się rozchorować, gdyby musiał własną twarzą poświadczać prawdę wygłaszanych treści! Nawet dodatek za szkodliwe warunki pracy, nie koniecznie by mógł pomóc w tak nerwowej pracy.
    :-)))))
  • 2009-09-15 19:52 | AL

    Skoool i czatczat, bardzo obrazowo opisaliście działanie dzisiejszej telewizji.:-))) Ludzie od rana do wieczora zalewani są zewsząd informacjami, które ze względu na sposób podania nazywam informacjami rozkojarzenia. Ich pustota jest często bezdenna, a sposób przekazu podnosi nieustannie próg wrażliwości i deformuje go znacząco. Zastanawiałam się, jak nafaszerowana tego typu obrazami labilna osobowość, zachowa się w miejscu pracy. Załóżmy, że wykonuje pracę moderatora i dostaje do pilnowania wątek, gdzie parę osób wymienia ze sobą doświadczenia dnia codziennego ( takie zupełnie zwyczajne), czasami pojawi się wiersz, krótkie opowiadanie, mała dyskusja filozoficzna. Nuuuudne! Ale trzeba jakoś wytrwać na pozycji....i czytać te niezrozumiałe bzdury i głową kręcić, że oto starsza generacja śmieje się, gdzie ja, odpowiedzialny moderator nic do śmiechu nie znajduję, że zachwycają się prostym zdaniem, którego sensu nie pojmuję, opisują niezrozumiałe marzenia i wyraźnie już samo to stanowi dla nich wartość. Rodzi się niepokój, frustracja, chęć odegrania się za w nieskończoność rozciągnięte nudą godziny pracy. I rozpoczyna się okrutna gra. Nareszcie coś się dzieje, jak idiotycznie bronią się te dziadki, jak nieporadnie, nawet nie zdają sobie sprawy, że w każdej chwili mogę ich zgnieść jak robactwo, taaak, dowalę im jeszcze i jeszcze raz, i będę tak robił nadal - jest z czego się pośmiać, a co mi tam, wszyscy tak robią; w domu, polityce, telewizji, na ulicy, nawet w kościele...jak te dziadki podskakują, jak ja nimi gardzę.
    A jak "dziadki" zaczęły się nareszcie i zdecydowanie bronić założono im KNEBEL. Przecież i tak nic nie osiągną, bo jak już jakiś moderator jako troll na tvnie napisał....niewiele życia już im zostało
  • 2009-09-15 23:17 | Werniks

    Acha! :-) Tylko skutek prowadzania szkół i plutonów do teatru był taki, że do dziś graja " Zemstę" i " Noc nietoperza";-) tak się przejęli pełną widownią... Co do reszty zgoda. Witajcie.
  • 2009-09-15 23:50 | chatczat

    AL... nie próbuj nawet pisać o sobie jako o dziadku.:-) Z racji swojej pracy mam na co dzień do czynienia z naprawdę sporą ilością ludzi. Lata mam już słuszne, ha!.... może zresztą i ja niedługo dziadkiem zostanę??:-)))))
    Znam ludzi młodych, a tak starych duchem, że aż odpocząć, zdystansować się trzeba po rozmowie z nimi, żeby człeka jakaś melancholija nie dopadła. Znam ludzi starszych o młodym uśmiechu i pełnych zapału do życia i przyszłości no i takich... ha ha ha równomiernie się starzejących..... przykładowych dla swojej grupy wiekowej.
    Nie wiek jest ważny ale sposób myślenia i działania, ikra, chęć poznawania świata, zdrowe myślenie i uśmiech. Uśmiech jest najważniejszy!!!!
    Bo widzę, że Cię tu jakieś zniechęcenie opadło... i tak smutno piszesz.
    AL powiem Ci krótko co myślę. Wcześniej tego nie pisałem bo i po co. Ja nie spodziewam się reakcji ze strony TVN-u. Owszem, gdyby zacząć konkretnie pisać, listy polecone... itd... te wszystkie sztuczki... to może by tam jakaś ogólna odpowiedź przyszła (W stylu... Dziękujemy za uczestniczenie w naszym forum, polecamy się na przyszłość ble ble ble....)
    Ale... Ja tam zazwyczaj robię swoje (tzn. to co muszę) i nie oglądam się na innych. To jest prosty i skuteczny sposób na życie.
    A więc róbmy swoje, a TVN niech robi swoje.
    Już w tej chwili w Galerii Maski jest tyle wartościowego materiału, dla każdego kto by się interesował zjawiskiem chamstwa na ogólnodostępnych forach.
    Ta Galeria... jest chyba jedyna w swoim rodzaju i ma coraz większą wartość...
    dla kogo...?
    ano, i taki się znajdzie!

    Trzeba robić swoje, zadawać pytania dla TVN-u, aż do znudzenia. Tak naprawdę przydałby się albo papuga....., albo należy działać z pozycji obywatelskiej (druga opcja jest bezpieczniejsza)
    Z tym kneblem to paskudna sprawa. Brrr!
  • 2009-09-16 01:53 | Hardy

    To też może być przyczyną trollowania przez moderatorów na wzmiankowanym tu wielokrotnie portalu. Moderatorzy się nudzą...postów nie rozumieją...więc najlepiej "zabawić się" z nautami którzy piszą takie niezrozumiałe teksty, nie rzucają "mięsem", prowadzą jakieś dziwaczne dysputy, wstawiają nieznane słowa, używają dwuznacznych zwrotów, śmieją się z jakiejś gry słów której moderatorzy nie mogą zrozumieć...nuuuuda dla nich, jak wspomniała AL. Więc zabawiają się w forumowego Pana B. który ma moc...moc postó usuwania lub cenzurowania...cięcia, podjudzania czy całą rozmową na wątku się zabawiania...od razu praca im ciekawiej mija. A tamci się denerwują? To świetnie, niech wiedzą kto rządzi, niech domyślają się czemu ich wpisy się nie ukazują! A jeszcze lepiej jak "wpuścimy" na wątek post klona, oczywiście jakiś wulgarny...a nie wpuścimy postu prawdziwego nauty który chce powiadomić że to nie jego wpis, że ktoś mu "podkłada świnię". Ale "radocha", ale ciekawie!
    W ten sposób rozlewa się ch@mstwo po internecie. Moderator który powinien pilnować czystości portalu i jego forum, sam staje się uczestnikiem "zabawy w Ch@mowo". Zaznaczam - nie uogólniam; ogromna większość moderatorów pewnie właściwie wykonuje swoją pracę. Ale jak w tej przysłowiowej beczce miodu - zepsuje całą mała łyżka dziegciu...
  • 2009-09-16 02:18 | chatczat

    [cytat]
    2009-09-15 23:17:10 | Werniks
    Acha! :-) Tylko skutek prowadzania szkół i plutonów do teatru był taki, że do dziś graja " Zemstę" i " Noc
    nietoperza";-) tak się przejęli pełną widownią... Co do reszty zgoda. Witajcie
    [/cytat]
    Cześć Werniks! Zemsta Nietoperza to moja ulubiona operetka Na cóś mi się jednak ta moja szkoła przydała :-))
    Jest wesoła.
    My tu trochę niewesoło rozmawiamy. Ja już nawet czwartą władzę (chamstwo) wymyśliłem, a media spadły na piąte miejsce.
    Wydaje mi się to być całkiem uzasadnione liczenie.
  • 2009-09-16 10:21 | AL

    Ach, czatczat, dobrze, że postawiłeś za dziadkiem uśmiech:-)))
    Wiadomo, że żadne z nas "dziadkiem" nie jest. Tyle werwy, fantazji i młodzieńczej energii, zgodnie z doświadczeniem życiowym i inteligencją idących, na innych wątkach nie spotkałam - właśnie między innymi dlatego na Podwórku się zatrzymałam.
    Nie opadło mnie zniechęcenie, o nie, ani nikogo z Nas. Nadal bawimy się doskonale i uwierz mi, intensywność naszego śmiechu jeszcze wzrosła.
    Ale w jednym masz rację. Przykro mi, gdy widzę ludzi młodych, a już starych duchem, z butą stojących w swoim świecie bezprawia i niezdolnych wznieść się ponad siebie, przekazujących prymitywną hierarchię wartości swoim dzieciom, bez wyobraźni i szacunku dla cudu istnienia (jakiegokolwiek).
    Smętnie to może zabrzmiało, ale w rzeczywistości jestem niepoprawną optymistką i dobrze mi z tym:-)))

    PS. A drążyć będziemy do znudzenia, bo przecież nawet w kropli wody siła mieszka niepomierna.
    Pozdrawiam:-)))
  • 2009-09-16 10:23 | skoool

    Czego wymagać od narodu, od „We, the People".
    Wystarczy spojrzeć na przepychankę w koło naszych wpaniałych Siatkarzy.
    Medale im w imieniu Narodu wręczyli i zaraz zaczęli sobie skakać do oczu, premier z prezydentem (małych liter użyłem celowo).
    Napiszę, choć nie chcę ale muszę.
    Dla mnie jest to etyczna karłowatość, tak jak i postępowanie poprzednich dwóch polskich prezydentów, ich publiczne upijanie się nie tylko władzą, ich libertasowanie i późniejsze antylibertasowanie.
    Spójrzmy na kleryków, kościelnych oficjałów. Popatrzmy na niektórych dziennikarzy, lekarzy, prawników. Polskich milionerów i aktorów.
    Nasze elyty są małe nie wzrostem, a przede wszystkim moralnością i honorem, więc czegoż wymagać od "People".
    Wielkości?
    Pozdrawiam z Berlina, dziś słonecznego.

    Ps. Jedno tylko ich zawsze łączy... Wielki patriotyzm!
    Pisać hadko.

    Ps II. Chatchat podkreślając słowo REDAKTOR, chciałem zaakcentować fakt, że w większości innych publicznych telewizji wiedomości odczytuje ZWYKŁY spiker, na siedząco.
    Serdeczności.
  • 2009-09-16 12:26 | Borsuk

    Dlaczego pani Al tak bardzo spędza sen z oczu wychowanie nie swoich dzieci. Proszę pochwalić się ile to pani zrobiła dla swojego dziecka i co w związku z tym osiągnęło.Dzieci to sprawa bardzo delikatna,dlatego uważam,że pchanie palca między drzwi,może być bolesne.Życzę pani na co dzień coraz intensywniejszego powodu do śmiechu. Poznać....po śmiechu jego.
  • 2009-09-16 12:49 | chatczat

    Skoool.
    W sprawie REDAKTORA to na samochodach policyjnych są koguty, bo właśnie one zwracają i przyciągają uwagę. A np. kot (drapieżniki) ma już zupełnie inny niż człowiek sposób widzenia. Przede wszystkim reaguje na ruch. Dużo lepiej widzi poruszające się obiekty niż obiekty stojące bez ruchu. Takie są dla niego czasem niewidoczne.
    Jednak w przypadku ludzi... ten element widzenia świata charakterystyczny dla drapieżników potrafi być pierwszoplanowy. Przekaz statyczny będzie miał mniejsze oddziaływanie niż dynamiczny. Podejrzewam, (nie jestem specjalistą, tylko mam fajnego, pełnego dzikich instynktów, kota w domu, który czasem tak dziwnie się zachowuje, że zacząłem rozważać... co on wyprawia i szukać wiedzy), więc podejrzewam, że w przypadku odbioru przekazu statycznego w mózgu człowieka muszą się uruchomić jakieś inne ośrodku, sprzyjające myśleniu a nie reagowaniu. Oczywiście, że jest to moja własna teoria, wynik obserwacji.

    Z siatkarzami.... okropna historia!
    No ale cóż, przydali się... naszej elytce!
    ...... już nie mówimy o budżecie, spodziewanych skutkach dziury budżetowej, przyczynach...spodziewanych cięciach... koncepcjach ratunkowych... itd.
    To jest chamstwo zrobione siatkarzom, posłużono się ich wspaniałym zwycięstwem w sposób bezwzględny, chamski i obrzydliwy. Tego rodzaju zwycięstwo, z rodzaju tych, które zawsze jednoczyły ludzi, zostało użyte do przeciwnego celu. Do dzielenia, kłótni, budzenia najgorszych instynktów. Jedni za prezydentem... drudzy za premierem... owszem z małych liter pisanych!
    Z Siatkarzy... zrobiono przedmioty... przydatne w danej chwili!
    Aż serce boli!!!! I co ludzie zapamiętają z ich zwycięstwa??? No z czym będzie się ono kojarzyło????
    Dech mi zatyka z oburzenia!
    A dzisiaj już inny news. Oczywiście Farfał zrobił show...

    A tu... taka malutka sprawa... grupka ludzi, mówi... nie chcemy chamstwa na ogólnodostępnym forum...
    KTO OCENI SŁUSZNOŚĆ ICH PRÓŚB!!!!!!!??????

    Misja w mediach jest rozpaczliwie potrzebna! Ale w prawidłowym wykonaniu.
    To co mnie podtrzymuje na duchu... to jednak...

    pamiętasz....

    Nasz naród jak lawa............
    lecz wewnętrznego ognia 100 lat nie wyziębi....

    (mnie kazali się tego uczyć na pamięć, a i tak nie wszystko pamiętam)
  • 2009-09-16 12:50 | skoool

    Jeśli już w krainę przysłów wkraczamy, to sądzę że Al uderzyła wlaśnie w stół i... ktoś poczuł się urażony.
  • 2009-09-16 13:44 | AL

    Taaaak, zadziwiające, jak słowa en general wypowiedziane, może ktoś tak bardzo odnieść do siebie.....
  • 2009-09-16 18:57 | Hardy

    "Borsuk"? Aha...dzieci wychowują rodzice...ale jednocześnie żyją te dzieci (później jako dorośli) w przestrzeni publicznej a nie tylko prywatno-rodzinnej... - adekwatne jest tu powiedzenie "wszystkie dzieci są nasze". To prawda. Jakie dzieci wychowanie...itd. Jedni rodzice potrafią dzieci wychowywać, inni "wychowywać" (cudzysłów zastosowany świadomie). Nie piszę tego ex cathedra, znam to z doświadczenia. Więc nie mów Borsuku że nie powinno społeczeństwa interesować wychowanie dzieci przez rodziców - właśnie jest to niepomiernie ważne. Wyniki tego "wychowania" przez część rodziców możemy czytać właśnie na forach..."ch@mowo" w czystej postaci, brutalizacja posunięta do absurdu, brak najmniejszych skrupułów przed obrzuceniem innej osoby inwektywami, podszycia się pod nią...chowając się jak ostatni tchórz za anonimowością internetu...
  • 2009-09-16 19:27 | Hardy

    Chciałem jeszcze skomentować wpisy SHREKA N. I studenta...ale zrezygnowałem. Ich wpisy świadczą o nich (a są to najbardziej wydelikacone jakie czytałem z ich postów latem tego roku w tvn24. Wystarczy poczytać je w galerii maski). Co do stwierdzenia studenta czy Shreka - "pisaliście pod innymi nickami"...po co? Zdaje się że to mnie na okrągło klonowano i fałszowano nick, podobnie jak innych...na pewno nie wasze nicki, studencie i Shreku N. Zresztą...dyskusja ze Shrekiem, studentem (kto jeszcze przyjdzie?) stała się bezprzedmiotowa...o nie! Jest przedmiotowa!. Właśnie pokazali o co nam chodzi kiedy próbujemy walczyć z ch@mstwem w internecie...
  • 2009-09-16 22:10 | skoool

    Dziś zaczęła się w Niemczech wielka debata na temat agresji wśród młodzieży.
    Trzech brutalnych młodych bandytów skatowało na śmierć pięćdziesięcioletniego odważnego Człowieka, który stanął w obronie bitych przez nich dzieci.
    Ten mord miał miejsce przedwczoraj w biały dzień, w Monachium.
    Tak Borsuku, tam też byli inni dorośli, którzy pewnie sądzili tak jak Ty, że od wychowywania dzieci są tylko rodzice a społeczeństwo ma zajęcia inne.
    Inne, no właśnie jakie?
    Ten skopany przez czyjeś dzieci Człowiek pchał właśnie jak to obrazowo określiłeś "palec między drzwi", głupi był, czy co?
    Chwała mu.
  • 2009-09-16 22:22 | chatczat

    [cytat]
    brutalizacja posunięta do absurdu, brak najmniejszych skrupułów przed
    obrzuceniem innej osoby inwektywami, podszycia się pod nią...chowając się jak ostatni tchórz za
    anonimowością internetu...
    [/cytat]

    Czyżbyśmy tchórzy wychowywali przez tę anonimowość internetu?
    Niewiele pamiętam z nauk szkolnych z polaka. Ale jeszcze jedno pamiętam
    "Takie Rzeczypospolite będą jakie ich młodzieży chowanie"..... zdaje się Modrzewski to stwierdził.
    Gdzieś tu obok jest wątek o internecie w Polsce (artykuł E. Benedykta pt. Zamurowani). Jest w nim stwierdzenie, że ogromna ilość Polaków nie potrafi się posługiwać internetem, natomiast komputery ludzie ci kupują dla swoich DZIECI!!!!
    Jeżeli to stwierdzenie jest prawdziwe, a w/g mnie w ogromnym procencie jest prawdziwe (pierwszego kompa ja też kupiłem dla dziecka), to o nadzorze rodzicielskim nad tym co ukochane dziecię w internecie porabia... za bardzo nie ma mowy.
    A teraz news z aktualności TVN-u:
    "Na platformę Kontakt TVN24 dotarł kolejny film pokazujący m.in. dalszy ciąg incydentu z udziałem Pei na koncercie w Zielonej Górze. Najpierw raper przez ponad trzy minuty wyzywa ze sceny chłopaka, który miał pokazać mu środkowy palec. Muzyk krzyczy ze sceny "wiecie, co z nim zrobić", "wszystko na mój koszt". Tłum zaczyna bić mężczyznę. Gdy bójka trwa w najlepsze, upomniany przez innego członka zespołu Peja mówi: "Dobra chłopczyny. Zostawcie tego frajera" i zaraz potem dodaje: "jesteś dziwką". "
    Koncert = kultura=.... no ja to głupi jestem.... albo wapno mi mózg atakuje. Albo mamy do czynienia z kulturą w najnowszym rozumieniu. Ten rodzaj kultury mi się nie podoba. Czas umierać???........

    Kurczę, walcząc z chamstwem, to ja walczę o własne przeżycie!!!!!
    Wcale nie chcę jeszcze umierać! Za młody jestem. Nie osiągnąłem jeszcze średniej życia Polaka!
  • 2009-09-17 22:38 | werniks

    Koszykarze, siatkarze, Farfał i trzecia wojna... Kochani! Okazuje się, że w tvn nawet staruszek Wyspiański jest na cenzurowanym, co Państwo na to?! Dla mnie szok!
    Misja?, nie żebym siał defetyzm, ale sami spróbujcie. Powodzenia. Może Mickiewicz przejdzie... choć mnie się nie udało przemycić.
    Jak dadzą dopłatę unijną za utratę pamięci to co zrobimy?
    Czyżby: Być albo nie być?
    Pozdrawiam
    P.S. Buch-bachy zrozumiecie na pewno. Przepraszam, że tak w skrócie...
  • 2009-09-18 01:25 | chatczat

    [cytat]
    Jak dadzą dopłatę unijną za utratę pamięci to co zrobimy?
    [/cytat]
    Ha ha ha! Cześć Werniks!
    To chiiiba zależy od tego ile tej dopłaty dadzą :-D....... aby nie wygrali ci co za darmo, a w dodatku jeszcze głupio
    ... się sprzedają

    Szoki, elektrowstrząsy czasem podobno uzdrawiają.....
    Defetyzm sam rośnie, siać go nie trzeba zupełnie identycznie jak takie inne, samo baz siania rosnące. :-)))
  • 2009-09-18 02:32 | skoool

    Dużo skrótów - STOP - Być może niedługo bedę miał okazję spróbować - STOP - Mickiewicza jednak odpuszczę - STOP - Jak dadzą unijną dopłatę, to coś tam, coś tam z nią zrobię - STOP...
    Być, zdecydowanie być!!!
  • 2009-09-18 08:04 | SHREK.N

    Nie zgadzam się z Tobą Kosmito.Mają znaczenie osobiste sentymenty,emocje i żale.Stąd się biorą zamieszania i agresja. Wszedłem na forum "nie wadząc nikomu".Przypuszczam,że pamiętasz mnie i moje "wyznania".Czy komuś ubliżałem? Czy byłem nachalny?A może mój styl pisania komuś nie odpowiadał.To mnie pierwszego zaatakowano,wytykając mi cygańskie pochodzenie.Przyznałem sam,że uczę się wieczorowo i maturę wprawdzie zaliczyłem,ale chyba z najniższą oceną.Pracuję ciężko,nie obijam się,kocham zwierzęta,jestem przychylnie nastawiony do ludzi.Byłem ufny pisząc o sobie. I kto to wykorzystał przeciwko mnie? MASKA ! To ona ośmieszała mnie słowami:prostak,tępy,cham,pomiotło,debil ze specjalną chyba maturą wieczorową dla prostaków,osamotniony zboczeniec i wiele innych epitetów i porównań.Zapytaj mnie teraz skąd u mnie agresja.
    Cyt."Jeśli zaś chodzi o Gryfa... to do tej pory nie potrafię się pozbierać, połamało mnie." A dlaczego,jeśli wolno zapytać? Bo Maska i Hardy Ciebie oświecili? Jesteś pewny,że wszystko jest prawdą? Dasz głowę za ich wiarygodność?Nie zapominaj,że głowę masz jedną.Na ten temat wkleję Tobie.
    09.12.2007
    03:26~MASKA A poza tym moj komp jest chroniony i moj IP mozesz sobie znalezc dzisiaj na Kajmanach a
    jutro na Tasmanii - milej zabawy. JAP - sie klania. Dodam, ze moje "grzechy" tez mozecie wywiesic na
    transparencie tylko nie radze zblizac sie do mnie - bo prawo niemieckie jest pod tym wzgledem
    nieublagane .Ciekawe jak dlugo beda szefowie forum przymykac na to oczy...KUMOTERSTWO przestepcow
    interesujace.
    IP.To IP zaważyło?Ty coś na ten wiesz,jesteś "oblatany".Połóż mi głowę na tacy,że tylko oni są wiarygodni.Ja wiem zupełnie co innego.Czekam.Pozdrawiam.
  • 2009-09-18 12:33 | maska

    SHREK, jak zwykle sa to tylko slowa, maska napisala to, maska Panu naublizala? ma Pan okazje.... wlasnie pokazal Pan JAK ZWYKLE wyrwany z kontekstu moj post, JAK ZWYKLE zreszta sprzed dwoch niemal lat.
    Teraz ma Pan okazje pokazac tez jakis post, w ktorym ta maska Panu ublizala.
    Pan wie, bo pisal juz niejednokrotnie ze "ta suka"(panskie slowa) , jest stara, moze ma skleroze, wiec prosze, niech nam Pan przypomni te posty (z datami) w ktorych to maska Pana obrzucala tymi epitetami... bede wdzieczna i moi przyjaciele na pewno tez.
  • 2009-09-18 12:36 | chatczat

    Shreku. To oczywiste, że osobiste rany bolą. To oczywiste, że potrafią się czasem spotkać w życiu ludzie wręcz uczuleni na siebie. Ale to nie znaczy, że należy się od razu zabijać. Nie wolno pisać tak brzydkich postów, jakie pisałeś, lub w Twoim imieniu czy sprawie pisano, a Ty nie protestowałeś. Bez względu na twoje podejrzenia i wynikający z nich osobisty żal.

    Gdyby forum pracowało zgodnie ze swoim regulaminem i z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną, to wiele zadrażnień po prostu by nie powstało. Zarówno Ty jak i Maska bylibyście chronieni przez regulamin forum i podstawową kulturę służb zatrudnionych do utrzymania porządku... tzn. moderatorów. Niestety moderatorzy, rozgrywali własne gierki, w sposób, który finalnie prowadzi do takiej kultury, jaką widzieliśmy na "koncercie" Pei.
    Ja nie życzę sobie żyć w społeczeństwie, w którym, słowa... wiecie co trzeba zrobić... oznaczają:
    .......No wielka bando tchórzy, pobić, zabić, tego głupka który mnie denerwuje!
    A właśnie takie obyczaje wprowadza na forum TVN-u jakiś moderator i ludzie, którzy piszą takie wstrętne posty jakie są tam publikowane.
    Powiem Ci więcej!!! Moje posty... na innych wątkach, przechodziły tak mniej więcej w 20 -30 %!!!
    ZA MAŁO BRZYDKICH SŁÓW I AGRESJI W NICH BYŁO!!!!
    Ja szanuję ludzi, którzy coś robią w życiu, którzy chcą cokolwiek osiągnąć, którzy zwyczajnie pracują. I powiem Ci tak. Zawsze miałbyś np. we mnie ale też w wielu innych oparcie, gdybyś nie używał brzydkich słów, okazywał pogardy i nienawiści, gdybyś zachował się jak mężczyzna z wszystkimi konsekwencjami. Zarówno Ty jak i Maska macie prawo do istnienia i do wypowiedzi. Ale Twoja forma wypowiedzi na forum TVN-u była niedopuszczalna. Żaden zwyczajny człowiek, nie może takiej formy zaakceptować. NIE MOŻE!!! Rozumiesz??? Jeśli akceptuje... to znaczy, że to jest zły człowiek.
    Czy zabijasz każdego kto w realu na Ciebie krzywym okiem spojrzy? Nie zabijasz! Na forum TVN-u usiłowałeś to zrobić słowem.
    Ja osobiście nie widziałem żadnych wstrętnych postów Maski do Ciebie. Owszem nie byłem najczęstszym bywalcem na forum... ale szukałem takich postów, żeby mieć choć cień prawdopodobieństwa..., że Maska coś źle robi. Nie znalazłem. Może jeden czy drugi post.... który nie był słodziutki, w morzu wylewanej na nią ohydy!. Ale czy Ty się tylko słodkich słów w życiu spodziewasz?
    Liczby są tu bezwzględne. Jakiś jeden czy drugi wojowniczy post Maski wobec tego morza szamba, które ją zalewało... o czym tu mówimy... A Maja? A AL??? A Ulisses??? A HARDY?????
    Wszyscy źli...?
    Jakie masz dowody na to co piszesz, że byłeś ośmieszany? Bo w/g mnie nie byłeś. Nie ma też powodu, żeby wszystko co Ci się nie podobało przypisywać Masce. Skąd ten pomysł???

    I nie obchodzi mnie tutaj czyjakolwiek wiarygodność.
    Mnie już zasadniczo na TVN-ie nie ma. Mnie też stamtąd wygnałeś. I dobrze, bo za dużo czasu to zajmowało.
    NATOMIAST INTERESUJE MNIE NIE PRZESTRZEGANIE PRAWA I REGULAMINU PRZEZ MODERATORÓW TEGO FORUM!
    BO WŁAŚNIE TAKIE BEZPRAWNE DZIAŁANIE, POWODUJE POSTĘPUJĄCĄ DEGENERACJĘ NASZEGO SPOŁECZEŃSTWA!
    Jak również to, że coraz mnie młodych ludzi.... ha ha ha...WIE CO ROBIĆ!!...... bić, zabić, obrzucić najgorszymi słowami, skopać.....
    Zdaj sobie sprawę Shreku, że postępując tak jak to widziałem, czynnie uczestniczysz w niszczeniu samego siebie i tego WSPANIAŁEGO!!!!!!!!!!! osiągnięcia jakim było zdanie matury! Powtarzam WSPANIAŁEGO!!!!!
    (no i po co ci będzie ta matura, jak ktoś z tego powodu uzna, że drzesz nosa i zacznie Cię nękać najgorszymi słowy... pomyśl! pomyśl!!! co Ty robisz!!! )

    P.S. Po długim czasie, kiedy miałem czas, zajrzałem do galerii. Oświeciły mnie posty Gryfa. Trzeba było widzieć wtedy moją minę.... co niektórzy by się z niej nawet i cieszyli. Nie była to mina wesoła.
  • 2009-09-18 13:16 | chatczat

    [cytat]
    P.To IP zaważyło?Ty coś na ten wiesz,jesteś "oblatany".Połóż mi głowę na tacy,że tylko oni są
    wiarygodni.Ja wiem zupełnie co innego.Czekam.Pozdrawiam.
    [/cytat]
    Z tym IP... to różnie bywa. Dla mojego kompa wyświetla się IP operatora. Dopiero operator (nakaz sądowy) może wskazać IP konkretnego kompa.
    Być może, może być jeszcze inaczej. Z pewnością może być... ale to są tylko takie... gadki. Wszystko można znaleźć jeśli się szuka. Na każdy program jest inny program. Taaakie tam... pogaduszki..... nieistotne.

    Dobry informatyk w hakowaniu oblatany.... to ha ha ha! A hakerzy też potrafią nieźle ze sobą współpracować. Znajomy w ten sposób szukał po świecie i znalazł, w wielkim innym kraju dziewczynę z daaawnych lat. Trochę to trwało (ok roku), ale....
    Znał jej imię i nazwisko panieńskie. :-D
    Każdy, kto trochę się takimi sprawami interesował i w programach szukał... chyba raczej wie o co chodzi. Maska z pewnością wie.
  • 2009-09-18 13:51 | maska

    p.s. ta maska jest tutaj i w wielu innych miejscach zalogowana - ta maska, ktora JAKOBY ublizala Panu i Panu podobnym nie obawia sie logowania. Wie Pan dlaczego sie nie obawia? bo obawia sie, ze ktos moglby ja klonowac i wlasnie zeby cos takiego nie nastapilo, ze ktos pod jej nickiem bedzie cos pisal, jak to juz niejednokrotnie mialo miejsce na forum tvn24 chce uniknac podobynch historii.
    Chatczat, Pan sam dal sie kiedys zlapac na mojego klona, ktory bynajmniej nie byl grzeczny - jakie mialam mozliwosci sprostowania? zadne. Nie po to moderator uzyl mojego nicka, zeby dac mi mozliwosc wyjasnienia.
    Takie metody sa niedopuszczalne. Wlasnie dlatego otwieramy forum otwarte logowane. Chatczat oczekujemy Pana na gw - w trzech miejscach. Pozdrawiam :-)
  • 2009-09-18 15:15 | chatczat

    Witaj Masko. Grzyyyby się do mnie uśmiechają w lesie :-))) Pięknie się śmieją.
    Shrek ... nie wiem dlaczego, nie rozumie, że go kiedyś własne dzieci skopią za tę maturę, jeśli to wszystko dalej będzie szło w tym kierunku. Nie rozumie, że będzie miał do wyboru... albo ich czytać i pisać nauczyć, albo z litości i chroniąc je, nie posłać do szkoły, nauczyć najgorszych słów i niszczenia innych .... i tym samym dostosować do realiów życia, w których tworzeniu tak czynnie i pracowicie uczestniczy... A wtedy ... jak urosną... to dadzą mu wycisk za tę maturę....
    A zrobienie matury w opisanych przez niego warunkach było nie lada wyczynem.

    Niezależnie od wszystkiego Forum TVN-u narusza podstawy prawne, które umożliwiają mu działanie. Jest to naruszenie prawa inaczej zwane przestępstwem. Shrek w sposób czynny uczestniczy w tym przestępstwie. W kraju w którym prawo można wyegzekwować przestępcy kończą w więzieniu. To jest proste. Niestety w Polsce wszystkie drogi krzywe a w dodatku źle opisane lub wręcz nieoznaczone. Gdyby za to forum wziął się jakiś inny, konkurencyjny, gigant medialny o odmiennym profilu działania... to odpowiedzialni za tego rodzaju działalność bardzo szybko ponieśli by końskwencje... ha ha ha... w zależności od uznaniowości sądu... może by nawet w tym więźniu wylądowali... :-)))
    Zajrzę w miarę możliwości. Czytam sobie dzieje... artykuły tego forum.
  • 2009-09-18 17:57 | ladra

    MASKA TEŻ uczestniczy łacznie z klakierami.
  • 2009-09-18 19:25 | Hardy

    To forum i dyskusja o Ch@mowie służy ujawnieniu zjawiska "mobbingu" w internecie, prowadzonego również przez moderatora/-ów na portalu tvn24. Dlatego staram się nie indywidualizować, "prywatyzować" dyskusji... Ponieważ jednak SHREK wspomniał o mojej wiarygodności, odpowiem krótko - za swoje słowa odpowiadam, nic nie piszę w sprawach poważnych jeżeli wcześniej ich osobiście nie sprawdzę. Wspomniał SHREK Gryfa - jego IP to tylko pierwsza wątpliwość która mi się nasunęła. Z tak blahego powodu nigdy bym nie napisał postu "Dlaczego?". Aby taki post napisać musiałem mieć bardzo poważne powody, zmuszające mnie do jego napisania. I napisałem tylko tyle ile mogłem na forum aby uzasadnić moje stanowisko... i więcej nie napiszę. W jednym SHREK ma rację - to kwestia wiarygodności - albo ktoś mi wierzy znając mnie z ponad dwuletniej obecności na różnych forach ( i nie tylko z forów - przecież ujawniono dane identyfikujące mnie, i to wielokrotnie), albo nie.
    To tyle "w sprawie prywatnej spowodowanej wymienieniem mojego nicka w sprawie wiadomej"...i starczy prywaty. Chociaż jak się przyjrzeć bliżej to ta sprawa jest integralną częścią "Ch@mowa" na portalu wiadomym...
  • 2009-09-18 21:14 | obserwator 1

    hahahahahahahahaaa Kosmito,czy Ty się nie zapędzasz? Nie ośmieszaj siebie. Przestępca! Chyba już całkiem Tobie się miesza. Ta dyskusja jest ośmieszająca Was ,ludzi z wątku Podwórko.
  • 2009-09-18 21:28 | wernix,shot-shotgunpower, pb9

    Uff. Witajcie! Czy to tutaj jest ta bramka? Dzisiaj jest osiemnasty? No bo ja sie gubię, rzecz jasna, ptasi musk. Czy ja mogę sobie darowa`c antypody tego wątku? Byłem, przeczytałem po łebkach, zwyci`e`ży`łem- kurczę, klawiatura nie ta, bu. Chatczat- ja przepraszam kolegę, ale nie do końca rozumiem post./ ad werniks/.. wprawia mnie wręcz w zakłopotanie w stylu : uderz w stół, a siekierka ma dwa końce. Niezależnie od wszystkiego zgadzam się całkowicie w punkcie treści, że TVN odbiega od społecznej misji przekazywania informacji obiektywnych, zwłaszcza udostępniając swoje całkowicie cenzurowane forum/ albo je wręcz nieudostępniając dla nautów, że tak powiem " innych wyznań"/. Ciekawe gdzie lądują zatrzymane posty?! Wolna prasa, wolne forum to olbrzymi krok w demokracji. Prawda jak pięknie brzmi, a tu klops, nic z tego. Jeśli można, nie nazwałbym tego chamstwem, to jest ochrona dóbr i wartości reprezentowanych przez grupę / zbliżoną do.../ w celu uświęcenia środków oraz mydlenia oczu. Ja rozumiem, że są takie f"lagi", za które nie jeden dałby się powiesić, a najchętniej powiesiłby dziesięciu innych, ale... całe szczęście mamy, póki co, internet... i póki nie staną..- a tu mnie poniosło, na wszelki wypadek nie skończę zdania. Żle się dzieje w państwie duńskim i wszyscy o tym dobrze wiemy, tylko są miejsca gdzie nie wolno o tym mówić i trudno mnie przynajmniej się z tym pogodzić, bo miało być po 89- tym inaczej. Skąd my to znamy?! Taka wolność spod lady. Otóż i to co tutaj piszę, wiem jest kontrolowane, ale czy mam inne wyjście? Pozdrawiam Was:-)
  • 2009-09-19 01:57 | chatczat

    Obserwatorze.
    Art 5 KC:
    Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

    W KK też znalazłem co nieco ciekawych paragrafów, adekwatnych do sytuacji z którą miałem do czynienia na forum tvn-u.... reszta to tylko uznaniowość sądu.
    A więc obudź się!!!! Jeżeli po dobremu nie potrafisz zrozumieć o co chodzi. Przecież rozmawiając z kolejnymi nieznanymi, a jednak doskonale rozpoznawalnymi nickami... to ja już z siebie głupka robię w nadmiarze dobrej woli, bo bardzo się staram cokolwiek Ci wytłumaczyć. Z tym, że nie popełnij tego błędu, żeby uznać,że faktycznie głupi jestem. Może trochę zresztą jestem głupi... ale nie tak jak Ci się wydaje.


    Ptaku najmilszy na świecie... myśli to czasem takie fikołki w głowie wyprawiają.... że nie ważne czy to siekierka czy nóż, najważniejsze że ha ha ha... miałem 80% pewności, że to TY! :-)))

    Hardy. Sprawę IP najlepiej zostawić otwartą dla wielu. Świat internetu jest wielki, uprawnienia są różne, A znajomość tematu daje spore możliwości, np. takie, że wiem, że konkretna informacja o numerze IP była przez Ciebie sprawdzona. A powody miałeś bardzo poważne. To aż dziwne, że niektórzy nie dostrzegają powagi tych powodów. Jestem wręcz zakłopotany.... co ja naprawdę jakiś przybysz z innego świata??? No.... nie potrafię zrozumieć człowieka, który nie rozumie....
    Masko . Szukałem w tej gw ale ...nie znalazłem.... inna sprawa, że bardzo szybko szukałem. Czy wiecie ile na tamtym forum kosmitów się pęta??? Całe stada! :-) Muszę wymyślić jakiś porządny nick. Ten powstał na zasadzie Gryś czatuje w chacie. Bo czatował. Wlazł do torby pośrodku pokoju i wszystkich przechodzących łapą walił.
    Jutro (dzisiaj) las wzywa nas. Może nawet nie położę się spać, tylko od razu pojadę.
  • 2009-09-19 09:42 | shot-shotgunpowernix,pb9

    Kochany Chatczacie, jesteś potwornie głupi jeśli myslisz, że ja myślę, że jesteś głupi :-):-):-) A teraz choćniech Ci ę uściskam!!! Skoro już wyjaśniliśmy kwestie prawne, nuda i flaczki z oliwką, bo o czym tu rozprawiać, możemy spokojnie przejść do meritum, czyli zacząć wypełniać misję wołającego na pustyni, acz misja wołać o pomstę nie powinna... i takie tam. Też szukałam w gw i też nie znalazłam, może mi się dzisiaj uda. Czytam nową książkę, mówiłam Ci?, pięć błękitnych much, pani Posadas, ale coś mi się przestaje podobać, a jeszcze dobrze nie zaczęłam, zobaczymy. Może byśmy jakoś przenieśli naszą dziuplę wraz z zawartością w inne miejsce, serce mi się kraje, gdy pomyślę, ile dóbr zostało nam bezprawnie odebranych nakazem eksmisji!!! Jestem oburzona i czuję się nieswojo, tak stojąc tutaj, bez zakurzonych książek kucharskich i paragonów sklepowych, nadtłuczonej porcelany i z pietyzmem, w słoiczku po talensach, przechowywanych okruszków bez. A poza tym tam została Alicja i co ona teraz zrobi, przecież nie przejdzie przez lustro wprost w łapy operatora koparki tudzież buldożera?! Muszę zorganizować jaką przyprawę ratunkową, w pewną ciemną noc... nazwę tę akcję "batmam'. Ale, ale... grzyby powiadasz, tak się składa, że pewnie też wyskoczę... no to. Pozdrowienia.
    PS art. 5 kc może Ci wytłumaczę, ale nie tu :-)
  • 2009-09-19 10:07 | pb9

    Hahahahahaaaa- przeczytałam Chatczat, jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem, i Tyżeś nie do mnie pisał o głupocie tylko do Obserwatora :-))))), ... a to wiesz... to nie ma sensu! Obserwator jest przekonany o swej racji co jasno wynika z jego postów tu i tam , a one same świadczą niestey o jego utracie instynktu samozachowawczego i pogrążają ekipę w sposób nie tyle śmieszny i żałosny co wręcz niebezpieczny, o czym "Obserwator" wydaje się zapominać, LUB kompletnie nie zdawać sobie sprawy, co stawia go po stronie osób lekkomyślnych lub przekonanych o swojej władzy/ ?!/- jeśli więc wykluczymy bezmyśloność to owo przekonanie powinno nam dać do myślenia. Na razie tyle z obserwacji Obserwatora. :-):-):-) Ale ja jestem głuuupia:-))) ...a teraz na grzyby, w lesie najlepiej się zapomina o własnej głupocie, tyle drzew, banior i tlenu ,... i żab, są też niebezpieczne zwierzęta... kurczę znowu mnie poniosło, ale to z radości, że Was widzę dostaję głupawki;-)
  • 2009-09-19 10:21 | IQ

    Zacznij od siebie nauczycielu krawiectwa.Obrzucałes inwektywami nautów,ale nie pod swoim nickiem,Odwazny byłeś in cognito.
  • 2009-09-19 11:19 | maska

    No tak KKK, banitami nazwano Nas na tvn24 - czlowiek jest takim zwierzeciem, ktore przyzwyczaja sie do miejsca, ale kiedy go podpala szuka lepszego miejsca... piromanow bylo wielu.
    Jestesmy tam w prywatnym domu "na Uchodzstwie", prywatne nasze, nikt nam tam juz nie nabrudzi :-) bo mozliwosc sprzatania w naszych rekach lezy...
    Smutne tylko jest to, ze Ch@mstwo kwitnac bedzie, jest na to spoleczne przyzwolenie, poparcie a co najgorsze: sprawca nawet nie zdaje sobie sprawy co czyni.
    Do milego KKK czekamy na Ciebie takze w Katakumbach hahaha....nick, to wazna rzecz, osobista - juz nikt nas klonowal nie bedzie... :-)
  • 2009-09-19 12:45 | skoool

    Re: Ch@mowo

    A w Berlinie słoneczko, turystów cała masa, muszę brać się za obiad, no i praca czeka....
    Tutaj jak widzę bez zmian, monotematycznie.
    Pozdrawiam.
  • 2009-09-19 15:30 | Ulisses

    Nie chce mi się inaczej, więc tylko zmienię nick adresata /a propos: ten właściwy zamilkł :-)/, na IQ, który nie zauważył zbieżności.. :-)

    Panu, IQ także wypada podziękować.. :-) Z grubsza za to samo co panu
    Shrekowi. ;-) Skoro nie dostrzega pan absurdalności tego, co napisał, to już
    jedynie pański problem. Ale ułatwię panu: "Na poczytnym forum w Burkina Fasso
    ukazał się ohydny w treści post podpisany "orzeszek". Panie IQ, my wiemy,
    że to pan, proszę się wytłumaczyć "... :-) :-) :-) A jak już odpowie pan na
    pytanie "kiedy przestał pan bić swoją żonę lub partnerkę" i udowodni że nie jest
    wielbłądem /dwugarbnym :-)/ z radością obwieszczę wszem i wobec, że
    mentalność, której pan daje tutaj dowód i przykład jest czymś więcej niż jest.
    I jeszcze jedna uwaga. Pan i pańscy poplecznicy ciągle piszecie nie na temat..
    Może zechce pan udzielić odpowiedzi na proste pytanie: czy informacje o pracy
    moderatorów i treściach wpisów ukazujących się na forum tvn24 podane przez naute
    chatczata są zgodne z prawdą, czy nie. To chyba nie jest takie trudne... :-)
  • 2009-09-19 18:47 | chatczat

    [cytat]
    A w Berlinie słoneczko, turystów cała masa, muszę brać się za obiad, no i praca czeka....
    Tutaj jak widzę bez zmian, monotematycznie.
    Pozdrawiam.
    [/cytat]

    W lesie .... cuuudo! Grzybów od groma. Co za diabeł kazał mi te grzyby zbierać????? Teraz trzeba je czyścić! :-(
    Róża bez kolców pilnie poszukiwana! ;-))) (w tym przypadku chodzi mi o samoczyszczące się grzyby)

    A swoją drogą ciekawe... kiedy znów wybuchnie w jakimś większym rozmiarze temat przyzwoitości i nieprzyzwoitości w sieci. Bo właściwie cóż więcej tu na chwilę obecną można dodać.
    Dobrze by było utrzymać ten wątek. Nawet ze względu na to, że mamy tu do czynienia z konkretną, udowodnioną sprawą, mogłoby to mieć jakąś wartość w dalszej dyskusji. Bo to ogólne bicie piany zazwyczaj niczego nie zmienia.

    Najlepiej by było jednak... gdyby można znaleźć różę bez kolców..... i nagle byśmy tu ogłosili wszem i wobec.
    -Nie będzie więcej zamierzonego chamstwa na forum TVN-u. :-)
    -Nie będzie więcej lekcji dla jakiś niedoświadczonych nautów (i doświadczonych też), że chamskie, obrzydliwe wypowiedzi na ogólnodostępnym forum są cool! (Ha ha ha i jedyne zresztą jakie mają największe szanse być opublikowane).
    -Nikt nie będzie więcej udowadniał Polakom (starannie selekcjonując ich wypowiedzi
    ), że są .... nic nie warci w całej swojej masie, skłóceni, nienawistni, odpychający, niezdolni do żadnej współpracy czy wspólnego tworzenia.... Aaaaach...... marzeneeeniaaaa......
  • 2009-09-19 19:26 | maska

    Chatczat.. piekna pogoda... a my czekamy na Ciebie i Grysia na prywatnym, spoleczenstwie, towarzysko - wsrod calkiem nowych.
    Chyba juz tych kilka dni pozwolilo nam nieco odpoczac, no i jak sam widzisz takze Twoja wspolmieszkanka z dziupli dostala namiary, to tylko Tobie przeslac nie mam jak :-( obiecalam przeciez ;-)
  • 2009-09-19 22:21 | wernix

    Wiesz Chatczat?! to nie boli :-)
  • 2009-09-20 00:47 | Hardy

    Chyba pan IQ nie potrafi udzielić odpowiedzi nawet na tak proste Twe pytanie, Uli...bo musiałby zanegować swoje wpisy...woli próbować stosować dotychczasową swoją metodę - "ja tobie nie odpowiem bo masz wrzód na nosie!" ...i koniec dyskusji. To też specyficzna metoda prowadzena "dyskusji"...nie na temat, nie odnosi się do meritum ale jaka "ciekawa"!
    PS.A IQ nawet nie zauważa że w ten sposób sam potwierdza to co piszemy o ch@mowie na forach...:-)
  • 2009-10-06 16:00 | maska

    Re: Ch@mowo

    Oczywiscie, ze nie ma juz zadnego sensu pokazywac kolejnych wystapien trolli - jest ich kazdego dnia dosyc na forumtvn24.
    Ale sa jeszcze inne kwiatki. Np. przez wiele godzin usilowalam wyslac jeden post, bezskutecznie, na watek ktory ani drgnal... potem probowalam pisac na innych przypadkowych watkach, jak sie okazalo dotyczylo to nie tylko mnie.
    W tym czasie nieustannie ruszal sie tylko jeden watek, posty wpadaly niemal co minute - nie wpuszczano postow nigdzie indziej... a wiec? o czym to swiadczy? MANIPULACJA - w moich oczach ta stacja tvn24 przestala byc w ogole wiarygodna. Najpierw steruja wypowiedziami, przypuszczalnie tych wpisow dokonuja na zlecenie sami moderatorzy bo tylko tak mozna wyjasnic dlaczego na zaden inny watek nic nie wchodzi a kiedy pisze sie na ten watek wg wytyczonej przez stacje linni - wchodzi, ale wystarczy tylko ze wypowiedz bedzie z przeciwnej strony - juz nie wchodzi. Odbywa sie tam odgorne sterowanie...
    http://i34.tinypic.com/opssjt.jpg
    tutaj widac wyraznie, jak niemal co minute otwierane sa nowe watki, nawet dla oka, dla przyzwoitosci, mogliby wpuscic czasami post na inny watek, ale moderatorzy sa tak zajeci wykonywaniem zleconego zadania i trzaskania postow na ilosc, ze nie maja juz czasu na wpuszczanie postow gdzies indziej i ta telewizja, ma pretensje do tv opiniotworczej? MANIPULACJA
    Obserwuje takie dzialania juz od dluzszego czasu, dzieje sie to kazdej nocy a wpisy dokonywane na forum swiadcza dobitnie o preferencjach stacji.
    Kiedys tvn prezentowal Big Brother, teraz sam steruje ludzmi....to juz jest nieprzyzwoite....
  • 2009-10-11 17:22 | jurek z pogodna

    Re: Ch@mowo

    Od jakiegoś czasu odnosi się wrażenie że te "wolne" media coraz bardziej popadają w klimaty zamordystyczne?!
    Dlaczego w te same "klimaty" popadają portale społecznościowe?
    Największe forum gazetowe ,dopuszcza wszystko ,nawet wulgaryzmy ,byle nie "tykali NASZYCH" !!
    I wiecie co ?
    To koniec początku takich metod!!
    Sporo portali "społecznościowych" działa wedle tych "sznytów" !!
    O zgrozo !
    Toż to KONIEC! Przedsięwzięcia !!
    ---------Niech żyje wolność ,wolność i swoboda ?????????????----------
  • 2009-10-17 14:00 | chatczat

    Witajcie !
    Zaglądam! choć dawno już mnie tu nie było....
    To wszystko zaczyna mi się układać w całkiem uporządkowaną całość. Właśnie... włączyłem tv i dowiedziałem się o następnej aferze... tym razem podsłuchy...
    Kurczę... i tak jakoś nadal... i to w sposób zupełnie nieabstrakcyjny widzę, że fundamentem tego wszystkiego jest wszechogarniające chamstwo.
    Manipulacja... bez znieczulenia...
    Ciekawy jestem, co teraz zrobią dziennikarze?
    Podsłuch na dziennikarskim telefonie... podważa wiarygodność dziennikarza, "źródła"... będą bały się zgłaszać z informacjami... a więc podsłuch... zamyka dziennikarzom usta.
    Szantażyki w miarę konieczności i zmuszanie ptaszka..., żeby śpiewał jak mu każą... też są tu oczywiste...
    Podsłuch oznacza chamskie ograniczenie wolności dziennikarzy do wykonywania swojego zawodu.
    To co ewentualnie... daje mi gorzką, ponurą i niestrawną satysfakcję... to fakt..., że sami chcieli...... taaaa...
  • 2009-10-18 12:33 | joanna kopytowska

    Re: Ch@mowo

    W artykule wymieniono wszystkie ważne przyczyny i powody internetowego chamstwa - anonimowość wypowiedzi , miraż szerokiej publiczności dla marzących o popularnosci trybunach ludowych a mimo to czytajac posty osób obrażających osoby niepełnosprawne człowiek chwyta sie za głowę ze zdumienia, jeszcze większy protest budzi niski poziom polszczyzny i bełkotliwość wypowiedzi '' o niczym'' , z drugiej strony moje osobiste doświadczenie jest nietypowe , wbrew najśmielszym oczekiwaniom udało mi się internetowo zmobilizować ludzi z całej Polski do pomocy schroniskowym psiakom , fakt że rezultat był dla mnie pod każdym względem zaskoczeniem, duża ilośc adopcji i ofiarna pomoc psinkom i kociakom i niestety nieludzki i okrutny stosunek do ich opiekunów , który niestety też przedostał sie do tak zwanego realu, to przełozenie na '' real '' jest szczególnie złowrogie niestety
  • 2009-10-24 16:51 | maska

    Ja tez juz dawno tutaj nie zagladalam.. z moich obserwacji wynika to co juz nizej opisalam, sztuczne sterowanie opinia publiczna w ten sposob, ze najpierw tworzone sa sztuczne watki, sztuczne wpyowiedzi, dostosowane do profilu stacji w tym przyp. tvn24 a nastepnie ta sama stacja powoluje sie na opinie nautow... to jest ta wlasnie obecna wolnosc. czyzby ci sami dziennikarze o tym nie wiedzieli???? oczywiscie ze wiedza, najpozniej od momentu kiedy wszystkim dziennikarzom z tvn24 wyslalam dowody na manipulacje, chamstwo, szowinizm stosowany na forum tvn. Reakcja?? zadna.
    Dzisiaj na forum tvn24 rozgrywa sie ciag dalszy akcji antysemickich... byc moze po tym jak screeny ukazaly sie na forum gw, zostana te wpisy usuniete... dlatego zadbalam o utrwalenie celgo watku w formacie html.
    Podaje link, tam znajduja sie screeny z forum tvn24..
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,92835,102026590,102026590,ANTYSEMITYZM_na_FORUM_TVN24.html