Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

azet

(1)
2009-08-03 09:28 | azet
PIJANI KIEROWCY ???

Nie jeżdżę samochodem po wypiciu alkoholu, odwodzę od tego innych
ale nie mogę już słuchać bredni policji, a za nią bezmyślnych
dziennikarzy na temat pijanych kierowców, wypadków, itd. No bo co
to za wiadomość, że po jakimś weekendzie zatrzymano 1100 pijanych
kierowców, że było 300 wypadków i zginęło 18 osób... Takie
komunikaty pisano "za Gierka" i takie milicyjne teksty przyjęła za
wzór dzisiejsza policja. Wg kodeksu drogowego jeśli u kogoś
stwierdzono 0,2 - 0,5 promila alkoholu to tylko - WSKAZUJE NA
SPOŻYCIE... Od 0,5 i więcej to stan nietrzeźwości i o takich
kierowcach urzędowo można mówić - pijani. Chciałbym wiedzieć ilu
wśród tych 1100 mało ten mniejszy wynik. Może 1099? A policja w komunikatach o nich mówi - pijani.
A wypadki? Jeśli podaje się to w jednym zdaniu z "pijanymi" to
wygląda tak jakby te 300 zdarzeń spowodowali ci pijani. A może tylko
5 wypadków? Może żaden... Żeby z pijaństwem kierowców walczyć trzeba
o tym wiedzieć WSZYSTKO! I policja ma takie dane, ale woli nas
straszyć, w nadziei, że to zadziała. A to już stało się obojętne. Nie
zadziała!
Inna sprawa to te 0,2 promila. To za mała czy za duża norma?
Większość krajów UE ma dozwolone 0,5 a nawet 0,8 promila. W nowych
krajach UE bywa i - 0,0 i to – jak życie wykazało - jest bez sensu. Nie zmniejszyła się
tam ilość pijących, a potem siadających za kierownicą. A żeby Polska
mogła zająć stanowisko w debacie na ten temat w UE - a wkrótce będzie
to konieczne - powinniśmy znać prawdziwą statystykę, znać prawdę o
tych rzekomo "pijanych". No bo jeśli np. wśród tych 1100 "pijanych"
kierowców - 3/4 miało ok. 0,2%, a wśród wypadków 10% było
z "udziałem alkoholu" to spokojnie można uznać, że do 0,5 promila
nikomu nie zaszkodzi. Myślę, że warto o tym zacząć dyskutować. AZET
(redblog.poranny.pl)