Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rajd Nie-Pokoju

(22)
Wyznaczenie trasy młodzieżowego rajdu 'Europejskimi śladami Stefana Bandery' przez terytorium Polski, Birczę, Sanok, Biecz, Kraków rzeczywiście wygląda prowokacyjnie.
  • 2009-08-06 09:16 | asik

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    A ja nie rozumiem jednego- dlaczego Polacy zachowują se zupełnie inaczej, gdy mowa o konfliktach i zbrodniach ze strony radzieckiej, a zupelnie inaczej, gdy mamy podobne nie do końca załatwione sprawy z Ukrainą. Czyżby liczył sie tylko interes polityczny? Choć coraz częściej widzę, że to przede wszystkim naszemu państwu zależy na poprawnych stosunkach z Ukrainą, a w druga strone to już nie działa. I nie mam tu na mysli tylko sprawy Bandery-ale całokształt.
  • 2009-08-06 10:29 | Kaszub

    A co z Ogniem mordercy Slowakow . Prezydent odslonil jego pomnik !!!
  • 2009-08-06 12:01 | sceptyk

    Śmiać się czy płakać patrząc na taki obrót sprawy.Wędrówki zwolenników Bandery w tym regionie kraju w póżnych latach czterdziestych XXw pozostawiły niezatarte wspomnienia u ludności na obszarze aż do brzegów Dunajca,a niekiedy w celach rabunkowych również po drugiej jego stronie. Wszak Bandery hasłem była samostijna Ukraina do Dunajca. Tam żyją jeszcze ludzie,którzy to pamiętają. Fundowanie im obecnie takiego widowiska z pewnością nie przyniesie przyjaznych odczuć do tej młodzieży.Swojego bohatera powinni czcić w obrębie granic terytorialnej państwowości.Nasza władza powinna zadbać o to,aby takich demonstracji nie było na naszym terenie.A gdyby tak na terenach zachodnich ziomkostwa zorganizowały coś podobnego?
  • 2009-08-06 13:27 | michrich

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    Sugeruje azeby na easie przejazdu wielbicieli Bandery umiescic sjecia dowodzace zbrodni popelnianych przez banderowcow z napiesem:
    Patrzcie na wyczyny waszego Boga!
  • 2009-08-06 16:06 | Longin

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    Czekam tylko na rowerowy rajd szlakiem Adolfa Eichmanna - Berlin-Jedwabne. Tuski rzad tez nic nie zrobi a najwyzej kaze wykazac zrozumienie dla ludzi którzy chca poznac historie... Rajd ten jest próbnym balonem (napelnionym trupim odorem) jak daleko mozna Polsce grac na nosie !
    Jak widac mozna - Ogniomistrz Kalen w grobie sie przewraca
  • 2009-08-06 17:00 | Skarga

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    W okresie II RP, hiper- nacjonalistyczny ruch ukraińskich faszystów znajdował w granicach Polski bardzo sprzyjające warunki egzystencji (podobnie jak niemiecki). Władze II RP od samego początku nie potrafiły znaleźć sposobu na brutalne, bezpardonowe metody uprawiania polityki i propagandy przez te ugrupowania. Dlaczego ? Gdyż nie mogły i nie były w stanie określić własnej pozycji we wszystkich zagadnieniach tej części Europy. Z Niemcami czy przeciw, z Anglikami czy Francuzami. Czego by nie dotknąć - to źle. Z głów "elit politycznych" nie wyszumiały jeszcze "sny o potędze" Jagiellonów (przegrane w toku historii) przez małość i samouwielbienie rządzących, analfabetyzm polityczny i ksenofobię. "Bóg i Honor" na sztandarach, a w głowach swarliwość i niezgoda. Opanowanie do mistrzostwa jednej umiejętności: padania w boju (!). A za co i dla kogo - to już mniej ważne. Dzisiejsi kandydaci na wodzów też mają do tego ciągoty. Na jakie kopyto chcą wychowywać swoich następców. czy aby nie na "honorowych umarlaków" ? W takim klimacie uchowają się też i postbanderowskie żmijki. Następni będą posthitlerowscy. Quo vadis Polonia?
  • 2009-08-06 17:18 | Danka

    @asik ,Ukraina była radziecka również. Szukanie i nazywanie wrogów w tym globalnym radzieckim kolosie jest bardzo karkołomna sztuczką . Obecna Ukraina jest również manipulowana przez własne środowiska nacjonalistyczne. Zbrodnie ich poprzedników powinny ich ostrzegać przed ich ZBRODNICZĄ NAIWNOŚCIĄ . Za obiecanki dawane im przez hitlerowski reżim mordowali innych. Co z tego wynikło to wszyscy wiemy. Teraz sami sobie obiecują suwerenność , co z tego wyniknie zobaczymy.
  • 2009-08-06 18:37 | michrich

    009-08-06 10:29:21 | Kaszub
    A co z Ogniem mordercy Slowakow . Prezydent odslonil jego pomnik !!!
    ***
    Moralnosc Kalego z " Pustyni i w Puszczy" Sienkiewicza:
    - Co to jest zly uczynek:
    - Kiedy ktos Kalemu zabrac krowy
    - Co op jest dobry uczynek?
    - Kiedy Kali komus zabrac krowy
  • 2009-08-06 22:26 | Abdullah

    To ja wzamian proponuję zorganizować przez terytorium Litwy

    rajd im. gen. Lucjana Żeligowskiego :D :D :D
  • 2009-08-06 23:23 | Longin

    Zglaszam sie !!! Biore maciejówke i jedziemy do Druskiennik pokazac tym poganom jak Polak potrafi...pedalowac !
  • 2009-08-07 01:00 | kay

    A co z Pawlokoma i innymi miejscowosciami, gdzie Polacy wymordowali tysiace ukrainskich cywilow? W dodatku ci Ukraincy to byli polscy obywatele, urodzili sie tam i w swoich domach, w ktorych ich przodkowie mieszkali od setek lat, zostali zamordowani. Jak? Rozcinanie, wrzucanie do ognia kobiet w ciazy, obdzieranie ze skory. Szkoda, ze Polacy widza tylko swoje ofiary. dziwne tez, ze przy tak dlugiej i trudnej walce o niepodlegosc polska Polacy nie popieraja innych narodow rowniez o niepodleglosc walczacych. A przepraszam, popieraja wtedy, kiedy USA im kaza, jak np. Kosowo, do powstania ktorego wydarto Serbom ziemie bedace ekwiwalentem Wawelu.

    Dodam, ze po wojnie Polacy wykorzystali czesc kompleksu Auschwitz, w Jaworznie i urzadzono tam oboz koncentracyjny dla Ukraincow oraz innych wiezniow politycznych.

    Akcja Wisla (czyli wysiedlenie Ukraincow bez odszkodowania) natomiast byla bezprawna, zreszta juz byly procesy o odszkodowania zakonczone sukcesem tych Ukraincow.

    Przypominam tez, ze Giertych za panstwowe pieniadze organizowal obozy dla mlodziezy faszystowskiej.

    Polska nie potrafi przywolac do pionu Rydzyka, ktory publicznie nawoluje do nienawisci przeciwko cudzoziemcom oraz wiekszosci Polakow, ktorzy nie zgadzaja sie z jego opiniami.

    Poki Polacy stawiaja pomniki zbrodniarzom, takim jak Kuras-Ogien, nie maja prawa pouczac innych narodow. W TVP na wysokim stanowisku jest faszysta Farfal. Kto do tego dopuscil? Niech Polacy najpierw okielznaja swoich faszystow, wtedy dopiero beda mogli zalecac to samo innym. Mozna wymieniac jeszcze dlugo zbrodnie polskie, ale mysle, ze kilka przykladow wystarczy.

    Jak to sie mowi, drzazge widzisz w oku blizniego, nie widzac belki w swoim.
  • 2009-08-07 01:04 | kay

    Pilsudski w czasie I wojny swiatowej wspolpracowal z Niemcami, a jakos Polacy mu tego nie wyrzucaja. Jak widac, patrioci narodowosci wszelkich nie przebieraja w srodkach w celu stworzenia ojczyzny.
  • 2009-08-07 01:14 | kay

    Na poczatku lat 30. Stalin zaglodzil Ukraincow i zlikwidowal ukrainskie elity (nazwijmy to ukrainskim Katyniem, byly to egzekucje oraz zsylki). Zaglodzono 10-20 mln ludzi, nie wiadomo dokladnie ilu. Na ich miejsce sprowadzono Rosjan. Po wojnie I radziecka Ukraine powiekszono o tereny Kresow polskich, gdzie zyli Ukraincy z obywatelstwem polskim, ktorych UPA bronila przed masakra z rak polskich. To jest przyczyna obecnych roznic w pogladach na UPA. Po prostu wschodni Ukraincy sa potomkami Rosjan, ktorzy skolonizowali te ziemie w latach 30. Im blizej do Rosji niz do Ukrainy, dlatego wola wojsko walczace o Zwiazek Radziecki niz wojsko dazace do niepodleglosci Ukrainy. Zrownywanie Ukraincow wszchodniej i zachodniej Ukrainy jest bledem w takim ukladzie. Oczywiscie dzis wszyscy maja takie same prawa obywatelskie, ale nie nalezy zapominac o roznicach w mentalnosci, ktorych przyczyna sa zawirowania historyczne
  • 2009-08-07 01:17 | kay

    Niemcy regularnie przyjezdzaja do miejsc, gdzie kiedys zyly ich rodziny. Maja prawo do tego. Czy moze chcesz im zabronic poszukiwania korzeni? A moze Polacy w takim razie nie maja prawa podrozowac na ukrainskie Kresy, szlakiem pana Wolodyjowskiego? Trzeba by bylo wrocic do PRL-u, zeby twoje pomysly zrealizowac.
  • 2009-08-07 04:28 | Baranek

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    Polski Sejm powinien w tej sprawie podjac odpowiednia uchwqale przez aklamacje
  • 2009-08-07 06:19 | Sławko Patoła

    Ile razy widzę b.UPA-wca w mundurze tej formacji, to nieodparcie nachodzi mnie myśl: czy to ten "heros" walczył pod imieniem Bandery obcinając jądra małemu chłopczykowi i wsadzając je w usta matki, która go urodziła - za nim ją zarąbał siekierą, walcząc oczywiście za "samostijną Ukrainę". Do czasu kiedy ci zwyrodnialcy nie pojmą, że nie sprawa Wolnej Ukrainy, a bandytyzm i grabież były główną "ideologią" herosów Bandery - to nie ma i być dla nich nie może miejsca w cywilizowanym świecie. Rosjanie i NKWD swoim zwyczajem wsadzało ich do zadrutowanych wagonów i wiozło na Dalokij Sibir, gdzie szybko przerabiali na lesorubów. PRL rodziny bandytów (i ich ukraińskie ofiary) "tylko" przesiedliła z lepianek ze słomianym dachem na Ziemie Zachodnie, do domów murowanych z cegły i krytych dachówką. A mogła ciupasem wysłać wszystkich "za kordon" - do pobratymców, nawet do Workuty i na Kołymę. Ci Rusini, którzy "przez wieki" mieszkali na wschodnich rubieżach Polski, to przed Tatarami uratowani przez Polaków. (Po co im to było ?). Mieszkali tam również "od wieków" Lachy - polskie plemiona autochtoniczne. Na ziemie Lachów najechał w 982 r fińsko-szwedzki kniaź Włodzimierz i zabrał Lachom Grody Czerwieńskie (nazwa od grodu Czerwień nad Dżurynem - dopływem Dniestru ) wraz z okolicznymi terenami. Był więc tam najeźdźcą i okupantem. Tak, jak okupantem jest Ukraina na Krymie, Rosja w Królewcu/Kaliningradzie i na Wyspach Kurylskich, a także na całym Kaukazie i republikach środkowoazjatyckich.
    A jeśli ktoś z tytułu obywatelstwa kraju, w którym mieszka wywodzi jakieś szczególne tęsknoty do rycia - to wolna droga: wracaj do swoich i nie zmuszaj aby ci w tym "pomagać". Włosi odesłali terrorystę, Tunezyjczyka,swojego obywatela - do kraju jego narodowości. Amerykanie oddali swojego obywatela Demianiuka Niemcom - jego pracodawcom z obozu koncentracyjnego. Dlaczego nie wydali go Ukrainie ? Chyba nie wierzyli, że jej władze popierające banderowców - ukarzą sprawiedliwie swego kompana. Macie więc dowód jak was , spadkobierców "herosów" poważają. A Rosjanie ? Rosjanie też wolnych (w Rzeczpospolitej Polskiej) kozaków na pańszczyźnianych chłopów przerobili.
  • 2009-08-07 18:26 | Malmo

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    Bandera był działaczem ukraińskiej partii faszystowskiej OUN(B), która dokonała masowego mordu polskiej ludności cywilnej. Ten rajd to dowód na to że Ukraińcy plują nam w twarz.
  • 2009-08-07 20:57 | Bejotka

    @ kay. Tak, przyjeżdżają. Ale nie przychodzi im do głowy organizowanie rajdów ku czci np. Heinricha Himmlera.
  • 2009-08-07 21:27 | sceptyk

    sprawa została załatwiona,ale pewnie nie zakończona. Dla ścisłości chcę dodać, że na terenach w obecnych granicach Polski to przecież mieszkali Łemkowie i Bojkowie z których to nacjonaliści ukraińscy chcieli zrobić Ukrainców,a oni przecież etnicznie nimi nie byli. Znam wielu wysiedlonych podczas akcji Wisła Łemków, którzy tę różnicę czują. Ich zniewoliły grupy uzbrojonych uciekinierów z terenów ZSRR. Temat Łemków ich losów jest ciekawy i obszerny. To odrębny temat.
  • 2009-08-08 17:56 | harry

    polsko-ukrainska wieczna przyjazn jest bajka

    Gdzies przeczytalem , ze Ukraina w jej historii powstawala 68 razy zbrojnie przeciwko Polsce i koronie Polskiej .
    Jakos nas tam zapewnie nie kochano .
    Przyznaje ze o tym w szkole nas tez nie uczono
    Jesli bylo powstanie przeciwko Polsce , t o MY mielismy zawsze racje i bylismy zwiazani do wysylania wojska i kompani karnych zeby pokazac IM ze mamy racje .
    Powstania ale maja to do tego , ze morduje sie po obu stronach .
    W zasadzie bledne kolo . Ale liczby podawane u nas byly te : ile zginelo i wymordowno NASZYCH obywateli . Ilu zginelo tych INNYCH jakos nas nie interesowalo .
  • 2009-08-08 18:05 | Artur

    Re: Rajd Nie-Pokoju

    Brak reakcji i zaniechania rządu polskiego w wielu już zdarzeniach i przy okazji rocznic ku czci i pamięci pomordowanych na Kresach w latach 1918 - 1919 i 1939 - 1947 jest bardzo znamienne i zastanawiające, a czasami przybiera obraz grupy ludzi głuchych, ślepych, niemych, nie znających historii Polski i nie okazujących żadnych patriotycznych gestów w przedmiocie mordów i 350 000 ofiar. Czyżby piłka nożna była ważniejsza od pamięci o ofiarach? Bo chyba nie zacieranie śladów pożogi i pogromów na Kresach?
    Wielkie podziękowania dla księdza Tadeusza Isakowicza Zaleskiego za jego zdeterminowanie w walce o pamięć i zachowanie obrazu prawdziwej historii tych lat.
    Niedokształconym w temacie zalecam pierwszą lekturę dostępną w niektórych księgarniach internetowych. Pamiętnik, dziennik Zofii Kossak - Szczuckiej z lat 1918 - 1919 wydany w książce pt. "POŻOGA". Dalej liczne książki, opowiadania i wspomnienia z Kresów, kiedyś zakazane, obecnie dostępne już w księgarniach. Dla twardych i zahartowanych serc dwutomowe dzieło naukowe Władysława i Ewy Siemaszków pt. "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939 - 1945".
  • 2009-08-09 14:43 | Artur

    Drogi harry. Ukrainy nie było. Były wsie, zagrody, przysiółki, w których ludność ruska przeżywała całe życie nie znając nawet bliskich im okolic. Państwa zorganizowanego społecznie nie było tam wcale. Żadnej władzy państwowej. Żadnych praw i obowiązków. Żadnych szkół, policji, wojska, ochrony zdrowia. Każda wieś i przysiółek ustanawiały własne prawa i zwyczaje. Polacy, Żydzi, Ormianie, Niemcy, osiedlając się na bezpańskich Kresach wnieśli oświatę, rozwój, postęp w hodowli zwierząt i rolnictwie. Budowali szkoły, szpitale, uczelnie, dworki i pałace. Powstawały wielkie, nowoczesne gospodarstwa rolne ziemian dając przykład ludności ruskiej, jak należy gospodarować. Razem z Polską na ziemie Kresów wniesiono prawa i obowiązki, policję, służbę wojskową, ochronę zdrowia, oświatę. Dawali ludności ruskiej wykształcenie, pracę i bezpieczny byt. Na ogół polska ludność Kresów poddawała się rzezi jak barany. Kompletnie bezbronna i zaskoczona bezmiarem mordów. A mordowano (jak wyliczyli naukowcy) na 250 przeróżnych sposobów. Organizowane oddziały samoobrony były bardzo nieliczne. A fakt samoobrony przed pogromami i okrutymi mordami uznawany jest teraz, także przez Ciebie harry, jako akt agresji ludności polskiej na ruskiej.
    Poczytaj sobie książki, o których wspomniałem wyżej, a potem zabieraj głos. Nie posiadając wiedzy, a zabierając głos w sprawie, stajesz się tylko śmieszny.