Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dwa lata pod kreską

(12)
Zaczął się pod koniec wakacji 2007 roku - globalny kryzys finansowy obchodzi drugie urodziny. Choć nie można na pewno przewidzieć, kiedy się skończy, można już wskazać, kto na nim zyskał, a kto stracił.
  • 2009-08-10 10:53 | john rush

    Re: Dwa lata pod kreską

    To nie byl Roubini. On wszedl na ekrany zaledwie w 2008. Peter Schiff byl jednym z pierwszych ktorzy ostrzegali przed kryzysem 2004. Wywiady z nim byly przerywane bo nie popieral polityki gospodarczej Busha. Jednakze John Rush mowil i ostrzegal przed kryzysem juz w 2000/02. Sa swiadkowie.
  • 2009-08-10 11:45 | Bartosz

    aa tam świadkowie - wystarczy prześledzić filmy na youtube.com, np. słynną już debatę Schiff - Laffer (tak, ten od krzywej) z okolic sierpnia 2006 r (!). Wypowiedzi Schiffa z dzisiejszej perspektywy robią wstrząsające wrażenie.

    http://www.youtube.com/watch?v=IU6PamCQ6zw
  • 2009-08-10 16:42 | Bobola

    Re: Dwa lata pod kreską

    Jak wielokrotnie juz pisalem (ostatnio "USA-jak daleko od dna kryzysu" ,http://bobolowisko.blogspot.com) kryzys gospodarczy jest z nami od roku 2001 i jeszcze jest daleko do jego konca. Koniec spadku nastapi zapewne gdzies w okolicach roku 2012. W tej chwili Obama hamuje spadek stabilizujac cene zlota . Nie pomoze to jesli chodzi o wyjscie z kryzysu ale moze spowolnic spadek co oznaczac bedzie, ze kryzys sie przedluzy. Jedyna pewne droga na wyjscie z kryzysu jest powrot do ekonomii kontrolowanych czyli odwrot od wolnego rynku towarow i kapitalu.
  • 2009-08-10 16:45 | Marian

    Re: W "Staropolskiej" w Chicago przewidziano to 5 lat temu

    Od paru lat przy barze w "Staropolskiej" dyskutują polscy kontraktorzy. Oni juz 5 lat temu zapowiadali kryzys, ale administracja wolała słuchać noblistów z "ekonomii Harry Pottera", bo taka ekonomia jest teraz wynagradzana nogrodami Nobla. Fikcja, jaką administracji wciska dwór otaczający kolejnych przezydentów przypomina obraz dworu naszkkicowany przez Kapuścińskiego. Dopóki tego się nie zmieni, to fikcja serwowana przez ten "dwór" będzie dalej oficjalną wersją ekonomii tego pięknego kraju zawłaszczonego przez doradców.
  • 2009-08-10 16:55 | micjur

    Re: Dwa lata pod kreską

    Ani Roubini ani Schiff.Pierwszy był Nostradamus.Ostatnio uaktywnił się na Second Life.
    Pt Paradowska albo pt Żakowski powinni zrobic z nim wywiad.Po uzyskaniu POLITYKA
    powinna zmienic tytuł na SUPER POLTYKA.
    Serdecznie pozdrawiam,MJ
  • 2009-08-11 01:18 | Pawel

    Tak przewidywali ze teraz sa najbardziej poszkodowani z zaczetymi budowami i nie sprzedanymi domami i mieszkaniami. Nie 5 lat temu a jeszcze 2 lata bylo kupoj, kupoj a za szybko i duzo zarobisz. A teraz placz i odbierane lub porzucane nieruchomosci. Taka jest madrosc ekonomiczna Panow kontraktorow ze "Staropolskiej".
  • 2009-08-11 08:03 | john rush

    To nie jest wina wolnego rynku. To jest brak fiskalnej odpowiedzialnosci przez rezimy
    Busha i poprzednio Clintona. Dlaczego wydaja az $1 trillion na zbrojenia w 2009 skoro nie maja pieniedzy? Te wojenki ich bardzo duzo kosztuja. Z kryzysu nie wyjada bo przecietny obywatel siedzi juz po uszy w dlugach przy oprocentowaniu 0%. A przy takim oprocentowaniu banki nie moga funkcjonowac bez rzadowej zapomogi.
  • 2009-08-11 09:54 | sceptyk

    kryzysy występują cyklicznie od zarania dziejów ludzkości tak jak cyklicznym jest życie nasze i wszystkiego co nas otacza.Kryzysu nie można uniknąć,kryzys można odsunąć na jakiś czas zrzucając jego skutki na słabszych ekonomicznie. Kiedyś załatwiano to otwartymi wojnami,obecnie robi się to perfidnie, a jak to wszyscy widzą.Wielcy ekonomiści niczego tu nie dokonają,a trochę namącą w głowach ludziom i rządzącym wskażą drogę jak postępować,aby najbliżsi nie stracili za wiele.
  • 2009-08-11 15:25 | Chester

    @pawel ,
    "Kontaktor" to jest budowniczy , a nie ten co namawia do kupna domu i daje pożyczkę.
    Ta grupa ludzi polskiego pochodzenia stanowiła w Chicago emigracyjną elitę finansową klasy średniej. Ale oni również mają oczy otwarte i widzieli jasno co się święci . Natomiast ci, co nakręcali sztuczną koniunkturę , bankierzy , pośrednicy, "madoffy", to jest grupa odpowiedzialna za kryzys.
  • 2009-08-11 20:17 | Pawel

    Tak tylko ostatnio juz nie bylo "kontraktorow' tylko wszyscy stali sie inwestorami dlatego teraz te nie posprzedawane "inwestycje", domy odbierane przez banki
  • 2009-08-11 20:27 | Tomecki

    Re: Dwa lata pod kreską

    Idea amerykanskich politykow to doprowadzic kraj do sytuacji w ktorej co bardziej wplywowi beda mogli zarobic swoja dzialke. 5 krotie przeplacana sluzba zdrowia finansuje politykow.
    Trzeba przyznac, ze maja w rekach potezna sile. Wiec teraz poczekamy kolejne 10 lat aby przekonac sie kto zarobil w 2007 roku. I zapewniam was, ze nie bedziecie wiedziec kto bedzie zarabial za 10 lat wczesniej niz za 20 lat.
    Przestalbym sie tez zajmowac proroctwami dzienikarskimi dlatego, ze 97 taki scenariusz na 2007 nawet nikomu nie przyszedl do glowy.
  • 2009-08-14 14:50 | Adalbert

    Re: Czy nowy prezes TVN mówi po polsku ?

    Czy nowy prezes TVN mówi i myśli po polsku ? Ten globalizm europejski jest coraz bardziej bolesny. Telewizje komercyjne to awangarda ogłupiaczy, to walec wyrównujący indywidualności i tworzący nowy typ konsumenta "szybkiego jedzenia" tandety.
    To się wpisuje w klęskę transformacji , która sprowadza się do odbierania Polsce mediów ale również tych gałęzi przemysłu , które są wiodące technologicznie. Polska zostanie drogą szybkiego ruchu z zachodu na wschód , gdzie Europa będzie się zaopatrywała w surowce.
    Neokolonializm w takim wydaniu unijnym jest już ewidentny. Czy tego w Polsce nie dostrzegają jej elity ?