Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nieświęty śląski święty

(32)
Mija 70 lat od śmierci Wojciecha Korfantego, człowieka – legendy, który przyprowadził Śląsk do Polski, a potem został przez Polskę zdeptany.
  • 2009-08-12 13:22 | Zmartwiony

    Re: Nieświęty śląski święty

    ... a pan M. Grazynski byl, jest i pozostanie "obcy", msciwy i z za Brynicy. Dziekuje za rzeczowy artykul bez "chwolby" i czarnej krytyki po prostu czlowiek.
  • 2009-08-13 09:34 | andre11

    Re: Nieświęty śląski święty

    W artykule brak informacji o stosunku do Żydów i słów Korfantrgo "Żydzi na Madagaskar"
  • 2009-08-13 12:28 | Zmartwiony

    Czy aby to nie cytat z pana R. Dmowskiego. Tak czy inaczej, haniebny. Musze przyznac, ze to juz prawie jak patologia. Wystarczy przeczytac kilka Blogow z dzisejszego dnia a wypowiedzi jakby sie "czas zatrzymal". Zamiast docenic nasze dokonania (a jest czym), nic tylko jatrzyc i szuka "dziury w calym".
  • 2009-08-13 14:46 | RICHTIGSLONZOK

    Re: Nieświęty śląski święty

    Brawo M.Smolorz. Swietny artykul (nastepny) !

    Ale materia i sprawy wokól Alberta byly znacznie bardziej zlozone ! ! !
    Jego zyciorys tez jeszcze duuuuuuuzo bardziej ! ! ! ! !

    Pozatem w kilku miejscach sformulowania przerastajace przecietnego
    egocentrycznego pozaslaskiego Polaka - oni nie maja zielonego+bladego
    pojecia o historii, a nawet geografii Slaska - wiec nawet proste "njuanse"
    sa dla nich za trudne - np. takie proste sprawy jak "Slask i zabory" lub "Slask, Gorny Slask, G.Slask-wschod" albo "slub w Krakowie(za granica)" albo "partia Centrum" itd. itp. To wszystko jest juz za wysokie dla nich, a co dopiero cala ta "komleksyjnosc" gornoslaskiej historii i tragedii i specyfiki. - Jak to godajom: "Perly dla swin"..... o takich sprawach trzeba jednak calkiem inaczej konstruowac mysli, bo oni(Polacy) funkcjonuja tez zupelnie inaczej. Przykladowo: slowo "kosciol" dziala w ich glowach zupelnie inaczej, co sie dziwic, przeciez forma, tresc i tradycje religijno-koscielne zupelnie inne. Tu ino tak przykladowo. PYRSK!
  • 2009-08-16 02:12 | Katowiczanka

    Re: Nieświęty śląski święty

    Gryfnie i konkretnie przedstawiono człowieka, No cóż,nie tylko Korfanty był rozczarowany Polską. Chciał Polski murowanej, a Warszawa wybrała drewnianą
  • 2009-08-17 01:23 | Kamila W

    Re: Nieświęty śląski święty

    Z dużym niesmakiem przeczytałam artykuł, który niestety bardzo tendencyjnie przedstawia postać Korfantego. Znając jednak nieodpartą chęć jątrzenia jaka pała z wielu publikacji Pana Smolorza nic nie może mnie już zdziwić, także i to że kolejny raz autor pokazał swoje proniemieckie "ciągoty". Nie sztuką jest napisać tekst okraszony słownymi i nie zawsze prawdziwymi fajerwerkami. Na szczęście w ostatnich miesiącach ukazało się szereg znacznie poważniejszych i historycznie pogłębionych publikacji autorami których są poważni badacze historii Śląska. Szkoda tylko, że cała Polska może przeczytać wypociny bardzo wątłego publicysty, który może pisać o każdym , na każdy temat, który zna się na wszystkim i który niestety jest przekonany, że ma niezbywalny monopol na mądrość, szczególnie tę dotyczącą Śląska. Szkoda, że tak poważne pismo jak POLITYKA drukuje takie "fajerwerki"
  • 2009-08-17 04:19 | Carolus Godulla

    Re: Nieświęty śląski święty

    Jednak G.Slask a Polska, to dwa rozne swiaty, uniwersa, cywilizacje ! Byly, sa i dlugo beda.
    Jest tyle roznic - system wartosci, ocen, mentalnosc, etos, kwestie patryjotyzmu, religijnosci itd.
    Tylko przyklad: mieszanie religijnosci i polityki normalnego Slazaka odraza, a nawet brzydzi. Mam na mysli np. flagi na oltarzu i na odwrot: np. swiecenie godla i broni.
  • 2009-08-17 17:48 | Ulitzka

    Re: Nieświęty śląski święty

    Najwyzszy czas zbadac nieboszczyka Korfantego.
    Francuzi zbadali trupa Napoleona, Niemcy Schillera.
    A Polacy, poza (Slazakiem!) Kopernikiem, mieli swój happening z Sikorskim.
    Wiec dlaczego nie mozna sprawdzic, przeciez K. lezy w srodku Katowic,
    co jest np. w jego wlosach ? Arszenik ?

    Pytanie tylko, czy Poloki do tego by dopuscili ?
    Pewnie sie tego boja jak ognia, bo rzeczywiscie: gdyby sie potwierdzila,
    to byloby to czesieniem slaskiej Ziemi. A ostatnia resztka sympatii,
    jesli jeszcze w ogole jest, zniklaby bezpowrotnie.

    Mysle, ze Polacy zablokuja, zeby nie stracic "braci-Polaków" Slazaków............
  • 2009-08-17 19:14 | koshyk

    Re: Nieświęty śląski święty

    dziękuję za artykuł, żałuję że taki krótki ale im więcej o Ślązakach Śląsku na łamach ogólnopolskich tym lepiej, bo już niedługo nikt i nigdzie nie będzie pamiętał o autonomii, o jednym zbardzo niewielu wygranych polskich powstań, i o tym wreszcie ile zyskała Polska na "przyłączeniu" Śląska
  • 2009-08-17 20:02 | Deutscher Spargel

    Szanowny RICHTIGSLONZOKU, zapeniam Cie, ze pomimo bycia Polakiem, nie przerastaja mnie ani "njuanse" dotyczace partii Centrum (a wlasciwie Zentrum), ani tym bardziej zagadnienia historii Slaska. W kazdym badz razie napewno nie w takim stopniu, w jakim przerasta Szanownego ortografia jezyka polskiego. Apropos: mowi sie (tudziez pisze) "perly przed wieprze", "perly dla swin" to chyba jakas slaska specyfika. Fabrykujac podobne paszkwile, ublizajace ewentualnym kontrahentom, bedziesz drogi kolego jedynie prowokowal komentarze jak ten niniejszy. W najlepszym przypadku... No chyba, ze do tego wlasnie pijesz.
    Mit freundlichen Grüßen
  • 2009-08-18 21:32 | Zmartwiony

    ...a moze by tak konkretnie i po imieniu i nazwisku. Pani raczy podpowiedziec "szereg znacznie poważniejszych i historycznie pogłębionych publikacji autorami których są poważni
    badacze historii Śląska". Ktore to i gdzie? Tak bez tego to juz tylko pana Smolorza za te proniemieckie "ciągoty" pod sad i "do Berezy". IPN - czuwa.
    Rzeczowo prosze!
    Kto tu jatrzy?
  • 2009-08-18 21:43 | maly slazak

    Czy to znaczy, ze kiedy mowiliscie do nas Slazakow "perly przed wieprze" to nam ublizaliscie? Albo to tylko w jedna strone? Ja tam nie dam sie prowokowac.
  • 2009-08-22 17:32 | Gieruń

    Re: Nieświęty śląski święty

    Tak, zerwał z Endecją, ale program jego Chadecji był może bardziej ekonomicznie antyżydowski od nacjonalistycznego, co mi osobiście nie przeszkadza.Tekst jest proniemiecki, co w wypadku "Polityki" nie dziwi. Korfanty był Polakiem i koniec, nie tworzyć tutaj znowu paliwa pod śląski separatyzm. To hańba wobec tych, którzy bronili tej ziemi z polskim sztandarem przed niemczyzną - mordowani później przez hitlerowskich żołdaków. Harcerze i harcerki z Wieży Spadochronowej walczyli o autonomię śląska czy niepodległość Polski?!
  • 2009-08-22 21:04 | Zmartwiony

    ...a ilu ich wyladowalo w "Zgodzie"? Dla wielu slazakow niepodlegla Polska i autonomia Slaska jest jedna caloscia. Korfanty uciekal do Pragi przed prawdziwymi z krwi i kosci Polakami. No chyba, ze to byli niemcy?!
    Prosze przeczytac o co oskarzono Korfantego.
  • 2009-08-23 04:06 | adam81w

    Korfanty urodził sięw rodzinie etnicznie polskiej

    Co za śmieszny artykuł. Dalej mi się tego chłamu nie chce czytać.
  • 2009-08-23 09:32 | Stanisłąw Sz. Chorzów

    Re: Nieświęty śląski święty

    Po namowie znajomych przeczytałem ten artykuł. Przedstawianie Korfantego jako podejrzanego biznesmena, cwaniaczka i politykiera nas podstawie wybranych i dobranych faktów sprawia że Pan Smolorz dla tzw. sprawy śląskiej jest zwykłym SZKODNIKIEM. Rok Korfantego był okazja by przez dokonania i myśl polityczną europejskiego formatu tego wybitnego człowieka pokazać także Śląsk, który często ostatnio pokazywany był przez pryzmat krupnioka, klopsztangi, Bercika ze Świętej wojny i głupkowatych wiców. No cóż Pan Michał Smolorz postanowił inaczej. Dlaczego ? Może tylko po to by zdobyć kolejny listek do wieńca mołojeckiej sławy. Szkoda.
  • 2009-08-25 14:07 | Karolinka

    > Harcerze i harcerki z Wieży Spadochronowej
    - to tez, jak dzisiaj juz wiemy, wielkie bajery. Bylo zupelnie inaczej.
  • 2009-08-25 14:10 | Karolinka

    > biznesmena, cwaniaczka i politykiera
    - bo tak bylo, a przy okazji byl tez morderca.

    Mimo wszystko: byl slaskim patryjota.

    A przylaczenia do Polski juz po kilku latach ZQALOWAM.
    I wspolpracowal z tymi, ktorych przedtem (zaindoktrynowany przez Polakow-obcokrajowcow) zwalczal: z autonomistami, separatystami, Slazakowcami, Niemcami, Zydami - praktycznei ze wszystkimi, ktorzy byli s t a d - przeciwko przyjezdnemu zagrozeniu, sterowanemu z zewnatrz !!!
  • 2009-08-25 14:13 | Karolinka

    Czytajac te Twoje arcypolskie wypociny nikt nie uwierzy, ze jestes prawdziwym, oryginalnym Slazakiem. Juz po sformulowaniach, sposobie wyrazania, ale tez myslenia szybko poznac "ino miesz(k)anca". :)
  • 2009-08-25 14:14 | Karolinka

    Stanislaw, Stasio.......i juz kapujemy. I to z Chorzowa! Gorole sie panoszom!
  • 2009-08-25 14:16 | Karolinka

    Dzioucha - to ty paszkilujesz sam - pitej do kielec !
  • 2009-08-25 14:19 | Karolinka

    No, Polaczku-Spargel: znowu "argumentujecie" pisownia i wymowa ? To juz bylo, nieraz - znomy to, pjerombol!
  • 2009-08-25 14:20 | Karolinka

    Gynau.
  • 2009-10-10 16:03 | Sara

    Re: Nieświęty śląski święty

    Ludzie, nie kłóćcie się, dlaczego wszyscy przyjmujecie takie skrajne postawy? "Korfanty bohaterem był", albo "Korfanty cwaniaczkiem był". Uważam, że postać Korfantego powinno się rozpatrywać zarówno z polskiego jak i niemieckiego punktu widzenia, dla wyrobienia sobie o panu Wojciechu obiektywnej opinii. Jak każdy człowiek miał swoje dobre i złe cechy. Uwielbiał mamonę, miał trudny charakter i wielkie ciągoty do bezkompromisowego przywództwa, ale z drugiej strony wiele zrobił dla Śląska, był człowiekiem wytrwałym, dzielnym, który wiedział, czego chce i potrafił DZIAŁAĆ. A przypomnę, że za swoje "Do Niemców" i "Do moich braci Górnoślązaków" parę ładnych miesięcy we Wronkach przesiedział, więc taka to zabawa i wynoszenie swojego "ja" na podium nie było. Jak każdy, popełniał błędy, miał swoje wady, ale był wielkim człowiekiem ze względu na swój upór i ciągłą walkę. Czy musimy koniecznie go zaszufladkować do warka pt: "dobry" lub "zły"?
    To tyle. Jeśli są chętni do inteligentnej dyskusji na ten temat, to podałam e-mail.
  • 2009-10-21 06:45 | peritus

    Był mądry ale nie poznł się wczedniej na Polakach
    Skonzok
  • 2010-03-19 04:10 | ANGELUS SILESIUS JUNIOR

    A Kolbe ?

    Ty se lepiej ogladnij 'stosunek' Rajmunda "Maksymiliana" Kolbego do Zydów.
    A i jeszcze cos - w polskich Katowicach w 1935(!) :
    potezny transparent ponad ulica w srodku miasta
    "Nie kupujcie u Niemców, nie kupujcie u Zydów!",
    tolerowany przez polska policje przez ok. tydzien !!!
  • 2010-03-19 04:15 | Carolus Godulla

    Re:Nieświęty śląski święty

    No to teraz sie tu wszyscy pytamy,
    co Ty wlasciwie nam chciales przekazac ?

    - ze wladasz lepiej jezykiem polskiem ?
    - ze opanowales lepiej polska otrografie i 'stylistyke' ??
    - ze czujesz sie lepszy i madrzejszy ???

    Bo przynajmniej mi naprawde nie zaimponowales.
    O przekonujacych argumentach nie wspominajac.
    Mysle, ze "na Slasku sie nie znasz".
    Wracaj do Wolodyjowskiego, Kiepury i Bolka+Lolka.
  • 2010-05-11 02:43 | Francik v. Possipka

    Re:Nieświęty śląski święty

    > wiele zrobił dla Śląska
    (bardzo gorzkie) haha!
  • 2012-06-10 04:26 | paleospec

    Re:Nieświęty śląski święty

    "poważni badacze historii Śląska" - a moze by jednak jakies konkretne nazwiska ? (zebysmy sie mogli prawdopodobnie posmiac)
  • 2012-06-11 01:01 | Marlena

    calkiem mozliwe, ze Go zamordowano

    To z Jago smiercia, to zupelnie prawdopodobne - z wikipedii :

    Więzienne warunki egzystencji gen. Rozwadowskiego i jego towarzyszy były ciężkie, cele stanowiły jedną wielką ruinę, nie były ogrzewane, a ambulatorium zamknięte. Po interwencji jednego z zastępców komendanta, dawnego podwładnego generała z czasów obrony Lwowa, wyremontowano cele dla generałów. Zdaniem niektórych badaczy to właśnie wtedy postanowiono otruć gen. Rozwadowskiego, malując ściany jego celi farbą z arszenikiem. Znane są co najmniej dwie, zasługujące na uwagę hipotezy dotyczące podania generałowi śmiercionośnej substancji. Według informacji gen. Machalskiego i Stanisława Rozwadowskiego ściany celi, w której przebywał gen. Rozwadowski na Antokolu były malowane farbą z arszenikiem. Informacja ta jest prawdopodobna, ponieważ w tym czasie istotnie przeprowadzono remont więzienia i malowanie cel. Większość relacji skłania się jednak ku drugiej hipotezie, że generał został otruty 18 maja 1927 roku w czasie podróży koleją z Wilna do Warszawy, gdzie podano mu kanapki z pokrojonym włosiem końskim, co w efekcie spowodowało owrzodzenie jelit. Nie jest wykluczone, że zastosowano obie wymienione metody

    Więzienie spowodowało, że generał wyraźnie podupadł na zdrowiu. Ponadto dużym ciosem było dla niego zaginięcie gen. Zagórskiego. Władze oskarżyły go o dezercję, ale Rozwadowski znając generała, wiedział że jest to oszczerstwo i że Zagórski najprawdopodobniej padł ofiarą mordu politycznego. Rozwadowski obwiniał się o los Zagórskiego. Według niego powodem zgładzenia towarzysza niedoli, było to, iż przy zwalnianiu wyjawił, że Zagórski pisze pamiętniki, w których ten oskarżał Józefa Piłsudskiego o agenturalną działalność w latach I wojny światowej[29].

    Nie brakowało domysłów i podejrzeń, co do przyczyn śmierci. Jednak władze zabroniły sekcji zwłok. Płk dr Bolesław Szarecki, który odbył konsylium z lekarzami badającymi zwłoki generała stwierdził, jako więcej niż pewne, otrucie. Podobnie uważał słynny chirurg lwowski, prof. Tadeusz Ostrowski, badający generała na krótko przed jego śmiercią. Zakaz przeprowadzenia sekcji zwłok, nie pozwolił ustalić przyczyny zgonu. Sam generał twierdził, że gdy eskortowano go z Wilna, podano mu dziwnie smakujący posiłek. Podejrzewano, że w kanapkach znajdowało się włosie końskie, powodujące owrzodzenie jelit, lub zmielone szkło
  • 2012-06-11 14:09 | Joachim B.

    Re:Nieświęty śląski święty

    Tylko co to znaczy na Slasku ? Co znaczy "niemiecki" lub "polski" ? W waszej plytkiej jednoznacznosci mozecie miec racje, ale na Slasku wszystko jest inne. Mysli, uczucia´, deklaracje itp.

    I co w ogóle oznacza "etnicznosc" (etnos) - w twojej glówce przynajmniej, wytlumacz nam to w kilku linijkach. :-)

    Czy np. ten wasz Matejko, Milosz, Mickiewicz byli etnicznymi Polakami ? :-)
  • 2015-02-13 14:20 | Słowianin

    Re:Nieświęty śląski święty

    ''Odsuwali się odeń współpracownicy, w redakcji „Polonii” powstał rozłam, część zespołu opowiedziała się po stronie wojewody, publikując wiernopoddańczy manifest. Niespodziewane wsparcie przyszło ze strony Kościoła. Być może było w tym miłosierdzie dla upokorzonego syna marnotrawnego, być może chłodna kalkulacja: ani marszałek Piłsudski, ani w ogóle sanacja nie cieszyli się sympatią polskiego kleru, tym bardziej na Śląsku''. Dzisiaj można porównać Korfantego do Palikota, ale porównanie to ma charakter pozytywny: Filozof, biznesmen, walczący z klerem jako ''agent''. Karierę polityczną Albert rozpoczął jako adwersarz katolickiej partii Centrum, czyli ''propolskiej'' na śląsku organizacji związanej z kościołem. Co do Piłsudskiego ''nastawienia'' do kleru nie zgodzę się z autorem, ponieważ sam (wnuk po bracie Korfantego) opowiada o śląskiej przyjaźni Józefa z biskupem Hlondem (postać wątpliwa pod kątem patriotyzmu), że sam Naczelnik stawił się u Piusa XI i dzięki temu Hlond został prymasem polski watykańskiej. ''Korfanty żył już w jawnej symbiozie z Kościołem, przewartościował swoje polityczne poglądy, które coraz bardziej zbliżały się do chrześcijańskiego utopijnego socjalizmu''. Palikot też żył w symbiozie z kościołem wydając wspólnie pismo Ozon. Idealnym rozwiązaniem było pozostawienia Piłsudskiego na stanowisku Naczelnika (Prezydenta Sił Zbrojnych) jak sam chyba chciał się nazywać bo być prezydentem państwa nie chciał być a Korfantego obsadzić na Premiera. Piłsudski jawi się jednak na germanofila i rusofoba. Nazywanego również koniem trojańskim i agentem niemieckim. Korfanty jako urodzony ''Albert Niemiec'' staje się Polakiem z przekory i wyrywa Śląsk Niemcom i ofiarowuje go Warszawie, która w konsekwencji ''morduje'' ''Wojciecha Polaka''. Korfanty sprzeciwia się Niemcom i jako poseł Reichstagu politycznie wyrywa Niemcom Śląsk. Powstania śląskie mają na celu manifest siły i papierek lakmusowy a nie rozlew krwi dla samego machania szabelką. Grażyński chciał bijatyki a Korfanty udowodnił, że Niemców można wykorzystać czyli ich kapitał i pieniądze. Taka zdolność polityczna i biznesowa nie pasowała Konradom Walenrodom. Walka z prawosławną Rosją była na rękę Watykanowi czyli klerowi w Europie. Konkordat był pierwszą umową międzynarodową Rzeszy i błogosławieństwo hitlerowców. Piłsudski co prawda tego nie dożył ale jego ''cud nad Wisłą'' miał mieć wydźwięk ''cudu''. O Brześciu czy Berezie kartuskiej możecie poczytać sami.