Wyszukaj na forum
Forum
1939. Jak rozpętała się II wojna światowa.
(8)-
wpis został usunięty
......... -
Re: 1939. Jak rozpętała się II wojna światowa.
Chetnie bym kupil te publikacje ale nie jestem pewien. Mam nadziej ze nie jest to propaganda napisana pod wplywem ataku rusofobi dla politycznego zysku solidarnego ciemnorodu.
Potrzebna mi jest niezalezna opinia osoby bezpartyjnej i niewierzacej. -
człowiek inteligentny opinię wyrabia sobie sam na podstawie wszelkich dostępnych źródeł. Historia nigdy i przez nikogo nie była pisana bez wpływu władców, ksenofobii i animozji. Dlatego trzeba czytać - dużo czytać.
-
Nieprawda
No to "Polityka" wykazała się ignorancją. ii wojna nie zaczęła się od salwy jakiegoś pancernika. Pamiętam, że w PRL - owskiej szkole opowiadano takie bajki. Zanim cokolwiek zdarzyło się w okolicach Westerplatte, miasto Wieluń było już zbombardowane przez Luftwaffe. Od niemieckich bomb zginęło tysiąc kilkuset mieszkańców Wielunia. To zbrodnicze bombardowanie Wielunia, przez niemieckie lotnictwo, było początkiem II wojny światowej -
też jestem zdziwiony o tym, iż zdecydowano się wspomniec o Westerplatte wpierw, a nie o Wieluniu
Aczkolwiek to gdzie zaczeła się wojna nie ma większego znaczenia, tak czy siak pochłonęła 6 mln ofiar wsrod obywateli polskich... więc tą wpadkę można jeszcze darować, moim zdaniem
a błąd w pisowni "Feuererlaubnis" to wpadka o tyle istotna, że osoba nie znająca historii i jej szczegółów w postaci zadowalającej, a także języka niem. w ten sam sposób... potrafi mimo to dojrzeć już w tym pierwszym artykule taki błąd -
Re: 1939. Jak rozpętała się II wojna światowa.
Kupiłem wczoraj!!!!Naprawdę warto. -
Co prawda byl to stary pancernik, ale po kapitalnym remoncie ; wyposazony na owe czasy w
dosc nowoczesne uzbrojenie i nawigacje.
Feuerlaubnis! - wlasciwie jest Feuererlaubnis !(pozwolnie na otwarcie ognia). Nimcy uzywali i uzywaja krotkiej komendy Feuer ! (ognia) lub Feuerfrei. -
Re: 1939. Jak rozpętała się II wojna światowa.
Poprawnie powinno byc "Feuererlaubnis" co tlumaczymy jako "pozwolenie otwarcia ognia".Coraz wiecej w Polityce wpadek jezykowych,szczegolnie na blogach dziennikarzy Polityki ale tez w samym czasopismie.Szkoda,kiedys bylo lepiej.Pozdrowienia.
