Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Te plamy nas wykończą

(20)
Świat martwi się globalnym ociepleniem, nie zwracając uwagi na inne zagrożenie, które może pojawić się nagle ze strony Słońca. Gdyby potwierdził się nakreślony przez niektórych naukowców scenariusz, czeka nas prawdziwa apokalipsa.
  • 2009-08-12 22:35 | slidex

    Re: Te plamy nas wykończą

    gdzie znajdę link do tego raportu?
  • 2009-08-13 08:46 | Michał Różyczka

    Re: Te plamy nas wykończą

    1. Silne erupcje zdarzają się nie tylko w maksimach aktywnosci - vide potężny wybuch z 20 stycznia 2005.
    2. "Go ahead and mark your calendar for May 2013, but use a pencil." - mówi Dean Pesnell, reprezentujący
    NASA w panelu wspomnianym w artykule. Prawda jest taka, że wieloletnie prognozy aktywności Słońca są
    warte tyle samo, co wieloletnie prognozy pogody na Ziemi (nie znaczy to oczywiście, że namawim do
    bagatelizowania zagrozęń opisanych przez prof. Jaworowskiego).
  • 2009-08-13 10:33 | Antoni Murkowski

    Poprawka do " Te plamy nas wykończą"

    Należy sprostować część informacji. Pan prof. Z. Jaworowski podaje: "....ogromny rozbłysk białego światła, trwający około 60 sek . Kilka minut później tsunami wysokoenergetycznych protonów słonecznych dotarło do Ziemi...". Niestety to jest niemożliwe, gdyż wysokoenergetyczne protony (główna część "wiatru słonecznego" poruszają się maksymalnie z prędkością 600 - 800 km/s. Ta prędkość, aczkolwiek imponująca, jest jednak, aż 500 razy mniejsza od prędkości światła. Skoro rozbłysk na powierzchni Słońca zarejestrujemy po 8 minutach i 20 sekundach to na efekt zwiększonego wiatru słonecznego poczekamy ponad dwie doby. i sądzę, że możliwe są pewne środki zaradcze, które ograniczą szkody w sieciach energetycznych i elektronice
  • 2009-08-13 12:21 | Alkor

    Świadczy to o niekompetencji i dyletanctwie piszącego artykół, bo nie podejrzewam Pana Profesora o taki lapsus
  • 2009-08-13 14:23 | meteo

    Mysle ze to blad gdyz to kolejna pomylka Pana Profesora a nie redaktora. Porfesor wypowiada sie powrzechnie na tematy klimatyczne nie bedac znawca tematu. Zaintersowanym proponuje sprawdzic ile ow profesor opublikowal artykow naukowych ( a nie notatek w gazetach) dotyczacych zmian klimatyczny... Szybko sie okaze co to za specialista od klimatu...
  • 2009-08-14 10:56 | hmm

    Piszesz o prędkości w wietrze słonecznym. Podczas rozbłysku słonecznego (a o nim tu mowa) cząstki osiągają prędkość do 70% c. W tym punkcie Autor ma rację, a ty się mylisz.
  • 2009-08-14 10:58 | hmm

    Z tym, że akurat to nie jest błąd. Podczas rozbłysku emitowane są ogromne ilości energii w postaci fal elektromagnetycznych (od gamma do radiowych) oraz strumienie cząstek (elektronów, protonów, jonów) o prędkościach dochodzących do 70% prędkości światła.
  • 2009-08-14 13:03 | Bart

    Jak ktoś, kto pisze słowo "artykuł" przez "ó" (cyt. "artykół"), może wypominać innym niekompetencję i dyletanctwo na podstawie jednego błędu, w dodatku wcale nie jednoznacznego, bo zdania - jak widać w dyskusji - są podzielone?
  • 2009-08-14 13:24 | Molek

    Myślę, że te analizy są siebie warte. Tak naprawdę mimo, iż to w końcu teoria podparta badaniami dawnych cywilizacji i ich znajomością kosmosu, maja Anno Domini 2013 raczej nie dożyjemy.
    Oczywiście wszyscy możemy mieć to w d..ie, a media i rządy nie będą zainteresowane rozsiewaniem po świecie tak sensacyjnych newsów (ktoś musi płacić haracze bankom i rządom), ale zachęcam czytelników do wysłuchania tej audycji http://patrz.pl/mp3/proroctwo-oriona-na-2012
    No i przeczytajcie sobie książkę to zobaczycie jak autor do tego doszedł.
  • 2009-08-14 17:32 | przemeks

    Re: Te plamy nas wykończą

    Polityko: Redaktora Gorzyma należałoby zwolnić z pracy za publikowanie głupot Jaworowskiego...
  • 2009-08-16 02:16 | olsen

    Widze, ze skopiowales z polskiej wersji wikipedii. Wersji anglojezycznej podaja ze "solar storm" czy "proton storm" dotrze do atmosfery Ziemi w ciagu godzin lub nawet dni. Choc wszystkich zaskoczyl sztorm z 2005 roku ktory dotarl do atmosfery w prawie pol godziny. NASA uznalo to za potencjalne zagrozenie np. dla austronauty na poza statkiem.

    Oczywiscie promieniowanie elektromangnetyczne dotrze wczesniej.
  • 2009-08-16 10:12 | wiechu

    Re: Te plamy nas wykończą

    Najdziwniejsze jest to ze ludzie juz nie chca sami umierac tylko wzieli by najchetniej wszystkich ze soba , z tat takie zainteresowanie ta tematyka
    Totalnych Kataklizmów

    Nie wiem czy tak bedzie z tym słoncem ale zupełnie sobie tego nie zycze ani nikomu.
  • 2009-08-17 20:09 | EkoFanka

    Re: Te plamy nas wykończą

    Proponuję zmiast szukać taniej sensacji, wziąć się za ekologiczną edukację na poważnie. Bardzo ciekawe publikacje na temat globalnego ocieplenia i zrównoważonego rozwoju można znaleźć na stronie: http://www.chronmyklimat.pl/lang/pl/page/publikacje_krajowe/id/17/
  • 2009-08-19 14:18 | kroye

    Proponuję dać sobie spokój z ekologią, bo im większy postęp cywilizacyjny tum większa "terra deflorata".
    Czy koś z komentujących jest może ze Szczecina? Ja przyznaję się nie.
    Jeżeli dobrze pojąłem cel bądź co bądź ogórkowego/ogurkowego (do wyboru :)) artykułu to chodziło o refleksję jak to fajnie będzie bez prądu.
    Pozwolę sobie punktować:
    1) woda - bez wody nie ma życia - ogólnie z wyciąganej studni lub zbiornika powierzchniowego zdatna picia po przegotowaniu, (zapraszam do wieżowca, któremu nie dowieziono, bo motoryzacja siadła po impulsie, wody; można się delektować już od dnia następnego, przepłukanie zaschniętych miejskich kanałów to też nie jest bajka)
    2) podatki - jedna z rzeczy pewnych - ciekawe jak będą wyglądać w szczególe bez kas fiskalnych, że o złożonych a nie obrobionych( bo nie będzie systemu), formularzach wszelakich nie wspomnę,
    3) śmierć – druga z rzeczy pewnych – kto mnie kwit wypisz, jak był rejestr, a się zmył, bo elektroniczny był. A bez kwitu wiadomo umrzeć nie można. Ja cale do nienależnej emerytury ręki nie wyciągam bo nie za bardzo wierzę, by przy ogólnym braku prądu ZUS z KRUSem cokolwiek wypłacali.
    4) bezpieczeństwo - może w Stanach gdzie można mieć broń, ale w Europie nie wyobrażam sobie służ wszelakich bez łączności tele-elektronicznej jak nastanie głód.
    5) nuda - jak zająć naród w swej masie jak nie będzie prądu, czyli RTV, a wszystko co do wypicia będzie już wypite, nie wyobrażam sobie, do pracy nie ma po co iść jak wszystko działa na prąd, którego nie ma. Nad znudzonym społeczeństwem bez igrzysk się nie zapanuje, a jak jeszcze nie będzie chleba...
    6) głód - a chleba nie będzie, proste w ciągu dwu pokoleń ostatnich mamy zmechanizowane rolnictwo, nawet, gdy polskiemu chłopu uda się odpalić traktor typu eksponat muzealny, bo nie będzie w nim scalaków, to i tak nie będzie miał co do baku nalać. No bo skąd jak w rury bez elektryczności dla pomp w Płocku nic nie wypłynie....
    .....
    Artykuł miał wywołać refleksję, a wyszło jak zwykle, ile km/h dla protona, "u" czy "ó", a to jak mawiają spece od szkoleń z BigBlue "its depend of" bo proton jaki jest każdy widzi, a język polski to nie łacina, znakiem czego żyje i nie ma pewności na świecie bo tak pisał już mistrz Jan, bynajmniej nie ten od wypieków cukierniczych.
  • 2009-08-20 13:25 | Kurt Gödel

    To po co wydajemy gigantyczne pieniadze na superkomputery i glowimy sie nad modelami matematycznymi opisujacymi pogode, skoro i tak to wszystko mozna o kant...potluc? A moze chodzi tylko o...granty?
  • 2009-08-21 10:16 | Kurt Gödel

    Patrzac z nieco innej perspektywy; jesli minimum Maundera ma jakikolwiek zwiazek z "mala epoka lodowa" w XVII w, to juz wkrotce powinnismy tego doswiadczyc, jesli Slonce bedzie nadal tak spokojne jak teraz.
  • 2009-09-04 22:46 | wikonwi

    Już dawno nie słyszalem większych bzdur.
  • 2009-09-24 17:06 | r

    no ladnie[cytat]
    NASA w panelu wspomnianym w artykule. Prawda jest taka, że wieloletnie prognozy aktywności Słońca są
    warte tyle samo, co wieloletnie prognozy pogody na Ziemi
    [/cytat]
  • 2009-10-06 11:32 | Goodman

    Panowie i Panie, możliwe że prof Jaworowski się myli, niestety faktem jest że długoletnie przewidywanie pogody czy aktywnosci słońca jest bez sensu, gdyż można to zrobic co najwyżej na 5 dni w przód, nie mniej jednak takie wieloletnie badania robione są pod kontem badania pewnych TRENDÓW-a tutaj jest już bardzo duże prawdopodobieństwo pewnych następstw, o których pisze w/w Autor. Klimat ziemi, czy też aktywnośc słońca jest cykliczna, czasami efekt jest mniejszy a czasem większy, realne zagrożenie istnieje i na to warto zwrócić uwagę. Oczywiście to wszystko nie musi się wydarzyć w 2013 roku, i nie musi być na taką skalę jak 150 lat temu-może ale nie musi. Może być "popierdułką" a może być katastrofą ludzkości. P.S na koniec apeluje do niedowiarków, można się z opinią profesora nie zgadzać, ale tytułu profesora nie dostaje sie za bzury i kłamstwa, nawet jeśli z braku laku, jest to prof UAM a nie zwyczajny mianowany przez prezydenta RP.
  • 2009-11-01 11:30 | skalolaz

    [cytat]
    2009-08-12 22:35:29 | slidex
    Re: Te plamy nas wykończą [0]
    gdzie znajdę link do tego raportu?
    [/cytat]
    może tam gdzie jest napisane "Czytaj pełny raport National Academy of Sciences"