Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Świat bez tytoniu?

(4)
Świat wolny od tytoniu.
  • 2009-08-14 22:43 | jezier

    Re: Świat bez tytoniu?

    I, jak zwykle, ktoś nie rozumie. Gdy palicie przy mnie papierosy, dym śmierdzi nie tylko Wam, ale i mnie.
    Swego czasu planowałem zrobić eksperyment : usiąść sobie z moimi znajomymi palaczami i za każdym razem, gdy oni palą papierosa, spalić kawałek dętki czy innego gumowego ustrojstwa. Ciekawe, jak wielkimi piewcami wolności byliby wtedy.
  • 2009-08-16 06:08 | akuto

    Jezier,
    nie palę, ale uważam, że KTT ma rację. Jesteś tak samo nietolerancyjny, jak wszyscy. Masz tylko siebie na horyzoncie.
  • 2009-08-16 11:03 | Henryk

    Re: Świat bez tytoniu?

    Po 35 latach rzuciłem palenie.Czuję się wolny.Niestety moje płuca za głupotę pokutują
    do dzisiaj.
  • 2009-08-17 18:10 | Zniewolona

    Dziekuje Jezier,madry z Ciebie czlowiek.Rzeczywiscie,nie tedy droga,jesli chodzi o palenie tytoniu swiat i ludzie dostali jakiejs czkawki,ja pale i to moj wybor,ale wielu moich znajomych przestalo,strach widze w ich oczach,jak sie pojawiam w drzwiach,"rzucaja" sie do okien,pala swiece,a ja patrze na nich jak na nienormalnychKK.Toeplitz ma racje,do niczego to dobrego nie prowadzi,zrywaja sie kontakty,nie czuje sie nigdzie bezpiecznie.Moj maz nie pali,ale nie narzeka,rozumie to,rzucil palenie swiadomie.A tymczasem koncerny tytoniowe maja sie swietnie a kontrabanda jeszcze lepiej.