Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Panie proszą panów

(19)
W polityce jest mało kobiet i to jest fakt, z którym nikt nie dyskutuje. Ale już kwestia, jak zwiększyć ich liczbę w życiu publicznym, budzi gorące spory i emocje.
  • 2009-08-18 08:01 | Jola9999

    Temat zastepczy

    Temat zastepczy, kogo obchodzi rownouprawnienie w sejmie, senacie czy w rzadzie? Bedziemy teraz walczyc o rownouprawnienie dla znikomego promila kobiet?

    Ja bym wolala uprawnienie na poziomie przecietnej polki. Kobiety u wladzy nie sa tego gwrancja, dowodem sa rzady Pani Suchockiej.

    Tak na marginesie, te kobiety u wladzy sa arte tych facetow u wladzy. Ja tu nie widze merytorycznej przewagi jednej plci nad druga.
  • 2009-08-18 08:30 | wladimirz

    Przykład Gronkiewicz-Waltz źle dobrany-ona wszędzie wykazywała się i wykazuje niekompetencją!

    Trudno mi sądzić o kompetencji innych pań, ale HGW rządzą zawsze jej urzędnicy.Ona im tylko zapewnia bezwarunkową i niezależną od jakości pracy ochronę i maksymalne jakie się da premie i inne frukta;-)))
  • 2009-08-18 09:06 | Tichy62

    Gratuluję nowego sojusznika !

    Wiadomość z ostatniej chwili. Nasz "kochany" kościół zaczyna popierać parytet! W końcu zorientowali się jaka płeć dominuje na mszach ... To będzie numer jak w Sejmie zasiądzie potężna reprezentacja kobieco-klerykalna. Co na to powiedzą Środy, Jarugi i Paradowskie? Że "idea była dobra, ale się nie sprawdziła"? Jak marksizm.
  • 2009-08-18 13:13 | panza

    Re: Panie proszą panów

    Argumentem przemawiającym za parytetem wyborczym dla kobiet na listach wyborczych, jest fakt ogólnie wszystkim znany tj. 50% populacji społecznej to kobiety. Wobec powyższego faktu, nie istnieje żaden racjonalny argument, który miałby kobiety z polityki eliminować, w stopniu nieproporcjonalnym do rzeczywistej reprezentatywności w społeczeństwie. Jest sprawą oczywistą, że nikt nie zagwarantuje zmiany jakościowej poprzez proste włączenie połowy kobiet w prace parlamentu, bo wszystko zależy od konstrukcji list wyborczych i przede wszystkim od zachowań wyborców. Jak wiemy, ci ostatni wolą siedzieć w domu podczas wyborów, a politycy też tak wolą, bo boją się rozciągnąć wybory na dwa dni i dopuścić inne formy głosowania, a tym samym ryzykować niepweny rezultat. Nie chcę powiedzieć przez to, że dyskusja o parytecie jest mało ważna, bo tak nie jest i należy uchwalić prawo dające kobietom połowę miejsc w parlamencie, a także na niższych szczeblach władzy.
  • 2009-08-18 13:19 | panza

    Tu nie chodzi o żadne przewagi, ale o zwykłą arytmetykę, a właściwie statystykę mówiącą nam, że połowa populacji społecznej to kobiety. Jeśli kobiety czują się dyskryminowane, a pani tekstu to wynika, to muszą mieć odpowiednią reprezentację w parlamencie i to jest właściwie dopiero pierwszy krok.
  • 2009-08-18 15:58 | wiechu

    Re: Panie proszą panów

    Poco panie deprawować :-)
  • 2009-08-18 16:24 | lala99

    Re: Panie proszą panów

    Parytet sprawi, że kobiety będą postrzegane w polityce jako "niepełnosprawne". Chyba tago, drogie Panie nie chcecie. Zgadzam się z przedmówcą, bedzie tak, Że "idea była dobra, ale się nie sprawdziłą " Bo taki koniec widzę parytetu. Zresztą, co to w ogóle za pomysł. Tworzyć specjalną ustawą dającą kobietom 50 % miejsc. Przecież teraz też możecie dostać się sejmu i senatu. Widocznie kobiety nie są takie dobre. Zmienie sentencje Otto Bismarcka : "Im KOBIETY wiedzą mniej o robieniu kiełbasy i polityki tym lepiej w nocy śpią ".
  • 2009-08-18 18:38 | jerry11

    "Parytet sprawi, że kobiety będą postrzegane w polityce jako "niepełnosprawne". "

    Dokladnie tak!!!
  • 2009-08-18 18:48 | podatnik

    Re: Panie proszą panów

    Ilustracja problemu przy pomocy zdjęcia pani Suchockiej, która zasługuje na miano zdrajczyni i która konsumuje swoje srebrniki pod bokiem mocodawcy wystarczy, aby zohydzić parytet i samą ideę. Ideę jak najbardziej słuszną, ideę którą należy popierać z całych sił. Tylko czy w takim wykonaniu? Pani Gronkiewicz w wywiadzie, wiele lat temu przyznała, że swoje decyzje (w Banku) konsultuje z "duchem świętym". To świadczy albo o cynicznej grze pod (głupią) publiczkę lub braku lączności z Ziemią. I tylko czy to znaczy, że obie panie są głupsze od takiego Gowina? To chyba niemożliwe.
  • 2009-08-18 20:33 | doktor

    [cytat]
    Wiadomość z ostatniej chwili. Nasz "kochany" kościół zaczyna popierać parytet! W końcu zorientowali się
    jaka płeć dominuje na mszach ... To będzie numer jak w Sejmie zasiądzie potężna reprezentacja
    kobieco-klerykalna. Co na to powiedzą Środy, Jarugi i Paradowskie? Że "idea była dobra, ale się nie
    sprawdziła"? Jak marksizm.
    [/cytat]

    Jeśli faktycznie do tego dojdzie, to wówczas w Sejmie nic nie musi się przecież zmienić. Te panie tak naprawdę przecież będą niczym innym jak J. Kaczyński w sosie łagodnym. Więc dla polskiej polityki to nawet dobrze, z mojego punktu wiedzenia. Po prostu prawica w wydaniu łagodnym.
  • 2009-08-19 00:42 | Emilia

    Re: Panie prosza o 50% miejsc na listach wyborczych- to wielka smiesznosc i zenada.

    Wstydzilabym sie wogole upominac o taka sprawe, bo ten okrez przezylismy juz , tym sposobem dostala sie p. Nelly Rokita do palacu jako doradca p. prezydenta, a pozniej do sejmu i my tego typu osobnikom czy chcemy ,czy nie placimy miesiecznie kupe forsy z naszych podatkow. Niech kazdy sie promuje sam, wlasna praca i wiedza, a nie krytykanctwem.Takich mamy bardzo duzo w sejmie,a jeszcze ma byc wiecej?
  • 2009-08-19 10:01 | Firaśko

    [cytat]
    Niech kazdy
    sie promuje sam, wlasna praca i wiedza, a nie krytykanctwem
    [/cytat]

    Najlepszym sposobem do takich wyborów są jednomandatowe okręgi wyborcze. Mnie osobiście nie przeszkadza czy w parlamencie (lub gdziekolwiek i na jakimkolwiek stanowisku!) zasiądą kobiety czy mężczyźni, byleby ich działania były rozsądne i podejmowane decyzje nie kłóciły się ze zdrowym rozsądkiem a jedynie przynosiły korzyść wyborcom, a nie tylko i wyłącznie osobom rządzącym!!!
  • 2009-08-19 10:05 | ansie

    Re: Panie proszą panów

    Po co ta niepoważna dyskusja? Sezon ogórkowy? Dlaczego - zamiast politycznie poprawnych uników - nikt nie potraktuje tego tematu poważnie? Oczywiście, że proporcje we władzach Sejmu, Senatu itd. nie odpowiadają układowi demograficznemu, ale nie tylko pod tym względem. Dlaczego nie brać pod uwagę np. wieku? Przecież dwudziestolatkowie są po prostu dyskryminowani! Może i tu wprowadzimy parytety?
    A na poważnie - dlaczego nikt nie podaje w tej dyskusji danych o strukturze członków (członkiń) partii? Ile tam jest kobiet i mężczyzn? Może właśnie mamy proporcje zachowane, ale w odniesieniu nie do społeczeństwa, ale do ludzi chcących zajmować się polityką? Bo przecież to trzeba brać pod uwagę. Nikt nie posądza Szwedzką Akademię Nauk o stronniczość, ale wśród laureatów Nagrody Nobla parytetów jakoś nie ma. Może też trzeba wprowadzić je obligatoryjnie? W lata nieparzyste - mężczyźni, parzyste - kobiety?
    Do czasu, gdy ktoś nie wykaże, że kobiety w polityce są w istotny sposób w konkretnych sytuacjach dyskryminowane, proszę nie zawracać ludziom głowy jakimiś parytetami.
  • 2009-08-19 14:45 | Polonia-Sawa

    Re: Panie proszą ?

    Niestety polskie Kobiety sa LEPSZE od naszych panow ,doswiadczenie/40 lat++/ !
    Czasami nawet chcialbym piszac o ich bohaterstwie i silnej woli ,o ich cierpliwosci i oddaniu !
    Jesli Polacy sa tacy durni i nie daja szanc lepszemu ?
    Wasza sprawa ! / cudze chwalicie ,swego nie znacie ,sami nie wiecie ,co posiadacie !/
    Salute p.Paradowska !/dziekuje!/
    Salute
  • 2009-08-19 16:05 | momo

    panza - to niech się wybiorą !!! Większość kobiet ma jednak inne predylekcje , zaś % udział idiotów w polityce jest mniej wiecej równy . Przy okazji , faceci jednak nie robią z siebie takich szmat jak panie . Przykład ? Sawicka . Pierw twarda bizeswoman co to k.... i ch.... rzuca, wszystko załatwi , potem szlochanie i ... ja jestem tylko małą dziewczynką ! Fuj !!!
  • 2009-08-19 16:21 | momo

    panza , głuptasku , wskaż mi proszę jakąś grupę społeczną która nie czuje się dyskryminowana . Grubi , chudzi , łysi , geje , emeryci , kaleki itd.itd. Proponuje więc kompletne szaleństwo i przyznanie WSZYSTKIM grupom jakichś parytetów !!!
    p.s. Nawet prezesi naszych spólek giełdowych też czują sie dyskryminowani !!!
  • 2009-08-19 17:01 | kay

    O wladze sie nie prosi, o wladze sie walczy. Dopoki kobiety tego nie zrozumieja, zawsze beda w kuchni. Walka o wladze nie polega na patrzeniu w oczy Tuskowi czy Kaczynskiemu. Chcecie wladzy? Patrzcie, jak ja zdobyla Merkel czy Thatcher.
  • 2010-01-03 10:49 | Szpila

    Re:Panie proszą panów

    Wprowadzanie na siłę Pań do pilityki poprzez legislaturę przepisów, to działanie na szkodę cywilizacji. Proces ten powinien przebiegać naturalnie. Przeżyłem swoje i WIEM, że obecne działania w tym temacie są nielogiczne i naładowane lizusostwem. Bezpłciowość i działania na szkodę Polski oraz "kastowość" dzisiejszych polityków może sugerować ich bezradność. Lecz nieweażne, że kobiety chcą. Do polityki należy DOJRZEĆ. Brak autorytetów w tej dziedzinie i korupcja nie mogą być głównym kryterium wyjścia z impasu. POWTARZAM, ŻE PROCES TEN MUSI PRZEBIEGAĆ NATURALNIE.
  • 2010-12-30 18:56 | jvelzkeyek

    Re:Panie proszą panów



    Jakie podniety lubią kobiety?



    Do polityki i do władzy idą kobiety.

    Czy doznają tam dostatecznej podniety?

    Wojsko, policja to dla kobiet mało.

    Rządzą w domach, państwami też by się chciało.

    Mężczyźni wycofują się na tyły,

    bo na kobiety nie ma żadnej siły.

    Wolą , więc pichcić potrawy, są lepszymi kucharzami.

    Zaczną niańczyć dzieci, będą lepszymi nianiami.

    Zapowiadają kobiety, że lepiej się będzie żyło,

    jeżeli duże ich grono w Polsce będzie rządziło.

    Nie sądzę aby tak się stało.

    Nie będzie kim rządzić, będzie nas mało.