Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nowa miłość. Wiersze prawie wszystkie Agnieszki Osieckiej

(1)
Po 12 latach od śmierci Agnieszki Osieckiej pojawił się pierwszy tak obszerny tom zebranych poezji tej znakomitej i odkrywanej przez kolejne pokolenia Poetki.
  • 2009-08-19 11:39 | Agnieszkaaaa

    Re: Nowa miłość. Wiersze prawie wszystkie Agnieszki Osieckiej

    Przeczytałam, przeżyłam, przepłakałam...Cudowny zbiór poezji, nieśmiertelnej dla mnie Agnieszki Osieckiej. Warto przeanalizować i przede wszystkim żyć z twórczością tejże znakomitej Artystki...W lipcu w radio była audycja poświęcona twórczości Osieckiej. Do radia napisała kobieta, która straciła wszystko; męża, który odszedł z inną kobietą i tym samym miłość. I kiedy nic już jej nie pozostało spakowała swoje rzeczy do jednej walizki, zabrała jeszcze dwa tomiki poezji Agnieszki Osieckiej i powiedziała: nie wiem co dalej robić, tak bardzo mi smutno, ale zabieram ze sobą to co zawsze było ze mną i wyjeżdżam do Paryża, a wraz ze mną wiersz "Jak oduczyć się miłości..."
    Myślę, że to jest najlepszy dowód na to jak bliskie naszemu życiu są wierze Autorki. Jak bardzo nasze małe wielkie nieszczęścia wpływają na nas i jak my sobie z nimi radzimy...Naprawdę warto przeczytać...