Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sztuka wmawiania

(1)
Czy fakt, że był siostrzeńcem Freuda, miał wpływ na to, że Edwarda L. Bernaysa okrzyknięto pierwszym spindoktorem XX wieku.
  • 2009-08-20 06:45 | Chester

    Re: Tak to ogłupia się naród, który potem sam zjada tę żabę

    Przez dwadzieścia lat transformacji ustrojowej w Polsce setki takich spindoktorów zdemolowało osobowość przeciętnego Polaka, który ogłupiony gadżetami, budzi się teraz w kraju, który jest tworem neokolonialnym, bez suwerenności i bez twarzy.
    Takie postacie ze świata "spindoktorskiej" polityki, jak Palikot, mogłyby być znakomitym materiałem w "prosektorium" doktora Bernays. Koszmarna jest przyszłość świata zniewolonego przez manipulację cynicznych hochsztaplerów.