Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy tylko w Polsce dominuje zło, głupota i hipokkryzja?!

(1)
2009-08-22 16:20 | marcyś
2000 lat po Chrystusie, około 10 tys. od zarania cywilizacji mam nieoparte poczucie, że żyje niczym w maligie zatopiony w brudzie, grzechu, obłudzie...
zapewne bardziej jest mi dane to odczuwać niżli osobnikom mego gatunku szwędającym się po ziemi dawnymi laty albowiem tzw. postęp technologiczny dał mi niejako ubocznym skutkiem dostęp do iformaci, wiedzy o wydarzeniach bierzących na szerszą niemal ogólnoświatową skalę.
Tym bardziej truno sądzić iż podłość , próżność i malość to zjawiska o charakterze jedynie lokanym, podczas gdy gdzie indziej trwa sobie lepszy, dobry świat.
Czy znajdzie się mądry człek i odpowie mi co stoi na przeszkodzie temu by właśnie tu i teraz w Polsce, pamiętającej JPII etos Solidarności powstańcze zrywy, kraju który zawierzon jest opiece bożej matki, nie powstał siny zwarty, oparty na wartościach i o wartości walczącyruch społeczny, celem którego będzie sanacja.
Wierzę że jest nas wielu, tych co potrafiią odrzucić pychę osobiste ambisje i żądze w imię wartości nadrzędnych, miłości, empatii, wyrozumiałości, altruizmowi...
Rzygać mi się chce gdy po raz enty politycy, hierarchowie, magnaci finansowi, celebryci plują nam-ciemnej masie w twarz , z pełnymi złotosłowia pyskami przepychaj,a się wokół koryta.
I dumam wtedy czy jesteśmy tak głupi i bezwolni, czy tak zastraszeni, amoże w głebi ducha tak samo cyniczni, jak ci co pokazują nam co dzień wała z piedestału i z podziwem i iwelką estymą uczymy się od nich jek być szują, choćby na naszą mizernąskalę....