Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kurosawa w tajdze

(1)
Hołd oddany przewodnikowi z plemienia Nanajów
  • 2009-08-25 21:37 | lidia

    Re: Kurosawa w tajdze

    Obejrzałam go pierwszy raz w latach 70 - tych. Zostawił w głowie obrazy, które wracają we wspomnieniach i wywołują mocne wrażenia. Te wspaniałe lekcje przetrwania w surowym klimacie, ten obraz człowieka bardzo silnie związanego z przyrodą i jego powrót do tajgi. Ta scena pozostała mi w pamięci bardzo mocno, jest fantastyczna. Szkoda, że takie filmy oglądałam kiedyś a teraz ciągłe powtórki i morze miernoty.