Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dar pojednania

(6)
W siedmiu akapitach dwóch dostojników kościelnych zmieściło prawdę o stosunkach polsko-niemieckich w sposób godny szacunku i podziwu.
  • 2009-08-25 23:02 | człowiek

    Żenujące

    Żenujący list i jeszcze bardziej żenujący komentarz A. Szostkiewicza. Oświadczenie biskupów zostało napisane najwyraźniej pod dyktando Niemców. Świadczy o tym choćby terminologia użyta w deklaracji - pisze się w niej nie o wysiedleniach Niemców, a o wypędzeniach. Kto upoważnił polskich biskupów do podpisania się pod tekstem, w którym potępia się wypędzenia Niemców ? Wprawdzie zły przykład dał premier Tusk, który wcześniej stwierdził, że w Polsce potępiamy wypędzenia Niemców, ale to nie powód, by powtarzać coś, co jest sprzeczne z polską racją stanu. Powojenne wysiedlenia Niemców były koniecznością.. Współżycie, w jednym kraju, z milionami Niemców, z których bardzo wielu było nazistami, rasistami itp., było niemożliwe. Warto przypomnieć, że w 1933r. na Mazurach 90 procent wyborców poparło NSDAP.
  • 2009-08-26 08:57 | Erasmus

    Panie Szostkiewicz czy pan upadł na głowę? Jakim prawem biskupi wtrącają sie do polityki? Czym pan się podnieca? Właśnie z powodu rządów biskupów w naszym kraju nasz kraj uznawany jest za zadupie Europy. Panie redaktorze naczelny Polityki. Taki tekst to działanie na szkodę naszą, Polski i Polaków
  • 2009-08-26 11:33 | Mieszkający w tym kraju

    Re: Dar pojednania

    Panie Adamie,
    No i masz Pan na blogu zaczątek chóru faszystowskich patriotów wymachujących "racją stanu" i zionących ksenofobią a w szczególności germanofobią. Przykro mi, że Pana ziomkowie będą Pana mieszać z błotem za bardzo sensowny komentarz do mądrej (co bywa rzadkością) wypowiedzi biskupów.
    Ale cóż, to już taka cecha tego narodu, że za megalomańską dumą narodową skrywa się nienawiść, zwyczajna głupota i niezdolność do jakiegokolwiek intelektualnego nadążania za rozwijającym się światem. Kończy się pierwsza dekada XXI wieku, a w Polsce wciąż 1945.
  • 2009-08-26 15:26 | antytotalitarysta

    Mieszkający w tym kraju zarzuca innym nienawiść, głupotę i ... faszyzm. To, co napisał, to nic innego, jak zbiór najgorszych obelg, będących dowodem pogardy i nienawiści. Ten pan sam sobie wystawił świadectwo.
  • 2009-08-26 20:28 | Grembo

    Do Mieszkajacego w tym kraju:
    Pan Adam napisal:..."Hierarchom udało się to, co nie zawsze udaje się politykom"...

    jest to smutna prawda, ktora potwierdza fakt ze jako spoleczenstwo jestesmy stadem owiec ktore trzeba zaganiac pastoralem czyli takim kijem, bo politycy sa do niczego. A jesli chodzi o kosciol, to przestal on byc motorem postepu, razwoju juz jakies 1300 lat temu, kiedy to zdobyl wladze. A nie?... ( wlasnie ucze o Galileuszu). Stad opor znacznej czesci spoleczenstwa przeciw kosciolowi jako przewodniej sile narodu. Biskupi do kosciola - Madrzy do polityki!
    Pozdrawiam
  • 2009-08-26 21:37 | momo

    Zgadzam się z Człowiekiem i Erasmusem . List biskupów jest zupełnie niepotrzebny i wbrew naszej racji stanu - te "wypedzenia " . Jeszcze gorzej oceniam ich list z 1965 czy 66 roku. Wtedy był to wręcz cios w plecy wobec CAŁKOWITEGO nieuznawania przez Niemców status quo powojennego .Postawa i poglądy Gomółki były wtedy jedynie słuszne !!! Teraz "styropian " kompletnie o tym zapomina ! Chciałbym , też , aby ich stary list wynikał NAPRAWDĘ z chrześcijańskiego miłosierdzia . Bardziej mnie trapi , czy nie był to ukłon w strone donatorów ! Episkpopat niemiecki łożył wtedy masę kasy . Jakoś zupełnie nie przyszło biskupom do głowy , stworzyć takie przesłanie do Rosjan ! Dlaczego Rosjan ? Ano , choćby dlatego , że 600 tys. z nich poległo , aby Karol Wojtyła zamiast tyrać w kamieniołamach mógł zostać prominentnym księdzem a potem papieżem !!! Logiczne i proste , co ?