Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

(31)
Publikujemy w całości treść kontrowersyjnego wywiadu, który w czwartek 27 sierpnia wydrukowała moskiewska Komsomolskaja Prawda. Rosyjska historyk Natalia Narocznicka mówi w nim m.in. o początkach wojny, o roli Polski w negocjacjach z Hitlerem i konieczności zbadania na nowo sprawy Katynia.
  • 2009-08-27 17:24 | Jadwiga K.

    Re: Niech historycy badają , ale polityków odsunąć od historii

    Tak zwana "polityka historyczna" to jest dopiero bomba z opóźnionym zapłonem. Politycy niech trzymają się z daleka od historii i zajmują bieżącymi sprawami, aby naród był suwerenny i nie był wykorzystywany przez oligarchię bankierską.
    Przemównia polityków, z odniesieniami do historii, to jest pospolite nadużycie jakie nam się serwuje od pokoleń. Polska jest w tak trudnym połozeniu geopolitycznym, że fanatyczni politycy mogą historią manipulować dowolnie i niby wszystko będzie się zgadzało.
    Politycy polscy nie powinni ulegać łatwym porównaniom i nie powinni tworzyć nowych murów między sąsiadami.
    Trzeba trzymać rękę na pulsie żywego człowieka , a nie ręku trupa historycznego.
  • 2009-08-27 19:15 | Andrzej Falicz

    Pani Jadwigo czy Pani uwagi odnosza sie rowniez do Rosji...?
    To przeciez wywiad z rosyjska historyczka - oficjalna panstwowo usakcjonowana wersja.
  • 2009-08-27 20:04 | rosman

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Ten wywiad jest przerażający...
    Nigdy, w wypowiedziach polskich historyków nie spotkałem się z takim zadęciem i butą, a wręcz agresją. Ta baba jest przesycona taką tęsknotą za dawnymi czasami, że naprawdę nieprzyjemnie się to czyta. "Czy jednak brak traktatu pokojowego z Niemcami przeszkadza naszych znakomitym stosunkom i współpracy?" - jasne. W budowaniu ropociągów w naszych wyłącznych strefach ekonomicznych i jak zwykle d...maniu nas bez mydła. Ale kto będzie pozywał Matrioszkę Rosję do prawa przed trybunały Narodów Zjednoczonych. Nie wiem ile Putin zapłacił jej za ten tekst, ale słabo mu się to udało. Nie chcę szkalować Rosjan, bo to naród tak samo jak my uciemiężony przez tych, którzy stoją na jego czele, ale jestem przekonany, że takie grubo naginane prawdy historyczne nie trafią do rosyjskiej inteligencji, bo trzeba chyba być kwadratowym debilem, żeby nie zauważyć, że szyte to wszystko grubymi nićmi. Te płytkie argumenty o przywróceniu nam Śląska. Jakim przywróceniu do cholery! Śląsk nie był nasz od czasów Kazimierza Wielkiego. Kilkaset lat rozdziału. Śląsk nam przywrócili, ale o wypchnięciu nas z naszych Wschodnich Ziem, należących do Rzplitej Obojga Narodów przez kilkaset lat ani słowem... Jakie naiwne manewrowanie kompasem historii. Śmieszna. Napisała, że to terytorium Cesarstwa Rosyjskiego. Pewnie, że tak było jak się nas najpierw Rozebrało w XVIII w., to tereny jakiś czas były rosyjskie. Podobnie komuchy mamili oczy przywróceniem Ziem Zachodnich, które potraciliśmy w tak zapadłym średniowieczu, że ginie w otchłani dziejów...
    Chcecie przeprosin za 1612 rok? przecież to było 400 lat temu! przeproście za młodsze krzywdy, które powinniśmy pamiętać wobec tego lepiej. Czy my się domagamy przeprosin za rozbiory??? Słabo widocznie w Rosji z jej punktami zaczepienia, mogącymi posłużyć jako kontrargumenty przeciwko realnym zbrodniom XX w. Może jeszcze wypada nam przeprosić za wyszczerbienie miecza przez Chrobrego na Bramie Kijowskiej, która przecież też wtedy była wasza???
    "Naród rosyjski orał ziemię tam, gdzie zamarzała ona na dwa metry." - w kołchozach naszymi rodakami. Słyszałem wypowiedzi wysiedleńców, aż się płakać chciało jak opowiadali co z nimi sowieci wyprawiali.
    "ilu Polaków brało udział w naszej rewolucji, a nawet w wojnie domowej po stronie bolszewików - całe dywizje!" a mówi Ci coś Newtonie historii powiedzenie "nec Hercules contra plures"???
    Zresztą. Po co ją punktować. Każdy ma swój rozum i wnioski po przeczytaniu wyciągnie. Putin widocznie wybrał dobry kierunek, podnosząc na każdym kroku ducha narodu odwoływaniem się do przeszłości. Patrz w przyszłość mości Putinie! Wszak rozumiesz, że Rosja ginie. Ten wywiad jest niestety pokracznym bękartem obecnej polityki Rosji. My jesteśmy dobrzy. To Polacy, Niemcy i inni są bezczelni. Jak prymitywnie przerzucany jest tutaj środek ciężkości na Zachód i Polskę. Na pewno coś działo się w gabinetach Zachodu, co do tego można wierzyć, ale czemu nie ma w tym wywiadzie słowa o archiwach rosyjskich w najboleśniejszej bodaj sprawie - sprawie Katynia, tylko Zachód to, Zachód tamto. O agresji 17 września coś powiedziała? przemilczała temat, bo byłoby to politycznie niewygodne.
    szkoda gadać... Nie wiem, kiedy oni wreszcie spuszczą z tonu i przyznają się do błędów jak choćby Niemcy. Widocznie trzeba utrzymywać mit o potędze, jak się nie ma innych argumentów - osiągnięć ekonomicznych, etc.
    Ponieważ trwa kryzys, to Rosja zapewne niedługo okrzyknie, że cały świat kapitału zachodniego się wali, ale u nas powstają nowe inwestycje. Już kiedyś tak krzyczeli. W czasach Wielkiego Kryzysu, budując, morząc głodem i wycieńczeniem setki tysięcy o ile nie miliony, cudzych i własnych obywateli
  • 2009-08-27 20:54 | Tomecki

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Pani Anastazija (wielka rosyjska patriotak) z tonu wypowiedzie ma sporo racji. 10 lat temu przprowdzilem sie do USA i bylem rownie zdumiony sluchajac historii II Wojny Swiatowej opowiedzianej przez Amerykanina. Mysle, ze karta jest wciaz jeszcze otwarta ale jestesmy blizsi prawdy. Oczywiscie punkt widzenia zmienia sie od punktu siedzenia. Rozbawila mnie natomist wizja pani A. o wielkiej Rosji w przyszlosci i obawy o malejacy przyrost naturalny. Czy malejacy przyrost nie jest nastepstwem obaw (ekonomicznych, panstwowosciowych) spoleczenstwa rosyjskiego. Jak sie mowi "owoc gnije od srodka". Przecietna rodzina amerykanska ma 3 dzieci i to nie dlatego, ze produkuja synow i corki dla Wielkiej Ameryki, dlatego, ze system wewnatrz amerykanski jest sprzyjajacy. Chcialbym jeszcze podkreslic, ze ta rocznica jest wyjatkowo wazna gdyz sytuacja na swiecie wydaje sie zataczac kolo. Jesli silna Ameryka nie otrzepie sie w miare szybko z kryzysu moze szukac rozwiazan podobnych jak Hitler po tym co zastal w Niemczech po Traktacie Wersalskim.
  • 2009-08-27 21:34 | krz.

    Stalin zmienił rozkład wojny

    "Gdyby paktu Ribbentrop-Mołotow nie podpisano, jak mogłyby się potoczyć wypadki?
    Hitler napadłby najpierw na nas."
    To babsko kpi z logiki i z historii w żywe oczy!
    Hitler nie mógł napaść na Rosję, jeśli wcześniej nie napadł na Polskę. Niemcy przecież nie graniczyły z Rosją.
    A na Polskę mógł napaść tylko zapewniwszy sobie co najmniej neutralność Rosji. W rzeczywistości zapewnił sobie sojusz i pomoc (gospodarczą i wojskową).
    Niestety dzisiejsza Rosja wraca do stalinowskiej praktyki, że prawda zależy tylko od bieżącej potrzeby politycznej. To co dziś jest prawdą, jutro będzie kłamstwem a pojutrze znowu prawdą.
    Charakterystyczna jest nazwa tej komisji: ona nie jest od badania prawdy historycznej - ona jest od zapobiegania próbom fałszowania. Oczywiście co jest prawdą, a co fałszem ustalają gaspadin prezydent i gaspadin premier.
    Wot tak.
  • 2009-08-27 22:02 | chris

    Biedny jesteś Polaczku. Dostojewski nic a nic nie pomylił się w swoich opisach Polaków. Wciąż są aktualne. Marz dalej o spuszczaniu z tonu - przyjemnych marzen.
  • 2009-08-27 22:59 | INTJ

    Szkoda czasu komentowanie

    Czytając te wypociny, przypomniała mi się scenka z "Simpsonow" w której Homer tłumaczył hindusowi Apu historię Wojny Secesyjnej - "konfliktu, w którym my południowcy pokonaliśmy was Indian". W odpowiedzi usłyszał "Homer, w jednym zdaniu popełniłeś tyle błędów, że nawet nie wiem od czego zacząć..." :D
  • 2009-08-27 23:09 | stroskany

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    100 tys zaglodzonych Rosjan.
    Po raz ktorys slysze te straszna liczbe i nie moge sobie wyobrazic, ze Polacy byli zdolni to takiej zbrodni. Czy ktos moze wskazac zrodlo, gdzie mozna sie wiecej dowiedziec na ten temat? Czy mazna jakos te informacja zweryfikowac?
  • 2009-08-27 23:18 | john rush

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Racjonalna i logiczna ocena sytuacji.

    A dla solidarnych cmokow - do szkoly paskudnicy do szkoly.
  • 2009-08-27 23:19 | wikonwi

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Wszystkim osobom i mediom doradzałbym umiar . Istotne będzie to co po 1 września a nie przed.
  • 2009-08-28 00:07 | DD

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Albo ta pani nie zna dobrze historii albo świadomie kłamie. Zachodnia Ukraina czyli Galicja należała po rozbiorach do Cesarstwa ale Austiackiego a nie do Rosji. Małopolska Wschodnia nigdy do Rosji Carskiej nie należała. Zagarnął ją dopiero Stalin.
  • 2009-08-28 00:52 | Tomaszyn

    Kolego na argumenty cię stać nie było. A więc albo z ambasady piszesz albo tak cię zryły czasy socrealu że już nie rozróżniasz kto jest winny a kto nie. Ok my dalej uprawiamy swoją martyrologię ale to co napisała ta "doktor" to po prostu u myślącego wywoła obrzydzenie... szkoda mi ciebie...
  • 2009-08-28 08:49 | rosman

    tak samo jak Mickiewicz w opisach Rosjan. Te też są aktualne. Na Wasze spuszczane z tonu nie liczę, bo czyż można wymagać od kłamcy, żeby mówił prawdę???
    Sam tylko się czepiłeś Rusku do tego co was najbardziej boli - waszej dumy i tej przeklętej obecnie świadomości kolosa na glinianych nogach. Odnieś się do argumentów tej historycznej marionetki, która udzielała wywiadu , a nie wygłaszaj puste frazesy podszyte rozkułaczoną wiedzą o waszej, pięknej (trzeba przyznać) literaturze
  • 2009-08-28 09:37 | Tichy62

    To ma być "kontrowersyjny wywiad" ?!

    To, że Ruscy łżą na potęgę - to mnie nie dziwi. Ale określanie tych łgarstw przez redakcję Polityki mianem "kontrowersyjnego wywiadu" to ABSURD.

    PS. Zaproszenie kagiebisty Putina na Westerplatte to profanacja.
  • 2009-08-28 09:38 | wiehu

    Stalin się zmienił . Spruchniał :-)

    O czym tu rozmawiać , dostała rozkaz z góry i go wykonała .
    Jest im to wina za to mieszkanie i samochód i dobrą szkole dla dzieci .
    Nic w tym dziwnego , takie są tam realia .

    Propaganda rządzi się własnymi prawami i jesli jakieś państwo ma taką instytucje to mysle że jest ona nie zależna i wcale nie konsultuje ona z górą swoich przedsięwżiec .
  • 2009-08-28 11:16 | Caramba

    Zgadzam się. Mniej emocji.
    Tzw. polityka historyczna najczęściej jest tak prymitywna, że wywiera skutek przeciwny do zamierzonego. Śmieszy nawet takiego historycznego laika jak ja.
    Śmieszna jest ("polityka historyczna") i w Polsce.
  • 2009-08-28 12:48 | michrich

    Kto w Polsce wspomni o zamierzonej zbrodni Gen. Kazimierza Sosnowieckiego ktory probowal zgladzic smiercia glodowa kilka tysiecy zolnierzy wojska POlkiego pochodzenia zydowskiego w obozie w Jablonnie na poczatku lat dwodziestych?
    Kto wspomni o pastwieniu sie nad Zydami niektorych polskich oddzialow antybolszewickich w czasie marszu na Kijow?
    Stara zasada:
    Zly uczynek jest wtedy kiedy kiedy ktos Kalemu zabrac krowy.
    Dobry uczynek jest wtedy kiedy Kali komus zabrac krowy
  • 2009-08-28 14:36 | czyt.1

    Jak widać założona w Rosji przez panów Miedwiediewa i Putina Fundacja Perspektywy Historycznej, kierowanej przez tą damę „naukową” jest drugim wspierającym i zintegrowanym politycznie przedsięwzięciem na wzór fundacji nacjonalistki i rewizjonistki pani Eriki Steinbach w Niemczech.
    Zarówno Niemcy, a obecnie Rosja realizują wspólnie antypolską strategię zmiany sytuacji po II wojnie światowej. Można przypuszczać z dużym prawdopodobieństwem, że chcą przyczynić się swoimi działaniami do przywrócenia sytuacji w Europie z przed Traktatu Wersalskiego. Jest to dalece prawdopodobne, wynikające z analizy celów, jakie postawiły sobie te państwa, zapewne za zgodą USA, Anglii i obecnie Izraela. Takie działania Nieniec i Rosji bardzo ułatwią globalizację, którą do perfekcji przygotowały wspomniane państwa zachodnie.
    Zadania, jakie nas Polaków czekają są wręcz tragicznie trudne w obliczu śmiertelnego zagrożenia bytu narodowego i państwowego. Musimy szybko porządkować własną Ojczyznę, bo w niej jest najwięcej wrogów i szmalcowników przekupnych, służących obcym interesom, którzy nie potrafią prowadzić polityki zagranicznej i wewnętrznej państwa. Współcześni tzw. politycy polscy, to analfabeci nie zdający sobie sprawy co oznacza prywatyzacja gospodarki i polityki państwa i jakie niesie groźne następstwa w obliczu działań państw ościennych oraz tych sił globalizacyjnych.
  • 2009-08-28 19:30 | dalarna

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Decyzja o opublikowaniu wywiadu z Pania prof.Natalią Narocznicką uważam za odważną i mądrą.
    Sposób argumentacji Pani prof.Natalii Narocznickiej wskazuje na to,że temat zna doskonale.
    Dość zastanawiającym jest fakt,iż do krytyki Pani prof.Natalii Narocznickiej nie dołączył historyk wybitnego formatu.
  • 2009-08-28 20:04 | stroskany

    Pod wplywem wpisu p. michrich przyszlo mi do glowy, czy mysmy juz do konca przedyskutowali sprawe Berezy i zbrodni Pilsudskiego? Wszak w jego bezprawnym zamachu stanu zabito wielu ludzi (Jaruzelski chociaz wprowadzil stan wojenny zgodnie z prawem, sadzac z orzeczen sadow postsolidarnosciowych, niezaleznych(?)). Czy Bereza, Jablonne, obozy zaglady jencow radzieckich: czy to nie byl wzor dla Hitlera? Czerpal on natchnienie z Pilsudskiego wlasnie.
  • 2009-08-28 20:22 | AdamJ

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Tak... Powiedzieć, że ten wywiad jest kontrowersyjny to delikatność. Niemniej pojawia się w nim dość dużo faktów lub "faktów" historycznych wraz z interpretacją. Może jakiś historyk się wypowie bo na prawdę można się pogubić. Biorąc pod uwagę niektóre akcje IPNu oficjalnej polskiej wersji historii też ciężko w 100% wierzyć.
  • 2009-08-28 22:40 | michrich

    Czyt1:
    Jest to dalece
    prawdopodobne, wynikające z analizy celów, jakie postawiły sobie te państwa, zapewne za zgodą USA,
    Anglii i obecnie Izraela

    Celem Izraela bylo zadowolenie zadan szowinizmu polskiego przed wojna ktory wysuwal haslo: Zydzi do Palestyny! Precz z Zydami.Wiec o co te pretensje
  • 2009-08-29 00:10 | Bobola

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Rosyjscy historycy maja dobra ale wybiorcza pamiec jesli chodzi o losy jencow wojennych. Moze wypadaloby przypomniec tutaj losy niemieckich jencoa wojennych wzietych pod Stalingradem i wymordowanych w okrutny i wyrafinowany sposob , w ilosci ponad 50 tysiecy w obozie #108 w Beketowce
  • 2009-08-29 09:31 | rosman

    bo żaden "historyk wybitnego formatu" nie będzie publikował swojej krytyki wśród tych komentarzy. Jeśliby to zrobił, to właśnie spauperyzowałby swoje miano wybitnego naukowca. Tak nota bene - wybitny może być człowiek, i w dodatku wielkiego formatu. Jak koniecznie chcesz bronić tego rosyjskiego lawirowania pośród faktów i przytaczania ich,dość zresztą prymitywnego, na korzyść Rosji, to zrób to chociaż rzetelnie.
    Myślcież ludzie. To nie boli...
  • 2009-08-29 12:56 | konrad44

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Witam !
    Wywiad z ową pani profesor historii można, a nawet trzeba nazwać kontrowersyjnym. Z wielu powodów. Po pierwsze, manipuluje faktami na własną korzyść stawia tezy, których nie jest racjonalnie udokumentować bądź poprzeć jakimikolwiek argumentami, np że Rosja miała być pierwsza zaatakowana przez Hitlera. Nie wiem, czy pani profesor uczyli geografii przed wojennej, ale między tymi dwoma państwami leżała Polska. Gdzie tu logika ?
    Po drugie, wypomina rok 1612, ale to jest przecież chyba jakiś żart, nie wierze, że charakteryzuję ją aż tak wielki brak kompetencji i wiedzi. Przecież wiadomo jak się ta wyprawa skończyła - rzeźią polskich wysłanników. Gdzie teraz tutaj logika i wiedza. Co do mordersrw Polaków nad Ruskimi ( używam takiego sformułowania, gdyż dzisiejsi Rosjanie do XX wieku nazywali siebie : ruscy ), nie jest to do końca udokumentowane, a poza tym manipuluje liczbami. Co do terenów Ukrainy, przecież Polska do 1795 roku zawsze obejmowała dzisiejszą Ukrainę, toż to paradoks sądzić, że Piłsudski bezpodstawnie najeżdżał tamte ziemię, one kiedyś należały do Polski. Co do konszachtów Józefa Becka z Hitlerem, to kolejna teza nie poparta argumentami i dowodami, być może kontaktował się z Hitlerem ,ale na pewno w celu zapobiegawczym wojny, nie wolno manipulować historią aż tak, by Józefa Becka porównywać do jakiegoś tajnego niemieckiego konspiratora. Chętnie wdałbym się z tą panią w polemikę, mimo, że jestem uczniem liceum.
    Ale są pewne fakty, w których trzeba przyznać jej rację. Pierwsze to, że II wojna światowa i przygotowania do niej zaczęły się już 14 marca 1939 roku, kiedy to Niemcy już całkowicie zagarnęli czechosłowację. To pierwszy fakt. Co do wybijania ludności chińskiej także się zgodzę, bo istnieje taki stereotyp, że najbardziej poszkodowana w całej II wojnie była Europa, choć po części tak jest, trzeba spojrzeć dalej na wschód i w końcu dostrzec dramat tamtej ludnośći.
    Mimo wszystko stanowisko pani profesor jest mocno agresywne i w niektórych momentach niezasadne i mijające się z prawdą. Jestem ciekawy wizyty Putina w Polsce, jak on, głowa państwa zareaguje na perspektywy polskiej historii.
    Polscy politycy powinni zająć zdecydowane stanowisko poparte faktami, bo wtedy najłatwiej skłonić kogoś do refleksjii i pochylenia czoła nad tragedią II wojny światowej.
  • 2009-09-06 02:59 | antyhistoryk

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Ta pani ma wiele racji i trzezwe spojrzenie na wiele spraw. ktos kto sledzi prace na temat IIWs i okresu przed wybuchem w angielskojezycznych wydaniach ten znajdzie potwierdzenie tez tej pani. Rozne dyplomatyczne wybiegi, podwojna gre naszych niby sojusznikow, np. to, ze o planowanym pakcie Ribbentrop-Molotow nasi "sojusznicy" zostali powiadomieni, jak rowniez Watykan. O tym mozna znalezc w niemieckojezycznych pracach, np. Alfreda Schinkla. Zachod nigdy nie mial zamiaru pomagac nam, to byl tylko dyplomatyczny wybieg, zeby skierowac ekspansje Hitlera na wschod. Byc moze ma racje twierdzac, ze Hitler byl zainteresowany najpierw zdobyciem ZSRR, gdyby np. Polska zgodzila sie na eksterytorialna droge do Prus i oddala Gdansk, byloby to logiczne ze strategicznego punktu widzenia. Wtedy transport wojska moglby odbyc sie bez ingerencji strony polskiej, a Gdansk bylby doskonalym miejscem na duza baze dla marynarki wojennej. Polskie zacietrzewienie nie pozwala na jakakolwiek rozsadna i logiczna dyskusje. Dodam jeszcze, ze niemiecka propaganda ma sie w Polsce wysmienicie, Polacy polkneli niczym ryba przynete, "pojednanie", a to nie jest nic innego jak konsekwentne realizowanie niemieckich dalekosieznych planow. Dopoki rosyjskie wojska staly na granicy polsko-niemieckiej wtedy wszystko bylo niby dobrze, "bratalismy sie". Niestety jestesmy chyba jedynym narodem, ktory nie potrafi wyciagac zadnych wnioskow ze swojej przeszlosci. Nie ma co szukac wroga w Rosji i popatrzec na przeszlosc z dystansem bez wybielania przedwojennej Polski. Niestety po 1989 nastepuje powrot w tamte czasy i bezmyslne kopiowanie tych samych bledow czyli jad nienawisci na wschod i glupie umizgi na zachod, dodam nieodwzajemnione. Gdyby teraz doszlo do jakiegokolwiek konfliktu na NATO nie moglibysmy liczyc, byloby tak samo jak w 1939.
  • 2009-10-16 10:02 | poll

    Nic dodać nic ująć!

    Ma rację, nieprawdą jest też, że II RP zgodnie z testamentem Piłsudskiego trzymała równy dystans do III Rzeszy i do ZSRR. Sanacyjnym dygnitarzom nazizm się podobał i to jak, a jedynym powodem odrzucenia niemieckich propozycji wspólnego Drang nach Osten był strach przed własną opinią publiczną i reakcją Francji. Beck może nie był niemieckim agentem (albo był na początku lat 20), w 1939 Beck był zwykłą gnidą i tchórzem, błaznem zadufanym w sobie, który miał pełną gębę frazesów o honorze, a gdy przyszło co do czego zwinął kasę i zwiał za granicę. Najwyraźniej chodziło mu o honor kobiet i dzieci, z których inny idiota w tym samym stopniu wojskowym co Beck płk. Umiastowski zrobił żywe tarcze w kampanii wrześniowej. Swoje zrobiła też sanacyjna propaganda, która przez lata truła polskiemu społeczeństwu o mocarstwowej pozycji sanacyjnego reżimu, podczas zajmowania Zaolzia szajba odbiła prawie całemu społeczeństwu lewicy nie wyłączając.
    Miało to niemały wpływ na zachowanie sanacyjnych błaznów przez ostatnie pół roku przed wybuchem wojny, co autorka też zauważa, choć nie zagłębia się w analizę motywów polskiego rządu. Żądania Niemiec pod adresem Polski były jak najbardziej do przyjęcia, miały one charakter prestiżowy, były upokarzające, ale pod względem strategicznym nie zmieniały praktycznie niczego. Przypomnijmy czego dokładnie chciał Hitler, chciał Gdańska i chciał plebiscytu na pomorzu. Jeśli plebiscyt wygrałaby Polska, to poza Gdańskiem i eksterytorialną autostradą do Prus Wschodnich nic się nie zmieniało. Jeśli wygrałyby Niemcy to Polska traciłaby pomorze, ale zachowałaby Gdynię i połączyła ją eksterytorialną autostradą i linią kolejową z resztą kraju. Oczywiście zarówno dzisiaj jak i w 1939 taka teza sprowokowała by wycie o zdradzie, o patriotyzmie, o walce na śmierć i życie. Oczywiście ci co wyli najgłośniej nie mieli na myśli własnego życia. Bo o swoje dupy umieli zdbać należycie. Gdyby Beck był patriotą i odpowiedzialnym politykiem zgodziłby się na żądania Niemiec, ratując Polskę przed katastrofą, zyskując czas i kierując pierwsze uderzenie Hitlera na zachód. Być może dla części oszołomów Beck byłby do dzisiaj zdrajcą, tak samo jak gen. Jaruzelski, który w odróżnieniu od Becka w roku 1981 pokazał, że jest prawdziwym mężem stanu. Gdyby w roku 1981 na czele państwa polskiego stali tacy ludzi jak Beck, to znając życie nie wpowadziliby stanu wojennego tylko wypowiedzieli wojnę ZSRR, a sami dali nogę na zachód. Oczywiście lata kłamstw i propagandy sanacyjnej, bajki o mocarstwowej Polsce mocno utrudniały podjęcie takiej decyzji, bo oznaczała ona przyznanie się do własnych kłamstw.
  • 2009-10-30 13:49 | ogien

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    A gdzie sie tak plynnie nauczyl po polsku?

    Z propagandowego punktu widzenia 'nic dodac nic ujac' ale z faktograficznego? Jeli dygnitarzom IIRP tak pasowaly Niemcy to czemu sie z nimi nie sprzymierzyli jak milosnik pokoju Stalin? Luka logiczna jak slon? Jesli nie umie sie logicznie myslec prosze nie probowac propagandowo robic z innych kretynow!
    Nasluchalismy sie klamstw przez ostatnie 50 lat - w Rosji zyja one dluzej!
  • 2010-05-16 23:26 | niebieski bocian

    Re:WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Niemcy nie mieli zamiaru zawierac z Polska zadnych sojuszy. Polacy nalezeli do kategorii podludzi.
  • 2013-03-02 22:13 | bever

    Re:WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    ile jeszcze lat jakiejs niepodleglosci?
    wchloniecie wschodnich niemiec to najdalej 30 lat, potem przyjdzie czas na inkorporacje niemieckich ziem pod okupacja polska,
    czy bedzie wojna, chyba zbyt droga, aczkolwiek polska jak zawsze ma mieso armatnie a nie armie, wiec bylaby szybciej niz blyskawiczna,
    zapewne bedzie sie prowadzic polityke dekompozycji miekkiej: europeizm-globelizacja, denacjonalizacja, i calosc softpower z przejcieem wszystkich dobr materaialnych co i tak juz dokonano przy pomocy samych polakow,
    okres po przejeciu materialnych dobr przejdzie w okres wynaradawiania tez pod haslem europeizacji i najwazniejsze bedzie a wlasciwie jest przeksztalcenie polakow w konsumentow kultury i cywilizacji zachodniej, robotow w montowniach, chetnych i skrupulatnych wykonawcow zlecen z projektami jakie importujemy, polacy beda sile robocza i tylko, takze producentami zywnosci,
    szczegolnie niebezpieczna i celowa jest niereformowalnosc polskich uczelni i zdekomponowanie szkolnictwa nizszego, kazdy lepszy naukowiec musi wyjechac z pl bo nie ma tu mozliwosci kariery i dalej panuja panszczyzniane warunki prof-asystent
    dalej to ciagla emigracja i zachecanie do niej przez skromne warunki zycia, my bardzo latwo poddajemy sie wplywom kultury zachodu, wiec utrata polskosci.
    Nie bedzie zle gdy przejmna nas niemcy, bedziemy miec cholerne szczescie, gorzej jesli dojdzie do podzialu polski i spora czesc znajdzie w imperium rosji, zostanie krwe i masowe mordy w przyszlych powstaniach. bedzi to ostateczny piaty rozbior polski lub inkorporacja, nastepne moze tez 30 lat, moze dluzej, katastrofa demograficzna jest widoczna, slabo idzie na wschodzie i na zachodzie z plodzeniem wiec bedzi potrzeba ludzi - reszty mlodych polakow itd
  • 2013-03-03 00:08 | bever

    Re:WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    hitler nir zadal plebiscytow, tylko inkorporacji gdanska i exterytorialnej autostrady, rozumiejac to jak dzis strefe transportu bezwizowego, po odrzucenie swoich jak myslal laskawych zadan rozwscieczyl sie co skonczylo sie atakami na ludnosc cywilna
    zadania nie byly wielkie tylko sprytnie rozegrane przez anglikow, ktorzy jak zawsze poslugiwac lubia sie innymi w wojnie, pakt R-M byl znany po podpisaniu, nikt jednak polski nie powiadomil, najazd rosji wodz naczelny uznal za pokojowa inawazje do obrony kraju, nie wydal rozkaz obrony, zolnierze bez tego rozkazu nie mogli byc traktowanie zgodnie z umowami o jencach wojennych, tylko jak klasa wroga, czysty rasowy-klasowy komunizm