Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Stoczniowi socjaliści !!!

(1)
2009-08-27 20:21 | azet
ZWIĄZKOWCOM PRAWDĘ W OCZY !
Burzą się stoczniowcy, walczą górnicy, protestuje lud pracujący miast i wsi żyjący z ”państwowego garnuszka”. Winnym wszystkiego zła jest każdy premier, każdy rząd, każda władza. Protestujących podpuszczają politycy opozycji tak długo póki sami nie dorwą się do władzy. Wtedy winnymi tych małych pensji, drożyzny, bezrobocia są ci, co byli przed nimi. I tak ta karuzela kręci się dookoła… Toczą się sejmowe dyskusje, wielkie i małe debaty, a i tak nikt nikomu nie mówi brutalnej prawdy. Nie jestem ekonomistą ani ekspertem gospodarczym, ale żeby poznać prawdę wystarczy trochę zdrowego rozsądku.
Spójrzmy na to, co w Polsce się stało, na to, co się dzieje i do czego zmierzamy. Żyliśmy kiedyś w PRL gdzie w gospodarce socjalistycznej nie musieliśmy wypełniać pitów, martwić się o utrzymanie stoczni, hut, kopalń. Nikt nam nie wytykał, ze to nasze wspólne pieniądze. Wszystkiego, więc było mało, wszystkiego mieliśmy już dość zapatrzeni w syte kraje kapitalistyczne. No i zmieniliśmy wszystko. Wspaniali robotnicy pod sztandarami SOLIDARNOŚCI wprowadzili nas w tamten, wymarzony, wolny i bogaty świat. Na swoich barkach wznieśli do władzy swoich bohaterów, którym zawierzyli, że potrafią rządzić po nowemu.
A teraz niech każdy z nas rozwiąże proste zadanie: w spadku otrzymujemy dużą firmę, w której kilka oddziałów produkcyjnych jest zadłużonych i końca tego nie ma. Właściciel nieustannie dopłaca do tych wydziałów. Co robimy? Jeśli nie chcemy zbankrutować musimy te działy zlikwidować lub całkowicie zmienić.
Taką Firmę przejął w 1989 roku rząd Mazowieckiego, a potem kolejne rządy powstałe dzięki robotnikom wielkich zakładów- największych dłużników. Ale teraz już dłużników NAS, WSZYSTKICH POLAKÓW! I my nie mamy już chęci by do tego interesu dopłacać. Te Firmy MUSZĄ odejść od państwowego, czyli naszego, wciąż skromnego portfela. Muszą całkowicie się zmienić, muszą zrozumieć, że sami zlikwidowali socjalistyczną gospodarkę! Związkowcy wspierani przez opozycje udają, że tego nie widzą. Chcą by państwo, czyli Kowalski i inni Polacy stale składali się na ich pensje. Żądają tego paląc opony, rozwalając urzędy, organizując brutalne manifestacje. A na co liczyliście wywalając socjalizm? Jeśli na pełne towarów sklepy i wielkie pensje to ktoś musi na to zarobić. Ten Ktoś to MY WSZYSCY z wami na czele. I przestańcie kłamać ludzi, że winne są rządy, bo tyle samo winy ponosicie i WY.
Dzisiaj trzeba spokojnie, WSPÓLNIE, bez zadym i manifestacji przeciwko NASZEJ władzy, walczyć o to by wielkie – Wasze firmy odchodząc od „NASZEGO garnuszka”, wzorem tych europejskich, amerykańskich szybko znalazły partnerów i zaczęły zarabiać dla siebie i dla nas wszystkich. To trochę brutalna prawda, którą winniście otwarcie wyznać wszystkim pracownikom zamiast wypisywać im hasła o „złodziejach”, „tyranach” i nakazywać szturmowania barykad. Socjalizm już tutaj NIE WRÓCI!