Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czesi chwalą obojętnie

(23)
'Czesi chwalą Kaczyńskiego', 'Czesi poruszeni' 'niezwykłym gestem Lecha Kaczyńskiego' - tak polskie media relacjonują czeskie reakcje na fakt, że w czasie uroczystości na Westerplatte prezydent RP przeprosił za aneksję Zaolzia w 1938 r.
  • 2009-09-03 15:54 | POLONIA-SAWA

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    Tak ,tak Polacy nie chca wiedziec ,co mysla inni .
    Oni mysla za nich i oczywiscie na "swoj sposob" ?
    Szkoda !
    Salute
  • 2009-09-03 15:57 | Artur

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    Trywializowanie i pomniejszanie Prezydenckich przeprosin jest nie na miejscu. Polska,Czechy i Slowacja nie byly tak blisko siebie, w sensie narodowych interesow, od czasow wczesnego sredniowiecza. Czechy sa przykladem praktycznego wyrafinowania. To narod ktory perfekcyjnie odzwierciedla najlepsze cechy kultur pogranicza Centralno-europejskiego. Polacy maja temperament i fantazje, a Czesi pragmatyzm wsparty germanska konsekwencja. Gest w kierunku Pragi byl najwazniejszym wydarzeniem obchodow w Gdansku.
  • 2009-09-03 16:06 | rs_

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    "Dlaczego w takim razie Kaczyński nie przeprosił Słowaków za to, że w 1938 r, dokładnie w czasie awantury na Zaolziu Polska popierała aneksję Słowacji przez Węgry?"

    Czeka widocznie, aż mu to ktoś to poparcie wypomni...
  • 2009-09-03 18:53 | Tomek Z.

    e tam, w ogole o tym nie wiedzial. Przeciez to burak, albo kartofel, jak pisze prasa niemieckojezyczna. :)
  • 2009-09-03 18:56 | rek

    Jak tego nie komentować, skoro prezydenckie przeprosiny zostały wręć wywołane, jeśli nie wymuszone przez Rosjan. B u nas nikt jakoś nie chce pamiętać o aneksjonistycznych zapędach II Rzeczypospolitej.
  • 2009-09-03 20:58 | Artur

    Naprawde ciezko czyta sie Twoje wypociny Polonia Sawa.
  • 2009-09-03 21:09 | Danka

    Re: Przeprasza ten co zawinił ?

    Głupota z tymi przeprosinami ciągnie się od kilku lat . Przeprasza ten co zawinił, przepraszać mógłby prezydent kraju który wydał taki rozkaz . Po 70 latach nie ma winnych, bo nie ma krajów, systemów , układów. Są zupełnie inne kraje , systemy, układy.
    Niech ci polscy politycy przestaną małpować zupełnie niezrozumiałe gesty . Trzeba przestrzegać praw obecnie obowiązujących , a te są łamane po cichu , lub otwarcie.
    Obrzydliwa obłuda polityków jest śmieszna dla obserwatorów, a kabotyńska dla wykonawców.
  • 2009-09-04 12:00 | skoool

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    Czesi są narodem bardzo racjonalnym.
    W Europie, właściwie tylko my domagamy się ciągle przeprosin, wybaczeń i innych tego typu działań.
    Przecież wiele innych narodów także poniosło ogromne straty i cierpiało przez działania innych nacji.
    Węgrzy przez Turków i Rosjan, Słowacy przez Węgrów, Norwedzy przez Niemców, Polacy przez Rosjan, Rosjanie przez Polaków i Niemców, Francuzi przez Niemców itd., itp., itd...
    Wymienić by można właściwie wszystkich.
    My jednak bodajże jako jedyni domagamy się bezustannie takich właśnie gestów a są to tylko gesty...
    Ja wolałbym działania.
    Wczoraj byłem świadkiem rozmowy dwóch wiekowych panów.
    Pan I :
    "Te gadki Putina w Gdańsku to jedno kłamstwo.
    Oni zrobili nam Katyń za rok 20, zemsta to była!!!
    On może gadać co chce, przecież to KGB!!!"
    Pan II :
    "A ta Merkel!!?
    Tylko tak ładnie gada, Niemiec to Niemiec, fałszywy zawsze i nie można mu nigdy ufać!
    Zawsze nóż w plecy Polsce wbiją"
    Jedni i drudzy!"
    Tak jak napisałem obydwaj panowie byli zdecydowanie w wieku seniorskim, spotykam jednak wielu ludzi dużo młodszych, których poglądy są niestety bardzo do cytowanych podobne.
  • 2009-09-04 20:26 | wikonwi

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    Szanowni państwo. To co się słyszy przed i po 1 września z ust Kaczyńskich wpisuje się doskonale w bogaty program przygotowań tej partii do ÓSMEJ wojny światowej a agresorami będzie UNIA. Niemcy. Rosja i Marsjanie o żółtych twarzach. To są bzdury które napisałem ale PISuarczycy niestety mają taki tok myślenia. Jeśli czymś bóg ma pokarać Polskę to właśnie to zrobił dając nam Kaczyńskich.
  • 2009-09-05 00:44 | seaman

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    No i Słowacy powinni przeprosić Polaków za agresję na Polskę w 1939r. (3 dywizje w ramach Południowej grupy Armii Wermachtu!!!!!)
  • 2009-09-05 13:00 | tombski

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    Czesi nie zauważyli przeprosin? Czołowa czeska gazeta "Lidove Noviny" pisze o tym:
    http://www.lidovky.cz/byl-to-hrich-rekl-o-okupaci-tesinska-polsky-prezident-pff-/ln_noviny.asp?c=A090904_000006_ln_noviny_sko&klic=233155&mes=090904_0
    Czesi nie wiedzą ? Wystarczy poczytać podpisy pod czeskimi artykułamy dotyczącymi Polski. Pamiętają bardzo dobrze. Nie pamiętają o wydarzeniach 1919-20 i o mordowaniu polskich jeńców, ale o wkroczeniu wojsk polskich na Zaolzie w 1938 jak najbardziej.
    Panie red. proszę przejżeć prasę czeską dokładniej
    Pozdrawiam
  • 2009-09-05 13:33 | tombski

    Lepiej tego nie można było ująć.
    Pozdrawiam
  • 2009-09-05 14:04 | tombski

    Przepraszam za błąd - Przejrzeć...
  • 2009-09-05 14:36 | skoool

    Czesi pewnie pamiętają ale o tym nie piszą, tak jak i my do tej pory raczej nie pisaliśmy o jeńcach rosyjskich w 1920, Amerykanie o Hiroshimie a Rosjanie o swoich winach w Katyniu.
    Wydaje mi się, że jedynym narodem, który naprawdę solidnie uderzył się w piersi są ci tak bardzo krytykowani Niemcy.
  • 2009-09-06 17:01 | BFirla

    Moim zdaniem zajęcie Zaolzia było grą polityczną min. Becka, swego rodzaju kokietowaniem w stronę Niemców (chciał zyskać czas ... i pieniądze na dozbrojenie z Zachodu). Hitler wciąż wierzył, że uda się skaptować Polaków do wspólnego "Drang nach Osten". A Czechosłowacji i tak się nie dało uratować. W Monachium-gdzie Polska nie brała udziału- zdradziła i Francja, i Anglia. Zaolzie, za powrót do Macierzy zapłaciło krwawą daninę: setki ba tysiące ofiar nie tylko w obozach koncentracyjnych, ale również ponad 300 oficerów i policjantów zamordowanych w Katyniu przez NKWD. Kilkaset ochotników walczyło w Polskich Siłach Zbrojnych na różnych frontach, z których poległo około stu. [cytat]
    .
  • 2009-09-06 22:25 | George

    Re: Czesi chwalą obojętnie

    Pomijajac juz te niezgodnosci czy mijaniu sie z prawda o tym , ze Czesi nie zauwazyli to chce dodac , ze prawda nie jest taka wcale prosta jak to zaprezentowal nasz "wspanialomyslny" Prezydent, akcja Ploski w 38r. bylo nie zabranie czechom, a przywrocenie ziem wlasnie bezprawnie niby pod plaszczykiem Ligi Narodow zagarnietych zaolzia przez wlasnie Czechow w 1920 roku, w czasie wojny z bolszewikami, mam nadzieje ze prawda ta dotrze do odpowiednich "ministrow" w Kancelarii Prezydenta, i tyle
  • 2009-09-07 14:48 | tomasz mackowiak

    Tombski - z całym szacunkiem, nie ma Pan racji.

    Tekst który Pańskim zdaniem przeoczyłem w Lidovkach ukazał się w piątek - a mój komentarz dzień wcześniej, w czwartek. A do tego czasu reakcji na przeprosiny po stronie czeskiej nie było żadnej.
    Przeprosiny naprawdę zostały przez czeską opinię publiczną zignorowane. Tekst Lubosza Palaty jest tego jasnym dowodem. Ciąg wydarzeń był najpewniej taki: prezydent wygłasza przeprosiny 1 września. 2 września w gazetach ukazują się relacje z uroczystości - z tym że przeprosiny są w nich tylko krótko wzmiankowane i to tylko w prasie polskiej - w bo w czeskiej sprawa Zaolzia była poruszana tylko wtedy, kiedy tamtejsi dziennikarze omawiali wystąpienie premiera Putina. Innymi słowy: w czeskich gazetach 2 września nie było o przeprosinach nawet wzmianki, choć o samych uroczystościach pisano sporo i to ciekawie.
    Tegoż 2 września dziennikarz z Dziennika wpada na pomysł żeby temat pociągnąć - dzwoni do ambasadora Czech w Polsce i pyta go co on na przeprosiny. Ambasador opowiada, że jest poruszony i że to ważne - zgodnie z własnym sumieniem i pewnie prawdą.
    Tekst w Dzienniku się ukazuje 3 września i wtedy podchwytują go inne polskie redakcje: PAP, wyborcza itd. Z nadmiaru entuzjazmu ktoś po drodze do tekstu relacjonującego rozmowę z jednym jedynym dyplomatą dorabia kompletnie nieuprawniony tytuł "CZESI są poruszeni" Czesi - powtarzam - niczym poruszeni byc nie mogli, bo o przeprosinach w tym momencie jeszcze w ogole nie slyszeli.

    Tę wrzawę zauważył 3 września w Internetowych wydaniach polskich gazet Lubosz Palata z Lidovek - i wtedy faktycznie napisał i na drugi dzien opublkował tekst w swojej gazecie. Czyli: wcale nie reagował na słowa prezydenta Kaczynskiego, tylko na wrażenie, jakie te słowa wywarły na Polakach. Tyle, że jego tekst ukazał się pięć dni po przeprosinach prezydenta!! I jak dotąd jest to tekst chyba jedyny w czeskiej prasie na ten temat??

    Bardzo dziękuję, ze zwrócił mi Pan uwagę na tekst w Lidovkach. Na Pańskim miejscu jednak na przyszłość bardzo bym uważał ze stawianiem komukolwiek zarzutów nierzetelności czy niechlujstwa.
    Z poważaniem
    Tomasz Maćkowiak
  • 2009-09-07 20:49 | Irzy

    Artur, w zupelnosci sie zgadzam. Polacy chca wiedziec ,co mysla inni .
    Oni nie mysla za nich i oczywiscie nie na "swoj sposob" ?
    Jak dobrze !
  • 2009-09-08 11:37 | tombski

    Rzeczywiście, moje niedopatrzenie, tekst w Lidovkach, ukazał się po Pańskim artykule, za co zwracam honor.
    Nie postawiłem Panu zarzutu niechlujności, czy też nierzetelności, tylko może hmm... niedokładności? (proszę nie brać tego za bardzo do Siebie)
    Czytam z uwagą czeską prasę internetową, szczególnie wypowiedzi na forach, z których można wywnioskować, że:
    1. Czesi świetnie znają historię Polski (Polacy czeskiej raczej nie znają)
    2. Bardzo interesuje Czechów to co się dzieje w Polsce i są bardzo czuli na to co się działo w latach 30-tych XX w. Najpierw Monachium, gdzie Benesz na korytarzu czekał na wynik rozmów dot. Czech (pragnę przypomnieć, że Czechy w tym okresie były "pupilkiem" państw Europy Zachodniej), potem wkroczenie wojsk Niemieckich i... Polskich. Mimo wszystkich zawirowań lat 1919-20 dla Czechów był to szok...
    Pozdrawiam
  • 2009-09-08 12:20 | michrich

    009-09-03 16:06:54 | rs_
    Re: Czesi chwalą obojętnie [1]
    "Dlaczego w takim razie Kaczyński nie przeprosił Słowaków za to, że w 1938 r, dokładnie w czasie awantury
    na Zaolziu Polska popierała aneksję Słowacji przez Węgry?"
    ***
    Polak Wegier - dwa bratanki czy do szabli czy to szklanki. Polska zylo w zgodzie z tymi z ktorymi nie graniczyla
  • 2009-09-08 15:17 | tomasz mackowiak

    Rzecz w tym że ja nie byłem ani niechlujny, ani niedokładny i dobrze Pan już o tym wie. Wcale mi Pan nie "zwrocił honoru", tylko powtórzył Pan ten sam zarzut innymi słowami.
    No to ja już nie mam argumentów w rozmowie z Panem na temat tego, czy reakcje w czeskie prasie były czy ich nie było - ja wiem, ze nie było i Pan jak dotąd mi nie udowodnił, że było inaczej.
    A co do forów internetowy: to nie jest "opinia publiczna", tylko miejsce, gdzie najczęściej wypowiada się wąska (albo bardzo wąska) grupa ludzi bardzo zainteresowanych tematem. Nie twierdze, że w Czechach nikt się nie interesuje Zaolziem - twierdze, ze dla SPOŁECZEŃSTWA jako całości to jest temat marginalny, ale grupy pasjonatów na pewno tam nie brakuje.
    Ja też czytam debaty na forach, bo mozna się stamtąd duzo dowiedziec, ale na ich podstawie nie odważył bym się wyrokowac niczego na temat odczuc czy nastrojów społecznych.
    Pozdrawiam
    Tomasz Maćkowiak
  • 2009-09-08 15:21 | tomasz mackowiak

    Nie biore zarzutu do siebie - ale jednak padł on na publicznym forum. Ale nie udowodnił mi Pan ani "niechlujstwa", ani "niedokładności" (bo ja nie pisze o debatach w kręgu pasjonatów na forach internetowych, tylko o głosie opinii publicznej - a ta w Czechach przeprosiny zignorowała).
  • 2009-09-08 16:48 | tombski

    Jeszcze raz napiszę, bo mój wpis mógł być źle zrozumiany.
    Zarzuciłem Panu niedokładność, a nie niechlujstwo czy też nierzetelność. Wynikało to z mojej niedokładności - nie zwróciłem uwagi, że Pana artykuł ukazał się przed tekstem w Lidovkach, dlatego napisałem, że w skutek mojego błędu zarzuciłem Panu zniedokładność, do czego się przyznaję i dlatego zwracam honor, czyli przepraszam, gdyż publicznie niesłusznie zarzuciłem Panu właśnie niedokładność.
    Co do drugiej części Pana wypowiedzi, rzeczywiście dziwnie by to zabrzmiało, jakby publicysta jako źródło swojego tekstu podał wypowiedzi uczestniów forum.
    Ja nie jestem publicystą - mogę takie spostrzeżenie zrobić, co właśnie uczyniłem.
    Pozdrawiam