Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Abstynencja jest sexy

(23)
Edukacja seksualna znów będzie gorącym tematem w szkołach. Weszło właśnie rozporządzenie, które teoretycznie ma poprawić frekwencję na lekcjach wychowania w rodzinie: trzeba wyraźnie odmówić, jeśli nie chce się na nie uczęszczać. Tymczasem w części łódzkich szkół rusza pilotaż programu: wychowanie do abstynencji. Także seksualnej.
  • 2009-09-08 23:21 | Redakcja

    ZAPRASZAMY DO DYSKUSJI

    Czy i jak polska szkoła powinna uczyć dzieci o seksie? Czekamy na Państwa opinie!
  • 2009-09-09 03:06 | jerry11

    Fachowcy z Luizjany, pusty smiech... A jak wyglada "abstynencja" w Luizjanie, mozna przekonac sie mieszkajac nieco dluzej w Nowym Orleanie!
  • 2009-09-09 06:22 | wejka

    O ye! Czytalam o tym wspanialym eksperymencie. Chyba na tym cnotliwa Britney wyplynela na szerokie wody. Zaowocowalo i owszem - mlodziez zaprzestala uzywania kondomow, z seksem sie niestety nie udalo, tak wiec latwo sobie dopowiedziec jak sie to skonczylo. Wycofali sie chylkiem...
    Oczywiscie, ze to szkola powinna uczyc dzieci o seksie. Rodzice czesto maja z tym problemy, glupawo im jakos, w szkole latwiej. Tylko niech to robia nauczyciele biologii chociazby a nie katecheci!
  • 2009-09-09 07:25 | agnostos

    Między Dodą a księdzem

    Polska rodzina to katastrofa. Temat wychowania seksualnego jest pochodną tego w jakiej kondycji jest rodzina.

    Nic nie zastąpi zdrowej inicjacji dzieci przez rodziców. Ten temat powraca jak bumerang i będzie krążył, dopóki rodzice nie zrozumieją, że ponoszą odpowiedzialność za wychowanie również seksualne swoich dzieci. Oczywiście panuje katastrofalne w skutkach zwalanie obowiązku wychowania na szkołę. Efekt jest taki, że Polacy mają niezdrowy stosunek do seksu, z braku wzorców, bez rodzicielskiej inicjacji, młodzi ludzie sklejają naprędce trochę informacji z internetu, zasłyszane historie od rówieśników, łapią wzorce seksualne z telewizji, i jak tu się dziwić, że temat tak ważny i delikatny, obrasta w stereotypy.

    Młody człowiek jest między młotem a kowadłem, między dodą a księdzem. Wydaje mi się, że temat seksu jest takim papierkiem lakmusowym kondycji podstawowej komórki społecznej, jaką jest rodzina, sygnalizuje problem u podstaw.
  • 2009-09-09 09:53 | divak2

    W Polsce żeby zniechęcić do seksu należałoby go zachwalać. A tak na poważnie można oczekiwać, że duża część tych antyseksualnych aktywistów będzie się w to bawić tylko dla opinii w szkole - patrz "Jasia, gimnazjalistka, też rysowała wbrew sobie, bo nie chciała, żeby potem do szkoły poszła zła opinia", a przy pierwszej okazji pójdzie w tango bez zabezpieczeń, bo są be i szkodzą (jak opisuje wejka). To jest taka schiza typu "mamy najlepsze przepisy, tylko nikt nie chce ich przestrzegać". I obawiam się, że ten cały program będzie prowadził do wychowania w hipokryzji raczej niż do abstynencji.
  • 2009-09-09 10:13 | 1nf0war$

    Re: Abstynencja jest sexy

    To jakas zenada! edukacji sexualnej beda uczyc ludzie nie majacy pojecia o biologii i slepo wierzacy w nadejscie za ich zycia jezusa i negujacy ewolucje?!!!witamy w sredniowieczu.
  • 2009-09-09 12:47 | gruz

    Re: Abstynencja jest sexy

    Promowanie abstynencji uważam za dobre ale idące w parze z rzetelną wiedzą przekazywaną przez gruntownie wykształcone (nie na uczelniach teologicznych) osoby świeckie. To jak obecnie wygląda edukacja seksualna to średniowiecze. Lekcje prowadzone przez księży i katechetów? Szkolenie liderów rozpoczęte mszą? Chyba kościół zbyt głęboko sięga swoją władzą. W przedszkolu dla pięciolatków dwie lekcje religii w tygodniu za darmo reszta zajęć: j. angielski, taniec, szachy, rytmika - płatne.
  • 2009-09-09 14:41 | kurt

    zenada, wychowanie przez abstynencje ? Bez watpienia zaoowocuje to gigantycznym wzrostem wszelkiego rodzaju zaburzen na tle nerwowym...natury sie nie da oszukac. Tylko kompletne meble umyslowe moga cos takiego wymyslic...
  • 2009-09-09 18:50 | awl

    Tak sie sklada, ze mieszkam w USA i jak juz ktos z komentujacych zauwazyl z tego ten program to byl eksperyment, zreszta bardzo nieudany. Juz dawno wykazano, ze uczenie tylko abstynencji niczego dobrego nie przynosi. Ja oczywiscie uwazam, ze szkola powinna uczyc o seksie, moj syn otrzymal stosowna wiedze w szkole, podparta informacja w domu i jakos sie nie wykoleil, nie zakazil sie zadna choroba i jest w bardzo stalym, udanym zwiazku z dziewczyna, ktora otrzymala podobne informacje w szkole.
    Moj syn jest mlodym doroslym w collegu.
    Byc moze Polacy w Polsce tego nie widza, ale z zewnatrz Polska z obsesja JP2 i religia kazdym kacie wyglada ZENUJACA! Niestety, straszliwy ciemnogrod, ale czasami mam wrazenie, ze Polacy mimo, ze sie nie zgadzaja sa tak naprawde OK z taka sytuacja. Specjalnych protestow nie widze i nie slysze, wiec te wypowiedzi i tak niczego nie zmienia.
  • 2009-09-09 19:42 | kasiaw

    Wychowanie przez abstynencję w USA zazwyczaj powoduje skutek odwrotny od zamierzonego. Luizjana, Mississipi i Teksas wiodą w statystykach ciąż wśród nastolatek. We wszystkich trzech stanach uczy się w szkołach, że abstynencja jest cacy, a antykoncepcja jest be. Rezultaty w Polsce będą podobne. Ale w końcu mamy kryzys demograficzny i ktoś te dzieci robić musi.
  • 2009-09-09 20:28 | Anka88

    Po co zachęcać do abstynencji? To nie przejdzie... Lepiej rozdawać młodzieży za darmo prezerwatywy i to jakieś "lepsze". Niestety istnieje ryzyko, że zaraz jakaś banda aktywistów z PiSu zrobi z tego szopkę. Może to i lepiej, warto nieraz rozgłosem prowokować dyskusję publiczną. Ja mam 21 lat i dopiero od kilku miesięcy z kimś sypiam, tylko własne przekonania doprowadziły do dość długiej, jak na dzisiejsze czasy, wstrzemięźliwości. Gdy miałam zajęcia w gimnazjum czy liceum nie przypominam sobie, żebym dowiedziała się czegokolwiek, czego już bym wcześniej nie usłyszała, np. na podwórku jako dziecko. Pamiętam tylko, że zmieniłam zdanie na temat aborcji po obejrzeniu filmu "Niemy krzyk", na tych zajęciach w gimnazjum. Natomiast w liceum zachęcano nas do antykoncepcji metodą kalendarzową (to było katolickie liceum) . Nie polecam nikomu, można się tylko nabawić stresu albo i nawet nerwicy!
  • 2009-09-09 21:12 | wikonwi

    Re: Abstynencja jest sexy

    Czy w tym przedsięwzięciu nie maczał palców specjalista od Trzech Króli Kropielnica Kropidłowski.Idea słuszna ale zaciemniona Amerykańskim purytanizmem (Najważniejszym założeniem purytanizmu była teza o absolutnym zwierzchnictwie Boga nad sprawami ludzkimi, zwłaszcza związanymi z kościołem, w sposób w jaki zostało to wyrażone w Biblii. To wiodło purytan (zarówno indywidualnie jak i w ramach wspólnot kościelnych) do starań o maksymalne podporządkowanie się zapisom Pisma Świętego. Taka postawa prowadziła do starań o czystość moralną w każdej dziedzinie życia, a także do prób utworzenia organizacji kościelnych odpowiadających nauczaniu Biblii w stopniu najwyższym z możliwych.) Ameryka jest pełna sprzeczności od fabryk pornografii do około 28 tysięcy sekt o podłożu katolicyzmu.Brak rzetelnego seksualnego nauczania doskonale widać na różnego typu forach i serwisach. No ale póki co mamy dyktaturą cholernie głupiego Polskiego kościoła.
  • 2009-09-10 16:50 | puma

    Ale dlaczego z luizjany a nie z europy czy liberalnego stanu usa???Przeciez wiadomo ze beda tam przemycane katolickie podteksty,luizjana to stan republikanow,rasistow i wyznaniowych katolikow.Skad ta ciagla chora milosc do kraju szatana,chyba ta milosc jest slepa albo tepa.
    Ludzie podobno jestescie europejczkami, przeszczepcie program od sasiadow niemcow czy czechow albo z innego cywilizowanego spoleczenstwa.Pytania jak lub czy ,sa nie na miejscu w dwudziestym pierwszym wieku.
    Wy poprostu nie chcecie wyjsc z tego marazmu mentalnego,zadajecie pytanie znajac odpowiedz,nie wiadomo czy to niemoc,hipokryzja czy wygoda.Bo cos nowego to cos obcego, budzi obawy.
    Polskie szkoly wraz z calym larum pedagogicznym, sa mentalnie i programowa rodem z ksiestwa warszawskiego.
    Boze co by sie stalo jakby polak nagle zaczal decydowac o sobie,posiadac nie zniewolony umysl,podazac wlasna sciezka,stanowic o wspolnocie i panstwie,zyc w prawdziwie wolnym wyznaniowo i pogladowo panstwie,demokracja stala by sie faktem a nie frazesem.Przygniotlo by go to poczucie odpowiedzialnosci,przeraza ten brak granic,szersze horyzonty...
    Sami nie chcecie sie wyzowlic i z prespektywy innego kraju ,spoleczenstwa wyglada to komicznie kiedy to nie dotyka obserwatora i przerazajaco kiedy staje sie tym doswiadczeniem.
  • 2009-09-10 21:43 | swiadomy_szczesliwy

    ten program to jakas smutna abstrakcja, juz w przedbiegach skazana na powodzenie, jedynymi beneficjentami tego programu beda jego tworcy. Dorosli musza dojrzec do tego, ze mlodziez w szkole oprocz zycia i radzenia sobie w spoleczenstwie, rozwiazywania problemow i kreatywnosci musi poznac takze rzetelna wiedze o swojej seksualnosci.
    Takie wiadomosci powinny byc prezentowane przez ludzi autentycznie wykwalifikowanych i swiatlych w temacie, a nie ochotnikow wyszkolonych na broszurach lub, co gorsze, katechetach i tym podobnych!!

    Klucz do sukcesu lezy w tym, aby mlodziez nauczyc nie czczych bredni ze seks jest zły i jest problemem ktory trzeba na sile chowac pod pierzyne, ale dlaczego nie oplaca sie ulec modzie na nieprzemyslane, przygodne i pozbawione sensu kontakty seksualne. Uwazam ze mysla przewodnia powinno nic nie to, jaki seks jest zly i niebezpieczny tylko to co tracimy bezpowrotnie decydując sie na ten wyjatkowy krok w zyciu kazdego czlowieka w mlodszym wieku.

    Kie3dys ogladalem program w TV o takiej organizacji, w ktorej mlodzi ludzie organizowali spotkania w szkolach na temat wychowania seksualnego mlodziezy i mysle ze wlasnie to jest wlasciwy kierunek - nie nauczycielka, nie katecheci, ktorym wiekszosc dzieci nie zada zadnego pytania ze strachu przed odpowiedzia, tacy ludzie nie sa w stanie skutecznie przedstawic mlodym "co i jak" bo ciezko o tym mowic w przystepny i latwy sposob, ani zamiatanie pewnych okreslen pod dywan "tabu" ani przesadne strzelanie medycznymi nazwami nie zdziala tu niczego.
    Jesli ktokolwiek ma trafic z przeslaniem do mlodziezy to wlasnie tacy ochotnicy studenci z zewnatrz, ktorzy nie dosc ze sami nieraz wiedza znacznie wiecej niz dorosli, dzieli ich rowniez mniejsza bariera wiekowa z uczniami, dzieki czemu latwiej i swobodniej takie zajecia moglyby przebiegac, a na dodatek jako osoby obce, z zewnatrz, moga stac sie znacznie bardziej przydatnym zrodlem informacji dla uczniow, ktorzy chetniej i smielej beda pytac takich Mlodych-nieco starszych od nich, niz pania od matematyki po kursie, co uczy kolezanke z klasy 2 E...

    Powtorze na koniec to jeszcze raz: Nie chodzi o to zeby seksu zabraniac czy nim straszyc, chodzi o to zeby uswiadomic ludzi co mogą stracic jesli zdecyduja sie na niego wczesnie, przy tym dajac im solidna porcje wiedzy dotyczacej tego jak uprawiac seks bezpiecznie i jak kazdy powinien 'szanowac' swoja seksualnosc i swoje cialo, ktore nie jest ani na sprzedaz, ani ogolnie dostepne, ani niezniszczalne.

    Sam bylem calkiem niedawno uczniem (mam 21L) i pamietam jak w 2. LO na lekcji religii katechetka zrobila lekcje nt antykoncepcji i rakotworczego wplywu tabletek antykoncepcyjnych...top byla moja ostatnia lekcja religii. Podobnie swiatla lekcja biologii o wyzszosci metody termiczno-objawowej nad innymi metodami antykoncepcji... Uwazam ze to skandal aby nauczyciele serwowali taka papke uczniom. Kalendarzyk nie zostal wymyslony po to, aby uniknac ciazy, tylko dla przyszlych rodzicow, aby pomoc im w osiagnieciu upragnionego celu!!
  • 2009-09-10 22:10 | amon

    Abstynencja w chodzeniu do kościoła

    Gdyby tak w Polsce zacząć promować abstynencję w chodzeniu do kościoła, to może w tym kraju rozum wreszcie by sie zaczął budzić do życia.
  • 2009-09-10 22:35 | Irzy

    Re: Abstynencja jest sexy

    I przekonajcie mnie, ze toto jest lepsze od komuny.
  • 2009-09-11 11:20 | anettkah

    Bardzo podoba mi sie ten pomysl. Uwazam, ze powinny zostac zorganizowane kursy dla studentow, po ktorych mogliby zdobyc stosowny certyfikat i uczyc dzieci w szkole wychowania seksulnego. I wcale nie musialyby to byc regularne zajecia - dlaczego nie zorganizowc dwa-trzy razy w roku kilku dni z wykladami, warsztatami, i czasem na pytania? Uwazam, ze przynajmnie na czesc takich zajec mlodziez powinna byc rozdzielona wedlug plci - dziewczetom i chlopcom latwiej byloby zadawac pytania we wlasnym gronie. Nauczyciel moglby na samym poczatku zebrac liste pytan od kazdego ucznia - anonimowo - i omowic je wszystkie z cala grupa. W ten sposob mlodziez nie krepowalaby sie az tak bardzo zadawac pytan. Ocen nie powinno byc, albo opinia wystawiona przez nauczyciela powinna wplywac na ocene ze sprawowania, aby uniknac robienia przez niektorych uczniow farsy z calego przedsiewziecia.
  • 2009-09-11 14:28 | wiehu

    Re: Abstynencja jest sexy

    Jak sami nie mają własnych zasad moralnych to po co próbują je wpajać innym .
  • 2009-09-13 17:54 | AgaAZ

    W całej rozciągłości potwierdzam słuszność opinii dotyczącej Luizjany. Rzeczywiście, trudno o gorsze wzory.
  • 2009-09-13 23:08 | slawek

    Re: Abstynencja jest sexy

    Edukacja seksualna w szkolach jest konieczna i powina byc od dawna.Skad mlodziez szkolna czerpie wiedze informacje o seksie?Z ulicy, podworka,internet,TV od niejakiej Dody.Kto ma prowadzic zajecia w szkole o seksie ,nauczyciele po tygodniowym kursie,matemacy,polinisci,anglisci.Taki projekt jest na samym poczatku niedany.Nauczyciele traktuja to jako dodatkowe pieniadze.Zajecia o skutkach alkoholu,narkotykow powini prowadzic psychologowie ,psychoterapeci,znajacy ten problem z pracy zawodowej.Jedna zajecia wspolne ine osobne dla dziewczat i chlopcow,edukacja o chorobach weneryczych,ADIS,jak unikac ich.I czy te zajecia powini odbywac sie w szkole,nie lepsze bylyby miesca poza szkola ,gdzie mozna sobodnie podyskutowac .Przez straszenie ,promowanie dziewictwa az do slubu to jest slepa uliczka.
  • 2009-09-13 23:19 | AdamJ

    W zasadzie się z Tobą zgadzam. Proszę tylko, jeżeli decydujesz się pisać w języku polskim rób to konsekwentnie -czytanie tego dość długiego wpisu jest strasznie męczące.
  • 2009-09-13 23:41 | AdamJ

    Re: Abstynencja jest sexy

    1Uczestnicy takich zajęć powinni otrzymać obiektywne informacje medyczne, psychologiczne na temat seksu i związanych z nim spraw.

    2 Kwestie etyczne powinny być omawiane z perspektywy różnych stanowisk.

    3 Osoba prowadząca zajęcia powinna mieć rzetelne przygotowanie merytoryczne, ma prawo do przedstawienia własnych poglądów ale jej przekonania nie mogą zdominować wykładu.
  • 2010-02-06 19:07 | Aldona

    Re:Abstynencja jest sexy

    To już było. w 1979 roku pilotowałam radziecką praktykę studencką. Studenci przyjeżdzali z tytułami filmów z "momentami", które chcieli obejrzeć, bo mówili , że u nich w kinach są same krowy i traktorzystki, że wycinają z filmów nawet takie sceny, gdy się ludzie całują. Na melodramacie, który chcieli zobaczyć byli zachwyceni, ale jak wracali blisko akademika byli już przekonani, że takich filmów nie powinno się robić. Chłopak z dziewczyną byli przerażeni, gdy chciałam im dać klucz do wspólnego pokoju w akademiku, powiedzieli, że nie mogą, bo na siedmiu studentów było dwóch opiekunów, pracowników naukowych i opiekun polityczny (nikt nie wiedział, kto nim jest). Mówili, że chcieliby wziąść ślub kościelny, bo im się ceremonia podoba, ale mieliby potem problemy z dostaniem pracy itd. Po ślubie składali kwiaty pod Lenina. Na wystawie fotografii "Venus", były np. takie wpisy: "U nas wsio jest, nam nićewo nielzja - studentki z Moskwy".