Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mąż opatrznościowy

(15)
Uroczystości 20-lecia 'pierwszego niekomunistycznego rządu' boleśnie przypominają, jak bardzo w ciągu tych dwóch dekad popsuła się jakość polskich polityków i polityki.
  • 2009-09-12 09:45 | anro

    Re: Mąż opatrznościowy

    Sam tytuł artykułu zawiera całą prawdę o wielkości Tateusza Mazowieckiego i jego rządu. Tylko mali, zaściankowi, zawistni pseudopolitycy, głoszący utopijne, populistyczne hasła mogą nie dostrzegać jego zasług, rozwagi i ogromu przemian jakie dokonał jego rząd. Bez tych dokonań, bracia Kaczyńscy nigdy nie zasmakowaliby władzy ( to mankament przemian demokratycznych), z którą tak ciężko się im rozstać.
  • 2009-09-12 12:55 | MS

    Tablidyzacja polityki

    Zasada, ze skoro ciebie niema w telewizji to nie istniejesz rozszerzyła się z show biznesu na politykę. Jeśli polityk nie tworzy niusa - nie powie czegoś ostrego lub szokującego - nie trafi do telewizji. Gdy powstawiało TVN24 wydawało się, że oto mamy medium stworzone dla polityki, jednak to ono stało się jej grabarzem. Brak pogłębionej analizy i komentarzy na wyższym poziomie spowodował, że stała się ona ringiem dla okładających się maczugami polityków. Dziennikarze, zamiast dążyć do sedna sprawy - podszczuwają polityków na siebie: więcej krwi, więcej wyzwisk - większa oglądalność. Nie miejcie (dziennikarze) pretensji do polityków - to wy ich tworzycie, wy ich wybieracie i wy ponosicie za nich odpowiedzialność.
    ps. Za premiera Mazowieckiego nie było "niezależnej" telewizji.
  • 2009-09-12 17:59 | wikonwi

    Re: Mąż opatrznościowy

    Chyba moderator szczęśliwie zadbał o czystość komentarzy w felietonie szefa polityki .Zobaczcie co za absurdalne komentarze są u Szostkiewicza.aż skóra cierpnie.W czasie tych przemian byłem świadom z jakimi obawami i zagrożeniami ci wielcy ludzie pracowali.Oczywiście były błędy ale kto ich nie popełnia .Dzięki tym przemianom w tej młodej demokracji jest miejsce dla wszystkich i na chamstwo polityczne i warcholstwo w sieci, niekoniecznie kierunek słuszny.Pewną klasę polityczną boli to że polska nie należy do nich więc chamską polityką historyczną próbują ją zdobyć.
  • 2009-09-13 09:09 | Bejotka

    Re: Mąż opatrznościowy

    Szkoda tylko, że nikomu nie przeszło przez gardło oczywiste skądinąd stwierdzenie, że w 1989 roku nie tylko doszedł do władzy pierwszy w powojennej Polsce rząd demokratyczny, ale również PO RAZ PIERWSZY NA ŚWIECIE przedstawiciele starego porządku bezkrwawo przekazali władzę przedstawicielom nowego. No, ale to wymagałoby rozszerzenia zakresu adresatów słowa "dziękuję", a na to szczery demokrata absolutnie zgodzić się nie może. Nie przypadkowo symbolem wprowadzania demokracji jest gilotyna.
  • 2009-09-13 14:41 | Czesław

    Ten rząd rozpoczął 20 letni okres neokolonializmu w Polsce , którego symboliczny znak "V" stał się paradoksalnym symbolem. Z czego się cieszyć , z upadku wielu dziedzin przemysłu, z totalnego podporządkowania się finansowej oligarchii , która tylko zmieniła kierunek neokolonialnej ekspansji. Polski Sejm przypomina Sejm przed rozbiorami w XVIII wieku, tylko brak w nim stronnictwa próbującego naprawić zło Polsce wyrządzone. Gdzie jest ta Polska 21 postulatów, kto jest jej właścicielem ?
  • 2009-09-13 15:06 | wikonwi

    Szanowna Bejotka masz rację masz w pełni rację że podziękowania słusznie należą się również tym którzy mogli przemiany zablokować( Internować a z taką opcją liczyli się autorzy zmian czytając ich wspomnienia) to jednak popierali te zmiany i blokowali ówczesny beton PZPR Mogli wszystko a jednak tego nie zrobili.
  • 2009-09-14 00:03 | Artur

    PZPR-owcy wladze oddac musieli. Alternatywa byly pozniejsze wydarzenia w Rumunii.
    W zamian za oddanie wladzy PZPR -owcy unikneli sadow za zniszczenie Polskiej gospodarki i regresje cywilizacyjna narodu. W ciagu ostatnich 20 lat Polska stala sie dobrze zarzadzana ekonomia wolno-rynkowa. Post komunisci znacza dzisiaj w Polsce nic (10%).Bez Moskiewskich mocodawcow sa zerem. I dobrze. Polska teraz i na zawsze!
  • 2009-09-14 14:03 | Wojciech

    Re: Mąż opatrznościowy

    Bejotka. Masz wielką rację. Ale tych uzurpatorów nie stać na taki gest. Pozinni powiedziec nie tylko przepraszam ale i dziekuję. Ten Pierwszy Niekomunist...w sowim artykule w GW nawet nie wspomniał imienia Generała Jaruzelskiego, który rzeczywistą władzę tym nędznym postaciom przekazał na talerzu. Pan Baczyński jest jednym z lizusów i fałszerzy historii. Bardzo licha postać i taka też jest jego POLITYKA
  • 2009-09-15 12:45 | MH

    Mąż opatrznościowy?

    To od tych ludzi zaczelo sie rozgrabianie publicznej wlasnosci.
    Jak by oni mieli odwage i wyobraznie to Polska by byla teraz krajem liczacym sie w Europie. A co mamy - A4 w naprawie.
  • 2009-09-15 15:25 | ewka

    Re: Mąż opatrznościowy

    A najbardziej "dziekujemy" za grubą kreskę, dzięki której mamy to co mamy. Proponuję lekturę Waldemara Łysiaka " Mitologia świata bez klamek" i nie tylko, żeby zrozumieć naszą rzeczywistość. Na desr sonda z "Dziennika" - 72% internautów twierdzi, że rząd Mazowieckiego przyczynił się do utrwalenia układu rujnującego IIIRP .
  • 2009-09-15 16:27 | mariuszet

    Te głupoty z grubą kreską nawet trudno komentować. Jeśli tak strasznie zważyła, to dlaczego, kolejni rzady tego nie zmieniły. Mazowiecki rządził tylko rok i 2 miesiące. Po nim byli Bielecki, Pawlak, Olszewski i Suchocka, zanim SLD doszło do władzy. A potem był rzad Buzka z Lechem Kaczyńskim i co i nic. A poza tym, on tylko był realistą i nie chciał wywoływać wojny domowej. Wykluczenie ludzi PZPR, wykluczało z życia ok 10 mln Polaków. A ludzi PRL było duzo więcej. Teraz podobno wszyscy walczyli z PRL, a prawda jest taka, że walczył ułamek promila, duża część była związana z komuną i duża część próbowała żyć w warunkach jakie znała . O KOR i innych grupach opozycyjnych nie wiedział nikt poza bezpieką i ich znajomymi. A co do Dziennika i jego czytelników-nie są miarodajni, mówiąc oględnie. Co p. Karnowski moze wiedzieć o PRL ? Tyle co mu naopowiadają endeccy apoogeci.
  • 2009-09-15 17:41 | wikonwi

    A 3 RP utrwaliła komunistyczny układ a Polskę wyprzedają a i a . A ja mam w czterech literach wasze-- a-- Komunę chcielibyście wieszać na latarniach tak ich nienawidzicie ale ta komuna stworzyła bankrutujący majątek narodowy którego tak histerycznie bronicie przed sprzedażą. Nikt wam w tej demokracji nie zabrania kupna nie rentownych kopalni i upadłych stoczni i hut. Powodzenia w interesach.
  • 2009-09-16 01:21 | Krystyna

    Święta prawda.
  • 2009-09-16 01:26 | Krystyna

    "W ciagu ostatnich 20 lat Polska stala sie dobrze zarzadzana ekonomia
    wolno-rynkowa"
    Naprawdę?.
  • 2009-09-21 03:23 | karul

    Po dwudziestu latach

    od puczu tzw. "zwiazku zawodowego" karmionego dolarami przez CIA i medalikami przez Watykan widac jakim to dziwolagiem jest kraj kapitalizmu wywalczonego przez robotnikow i innych "zwiazkowcow" z Instytutow Badan Literackich.

    Wszystkim nazikatolikom ktorzy po dwudziestu latach dysza zadza zrobienia digu digu Jaruzelskiemu i innym staruszkom mozna powiedziec to - gdyby nie gruba kreska Mazowieckiego tak samo byscie dzisiaj sapali, tylko wrog bylby inny.

    A tak swoja droga - w Papiezowie jak za Jozefa Stalina, im dalej od rewolucji, tym wiekszy opor wroga. Nic sie nie zmienia w tych glupich czerepach.katolickich, przeciez milosierdzie to oni wysysaja z mlekiem matki.