Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy chude jest piękne?

(9)
Nasz narodowy ciężar właściwy podoba się większości Polaków.
  • 2009-09-25 17:53 | Monteskiusz

    Re: Czy chude jest piękne?

    Widać moi rodacy nie mają luster, albo nie lubią się w nich przeglądać, bo chodząc po ulicy można się przekonać, że tyjemy z roku na rok bardziej. Najgorzej jest chyba z dziećmi, które oglądam z okna jak przychodzą pograć w piłkę, ale oprócz piłki każdy "sportowiec" jest zaopatrzony w chrupki i dużą butelkę coli. Otóż na 10 chłopców 8 z nich ma nadwagę, a można nawet uznać ich za otyłych, a dziewczynek na boisku nie widać wcale. Z drugiej strony muszę stwierdzić zwiększającą się grupę ludzi uprawiających sport(bieganie, rolki, rower) w parku do którego dziennie chodzę i są to osobnicy w przedziale wieku od kilku do kilkudziesięcu lat. Co do jedzenia, to jestem zdania, że powinniśmy jeść wszystko, byle tylko w rozsądnych ilościach i najlepiej przygotowywać posiłki osobiście, bo tylko wtedy mamy pewność co jemy. Unikać jak ognia jedzenia czegokolwiek między posiłkami, bo to podjadanie jest główną przyczyną nadwagi.
  • 2009-09-25 21:58 | Anastazja

    Kochane grubasy, polecam dietę proteinową Dr Dukana. Chudniemy nie głodując,utrwalamy efekty i z jednodniowym maleńkim wyrzeczeniem /tylko chude mięso, nabiał chudy jeden raz w tygodniu do końca życia/ utrzymamy wymarzoną wagę.Polecił tę diete Poseł Palikot na swoim blogu, spróbowałam ja i moja rodzina i przyjaciele.Coś fantastycznego, nagroda Nobla dla dr Dukana. Polecam jego książkę "Nie potrafię schudnąć", wszystko wyjaśnia.
  • 2009-09-26 20:11 | Stenia

    Re: Czy chude jest piękne?

    Nie twierdzę, że chude jest piękne, ale jest wygodniejsze. Nie uznaję diet odchudzających.Uważam, że we wszystkim należy zachować umiar, także w jedzeniu.Wszędzie są przepisy na różne potrawy, co jedna to "pyszniejsza", (telewizja, cała prasa i książki z przepisami), a potem ludziom pokazujecie szczupłe gwiazdy, które jedzą sałatę, albo reklamujecie jakieś idiotyczne suplementy diety. Więcej chodzenia pieszo i mniej czasu spędzać siedząc.
  • 2009-09-26 21:26 | Monteskiusz

    Rodacy, nie dajcie się zwariować, jedzcie: kapustę z grochem, golonko, żur na białej kiełbasie, kapustę z kartoflami, kiełbasę, masło, śmietanę, cynaderki, płucka na kwaśno, karpia w galareci i w innych postaciach, boczek, szynkę, pasztetową, krupnioki, salcesony, grochówkę na wieprzowych ogonach, ozorki wieprzowe i wołowe, wątróbkę, gulasz z serc, kapustę z grzybami, pierogi z czym tylko chcecie, sery białe i dojrzewające, owoce, jarzyny(nigdy surowe), pijcie piwo i dobre wódki, a będziecie szczęśliwi. Dodam jedynie na koniec, że te wszystkie przyszności należy jeść tak, ażeby po skończonym posiłku mieć ochotę na zjedzenie drugiego tyle.
  • 2009-09-27 08:37 | tsubaki

    kalorie...

    Z dietami i szerzeniem wiedzy nice nie wskuramy. Od kilkudziesieciu lat ludzie maja jedzenia w brud i jest go coraz wiecej i coraz smaczniejsze. Odkrywamy nowe kuchnie, nowe produkty smaki. Jedzenie jest jedna z najtanszych i latwodostepnych przyjemnosci. Wiedza czy strach przed choroba, nie powstrzyma nas prezd ulubionymi potrawami. Wiekszosc ludzi nie jest tez zdolna do systematycznego uprawiania sportu.
    Jako cywilizacja kiedys i tak bedziemy musieli znalezc farmakologiczne srodki radzenia sobie z zabojczymi kaloriami. Szczepionki? Manewrowanie impulsami, przekaznikami? Pole do popisu i do zarobku dla naukowcow.
  • 2009-09-27 09:44 | Anastazjas

    Mozna to wszystko jeść, jeśli sie ma bardzo dobrą przemianę materii. Niestety takich osób jest mało. Większość otyłości bierze się z niewłaściwego odżywiania. Duża dostepność coraz tańszej żywnośći, powoduje, że o zgrozo, coraz więcej młodych ludzi, a nawet dzieci ma olbrzymią nadwagę.Obserwuję ulicę, plac zabaw, gdzie chodzę z wnukiem. Mlode zapasione matki z zapasionymi dziećmi, biegajęce na dodatek za tymi dziećmi z batonikami.
    To jest epidemia otyłości. Oglądam swoje fotografie z lat szkolnych, nie ma nikogo z nadwagą.
    Dlatego, gdy udało mi się zrzucić kilka kilogramów wg diety dr Dukana poleciłam innym. Jest rewelacyjna, bo nie ma uczucia glodu, odżywianie chudym dobrym mięsem, rybami i warzywami bardzo podnosi kondycje, a nie ma nic gorszego dla zdrowia jak otyłość.Bardzo, bardzo wszystkim polecam.
  • 2009-09-27 09:52 | Anastazja

    Trzeba jeszcze wiedzieć, że jedzenie to problem psychiczny. Ludzie coraz częściej zajadają stresy, a w głowach grubasów jedzenie nie schodzi z myśli.Sam spacerek nie wystarczy.Aby spalić pączka trzeba przebiegnąć maraton.
    Obecnie żywność słodka, słona i tłusta jest błyskawicznie spalana, a wydzielona insulina natychmiast domaga się następnej porcji.I koło się zamyka.
    Jak można tylko po prostu radzić otyłym osobom, by mniej jadły.
    Trzeba wejść w ich buty najpierw. Polecam dietę proteinową dr Dukana, bo sprawdziłam i wiem że tylko taką, bez głodzenia, zaakceptuja grubasy.
  • 2009-09-27 17:04 | Monteskiusz

    To święta prawda, to samo widzę i ja, a ostatnio jedna z młodych matek w mojej rodzinie powiedziała w trakcie rozmowy o dzieciach, że zna dziecko z potworną nadwagą i anemią, bo jest karmione głównie chrupkami, a matka nie gotuje, ponieważ dziecko nie jest głodne. Ludzie zapominają jak się gotuje i dlatego nabywają w sklepach te różne świństwa myśląc, że to jest jedzenie, a to jest tylko pasza przyprawiona na tysiąc różnych sposobów. Najmłodsze pokolenie w mojej rodzinie nigdy nie jadło rosołu, ani mięsa z drobiu który biega swobodnie po podwórku i kiedyś moja siostra przywiozła ze wsi taką kurkę, i kaczuszkę, to trzeba było widzieć te miny młodych przy obiedzie. Im to po prostu śmierdziało, bo do tej pory nie mieli okazji zjeść czegoś prawdziwego, co smakuje na kurę, kaczkę itd. Dzisiaj już nie chodzi o to żeby smacznie zjeść, ale żeby zjeść więcej za te same pieniądze, bo i tak wszystko smakuje podobnie, albo wręcz tak samo. Różnorodność produktów w marketach spożywczych to fikcja. Owoce tam sprzedawane nie nadają się do spożycia, ponieważ są niedojrzałe, a tym samym niesmaczne. Kilkuletnie dziecko nie ma pojęcia jak smakuje dojrzała śliwka, czy brzoskwinia, bo w marketach leżą kwaśne i twarde jak beton atrapy owoców. Schabu nie kupujemu już od lat, bo "wyścigowe" tuczniki w tym miejscu gdzie on powinien być, mają coś co go nie przypomina, a na pewno nie w smaku. I to by było na tyle.
  • 2015-07-11 18:26 | kkk

    Re:Czy chude jest piękne?

    I znów pokutuje mit, że ziemniaki tuczą, podczas gdy badania dowodzą, że pomagają w diecie. Maja też wiecej witamin niż niejedna pomarańcza. Ileż można?