Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wybory w Niemczech

(3)
27 września 2009 r. Niemcy poszli do urn. Wybory do Bundestagu wyłonią nowego kanclerza. Przedstawiamy głównych graczy w tym wyścigu.
  • 2009-09-26 13:37 | Collonna

    Re: Wybory w Niemczech

    Ale wpadka- a gdzie jest Guido? Znowu ta homofobia!
  • 2009-09-26 14:36 | skoool

    Faktycznie, wpadka, a ja właśnie na FDP głosuję.
    Tylko przoszę nie pisać, że Guido nie ma szans na kanclerstwo, bo takich samych szans nie mają oprócz Angeli i Franka Waltera inni kandydaci także.
  • 2009-09-26 21:33 | werszcz

    Re: Wybory w Niemczech

    Dla mnie co do zwyciestwa A. Merkel w niedziele takie pewne nie jest, gdyz ok. 20% wyborców jest ciagle niezdecydowanych, a to jest dwa razy tyle, co cztery lata temu!. A przypomne, ze wtedy tez rokowano zwyciestwo z duza przewaga nad Schröderem. Przewaga byla sladowa.
    Zwyciezcami beda najprawdopodobniej Lafontaine i Gysi, chociaz tylko wzglednymi.
    Droga mi Polityko, trudno mi podzielic Twoje przekonanie co do "Wschodzacej gwiazdy...". Poprzednik te "Gwiazdy" nie popelnil bledów, bo nic nie robil, "Gwiazda" natomiast czego by sie nie dotknela, solidnie zbabrala -od Opla poczawszy, na projektach ustaw pisanych przez "niezalezne" biura/lobbystów konczac. Ot persona operetkowa!
    Pozdrawiam