To jest klęska niewyobrażalna. Polacy którzy po dwudziestu latach wracają z emigracji do dużych polskich miast , to boją się wyjść na ulicę po zapadnięciu zmroku. Język ludzi młodych tak podły jak nigdy przedtem. Obrzydliwe słowo "zajebisty" trafia do medialnych reklam. Półidiotki w telewizji komercyjnej brylują na salonach. Agencje towarzyskie obok kościołów. W szkołach przemoc i narkotyki. To jest efekt tych 20 lat transformacji , kiedy dokonało się to spustoszenie. Jeżeli taka ma być ta Polska skolonizowana przez chamstwo politykierów z ulicy Wiejskiej , to wyżej stawiam kulturę ulicy Gnojnej.
Nie wolno składać broni i się poddawać apatii, która jest sztucznie wywoływana i utrzymywana przez media. Globalny nadzorca wręcz wmawia nam w mediach niemożność wyrwania się z tego folwarku nędzników. Gdzie się podziała energia ludzi młodych tak haniebnie poniżonych przez obecnych politykierów ?
Wyszukaj na forum
Forum
Kultura się liczy
(9)
Pod takim hasłem obradował w Krakowie przez trzy dni Kongres Kultury Polskiej. Wydarzyło się coś ważnego, choć trudno jeszcze uchwytnego w sensie społecznym.
-
-
Re:Kultura się liczy
Wyrażasz żal z powodu stanu kultury w Polsce, ale zastanów się na chłodno, co sam napisałeś:
„To jest klęska niewyobrażalna.”
Używanie tak mocnych określeń dezawuuje używającego, bo czy naprawdę poziom kultury w społeczeństwie to coś „niewyobrażalnego” ? Potrafię sobie wyobrazić gorsze rzeczy, pamiętam panoszącą się za PRL subkulturę „gitowców”, wtedy wg mnie było gorzej
„Polacy którzy po dwudziestu latach wracają z emigracji do dużych polskich miast , to boją się wyjść na ulicę po zapadnięciu zmroku.”
Zależy gdzie. Mieszkałem przez lata w Warszawie i w innych polskich dużych miastach i nie boję się wychodzić z domu. Są miejsca gdzie lepiej się nie pokazywać, ale zawsze takie miejsca były i są na całym świecie.
„Język ludzi młodych tak podły jak nigdy przedtem.”
Tu się nie zgadzam. Po pierwsze, to nie wolno uogólniać. Po drugie młodzież, jak każda grupa wiekowa, jest bardzo zróżnicowana. Po trzecie generalnie młodzież chyba jest teraz lepsza niż jak ja pamiętam swoja młodość. W większym stopniu są pracowici, mają pęd do nauki, nie boja się ryzyka na wolnym rynku. Choć oczywiście nie wszyscy, w końcu w grupie liczącej kilka milionów osób zróżnicowanie to rzecz naturalna.
„Obrzydliwe słowo "zajebisty" trafia do medialnych reklam. Półidiotki w telewizji komercyjnej brylują na salonach.”
Za PRL reklam nie było, więc nie ma co porównywać. Język mediów obniża loty, to fakt, ale ,0to same media tak robią. Kasę najlepiej „tłuc” na masówce. Z drugim zdaniem się zgadzam, ten system promowania „gwiazd” jest bardzo niskich lotów.
„Agencje towarzyskie obok kościołów.”
Nie widzę w tym nic złego. Agencja też może narzekać, że kościół jest obok. Kto nie chce to nie musi po mszy iść do agencji (i odwrotnie)
„W szkołach przemoc i narkotyki.”
Zawsze była przemoc. Za PRL ludzi też mordowano, domy rabowano, na drogach „piracono”, kobiety gwałcono, itd.. Narkotyków było mniej ale za to więcej alkoholu. Trzeba mieć świadomość, że za PRL te wszystkie negatywne zjawiska były, tylko media o tym nie gadały.
„To jest efekt tych 20 lat transformacji , kiedy dokonało się to spustoszenie.”
Zło było zawsze, tyle, że teraz możesz je zobaczyć w TV. Nie przesadzałbym z tym spustoszeniem, wg Ciebie za chwilę „wybuchnie” i będzie koniec ? Nie będzie.
„Jeżeli taka ma być ta Polska skolonizowana przez chamstwo politykierów z ulicy Wiejskiej , to wyżej stawiam kulturę ulicy Gnojnej. „
Fakt, że na Wiejskiej wzorca kultury raczej nie ma. A szkoda, powinien być.
„Nie wolno składać broni i się poddawać apatii, która jest sztucznie wywoływana i utrzymywana przez media. Globalny nadzorca wręcz wmawia nam w mediach niemożność wyrwania się z tego folwarku nędzników. Gdzie się podziała energia ludzi młodych tak haniebnie poniżonych przez obecnych politykierów ?”
Z ludźmi młodymi nie jest tak źle. Jak w każdej grupie, są lepsi i gorsi, ale ogólnie mamy nadspodziewanie dobrą młodzież. Jeśli mówi się, że Polska nadgania zapóźnienie, to robi to właśnie grupa tych, co w 1990 roku mieli po 15-20 lat i kolejni. Ci którzy wtedy byli ludźmi w pełni dorosłymi mają dziś dobrze po 50-tce.
Pozdrawiam
-
wpis został usunięty
......... -
Re:Kultura się liczy
Mysle ze coraz wiecej powinno byc tego typu spotkań ,poniewaz trzeba uswiadamiac ludziom to czym tak naprawde jest kultura i jakie niesamowite oddziaływanie ma na nasze zycie. -
Re:Kultura się liczy
A przepraszam co na kongreie robił Pan Balcerowicz? Co on ma wpólnego z wspieranie kultury? Czy on wie co to jest kultura ? Dlaczego on ma prawo krytykowac twórców polskie kultury ? -
Re:Kultura się liczy
Myślę, że kultura zastanie kiedyś doceniona i to może całkiem niebawem.
Oto co przeczytałam dzisiaj http://wyborcza.pl/1,75475,7505154,Szesc_muzeow_dla_Warszawy.html
-
Re:Kultura się liczy
Myslicie ze takimi konferencjami mozna cos zmienic w temacie postrzegania kultury i jej oddziaływania na nasze zycie ???
Oby tak było. -
Re:Kultura się liczy
Tutaj doskonałym uzupełnieniem całego tego wydarzenia zwiazanego z kultura jest tan oto blog
www.kulturasieliczy.pl -
Re:Kultura się liczy
Fajnie ,że powstają takie blogi. "Kultura się liczy" więc może i społeczeństwo zacznie liczyć się z kulturą... -
Re:Kultura się liczy
Kultura się liczy, ale my chyba z nią nie. Wyczytałam dane GUS-u i przeraziłam się, jak mało pieniędzy wydajemy na kulturę - "345 zł wydaje w
ciągu roku statystyczny Polak na kulturę; tylko 3,5% z tej kwoty to
wydatki na zakup biletów do kina, teatru, muzeum - wynika z danych
GUS."
