Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co poseł PiS musi?

(1)
Z nowego statutu Prawa i Sprawiedliwości, uchwalonego na sobotnim kongresie partii, wcale nie wynika, że będzie w niej teraz więcej wolności słowa i wewnętrznej debaty.
  • 2009-09-29 21:17 | Adam P.

    Eee tam - znowu dziennikarze z igły robią widły

    Widząc sensacyjne doniesienia prasowe - z niezdrowym podnieceniem zabrałem się za lekturę statutu PiS węsząc niezgodności z konstytucją - czegoś na miarę słynnych weksli. No i niestety niczego się nie doszukałem. Jedynie otwartym tekstem napisano parę rzeczy, które i tak są utartą praktyką we wszystkich partiach. Chociażby to: jaki poseł oczekuje, że głosując wbrew dyscyplinie partyjnej nie zaszkodzi mu to przy układaniu list do następnych wyborów? Nikt nikomu nic nie zabrania ale też nikt nie będzie poświęcał się dla osób, które decydują się iść własną drogą.