Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Afera hazardowa: O co chodzi?

(30)
Czy politycy Platformy Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki ulegli lobbingowi właścicieli kasyn?
  • 2009-10-01 12:30 | as

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    A POlityka jak zwykle PO swojemu: :"Tusku, musisz!"
  • 2009-10-01 15:33 | czosnek

    Wszystkich pieniaczy ostrzegam

    Ostrzegam maksymą wypoconą przez samego Nietzchego: "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże dowodami można obalić?". Jak do tej pory maksyma ta jak ulał pasuje do wszystkich praktycznie afer w ostatnim 20 - leciu. Tyle było krzyku o Rywina, aferę paliwową, konta szwajcarskie, aferę gruntową, akcje Orlenu (Cimoszewicz), aferę węglową, itp, itd... Jak na razie z 20 afer, które miały obejmować najwyższe szczeble władzy praktycznie nikt nie poszedł do pierdla (przynajmniej z tych, którzy są politykami). Świadczy to jednej z dwóch możłiwości:
    1. Macki układu są na tyle mocne, że nawet tak sprawiedliwi jak Ziobro i Kaczyńscy nie byli w stanie się przebić
    2. Wszystkie afery to bicie politycznej piany z powodu braków pomysłów na coś lepszego.

    Ja jakoś dziwnie skłaniam się ku opcji nr 2. Tym bardziej, że przez te wszystkie lata rządziło już tyle ekip i mieliśmy tylu prokuratorów generalnych z tylu partii, że gdyby na prawdę cokolwiek w tych aferach było, widzielibyśmy nie jeden i nie dwa wyroki skazujące polityków. Tak czy inaczej, PO jest ostatnią partią, która dołączyła do szacownego grona umoczonych w mniej lub bardziej urojone afery.
  • 2009-10-01 15:41 | zorro_blues

    Czy to nie jest piekne?

    http://www.dziennik.pl/polityka/article450213/Chlebowski_Walcze_Rysiu_Zalatwimy_to.html

    Co za piekna polszczyzna. Kto wybieral tych orlow do reprezentowania narodu?
  • 2009-10-01 16:10 | MO

    Ad: 'Dziwnym trafem ustalenia CBA ujrzały światło dzienne w czasie, gdy prokuratura finalizuje postępowanie ws. o legalności działań CBA w świetle naszego prawa.'
    to:
    '12 sierpnia 2009 r. szef CBA informuje o sprawie premiera Tuska, prosząc o zachowanie „najwyższej ostrożności przy udostępnianiu załączonych materiałów osobom trzecim”. Dwa tygodnie później biznesmeni wpadli w panikę. Sobiesiak informuje Koska, że interesuje się nimi CBA. Po tym ich kontakty się urywają. 12 września szef CBA informuje o domniemanym przecieku premiera. 18 września ta wiadomość trafia do Lecha Kaczyńskiego.'
    http://www.rp.pl/artykul/69745,371208_Wplywowi_politycy_i_afera_hazardowa.html
    Po co kłamać kolego redaktorze?
  • 2009-10-01 17:26 | Miś Yogi

    Afera hazardowa: O co chodzi?

    Szczerze to trochę grubymi nićmi szyte.

    Zanim Chlebowski się wypowiedział to już z Pałacu Prezydenckiego kilka wywiadów poszło.
    Nie wybielam ministra bo powinien odciąć się od niektórych środowisk

    Duży punkt dla PiSu - wspaniale rozegrało sprawę afery, w której nie ma dowodów.
    Przypomina się sprawa z niszczarkami
  • 2009-10-01 17:43 | mw

    zorro_blues, orle mój, może byś tak nagrał/a kilka swoich rozmów z kolesiami swoimi i zacytowała nam tu, ale bez autocenzury, co?
    Powodzenia.
  • 2009-10-01 17:47 | anro

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Jarosław Kaczyński rzucił do boju o oddalającą się coraz bardziej perspektywę władzy, swoją ostatnią, zgraną już nieco kartę, jaką jest jego policja polityczna czyli CBA. Liczy że, uda mu się powtórzyć wydarzenia z 2005r, gdy na fali niezadowolenia z afer w SLD, doszedł do władzy pod populistycznymi hasłami walki z układem. Tusk zrobił bład pozostawiając Kamińskiego i jego ludzi w CBA. Teraz ma za swoje. Walka przedwyborcza rozpoczęta, ale społeczeństwo już wie co to jest PiS i mam nadzieję że, po raz drugi nabrać na PiS się nie da.
  • 2009-10-01 18:01 | wiehu

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    No to po Platformie, bo to na pewno nie jedyna taka sprawa w którą są zamieszani .

    Nawiasem mówiąc przydał by się teraz Rokita i Prezydent Wrocławia z tą swoją nową partią ..

    Szukam , Szukam

    Na kogo by tu zagłosować :-)
  • 2009-10-01 22:37 | wikonwi

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Rozpoczęła się po kongresowa (pisu)kampania prezydencka i tu należy szukać dziury w całej aferze jeśli ktoś tego nie rozumie to kiep.Podobnego typu króliki będą wyciągane raz na miesiąc . Tusk sam sobie winny bo jak mu wszyscy radzili aby pozbył się założonej miny w postaci KAMIŃSKIEGO to bojąc się pisu ma to na co zasłużył. Przypominam że w dniu w którym Tusk został premierem nie zostanie prezydentem (założyłem się z wieloma znajomymi). Panu premierowi dobrze życzę .
  • 2009-10-02 01:20 | Czeslaw

    Re: te zapisy rozmów mówią same za siebie

    Nie potrzeba być specjalnie uprzedzonym, aby uwierzyć , że "rysio" to figura zaprzyjaźniona z liberalną Platformą.
    Hazard , prostytucja , narkotyki to "lekarstwa" globalnych okupantów , którzy zdeprawowali już wiele krajów. Koalicyjny rząd Platformy i PSL nie zdradza ochoty do walki z tymi plagami.
  • 2009-10-02 03:59 | zorro_blues

    Tu nie chodzi o przeklenstwa tylko o formulowanie mysli. To jest sposob myslenia uzaleznionego menela spod budki z piwem a nie ministra.

    Z wesoloscia pozdrawiam.
  • 2009-10-02 10:31 | Sławomir Osiński

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Przeczytałem , te stenogramy z rozmów panów Chlebowskiego i Sobiesiaka , i odniosłem wrażenie , że nie jest to li tylko rozmowa między kolegami .Pomijając język ,(mało kto sienie wyraża ) miałem wrażenie jakby podwadny tłumaczył swojemu zwierzchnikowi , że się stara coś załatwić , tylko ktoś mu nie pomaga .Gdyby to była prawda , szok tym większy , że mówił to przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych i przewodniczący klubu parlamentarnego partii rządzącej . PiS roxpoczął kampanię wyborczą ,tylko że metoda -brudna .
  • 2009-10-02 12:32 | sa

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Dlaczego PO zamierzała zaprzestania dotowania partii politycznych z budżetu państwa (najpierw ograniczając)?
    Cynizm to czy interes podatników - jak usiłował m.inn. p.Tusk i p.Zbigniew - Za Tydzień Ustawa - Chlebowski wmawiać POlactwu?
  • 2009-10-02 15:44 | czess

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Dobrze że do Rzeczpospolitej bo gdyby do Gazety Wyborczej to do dziś byśmy nic nie wiedzieli co się tak naprawdę dzieje
  • 2009-10-03 00:30 | Art

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Mysle ze Kaminskiemu zaczela sie ziemia usowac spod nogi, bo prokuratura w Rzeszowie prowadzi sledztwo przeciwko niemu. Wiec postanowil odrwocic od siebie uwage ze dokopac rzadowi. Nie zdziwie sie ze Kaminski poleci, a PiS rozpeta nastepna awanture ze straznika antykorupcji wykopuja. Dobrze sie stalo ze Chlebowski zostal usuniety. A poza tym jak do tej pory w ilosci afer tych najwiekszych to zaden polityk stanal pod sadem. Minie pare dni i wszystko przycichnie.
  • 2009-10-03 08:12 | sympatyk

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Będziemy teraz, przez pewien czas "karmieni" sensacyjkami z afery hazardowej. Skończyła się "medialnie" tragedia w kopalni, czas na nową. Mnie interesuje co innego. Czy rację będzie miała p. prof. Staniszkis, że Tusk (i PO) mogą wyjść z afery wzmocnieni?
    Wszystko zależy od tego, jak potoczą się sprawy i to nie te skierowane przeciw CBA, ale te które dotyczą "wnętrza" PO. Rację ma pan Gowin mówiąc, że "tylko prawda może uratować PO".
    Afery wśród polityków, to nie tylko polska specjalność...
    Co mnie zbulwersowało, to niezwykle niski poziom (brak kindersztuby) panów: Zbychów, Grześków, Mirów itd. Nie dziwię się "szemranym biznesmenom", ale elita partyjna PO, na takim poziomie?!!!
    Jestem nadal zwolennikiem PO, ale muszą oni pilniej śledzić to, co "wyczyniają" ich członkowie i to zanim zabierze się za to CBA. Więcej "rewolucyjnej czujności", szanowni koledzy z PO. A zło wypalać gorącym żelazem...
  • 2009-10-03 10:10 | jacekm22

    Zgadzam sie w 100% z tym co napisales ...
    Tusk ponosi teraz konsekwencje nic nie robienia z pretorianami PIS , a trzeba bylo dorznac watahe , jak co poniektorzy radzili !!
  • 2009-10-03 10:18 | MMK

    No przecież oczywiste to że interes podatników.
    Nie widze żadnego pożytku z działalności partii poza modyfikowaniem prawa za które i tak posłowie dostają grube pieniądze.

    Natomiast argument że jak partia dostanie pieniądze to już nie nakradnie więcej jest kompletnie błędny bo partie tworzą ludzie, albo ktoś jest złodziejem albo nie i wtedy kradnie albo nie, niezależnie ile pieniędzy spłynie mu z nieba, a wyłącznie zależnie od tego jakie ma możliwości i ryzyko.
  • 2009-10-03 11:03 | yaro1771

    chlebowski i drzewiecki jeśli nasz kraj zalicza się do europy powinni zniknąć z polityki i np.mogą teraz spokojnie zostać kierownikami kasyn p.sobiesiaka (nie wykluczone ,że chlebowski akurat tak skończy i jeśli będzie komisja śledcza to nie będzie chciał idąc za kaczmarkiem powiedzieć gdzie pracuje bo to narusza jego prywatność hehe) ale pewnie tak nie będzie ponieważ nasz piękny skądinąd kraj jest jeszcze gdzieś pomiędzy republikami bananowymi a wschodem pomimo tego ,że dość blisko nas są niemcy,to skutecznie się bronimy przed standardami które w tym kraju są normą i nie wzbudzają zdziwienia(np.łapówka dla policjanta drogówki...u nas normalka...w niemczech nie do pomyślenia) ten prosty przykład pokazuje gdzie jesteśmy w europie.i oczywiście to samo dotyczy polityków ...u nas zostaje się politykiem żeby się dorobić i ustawić rodzinę w USA najpierw trzeba się dorobić i wtedy można się bawić w politykę.panowie chlebowski i drzewiecki mogą oczywiście teraz mówić co chcą ale wystarczy przeczytać te dialogi i od razu wiadomo o co tu chodzi ...chlebowski "posełek" na posyłki u "szemranego biznesmena" od hazardu sobiesiaka (u nas to jeszcze "biznesmen" bo w bardziej rozbudowanych demokracjach właścicielom szulerni raczej przykleja się etykiety bliższe miafiozom) no i taki pan posełek tlumaczy sie co załatwił przy czym chodzi (ale jest ciężko) no i że już tak jest zmęczony tym wszystkim że po prostu nie ma siły bo nikt nie chce pomóc.....oj piękny kraj...NIC TYLKO...DZIEWCZYNY WÓDKA I KIEŁBASA...wszystko inne w tym kraju jest do dupy...no może jeszcze ogórki i kiszona kapusta
  • 2009-10-03 15:47 | milena

    I dobrze tak Tuskowi! Zostawił sobie "konia trojańskiego" w postaci Kamińskiego, to teraz ma za swoje. A poza tym, skoro Tusk zgadza się na to żeby wysadzać byłego wicepremiera Leppera w powietrze , żeby robić taką operację prowokacji jak "operacja Kwaśniewska" a Czuma ukrywa to że Kamiński chciał aresztować Jolantę Kwaśniewską bez żadnego powodu i nie nadaje temu biegu w prokuraturze ani nie mówi o tym komisji śledczej (przecież to mogła być "druga Blida") i Mariusz Kamiński nie ponosi za to i inne podobne rzeczy przez dwa lata żadnych konsekwencji, to mam nadzieję że teraz Kamiński i jego policja polityczna wysadzą rząd Tuska w powietrze. Tak było by sprawiedliwie, a Tusk nigdy nie powinien zostać już prezydenetem - za karę nic nie robienia!
  • 2009-10-03 20:52 | Balamik

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Gdyby obowiązywała JEDNOMANDATOWA ORDYNACJA WYBORCZA (obiecywana prawie przez wszystkie partie przed każdymi wyborami!) - z całą pewnością podobnych afer byłoby o wiele mniej, gdyż każdy wybrany parlamentarzysta miał świadomość, że uwikłanie się w niejasne sytuacje spowoduje koniec jego kariery parlamentarnej! Odpowiedzialność przed elektoratem zobowiązywałaby do realizacji przedwyborczy obietnic i nie byłoby zbiorowej partyjnej odpowiedzialności, a właściwie bezkarności, która przybiera u nas rozmiary trudne do wyobrażenia przez zwykłych obywateli...
  • 2009-10-04 12:56 | wiehu

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Ciesze się że powstało CBA i że jest to instytucja polityczna .

    Drogi panie Kamiński , niech pan dorwie wszystkich zamieszanych w tą afere , poruszy niebo i ziemie , ukarze winnych a partia którą pan spiera w nagrodę za dobrze wykonaną prace dostanie wyższe poparcie społeczne .

    Dowal im pan z całych sił , to opozycja przyciesz .
    Nie ma co się zastanawiać i nie ma litości.


    p.s
    Opozycja ma CBA i całe szczęście bo takie afery są normalne wśród polityków , ale cieszy to że złapali przed popełnieniem przestępstwa a nie po jak to bywało kiedyś .

    Widocznie w końcu ktoś ma interes żeby ich łapać .
    Któż to taki ?

    Opozycja :-)
    I chwała jej za to ...

    A niech sobie tą sprawę politycznie rozgrywa , nagroda być musi .

    I motywacja do dalszej wytężonej pracy :-)
  • 2009-10-04 19:09 | ttt sss

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    CBA to bardzo dobra instytucja takie afery trzeba ujawniać a polityków dyskwalifikować z polityki
  • 2009-10-04 22:17 | Piotr Chmielarz

    Zgadzam się, że Tusk ma za swoje, że nie zrobił porządku z CBA i Kamińskim ale oprócz tego powinni bardziej energicznie postępować w kwestii wyjaśnienia wszystkich nadużyć popełnionych przez PIS a co zrobili postawili jakiegoś Karpiniuka na czele komisji pozwalają PIS urządzać igrzyska. Z drugiej strony trzeba być idiotą, żeby dawać takie karty w dłoń Kaczyńskim, gdy zbliża się kampania prezydencka i gdy ci nie są dobici, ale z drugiej strony czego można się spodziewać po aroganckich liberałach gotowych wszystko wyprzedać i osłabiać państwo.

    Z drugiej strony nie wierzę ani trochę Kamińskiemu uważami, że zagrożony postępowaniem śledczym zdecydował się obrzucić brudami PO licząc, że po usunięciu go od władzy będzie mógł uchodzić na wzór Ziobro za męczennika prześladowanego przez PO. Albo też wykonał rozkaz swojego szefa słońca narodu kaczki w końcu kaczka nie po to go postawił na stanowisku, żeby nic nie robił.

    Mam szczerą nadzieję, że w kolejnych wyborach PIS przegra gdyż PO wyjdzie z tego poważnie osłabione.
  • 2009-10-05 00:17 | hynio

    jednomandatowa ordynacja wyborcza jest popierana wg mojej wiedzy przez dwie partie, z których jednej od bardzo dawna nie ma w sejmie, a w mediach jest tylko dzięki charyzmatycznemu liderowi z piękną muszką
  • 2009-10-05 11:24 | Sławomir Osiński

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    CBA rozesłało 10 kompletów akt operacyjnych , najważnielszym osobom w państwie .Byliby kretynami, gdyby nie wprowadzili w nich pewnych szczegułów, które je od siebie odróżniają .Trzeba te dokumenty porównać . Znależć różnice , porównać z publikacjami w "Rzeczpospolitej "i mamy żródło przecieku , o ile nie nastąpił on bezpośrednio z CBA .
  • 2009-10-06 21:08 | niepewna

    Re: Afera hazardowa: O co chodzi?

    Mam pytanie dotyczące materiałów opublikowanych przez Rz. Kogo podsłuchiwano? Na jakiej podstawie? Czy sąd zezwolił na podsłuch?
    Czy CBA podsłuchiwała telefony szefa klubu parlamentarnego i ministra? Na jakiej podstawie? Czy też zajęła się wyłącznie "biznesmenem" S. ?
    Jakoś przegapiłam informacje na ten temat.
  • 2009-10-08 11:36 | Tedi

    Popieram taka instytucja musi byc.Proszę zobaczyc co robi premier?, zamiast przeprosic że otoczył się takimi politykami, tupie i krzyczy że CBA trzeba zlikwidowac.
    To samo robili politycy PO podczas afery z dr.G oraz gdy przyłapali Sawicką, tzn.możecie łapac wszystkich tylko nie nas i naszych kolegów.
    Premier zarzuca CBA i p.Kaminskiemu grę polityczną i popieranie PIS, a zapomina że to CBA uderzyło w poprzednią koalicję ( afera w ministerstwie rolnictwa ), spowodowało wcześniejsze wybory i pozbawiło PIS władzy, że nie wspomne o wpadce Tomasza L.
  • 2009-10-08 11:42 | Tedi

    Może i wie a teraz dowiedziało się co to jest naprawdę PO.
  • 2011-04-07 16:13 | jvelzkeyek

    Re:Afera hazardowa: O co chodzi?

    Afery
    http://komentarzedowydarzen.blox.pl

    Afera hazardowa

    afera gruntowa

    afera w służbie zdrowia

    afera paliwowa

    afera w sporcie

    afera w transporcie

    afera w sądzie

    afera w rządzie

    afera w policji i armii .

    Aferami media się karmi.

    Krótki żywot w mediach mają,

    bo prokuratorzy często je umarzają.

    Politycy, biznesmeni i notable czyste sumienia mają,

    dlatego prokuratorzy i sądy takich podsądnych najbardziej doceniają.