Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Al-Kaida idzie na wojnę z Chinami?

(12)
Jeden z liderów Al-Kaidy, Abu Jahia al-Libi, z pochodzenia Libijczyk, wezwał Ujgurów do dżihadu przeciwko Chinom. Apel w języku arabskim nadano z Afganistanu i umieszczono 8 października br. w Internecie.
  • 2009-10-08 21:16 | Joe

    Re: Al-Kaida idzie na wojnę z Chinami?

    Ha, ha, ha. Ha ha, ha, ha, ha. Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha. Talibowie atakują Chiny - a to dobre! Niech ci terroryści lepiej uważają, żeby im turbany się przypadkiem nie poprzesuwały na głowach, bo będzie widać wystające spod nich pejsy, no i maski na twarzach niech systematycznie sprawdzają, gdyż jak się która przesunie, to wychynie do publiczności żujący gumę pysk.
  • 2009-10-08 22:31 | wikonwi

    Re: Al-Kaida idzie na wojnę z Chinami?

    Szanowny panie Krzysztofie jeśli Al-Kaida ma tak dobrze wykształconych ludzi jak pan pisze to i na pewno ma dobrych strategów . Chyba wiedza że zbudzenie Chińskiego tygrysa na dobre im nie wyjdzie . Czy to znaczy że starają się doprowadzić do światowego zamętu. Przecież dzięki temu nic totalnie nie zyskają. Nie widzę tu żadnej strategi chyba ze chcą - nie nie potrafię dalej spekulować.
  • 2009-10-09 09:59 | wwr

    Bzrdzo niebezpieczna gra. Przypominam, już ok 40% amerykanów nie wierzy w atak Al-Kaidy 11 września a skłonni są przyjąć wersje że to "robota wewnętrzna".
  • 2009-10-09 10:16 | john rush

    Re: Al-Kaida idzie na wojnę z Chinami?

    Panie Mroziewicz, Al-Kaida to tylko maly benkartek CIA. Czasami na smyczy CIA i czaszami sie urywaja. Polecam przeczytac dzielo naszego wielkiego rodaka Zbigniewa Brzezinskiego The Grand Chessboard i zapraszam na strone Global Research; http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=14327

    Szatan ma wielkie plany w tym rejonie.
  • 2009-10-09 12:07 | Jan

    Re: Al-Kaida idzie na wojnę z Chinami?

    Zauważyłem, że jednym ze sposobów niedopuszczania do publikacji niewygodnych komentarzy jest usuwanie całego artykułu. Nazywam to "podejściem łagodnym". Jest to "lepsze" podejście niż w ogóle ignorowanie komentarza i nie umieszczanie go przy pozostawieniu samego ar4tykułu. Przed dwoma godzinami umieściłem komentarz do artykułu o ropie naftowej, jaki tu na tym portalu POLITYKI był od jakiegoś czasu. Otwieram teraz internet, patrze, nie ma nie tylko mojego komentarza ale i całego artykułu. Drodzy Państwo, czytam POLITYKĘ od zawsze. Czy jednak nie zniżacie się do poziomu WP.PL ? Oto inskryminowany komentarz:

    Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w MATRIXIE. Świat jest zupełnie inny jak to nam wmawiają środki przekazu. Jeżeli uznamy za rzecz oczywistą, iż samolot zderzający się z ziemią a dokładnie z budynkiem MUSI pozostawić po sobie skrzydła czy silnik (jakkolwiek nie byłyby to elementy zniszczone) a tego w przypadku uderzenia o Pentagon nie było, znaleziono jakiś mały silnik do innego samolotu, żadnych skrzydeł, ciał ludzi itd., sytuacja dziennikarzy mojej ulubionej Polityka staje się niekomfortowa. Muszą popierać wersję rządową, chociaż dziecko wie, że cała historia 11 września jest sfingowana. Jak wielka musi być POGARDA władz aby wmawiać ludziom oczywiste kłamstwo ! Gdyby jeszcze władze nie wiedziały o tym, że ludzie WIEDZĄ. Ale, przecież znane są im informacje, iż 80 procent Amerykanów w ogóle NIE WIERZY w wersję oficjalną. Dlaczego o tym piszę w kontekście ropy ? Chyba nie trzeba mówić bo rzecz jest oczywista. Ale jest jeszcze inny temat. Dwumiesięcznik NEXUS podaje informacje, jakich nie znajdzie się w main-stream’owych środkach przekazu. Wiele artykułów poświęca się tam WALCE koncernów naftowych przeciw każdej innej formie energii jaką można obecnie już wykorzystać aby zastąpić nią ropę.. Co roku utajnia się w samych Stanach 4 TYSIĄCE różnych wynalazków będących alternatywnymi źródłami energii. Nieposłuszni giną w dziwnych okolicznościach. A jak to jest w Polsce ? Jest jeden temat, którym, niestety, dziennikarze POLITYKI, się nie zajmą. Zajmować się nim nie wolno. Jest to wynalazek p. Lucjana Łągiewki z Kowar. Wprawdzie rzecz dotyczy zderzaka samochodowego, ale to też jest związane z formą energii jaką można wykorzystać. Mimo rewelacyjnych opinii ciał opiniotwórczych polskich uczelni, wynalazek nie może zostać opatentowany. Ostatnio, p. Łągiewka przekazał swój wynalazek wojsku (prawdopodobnie Wojskowej Akademii Technicznej). Sprawdzili, pogratulowali i stwierdzili, że … nie mają pieniędzy na dalsze badania.
  • 2009-10-09 13:46 | john rush

    Jest oczywiste ze media klamia i to z determinacja. Dlatego dobrze jest spojrzec do http://www.globalresearch.ca po informacje.

    Pan LL powinien zarejerstrowac swoj wynalazek poza granicami Polski.
  • 2009-10-10 12:04 | mar

    co do strony global research to trafilem tam kilkakrotnie na mocno naciagane artykuly, zwlaszcza dotyczace Rosji i pisane przez 'specjalistow' o rosyjsko brzmiacych nazwiskach; w jednym z artykulów autor oskarzal kraje zachodnie o spisek w sprawie porównywania stalinowskiego rezimu do systemu hitlerowskich niemiec; artykul staral sie przekonac, ze ZSRR mial pokojowe zamiary i poniósl ogromne straty w imie obrony innych europejskich krajów ( to, ze duza czesc tych strat poniósl z powodu bezmyslnosci wladz, dowódców, Gulagów, rostrzeliwania 'maruderów, o tym artykul nie wspomina); jak widac do dzis Rosji trudno stanac twarza w twarz ze swoja historia i latwiej im oskarzac innych oraz tworzyc atmosfere zagrozenia ze strony wciaz kombinujacych krajów zachodu...
    tak zakonczyla sie moja przygoda z kolejna grupa 'specjalistów'.
  • 2009-10-10 13:24 | john rush

    Czytalem ten artykol i nie widzialem tam nic naciagnietego.
    Ludzie z calego swiata pisza dla global research.
    A stalinizmu nie mozna porownywac z hitleryzmem. Co za absurd.

    Sprawa Gulagu jest interesujaca. Najwieksza liczba wiezniow wynosila 2.5 milina. Dzisiej w USA jest 2 miliony wiezniow. Dziwnym zbiegiem okolicznosci nkit nie wspomina o Australii ktora byla brytyjskim Gulagiem i to przez ponad 200 lat.
  • 2009-10-11 11:03 | hynio

    Odbiłeś piłeczkę brawo, lub jeśli wolisz, napisałeś: a u was biją murzynów
  • 2009-10-11 11:12 | Jan

    Napisałm na tym portalu, ze Redakcja usuwa niewygodne artykuły, chodzi o moja refleksję dot. 11 września. Kazdy, kto myśli logicznie wie, ze jest NIEMOŻLIWOŚCIĄ aby samolot saie rozbił o Pentagon i nie pozostawił skrzydeł, silników itd. Już nie będę pisał o tym, że nagrania z okolicznych kamer są TAJNE. To rzeczywiście pokazuje, ze żyjemy w MATRIXIE. Oczywiście, toutes proportions gardee, ale jednak trochę to przypomina czasy ZSRR. Tam też różne fikcje były powstrzymywane. Dlaczego o tym pisze, bo mój komentarz, a także cały arytykuł p. Mroziewicza, które to materiały ZNIUKŁY, po moim komentarzu, znów są dostepne. Dziękuje Radakcji Polityki, najlepszego tygodnika w Polsce. Czytam Was od zawsze.
  • 2009-10-11 20:25 | Janina Nowicka

    Stanisław Lem: "Nie wiedziałem, że jest tylu głupich, dopóki nie sprawiłem sobie internetu".

    Widzę, że fora POLITYKI zaczyna opanowywać ta sama publiczność, co Onetu, WP, czy TVN24.
  • 2009-10-11 22:21 | wwr

    Prosimy o polemike ( my z Onetu, WP, czy TVN24) Jak dotychczas jakiekolwiek próby dyskredytowania oficjalnej wersji ataku 9/11 spotykają się właśnie z taką reakcją jak powyżej, obśmiać ale nie popierać argumentami, bo po co, to teoria zakwalifikowana przez media jako spiskowa.