Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Afera hazardowa... w Czechach

(3)
Awantura polityczna nad Wisłą ogromnie interesuje naszych południowych sąsiadów. Dlaczego? Bo od września Czechami również wstrząsa afera hazardowa.
  • 2009-10-09 09:46 | kosmitka

    Re: Afera hazardowa... w Czechach

    o czym wy mowicie? tu afera trzesie calym rzadem z premierem na czele, a tam chodzi o jakies marne 600 tys. zlotiszy. polecialo 3 - slowem trzech poslow - z tego dwoch komuchow - szkoda ze tego nie podkreslono!!!!
  • 2009-10-09 10:32 | wiehu

    Re: Afera hazardowa... w Czechach

    Strasznie głupio i absurdalnie to wygląda że za ujawnienie i złapanie sprawców został zdymisjonowany szef CBA.

    To tak jak by policjant został zwolniony z pracy za wykrycie sprawców przestępstwa ,
    w podtekście :
    Za to że próbował swój sukces wykorzystać do awansu na wyższe stanowisko ,
    czyli trąbił i mówił wszystkim o swoim sukcesie sugerując bezradność swoich szefów .

    Tak by osłabić ich pozycje i ukradkiem wskoczyć na ich miejsce ,
    lecz
    szefowie połapali się w tym wszystkim i zwolnili nie przychylnego im Karierowicza
    ale czy wyciągnom wnioski z tego że sami nie potrafili wykryć przestępstwa ....
    Mieli przecież Panią P P

    Również karierowiczkę, no ale nie aż tak bezczelną żeby swoich szefów kablować ,
    Dobra Karierowiczka
    Dobra :-)
  • 2009-10-14 11:19 | Howard275

    Re: Afera hazardowa... w Czechach

    W przeciwieństwie do Czech, w polskiej "aferze" hazardowej nie istnieje wątek korupcji. Owszem, ktoś, coś próbuje załatwić, ale w stenogramach o kasie ani słowa. Więc cała ta afera mocno dęta, ot taki malutki, pisowski puczyk, zamaszek stanu, jak pistolecik prezia Jarka.

    A tak na poważnie, byłem niedawno w Pradze i nie tylko na moście Karola i turystycznym trakcie między rynkiem a Hradczanami. Na prawie każdej ulicy, co drugi sklep i knajpa zamienione są na salony z automatami. W Smichowie (dzielnica na południe od Malej Strany) trudno jest napić się piwa czy kupić coś do jedzenia, wszędzie stoją automaty do gry. Jadąc przez mniejsze miejscowości kłują w oczy neony typu "Jackpot 100000 K", "Casino 24h" itd, itp. To jest prawdziwa plaga i to jest kwestia ostatnich kilku lat.
    W Polsce jak na razie pseudo kasyna to domena bocznych uliczek i ludzi ze społeczmych dołów, którzy i tak będąc biedni są jeszcze okradani przez mafiosów od automatów.
    Te automaty są przeprogramowane i zamieniają niegroźną zabawę (w intencji ich twórców) w z góry skazaną na porażkę grę o złote jajo.
    Powinno ich po prostu nie być. I nie chodzi o żaden interes państwa w formie takiego czy innego podatku. Nadrzędnym interesem państwa powinno być dbanie, by ludzie się nie rujnowali i nie łamali sobie i tak trudnego życia na wzbogacanie szemranych biznesmenów.
    W Polsce, w Czechach, wszędzie.