Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Robota na drutach

(1)
Giną szyny, części, a przede wszystkim - kable trakcji. A pociągi z pasażerami coraz częściej i na wiele godzin stoją w szczerym polu.
  • 2009-10-29 13:06 | divak2

    Re: Robota na drutach

    Jeżeli SOKiśći są cywilnymi pracownikami kolei to faktycznie nieróżowo, nie mówiąc już o tym, że wielu sokistów miałoby kłopot z dogonieniem siedmiolatka. Nie wiem natomiast, jak sprawy kradzieży są załatwiane u przewoźników prywatnych - np. co grozi przyłapanemu na spuszczaniu oleju napędowego ze zbiornika lokomotywy? W tym świetle wiadomo, że dotacje do kolei są dotacjami do kolejarzy, byłych kolejarzy, złomiarzy, punktów skupu złomu itd. Wiadomo również, że w tej sytuacji prywatyzacja kolei i wynikające stąd uporządkowanie pewnych spraw jest bardzo wielu osobom (nietrudno się domyślić którym) nie na rękę.
    Z drugiej strony wyobrażam sobie larum, jakie by się podniosło, gdyby SOKiści kogoś postrzelili przy próbie kradzieży, już słyszę głosy, że "taki biedny, tylko kradł, a teraz leży w szpitalu".

    Kiedyś jechałem pociągiem z Wrocławia w kierunku Jeleniej Góry. Miał on opóźnienie już przy wyjeździe ze stacji początkowej. Obok mnie siedziała grupa Rosjan. Cytat z ich rozmowy:
    -Mamy opóźnienie.
    -U nich się wszystko spóźnia.