Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

"Państwo a hazard"-naciągane rozumowania Żakowskiego!!!

(1)
2009-11-07 07:58 | wladimirz
W tym tekście(Polityka 45) Żakowski pisze:
"Chce też (państwo) poslać obowiązkowo poslać pięciolatki do szkoly.Jakim prawem?Przecież pięciolatek jest wlasnością rodziców."
Nigdy nie bylem libertarianinem, a przeciw pomyslom min.Boniego oraz firmującej je min.Hall,a szczególnie ich realizacji, przemawiają przynajmniej 3 istotniejsze racjonalne(nieideologiczne!) argumenty, bynajmniej nie libertariańskie..Z nimi jakoś Żakowski nie chce dyskutować;-)
1.Dla min.Boniego to próba rozwiązania problemów rynku pracy za lat minimum 20.Tyle,że min.Boni(mniej więcej tak jak straszący w XIX w.zalaniem Paryża nawozem końskim!) nie wie jaki ten rynek będzie. Ekstrapoluje tylko dzisiejsze problemy, co, szczególnie w tak szybko rozwijającym się świecie jest absurdalne. Czy Boni slyszal o hipotezie 20%-80%(elektronizcja powoduje,że będzie zapotrzebowanie na góra 20% sily roboczej(szczególnie najwyżej kwalifikowanej).???
2.W Finlandii uważanej zgodnie za światowego lidera edukacji do szkoly idą 7-latki i Finowie tego nie chcą zmieniać.Odpada więc używany przez min.Hall argument potrzeby podążania za światem.
3.Takie zmiany, jeśli w ogóle mają być wprowadzone, wymagają dobrego przygotowania i środków.Przygotowanie, przy wariackim tempie forsowanym przez min.Hall, jest żalosne, wręcz tragiczne. Środków praktycznie nie ma, i jest to szczególnie wymowne,jeśli zestawić to z 6miliardami na "stadionowe piramidy"
pod EURO 2012