Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Aborcja on-line

(1)
2009-11-12 17:07 | Monteskiusz
Widać po przeczytaniu tego artykułu gdzie stoi państwo, a gdzie jego obywatele i nie ma się co dziwić, w takich sytuacjach kobiety muszą sobie radzić same, nie są obywatelkami tego państwa, one nie istnieją. Czytam w "Wyborczej" reportaż dziennikarki, która chce zrobić badania prenatalne z powodu swojego wieku i włosy stają mi dęba co do niej mówi lekarka z tytułem profesorskim. Jeszcze trochę, a będziemy zmuszeni (przez władze, polskich profesorów?) uznać, że świat jest płaski i leży na grzbiecie żółwia, bo jak nie, to zostaniesz skazany na banicję. Nie do wiary? A może przypomnieć jakie banialuki opowiadał były wiceminister oświaty i nikt go za to nie posłał na szczaw.