Wyszukaj na forum
Forum
Świeża krew prosi o pomoc
(20)
Od trzech lat działa w Polsce forum kobiet, które wspierają się podczas farmakologicznej aborcji. Nazywają to wirtualnym trzymaniem za rękę.
-
-
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Masz racje. Prawo antyaborcyjne w Polsce to koszmar. -
-
Re:Świeża krew prosi o pomoc
podziękować? tematyki rodem z onetu i stronniczości rodem z gazety aborczej? ludzie, opamiętajcie się - one pomagają mordować ludzi.
ten tygodnik coraz bardziej przypomina dwa pozostałe. może zmienicie logo na samą czerwień, co? -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Bardzo sie ciesze, ze w naszym ciemnogrodzie cos takiego powstalo.
BRAWO!!!!!! -
prawidziwy koszmar ciemnogrodu
Powino sie pisac , jak najwiecej o cierpieniach tych kobiet! -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Widać po przeczytaniu tego artykułu gdzie stoi państwo, a gdzie jego obywatele i nie ma się co dziwić, w takich sytuacjach kobiety muszą sobie radzić same, nie są obywatelkami tego państwa, one nie istnieją. Czytam w "Wyborczej" reportaż dziennikarki, która chce zrobić badania prenatalne z powodu swojego wieku i włosy stają mi dęba co do niej mówi lekarka z tytułem profesorskim. Jeszcze trochę, a będziemy zmuszeni (przez władze, polskich profesorów?) uznać, że świat jest płaski i leży na grzbiecie żółwia, bo jak nie, to zostaniesz skazany na banicję. Nie do wiary? A może przypomnieć jakie banialuki opowiadał były wiceminister oświaty i nikt go za to nie posłał na szczaw.
-----------------------------------------------------------------------------
To co powyżej podkreślenia już napisałem w komentarzu po ukazaniu się artykułu prasowego, ale nikt się do tego nie odniósł, więc przeniosłem to tutaj i chciałbym jeszcze coś do tego dodać. Najbardziej zaskakujące jest to, że tego typu tematy nie mają większego oddźwięku wśród forumowiczów "Polityki", a głupie wypowiedzi różnej maści polityków są namiętnie komentowane i nicowane na wszelkie możliwe sposoby. Nie chodzi przecież o to, żeby się zgadzać z treścią artykułu, ale o wyrażenie swojej opini w sprawach dotyczących nas obywateli, nas zwykłych zjadaczy chleba. Ta samotność tych kobiet szukających pomocnej duszy jest krzykiem niemocy, niemocy wobec państwa, które stworzyło im to piekło i uważa się za zwolnione z obowiązku opieki. Nie chodzi mi tutaj tylko i wyłącznie o ten konkretny przypadek, ale o dziesiątki, a może setki spraw z którymi musimy się borykać, bo system działający w Polsce tym się nie zainteresuje, my dla niego nie istniejemy. Jeśli tak ma wyglądać demokracja po dwudziestu latach funkcjonowania w naszym państwie, to trzeba się zastanowić, czy jest to demokracja, a jeśli nie, to należy to obalić i przystąpić do budowy systemu w którym każdy poczuje się obywatelem I kategorii. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
ludzie sie dalej BOJA-nic sie nie zmienilo od czasow komuny.Tylko dzis boja sie ksiedza i jego wyznawcow.Byt okresla swiadomosc-trzeba miec aby byc.Tak to widze bedac czasami w Polsce -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
a do kogo chce pani iść z inicjatywą obywatelską, chyba nie do parlamentu, który wraz z kościołem trzyma nas za ryj? dopóki nikt się w tej sprawie nie drze, te biedne kobiety przynajmniej tak mogą sobie poradzić a dzięki temu artykułowi zaraz kogoś wyprowadzą skutego w tv . to nie jest wolne państwo wolnych ludzi. NIGDY nie było. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Szanowny @panborsuk, jak będziemy trząść łydkami, nic nigdy w tej sprawie się nie zmieni, a zresztą na początek wystarczyłaby zwykła dyskusja, mogąca uświadomić zastraszonym, że można o tym głośno mówić. Rządzących można łatwo zmienić kartką wyborczą, tylko nie stawiać bezmyślnie krzyżyków na liście wyborczej, a eliminować te "tęgie głowy" z pierwszych miejsc i to by był ten drugi krok. Ignorowanie wyborów, nawet z ordynacją promującą miernoty partyjne nic nie da, bo im właśnie o to chodzi i są przerażeni propozycjami dwudniowych wyborów, że nie wspomnę o głosowaniu przez internet. Trzeba chodzić na spotkania przedwyborcze kandydatów i uświadomić im nasze oczekiwania, zadawać kłopotliwe pytania i żądać odpowiedzi, a jeśli się nie nadają, posyłać na szczaw. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Trzeba po prostu glosowac na te ugrupowania, ktore w kobiecie widza czlowieka, a nie inkubator. Niestety, ludzie glosuja na tych, ktorzy 'maja najwieksze szanse', a maja najwieksze szanse, bo ludzie mysla, ze to ugrupowanie bedzie mialo szanse. Nie bez znaczenia jest tez to, co sie promuje w mediach. Jesli z 20 kandydatow na debate zaprasza sie dwoch, to chyba oczywiste, ze media w takim pojedynku nie sa bezstronne. Media tworza dzis rzeczywistosc; rowniez wtedy, kiedy do studia wraz z ewolucjonistami zapraszaja jakichs oszolomow, ktorzy nie maja podstawowej wiedzy biologicznej. Oszolomy i faszysci to nie jest 'druga strona', tylko patologia, dla ktorej miejsca w mediach w ogole nie powinno byc. Jesli natomiast na najwyzszych stanowiskach w Polsce sa faszysci, to nic dziwnego, ze jakies tam biedne kobiety zdychaja pod plotem z powodu powiklan w ciazy czy przy porodzie. Hitler byl taki sam, nakazywal Niemkom rodzic za wszelka cene, zakazal aborcji. Ustroj antykobiecy jest w sumie antyludzki; dzis ograniczamy wolnosc kobiet, jutro wolnosc reszty, pojutrze bedziemy gazowac Zydow. W 1993 r. zakazano aborcji (z wyjatkiem pewnych szczegolnych sytuacji). Mamy rok 2009, mowi sie w tej chwili o calkowitym zakazie aborcji oraz o zakazie uzywania antykoncepcji. W praktyce niedostepne sa juz badania prenatalne. GINA KOBIETY. Juz nie tylko aborcja jest niemoralna, ale antykocepcja i aktywnosc seksualna kobiet w ogole. Doniesienia o gwaltach skutkuja tylko przerzuceniem winy na ofiare, nawet jesli jest zmasakrowana. Polska przepoczwarza sie w RPA, gdzie gwalcic mozna kompletnie bezkarnie. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Jak się tak poważnie zastanowić nad problemem macieżyństwa ktobiet w Polsce, to nasuwa mi się myśl o całkowitym wyludnieniu tej krainy, bo decyzja kobiety o zajściu w ciążę będzie niezwykłym wyzwaniem, ocierającym się o czyn kryminalny. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
To znaczy na KTÓRE ugrupowania? Mała podpowiedź - w Polsce nie ma żadnego ugupowania, żadnej partii gotowej do podjęcia tego tematu. -
wpis został usunięty
......... -
No i po co ta końcówka?
I po co ta łzawa końcówka, Pani Redaktor, na temat rzekomo odwiedzionej od zamiaru skrobania siedemnastki?
Jeśli coś odmitologizowujemy - a rozumiem, że takie było zamierzenie reportażu - to nie po to, żeby na samym końcu oddawać diabłu ogarek. Diabłu, czyli w tym przypadku wrzaskom potępiaczy.
Bo tak - jeśli piszemy o tych paniach po to, by narysować ich ludzki obraz, zasygnalizować ich uczucia, dać im miejsce w przestrzeni publicznej, gdzie nie będą prezentowane jako morderczynie, a wręcz przeciwnie, to należałoby być konsekwentnym. Według zasady, że te panie są ludzkie i empatyczne i tak dalej, nie tyle pomimo skrobania swoich i troszeczkę cudzych macic, co raczej właśnie dzięki temu skrobaniu.
A tu na końcu jest wyraźny komunikat do czytelnika: a teraz uważaj, czytelniku, bo będzie puenta. Otóż te panie są dobre też i dlatego, że robią również i to samo, co bojownicy Frondy i bojowniczki Rydza. Znaczy wcale nie są takie aborcyjne, na jakie wyglądają, i to niechaj ich dobroci sztandarem będzie.
Pomieszanie pojęć, moim zdaniem.
Albo rybki, albo akwarium.
Ta puenta jest dla mnie ukłonem w stronę tych, którzy i tak wrzeszczą głośno i przestrzeni publicznej mają dla siebie mnóstwo. A ja myślałam, że nie w tym rzecz. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
@joanek, świetne spostrzeżenie co do puenty tekstu dziennikarskiego, nie wychwyciłem tego klimatu. -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Artykuł nie jest o "ludzkich i empatycznych paniach wspomagających skrobanki" a o prawie kobiety do decydowania o jej własnej przyszłości. Jak chce się wycofać z macierzyństwa w ostatniej chwili - to jej prawo. Jak chce macierzyństwa pomimo trudności - tohttp://www.polityka.pl/forum/1034549.thread?addPost=true&valid=req&parent_id=1034732&thread_id=1034549#C1034732 jej prawo. To po to ta końcowa opowieść, którą ty nazywasz 'puentą'. Kobiety z artykułu dorosły żeby to zrozumieć. Czas na ciebie? -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Swietne spostrzezenie Joanki. Tak sie kiedys pisalo w szkole wypracowania, troche odwaznych sformulowan w srodku, a na koniec poprawny politycznie wniosek i juz d..a kryta. Tez za duzo w atrykule, dlaczego ktoras nie moze sobie w danym momencie pozwolic na dziecko. A moze po prostu nie chce miec, bo nie czuje powolania do macierzynstwa. Nie uwazam, ze decyzja, zeby urodzic w majac 17 lat to niekoniecznie happy end. -
wpis został usunięty
......... -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
Przecież to jest żywa reklama aborcji farmakologicznej?! No niestety bardzo krótowzroczna. Przecież te"koleżanki" zupełnie nie mają kompetencji aby prowadzic takie "poradnictwo". To jest horrendalne propagowanie braku odpowiedzialnego wsparcia kobiet. To strasznie przedmiotowe traktowanie kobiety w sytuacji kiedy potrzebuje wsparcia jako osoba - a nie jak przedmiot. Przecież później to ona sama będzie musiała żyć z tym swoim "usunietym" problemem - a koleżanki się nie pokażą -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
koszmar to dopiero się zaczął, czeka was ciepłe przytulne piekiełko, mamuśki. "" -
Re:Świeża krew prosi o pomoc
a co ty wiesz o piekle? dobrze że coś takiego sie utworzyło że som te dziewczyny bo niestety na naszych psychologów nie ma co liczyć karzdy odwraca kota ogonem. ja jeszcze nigdy ni dopuściłam sie aborcji ale nie wiem czy kiedyś taki dzień nie nadejdzie. sama mam trójke uroczych córek, ale ze względu na stan zdrowia nie moge stosować żadnej antykoncepci. z podwiązania jajników terz nici bo kastracja w naszej códownej polsce jest zakazana a nie stać mnie na wydanie trzech tysięcy za podwiąxzanie w niemczech. i ty śmiesz mówić o piekle? piekło to jest wtedy jak skazujesz dziecko na życie w niedostatku , jak nie możesz mu dać tego co ono potrzebuje , to jest pieklo. nie potempiam tych dziewczyn bo som potrzebne , nie potempiam ich za to co zrobiły i robiom. to godne podziwu że majom do tego odwage ""
