Wyszukaj na forum
Forum
Polański. Ścigany i pożądany
(2)
O tym pełnometrażowym dokumencie zrobiło się głośno już rok temu
-
Nie wybielajmy
Drazni mnie prasa (media) polskie i europejskie probujace usprawiedliwiac Polanskiego. Widzialem ten film ponad rok temu w USA i wbrew recenzji nie jest on obiektywna ocena sytuacji. Poszkodowana wybacza Polanskiemu bo od 13 roku zycia ma na czole naklejke "TA KTORA ZGWALCIL POLANSKI". Chce poprostu odizolowac sie w ten sposob od mediow. Ja jako Polak i byly absolwent szkoly filmowej cenie Polanskiego ponad wszystkich rezyserow ale... Gdzie postawa obywatelska i odpowiedzialnosc za wlasne czyny. Gdyby taka sytuacja (gwalt) zaszla w wszych domach nie byloby roznicy czy to Polanski, Obama, czy Piotrus z podworka - krzywda bylaby taka sama. Wiec Polaski prawie,ze dziadek i profesor (jak sie nie myle Doktor) na francuskim Universytecie byl kiedys "niegrzecznym chlopcem" i to nie zupelnie 40tka. Skoro szukamy zbrodniazy wojennych i tu skala jest nie wymierna w prostej ocenie dobra i zla - Roman powinien byc ukarany !!! -
Re:Polański. Ścigany i pożądany
Zgadzam się z Tomeckim. Film jest fatalną manipulacją. Broni się, bo reżyserka ma doskonały warsztat i uczyniła ów dokument świetnym show. Jest stronnicza i nieodpowiedzialna. Jeśli oskarżonemu nie zadaje się pytań(a Polański nie jest o nic istotnego pytany)- cóż to jest jeśli nie manipulacja? Film odsuwa w cień podstawowy fakt - miejsce miał gwałt. Co z tego, że ofiara po latach nie chce karania sprawcy? Kodeks Hammurabiego już nie obowiązuje, ofiara nie jest od wyznaczania kar. Ale spokojnie - uważny widz zauważy manipulację - Polański jest w tym dokumencie wręcz rozgrzeszany, a wszystkiemu winne są amerykańskie media i amerykański wymiar sprawiedliwości. Polański robiący z siebie ofiarę zachowuje się jak mały tchórz. Mamy mu współczuć, bo zamordowano mu piękną żonę? Bo matka reżysera zginęła na wojnie? Chyba nie tak powinno być. A przecież sprawa jest prosta: masz 44lata, kopulujesz z 13latką. O co więc masz żal? Że sądzący cię sędzia jest trochę większym skur...czybykiem niż ty?
