Stoi i sapie, dyszy i dmucha...

(1)
Rok temu rząd i samorządy obiecywały kolej przyjazną dla pasażerów. Dziś oskarżają się wzajemnie o doprowadzenie Przewozów Regionalnych do ruiny. Czy grozi nam paraliż na torach?
  • 2009-11-20 17:07 | Arkadiusz

    PKP Intercity nie interesuje się swoimi klientami tylko niszczy PKP PR

    Władzą spółki PKP Intercity zależy tylko na tym aby jak najwięcej kasy mieć na swoich kontach oczywiście kosztem np. upadłości połączeń spółki PKP Regionalne, które często np w czasie wakacji dowożą podróżnych do większych miast, w których dalej korzystają z połączeń intercity. W artykule jest napisane, że mają małe dofinansowanie a dlaczego mają je mieć po co? Przykład z wakacji dworzec w Katowicach pociąg z wagonami sypialnymi i z miejscami do leżenia miejsc już nie ma a w wagonach ogólnodostępnych nie ma miejsca nawet na małe dziecko chyba, że na kołach albo na drzwiach. I dlaczego tak jest bo na te wagony spółka dostaje dofinansowanie a klient jak jedzie nad morze 12 godzin ( to czas bardzo optymistyczny )na korytarzu posiadając bilet to spółkę PKP Intercity interesuje tylko to, że zapłacić i na dodatek jest dofinansowanie a to, że w puszcze sardynki mają więcej miejsca już jest mało ważne.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną