Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bajki robotów

(1)
Dwie drużyny złożone z uczniów polskich szkół zbudują roboty, a potem wystawiają je do walki z maszynami z innych krajów. To zabawa, która nauczy więcej, niż niejedna klasówka.
  • 2009-12-04 22:22 | habitus

    Zaczyna się od klocków Lego

    Ludzie dzielą się na maker'ów i user'ów. Kto wie na czym polega różnica między nimi wie też, co znaczy być inżynierem.
    Mamy czym się pochwalić, Polacy bowiem mają talenty inżynierskie i osiągają sukcesy. Również międzynarodowe. Programiści z UW pracują w Dolinie Krzemowej - życzę tym dzieciakom, żeby śmiało rozwiązywały zadania, których według user'ów nie da się rozwiązać.
    Wklejam link do informacji o takim śmiałym projekcie młodego Polaka. Wśród fascynujących informacji o aferze hazardowej i krzyżach w miejscach publicznych tej informacji w żadnym gazetowym portalu (oprócz Dziennika Gazety Prawnej) nie zauważyłam. A szkoda. Pierwszy monitor biologiczny chyba na to zasługuje. Jerzy Szabłowski (lat 23) wraz z zespołem studentów z Uniwersytetu w Walencji zajął w konkursie iGEM III miejsce (po Cambridge i Heidelbergu) oraz wyróżnienie w dziedzinie bioetyki projektu.
    Link: http://www.dziennik.pl/nauka/article476896/Polak_wymyslil_zywy_monitor_z_drozdzy.html
    I strona The International Genetically Engineered Machine (iGEM): http://2009.igem.org/About
    http://2009.igem.org/User:Jszab
    Ja jestem dumna jak nie wiem co... Fajne mamy dzieci. :)