Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie będę płakał po tej dymisji

(8)
Zacznę od szczerego wyznania: nie będę płakał po ministrze środowiska Macieju Nowickim. Gdy obejmował urząd miałem nadzieję, że będzie bardziej kompetentny.
  • 2009-12-08 21:14 | konfrater

    Dymisja Nowickiego

    Panie Redaktorze! Gros naukowców "robiących" w biotechnologii pracuje dla koncernów zajmujących się GMO. Trudno, by ich opinia w tym przedmiocie kiedykolwiek z interesami finansowych mocodawców była sprzeczna. Opinie środowiska biotechnologów "we własnej sprawie" nie mogą być żadną miarą brane pod uwagę. Niestety, GMO-owcy zwyciężą, co do tego nie ma co mieć wątpliwości. Tylko czy akurat media "zasilane" PR-owsko przez to samo środowisko muszą śpiewać w tym samym chórze?
  • 2009-12-08 21:48 | Marcin Rotkiewicz

    Re:Nie będę płakał po tej dymisji

    Szanowny Panie (bądź Pani) konfrater
    zarzucanie "zasilania" PR-owego czy bycia na usługach koncernów jest, delikatnie mówiąc, bardzo nieładną metodą polemiczną. Sugerowałbym zatem posługiwanie się merytorycznymi argumentami...
    Pozdrawiam
    MR
  • 2009-12-08 22:01 | Kecaj

    Pamietam ten wywiad.

    Az sie za glowe zlapalem.
  • 2009-12-09 03:15 | Danka

    Re:Nie będę płakał po tej dymisji

    A ja nie będę płakała po dymisji Donalda Tuska , to jest dopiero "fachowiec" od zwalniania fachowców. Po ministrze Sprawiedliwości obsadził to stanowisko fachowcem Czumą , a po tym ministrze kto przyjdzie ?
    Obrzydliwy rząd meduz bez twarzy i bez programu. Natomiast jako "call girl" , to spisują się uniżenie. Własne dzieci na wojnę niech wysyłają , a nie biednych młodych ludzi , którzy w obawie przed bezrobociem wysyłani są daleko od domu. Tak to chroni się polskie środowisko naturalne?
  • 2009-12-09 09:33 | konfrater

    Re:Nie będę płakał po tej dymisji

    Fakty? No, trudno nie kojarzyć na przykład takiego oto zbiegu okoliczności, kiedy kwestia GMO pojawia się akurat na tapecie teraz (przy okazji dymisji Nowickiego), kiedy "na dniach" w Sejmie ma pojawić się regulacja prawna idąca na rękę firmom zajmującym się GMO.

    Jeśli to nie jest fakt, to bardzo przepraszam.
    --
    Jestem konfrater, nie konfraterka, w kwestii formalnej.
  • 2009-12-09 10:00 | Jarek

    Re:Nie będę płakał po tej dymisji

    Obrażasz hurtowo wielu naukowców. Znakomita większość polskich naukowców wypowiada się krytycznie o ustawie o GMO ze względu na to, że ustawa ta zawiera szereg bzdurnych zapisów, które świadczą o skrajnej niekomptenecji jej twórców, a nie dlatego, że pracuja dla mitycznych koncernów. Ustawa o GMO niepotrzebnie utrudnia pracę laboratoriów naukowych usiłujących stworzyc nowe leki, nowe źródła energii odnawialnej, nowe czyste technologie chemiczne. Procedury i zapisy w tej ustawie tworzą ograniczenia, które nie daja się racjonalnie wytłumaczyć względami bezpieczeństwa.
  • 2009-12-09 11:56 | konfrater

    Re:Nie będę płakał po tej dymisji

    Hurtowo czy nie hurtowo. Występujący w mediach naukowcy w znakomitej większości pieją z zachwytu gdy tylko mówią o dobrodziejstwach nas czekających z racji wielorakich zastosowań GMO. Dla odmiany ludzie przeciwstawiający się GMO w rolnictwie głosu nie mają, albo są pokazywani jako mniej lub bardziej nieszkodliwi kretyni. A kiedy z ust znanego polityka pada sformułowanie, że uprawy GMO są cenne, bo zwiększają różnorodność biologiczną - śmiać się lub płakać...
  • 2009-12-11 17:35 | baron

    Re:Nie będę płakał po tej dymisji

    Panie Redaktorze, jest pan młody, i to jest pocieszające.Wiele przed panem. GMO podobnie jak globalizacja? nie ma prawd udowodnionych ani teorii - no może poza naukami przyrodniczymi- do końca. Myślenie na skróty prowadzi do błędnych przekonań. Makroekonomia, jaką by nie była doskonałą weryfikuje takie poglądy, często problem polega na tym, że potrzebny jest czas bo zachowania ludzi maja tu zasadnicze znaczenie. Podobnie z GMO, nie mamy dowodów naukowych, a od strony ekonomiki z pewnością więcej pytań niż dobrych odpowiedzi. Dzieje się to wszystko przy bardzo wielu założeniach - czytaj aksjomatach- i powstają teorie zgodne z metodą, ale życie szybko usuwa je do kąta. Profesor z pewnością wszystkie te sztuczki zna doskonale, stąd nie tylko jest dobrym analitykiem ale ma również poglądy. A takich u nas nie jest wielu. Stąd wielka szkoda i strata za tą zmianą. Następcą może zostać tzw działacz, i dopiero zobaczy pan jak sprawy mogą zmienić się na gorsze.