Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Święty i sułtan

(28)
Niemal osiemset lat temu św. Franciszek stanął przed wodzem mahometan, by z nim rozmawiać o pokoju i Bogu.
  • 2009-12-22 01:10 | Redakcja POLITYKA.PL

    Czy możliwe jest pełne pojednanie chrześcijaństwa i religii muzułmańskiej? Czekamy na Państwa głosy w naszej cotygodniowej DEBACIE

  • 2009-12-22 11:25 | z daleka

    Pojednanie

    Bardzo mily i celny tekst o Sw. Franciszku. Wszystkie religie wywodzace sie z pnia judeo-chrzescijanskiego a wiec judaizm, chrzescijanstwo i islam maja jedna wspolna ceche: nietolerancje religijna。 Oczywiscie pojednie to wzniosly projekt a ja chclbym o czyms prostszym a mianowicie o tym by nasi ksieza-mysliwi, tak jak ten slawetny proboszcz co balowal z poslanka Szczypinska, a wytchnienie w jego niezwykle wypelnionym kalendarzu poslug kaplanskich, jak trafnie zauwazyla pewna gazeta, dawalo mu polowanie w lesie, stali sie podobni do Sw. Franciszka i zamiast znajdowac rozrywke w strzelaniu do zwierzat porzucili ten niecny proceder i zaczeli nazywac zwierzeta swoimi bracmi jak to czynil Sw. Franciszek. To bylby pierwszy krok do pojednania duchownych katolickich z przyroda, ktora ich otacza, pozniej mozemy myslec o islamie.
  • 2009-12-22 12:32 | tkw

    Re:Święty i sułtan

    Mamy obecnie wojnę religijną chrześcijaństwa z islamem ale w rzeczywistości islam wojuje ze wszystkimi religiami, tyle że my widzimy wojnę z chrześcijaństwem bo sami nim jesteśmy i ta wojna jest największa. O ile zrozumiałem doktrynę islamu, jak to mi przedstawił znajomy religioznawca, to KAŻDY rodzi się muzułmaninem tylko czasem sam o tym nie wie, a jak nie wie, to trzeba mu to uzmysłowić, choćby siłą. I już. W tej wojnie chrześcijaństwo nieustannie się cofa, islam jest w ofensywie i już w naszych szeregach ma swoją V kolumnę i to całkiem liczną (np. ok. 6 mln. muzułmanów we Francji; nie słyszałem o licznej grupie chrześcijan obywateli Arabii Saudyjskiej i to domagających się usunięcia ze szkół w Arabii symboli islamu, chciałbym zobaczyć pierwszego śmiałka ...). Tę wojnę islam wygra. Jedyną siłą która może wygrać z religią jest inna religia, ale chrześcijaństwo właściwie już się poddało. Może zielonoświątkowcy im się oprą ?
  • 2009-12-22 13:39 | zorro

    Re:Święty i sułtan

    Islam nie posiada jednego osrodka wladzy - podobnie jak chrzescijanstwo ktore ma wiele odmian choc w Polsce raczej nie pamieta sie o innych nurtach niz katolicyzmie, dlatego niemozna mowic o jednej doktrynie islamu. Postrzeganie islamu jako jedynej religii walczacej jest dziwne, bo przeciez kosciol katolicki tez prowadzi misje. Pomimo tego ze misje te sa pokojowe ideologia katolicka doprowadzila do smierci milionow osob w Afryce i nie tylko (mowie o epidemii AIDS w ostatnich latach szerzacej sie w krajach gdzie kosciol katolicki ma duzo do powiedzenia i zabrania stosowania srodkow ktore mogly by spowolnic rozwoj epidemii, a nie o nawracaniu ogniem i mieczem Indian w 16 wieku).
    Pozatym nie slyszalem aby islam prowadzil jakiekolwiek misje zbrojne - wysadzajacy sie fanatycy raczej nie staraja sie nikogo nawracac.
    W Iranie, Jordanii i Syrii nie mialem zadnych problemow z powodu bycia chrzescijaninem (nie wpuszczanie do 1 czy 2 najswietszych meczetow jest podyktowane raczej proba zmniejszenia tlumu a nie przesladowania turystow bo turysta dostaje za darmo film przedstawiajacy wnetrze tego meczetu). Iran po 11 wrzesnia zaczal nawet podkreslac swoja tolerancje i wizyta w swiatyniach zoroastrianskiej i chrzescijanskiej jest w oficjalnym programie wycieczek zagranicznych (a naprawde warto zobaczyc te swiatynie). Zoroastrianie na tych terenach sa od ok 2000 lat a chrzescijanie niewiele krocej.
    W Damaszku restauracje okupowane przez mlodsze pokolenie (20-30 latkow) malo sie roznia od restauracji europejskich (choc w Europie w restauracjach raczej nie nadaja MTV).
    Wydaje mi sie ze religie maja podobne problemy na bliskim wschodzie co w Europie tyle tylko ze zaczynaly upadek z innego poziomu i dluzej im zajmie osiagniecie dna. Jak to mowil pewien znajmomy Iranczyk, "przed rewolucja wielu moich kolegow modlilo sie a kilku pilo, dzis wielu pije a kilku sie modli".
  • 2009-12-22 14:38 | Nikolas.

    Re:Święty i sułtan

    Pojednanie chrześcijan z islamem i innymi religiami jest możliwy jeśli strony będą posługiwać się analitycznym rozumem. Faktem jest że światłość Boża z religii żydowskiej przeszła na chrześcijaństwo . W sanktuariach katolickich powstaje wiele cudów i jest wielu świętych co je dokonali. Ze wszystkich religii zebrać mędrców i zbadać obraz w Gwadelupie, Całun w Turynie, i wota z cudów Lourdes, Fatimy, Medżigorne i t.p.
  • 2009-12-22 15:07 | ____________

    Re:Święty i sułtan

    ach, jakie bzdury piszesz i stereotypy powielasz... ty na pewno jesteś tym, który do pojednania - jakkolwiek go rozumieć - nie przybliżasz żadnej ze stron...
  • 2009-12-22 15:13 | gostom

    Re:Święty i sułtan

    Polski katolicyzm jest w swoich pogladach bardzo bliski muzulmanom. To stwierdzam dla mojego rozczarowania zawsze wtedy jak przbywam w Polsce.
  • 2009-12-22 15:54 | u38

    Re:Święty i sułtan

    zielonoswiatkowcy to tez chrzescijanie:) to tak na marginesie. Islam tez traci swe ostre zeby. Rzesze zyjace w Europie przejmuja zachodni styl zycia, media skupiaja sie na jednak na radykalnych jednostkach, ktore ow styl neguja. Dziewczyny mimo chustek na glowach wcale nie sa takie pokorne i nie marza o powrocie do Libanu, Egiptu itp.Mysle, ze jest nadzieja i zycze im sekularyzacji. Kazda fundamentalistyczna religia to nieszczescie polityczne.
  • 2009-12-22 18:49 | wks

    Re:Święty i sułtan

    Zielonoświątkowcom ciężko będzie oprzeć się, przykład Nigerii..
  • 2009-12-23 10:01 | brazydas

    Re:Święty i sułtan

    Z typową dla sobie wrażliwością Polityka przed świętami zamieszcza tekst z pytaniem - czy na pewno chrześcijaństwo jest lepsze od islamu lub religii mojżeszowej? Co będzie przed Wielkanocą? Kolejny wstrząsający reportaż o prześladowanych polskich apostatach?
  • 2009-12-23 11:21 | ________________

    Re:Święty i sułtan

    to moj komentarz do tekstu niejakiego tkw...
  • 2009-12-23 16:44 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Święty i sułtan

    Z pewnością jest możliwe po procesie zbliżającym wiarę do rozumu ze wspólnym mianownikiem,że ze wszystkich stworzOnych światów prawdziwie najważniejszy jest ŚWIAT POSTULATÓW ETYCZNYCH.
  • 2009-12-24 15:26 | Irene_Adler

    Re:Święty i sułtan

    Co sa osobliwa maniera, pisać o wyznawcach islamu - "mahometanie"...
  • 2009-12-25 01:50 | andy

    Re:Święty i sułtan

    Pojednanie jest możliwe oczywiście. Ale nie jest realne.
  • 2009-12-25 09:25 | Janina Nowicka

    Re:Święty i sułtan

    Czy pojednanie jest możliwe? Oczywiście, że jest możliwe. Dokona tego Adam Szostkiewicz. Niewiele rzeczy na tym świecie jest pewnych, ale to akurat jest.
  • 2009-12-25 13:35 | leśniczyna

    Re:Święty i sułtan

    Forma "mahometanin" jest od dawna zakorzeniona w języku polskim, a słowniki nie traktują jej jako niepoprawnej. Wiem, że nadgorliwym wyznawcom islamu się ostatnio nie podoba, ale nie bądźmy w poprawności politycznej bardziej muzułmańscy od Mahometa, bo to już jakiś obłęd się robi.
  • 2009-12-25 14:03 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Święty i sułtan

    Pojęcie judeo-chrześcijaństwo jest nieuprawnione.Chrześcijaństwo ma odrębną drogę ewolucyjnego rozwoju,której bazą jest filozofia grecka i rzymskim prawo.
    Przy bazie judaizmu trzeba mówić o judo-chrześcijano-islamie.Bazę judaizmu trzeba utożsamiać z FENOMEN ŻYDOWSKI?,który opisał Kevin MacDonald ZE STUDIÓW NAD ETNICZNĄ AKTYWNOŚCIĄ.
  • 2009-12-25 15:05 | Odrzucony

    Re:Święty i sułtan

    Nigdy.Duchowni tych wyznan musza z czegos zyc.Chodzi o kase.Tego typu zapytania mozna zaliczyc do poboznych zyczen.
  • 2009-12-25 19:22 | Irene_Adler

    Re:Święty i sułtan

    W języku polskim, w literaturze, od dawna zakorzenione są także inne piękne wyrażenia, typu "parch", "żydowin", "luter" (jako określenie wyznawcy, nie nazwisko, dlatego pisane małą literą). Czy to powód, żeby używać ich w poważnym tygodniku? Pani leśniczyno, Pani nie grozi bycie bardziej muzułmańską od Mahometa, proszę się nie obawiać.
  • 2009-12-26 10:27 | joanna kopytowska

    Przyszłość jest wielką niewiadomą

    Jan Paweł II porozumiewał się dobrze ze wszystkimi , głęboko religijny , bardzo zakorzeniony we własnej kulturze uważał inne wielkie religie za wspaniałe dzieło Jedynego Stwórcy i wyraz działania Ducha Bożego na ziemi i po prostu kochał wszystkich ludzi, każda z religii nawołuje do pojednania i spokojnych ciepłych relacji z innymi więc nie ma powodu by było inaczej a przecież ludzie często nienawidzą się w ramach jednego kultu a inne religie lekceważą , innymi ludżmi pogardzają, dlaczego to dla mnie zawsze pozostanie tajemnicą bo nie rozumiem żródeł zła , przecież człowiek to istota rozumna i kochająca, sama jestem osobą niewierzącą , do katolicyzmu zniechęca mnie celibat księży i nierówne traktowanie obu płci ale myślę że w każdym domu powinno być miejsce święte ,taki rodzaj kapliczki gdzie ludzie powinni codziennie poświęcać się refleksji nad życiem ,tym co robią dla innych , jak żyją, mamy tyle czasu na telewizję dlaczego by nie poświęcić zamiast migającym obrazkom czas na refleksje nad sobą i światem , przecież jesteśmy istotami myślącymi i uduchowianymi , przecież...
  • 2009-12-27 00:12 | Adam 2222

    Re:Święty i sułtan

    Brawo pani Janino. Pan Szostkiewicz robi za ksiedza w Polityce, podobna skladnia zdan i argumenty.
  • 2009-12-27 14:55 | Biały Orzeł

    Re:Święty i sułtan

    Nigdy nie dojdzie do zjednoczenia czy choć pojednania 3 najważniejszych religii świata jeśli religia będzie wykorzystywana do celów politycznych.
    Tak było jest i będzie.
    Mam nadzieję,że kiedyś ludzkość zmądrzeje i nie da się dłużej manipulować przez elity tego świata.
    Przecież Bóg we wszystkich religiach jest ten sam.
  • 2009-12-27 14:59 | Orzeł Biały

    Re:Święty i sułtan

    Bzdury napisałeś!
  • 2010-01-01 12:24 | leśniczyna

    Re:Święty i sułtan

    Naprawdę nie widzi Pani różnicy między bardzo negatywnie nacechowanym słowem "parch" a neutralnym "mahometanin"? Wielki brytyjski orientalista Hamilton Gibb napisał książkę o podstawach islamu zatytułowaną po angielsku "Muhammadanism", której tytuł w polskim przekładzie brzmi "Mahometanizm". I jakoś nikt szat nad tym nie rozdzierał. Na pewno nie będę "bardziej muzułmańska" (choć z wykształcenia jestem orientalistką), bo to śmieszne i kojarzy mi się z polskim konwertytkami na islam, które rodowitym Arabkom potrafią zwracać uwagę, że włosy im się nieskromnie spod hidżabu wymykają. Cóż, nadgorliwość neofitów.
  • 2010-01-01 22:07 | Irene_Adler

    Re:Święty i sułtan

    Nie rozumiem, z czego Pani wynosi, że jestem “nadgorliwą neofitką” czy “konwertytką na islam” (w obu replikach na moje wypowiedzi przewija się Pani przekonanie o tym, że jestem świeżo nawróconą muzułmanką). Intuicja orientalisty Pani to podpowiedziała? Islam jest mi tak samo obojętny, jak judaizm czy chrześcijaństwo. Określenia “mahometanin”, “żydowin” czy “luter” budzą jednak mój niesmak i sprzeciw estetyczny. Nigdy też nie używam słowa “pop” na określenie duchownego prawosławnego ani słowa “papista” w odniesieniu do katolika. Pewnie Pani tego nie zrozumie, bo to kwestia osobistego wyczucia.
    PS Język ewoluuje, słowa zmieniają znaczenie lub choćby emocjonalne nacechowanie. Ileż to lat temu Gibb napisał swoje monumentalne dzieło? 60? Czy późniejsze wydania nie miały nieco zmienionego tytułu?
  • 2010-01-08 15:24 | Maria

    Re:Święty i sułtan

    "Tę wojnę islam wygra."

    Inshallah!
  • 2010-01-08 15:29 | Maria

    Re:Święty i sułtan

    "..kojarzy mi się z polskim konwertytkami na islam, które rodowitym Arabkom potrafią zwracać uwagę, że włosy im się nieskromnie spod hidżabu wymykają. Cóż, nadgorliwość neofitów."
    Wg legendy to wlasnie od tych neofitow nadejdzie odrodzenie islamu. To po pierwsze. Po drugie obowiazkiem muzulmanina jest zwrocic drugiemu uwage jesli cos robi zle, nie wazne czy poslucha czy nie, to obowiazek religijny, nie nadgorliwosc. Prosze pani orientalistki, specjalistki.
  • 2010-01-12 22:41 | camel

    Re:Święty i sułtan

    Pojednanie religii już następuje. Powoli ale systematycznie. Do pojednania potrzebny jest wspólny wróg. Religie go mają od dawna. Jest nim rozum. Symptomatyczna jest walka kościoła polskiego z edukacją, wstrzykiwanie trucizn do głów dzieci, rozkładanie polskiej szkoły od środka. To samo ma miejsce w islamie. Tam naukę zlikwidowano w całości. Na innym polu, pomiędzy religiantami zgody być nie może. W końcu każda religia to system władzy a władza nie znosi konkurencji.