Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Partaczom dziękujemy

(5)
Władze Wrocławia rozstały się z opieszałym wykonawcą stadionu budowanego na EURO 2012. I bardzo dobrze. Wolałbym jednak gdyby podejrzanych fachowców eliminować zanim zabiorą się do pracy. Niestety, polski system publicznych inwestycji na to nie pozwala.
  • 2009-12-31 20:02 | Joanna

    obwodnica się sypie?

    W którym miejscu obwodnica Wyszkowa się sypie? Podobno (ale to nie jest do konca pewne) w jakimś miejscu jest grubość mniejsza od projektowanej, ale to nie znaczy jeszcze, ze obwodnica już się sypie.
  • 2010-01-01 09:38 | sasza

    Re:Partaczom dziękujemy

    Jeżeli obwodnica Wyszkowa się sypie, to jest to również wina nadzoru ze strony inwestora. Nie tylko wykonawcy.
  • 2010-01-01 12:16 | andy

    Re:Partaczom dziękujemy

    cytat: "W efekcie firmy z nieco „zabazgranym życiorysem” mogą startować i wygrywać kolejne przetargi. Jest kilka takich aktywnych na rynku publicznych inwestycji spółek.". Autorze drogi - to jest właśnie maniera pisania której nie trawię (i pewnie nie tylko ja). Proszę pisać konkretnie o konkretnych sprawach. "Kilka spółek" ? To znaczy ile ? I jak się one nazywają ? Bo takie ogólniki jak ten powyższy to każdy może sobie napisać. A "Politykę" mam za poważne pismo, póki co.
  • 2010-01-02 09:22 | Konsekwencja

    Re:Partaczom dziękujemy

    Bedac konsekwentnym nalezaloby wprzody eliminowac pewne miasta zanim zabiora sie
    za organizacje mistrzostw, a jeszcze wczesnie pewien znbankrutowany kraj, w ktorym te miasta sie mieszcza (nomen omen). A jeszcze wczesniej politykow (ze ich tak brzydko nazwe), ktorzy ten kraj do bankructwa doprowadzili. A jeszcze wczesniej ...
  • 2010-01-05 12:07 | Inż. nie polityk

    Re:Partaczom dziękujemy

    widać że pan redaktor albo nie ma pełnych wiadomości o sprawie zerwanego kontraktu A1 albo działa na polityczne zamówienie jak to ma miejsce w wielu gazetach, które w razie ukazania się negatywnego akrtykułu na temat GDDKiA wycoguja wszystkie swoje ogłoszenia i reklamy.
    Proszę spojrzeć na sprawę nie tak bezkrytycznie i jednostronnie. Nie zawsze wykonawca jest winny. Prosze szukać winny również u Inwestora i projketantów. Projkety na budowę tworzy się też w pośpiechu a przetargi na projkety wygrywają również firmy najniższą ceną. Tego faktu jednak nikt nie widzi bo wszyscy szukaja winnego tam dzie idzie lub nie idzie robota czyli na budowie zapominając o projketancie i inwestorze, który może być głównym powodem opóźnień lub innych obstrukcji. Dlaczego Pan redaktor zapomniał wsponieć o niewybuchach, które należało usunąć z budowy A1. Element ten ni był przewidziany w umowie i w związku z tym należy się wykonawcy dodatkowy czas. A za pominięcie, przeoczenie faktu ewentualnych niewybuchów na budowie (o których wszyscy na ŚLĄSKU wiedzieli patrz odcinek AWAX) inwetsor nie ponosi kary. Taki błąd m kosztować GDDKiA dodatkowe ca. 20 mln euro. Czyli zapłaci i Pan ze swoich podatków a panowie na stołkachw GDDKiA będą dalej pełnić swoje "odpowiedzialne" stanowiska bez żadnych konsekwencji. Na przyszłośc prosze się bardziej zaangażować w temat a nie sprzedawać populistyczne frazesy, bo może to naryszać czyjeś dobre imię. A chyba by Pan nie chciał gdyby ktoś Pana bezpodstawnie i fałszywie oczerniał publicznie.