Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polak polityczny

(15)
Jakie wartości są w polityce najważniejsze, jak się zmieniają preferencje wyborcze Polaków i jaka nowa partia by im się spodobała? Zapytaliśmy o to w sondażu przeprowadzonym z TNS OBOP.
  • 2010-01-02 09:06 | anna12

    Polak polityczny

    Nie rozumiem ciaglego lokowania Olechowskiego na pozycji Cetrolewicy.Co on ma wspolnego z lewica?Po ostatnim jego pobycie w programie T.Lisa-jego preferencje okreslilabym jako konserwatywno-liberalne.Jego liberalizm w sprawach gospodarczych,jest oczywisty,tak jak konserwatyzm w sferze ideologicznej.Wiec gdzie ta lewicowosc?
  • 2010-01-02 09:32 | Joanna Kopytowska

    Re:Polak polityczny zniesmaczony i zawiedziony

    Polacy tak jak Francuzi mają duży temperament polityczny , który niestety nie idzie w parze z talentem do prowadzenia dobrej rozsądnej polityki czegokolwiek , najgorzej wychodzi nam społeczny konsensus , dogadanie się rozsadne na jakiś temat tu jest prawdziwą tragedią , krytykowane dyskutowane pełną gegą są zarówno rozwiązania w sposób oczywisty dobre - patrz wejście do Unii jak i beznadziejnie głupie / cały PIS, to wstyd że taka formacja wogóle powstała , i styl i meritum - to znaczy do władzy za każda cenę jest haniebny a mimo to Polakom się przydarzył / , wniosków nie widzę dobrych , wypada strzelić sobie w łeb z rozpaczy
  • 2010-01-02 12:44 | tkw

    Re:Polak polityczny

    Cytat:
    „Odpowiedzi na pytanie, o co powinno dbać państwo, powinny się spodobać politykom PiS. Na podium znalazły się: „bezpieczeństwo obywateli”, „walka z korupcją” oraz „zmniejszanie nierówności społecznych”, a więc wartości jakby przepisane prosto z programowych książeczek partii Jarosława Kaczyńskiego (ten ostatni punkt to przecież nic innego jak sławetna Polska solidarna). Potwierdza to raz jeszcze, że Kaczyński dobrze wyczuwa masowe priorytety, co stoi w sprzeczności z niskim poparciem dla jego ugrupowania. Może to oznaczać, że dobre wyczucie nastrojów to nie wszystko, że nie musi temu towarzyszyć udana realizacja tych celów, zakłócona w dodatku przez fatalny styl sprawowania władzy.”
    TKW: To jest jawny dowód na siłę telewizji. Telewizja generalnie jest anty-PIS-owska i takie są skutki, niskie notowania z powodu WIZERUNKU a nie z powodu PROGRAMU. Jestem pewien, że gdyby Jarosław odszedł z polityki, to notowania PIS gwałtownie by wzrosły. Ponadto odejście Jarosława zapewniłoby reelekcję Lecha, także dlatego, że Polacy w swojej masie są narodem, który nie lubi skrajności i nie oddadzą pełni władzy dla PO (ani nikomu). Podobnie jak 4.06.1989 roku wyborcy okazali się mądrzejsi od elit „okrągłostołowych” i zagłosowali logiczniej, niż zakładały te elity.

    Cytat:
    „Od lat mówiło się, że to jest mniej więcej jedna czwarta, jedna piąta. I to są ci „niezłomni” – jak widać nie jest ich tak dużo, jak by można sądzić po poziomie poparcia dla Platformy Obywatelskiej, z czego wniosek, że partia ta skupia sympatie bardzo niejednorodnego elektoratu, co powoduje, że Tusk musi mocno ideowo lawirować, aby utrzymać poparcie.”
    TKW: oczywiście, poparcie dla PO i Tuska w ogromnym stopniu wynika tylko z chęci bycia „anty PIS”. Wśród moich znajomych zwolenników PO jest bardzo duża część, która nie potrafi logicznie uzasadnić swojego poparcia dla PO, jedyne, co ich łączy to „każdy byle nie Jarosław”. Dlatego twierdzę, że odejście Jarosława dałoby PIS-owi większość.

    Cytat:
    „Na zupełnym końcu znalazła się „ochrona praw mniejszości”, niezmiernie ważny i czuły miernik prodemokratycznych (a zwłaszcza lewicowych) postaw. Tylko 9 proc. respondentów wskazało tę wartość jako istotne zadanie państwa. Ale to widać w innych badaniach, gdzie w pewnych kwestiach polskie społeczeństwo jawi się jako otwarte i liberalne, ale w sprawie swobód obyczajowych i na przykład praw homoseksualistów pokazuje skłonność do braku tolerancji i restrykcyjność.
    Przejawia się tu, bezinteresowna niejako, najczęściej oderwana od osobistego doświadczenia, niechęć do inności, alternatywnego sposobu życia. Właśnie ta bezinteresowność jest najbardziej niepokojąca, gdyż sformalizowanie czyjegoś związku nie jest żadnym zagrożeniem dla innych; zbiorowa moralność też, jak pokazują nasze badania, nie zajmuje czołowej pozycji w hierarchii wartości (chodzi zatem przypuszczalnie o silny, bezrefleksyjny stereotyp, zapewne oderwany nawet od motywacji religijnej). Kto wie, czy ta kwestia nie odróżnia nas w tej chwili najwyraźniej od starych demokracji europejskich.”
    TKW: no i chwała Bogu, że jeszcze nie zidiocieliśmy jak tzw. Stara Europa (choć szybko nadrabiamy ...). Ja nie widzę w tym nic niepokojącego, po prostu jeszcze potrafimy wskazać, jakie zachowania są normalne i pożądane a jakie nie (z tym, że te niepożądane nie spotykają się z agresją).

    Cytat:
    „Na pewno za to istnieje w Polsce część społeczeństwa takich właśnie rozmiarów, która nie postrzega demokracji jako wartości nie do zakwestionowania”
    TKW: możecie mnie do tej grupy dodać.

    Cytat:
    „Jeśli próbować zrozumieć polityków wszystkich właściwie partii, których zasadniczą cechą jest niekonsekwencja, ideowa i strategiczna chwiejność, to właśnie niezdecydowanie wielkiej części wyborców mogłoby być tu wytłumaczeniem. Liderzy mając swoje stałe wojsko, poszukują wolnych elektronów, chcą je przyciągnąć niekoniecznie na trwałe, ale choć na chwilę. Mówią zatem kilkoma językami naraz i to zjawisko w 2010 r., wyborczym roku, będzie się nasilać.”
    TKW: ciągle twierdzę, że politycy robią z nas idiotów, za takich nas mają i całą swoja aktywność skupiają na socjotechnice i PR. Żadnych zasad, żadnych idei. Co zresztą Tusk w wywiadzie dla Polityki sam potwierdził. A do tego żadnej moralności, wystarczy policzyć, ilu (p)osłów ma kłopoty z prawem, jest to odsetek wielokrotnie wyższy niż w całym społeczeństwie. Jeśli ktoś myśli że Sejm i Senat to elity, to się grubo myli.

    Cytat:
    „czy wolność jest ważniejsza niż porządek” i drugie: „czy prawa jednostki są ważniejsze niż nakazy wspólnoty”.
    TKW: pytania bez sensu. Czy wolność wyklucza się z porządkiem ? Nie, zakazy sformułowane w prawie powstrzymują mnie przed robieniem tego co i tak uważam za zło i bym tego nie robił a do tego zapewniają mi, że inni też tego nie będą robić, co zapewnia mi wolność, bo przestępcy ograniczają moją wolność (patrz np. przypadek Krzysztofa Olewnika). Czy prawa jednostki wykluczają się z ograniczeniami wynikającymi z bycia we wspólnocie ? Nie, bo wolność to nie jest prostackie „hulaj dusza piekła nie ma”. Wspólnota wiele mi daje, bez niej nie miałbym nawet czasu być wolnym bo musiałbym w samotności zaciekle walczyć o przetrwanie.

    Cytat:
    „Wydawałoby się więc, że możliwe są tu rozmaite ruchy, choć będą hamowane przez znane czynniki, czyli brak pieniędzy i lokalnych struktur.
    TKW: dotowanie partii z budżetu zablokowało skutecznie dopływ nowych idei i grup do polityki. To się nazywa „skok na kasę”.

    Cytat:
    „To są wielkości przytłaczające (razem aż 71 proc.), pokazują one stan niezdecydowania i dezorientacji, głębokiego rozczarowania, także oczekiwania i nadziei.”
    TKW: proszę mnie zaliczyć do tych 71%. Czyli już prawie ¾ Polaków nie ma złudzeń co do obecnej polityki i polityków. Poczekam, aż grupa ta urośnie do 99%.

    Pozdrawiam
  • 2010-01-02 15:53 | Bejotka

    Re:Polak polityczny

    @ TKW. Generalnie się z Tobą zgadzam,poza jednym - TVP nie jest obecnie anty-PiSowska. Jest namolnie i chamsko pro-PiSowska. I to w takim samym stopniu, w jakim była pro-PZPRowska za Macieja Szczepańskiego. A poza tym pomyślności w nowym roku 2010!
  • 2010-01-02 19:26 | wiehu

    Re:Polak polityczny

    Mi to wpadł do głowy pomysł z pensją , zarobkami , majątkiem maksymalnym i się go trzymam .

    Wydaje mi się ze to całkiem niezły polityczny manewr do zdobycia zwolenników.

    Oczywiście jako taki lekki antykapitalista tak trochę podjudzam , bo wiem czym by się to skończyło ;-)


    No ale ludzie nie robią dla kasy tylko dla prestiżu .
  • 2010-01-02 23:54 | baca56

    Re:Polak polityczny

    Też nie mam złudzeń, jednak na wybory pójdę. Zamiast "obowiązkowych" list FJN (dla młodszych: Frontu Jedności Narodu) wrzucę do urny czerwoną kartkę - dla całego kompletu graczy z wszystkich drużyn. I to samo radzę wszystkim rozczarowanym - aby podtrzymać nadzieję.
  • 2010-01-03 07:26 | tkw

    Re:Polak polityczny

    Twoja decyzja, podniesiesz tylko wskaźniki frekwencji. Dziś nikt nie pamięta ile głosów w ostatnich wyborach było nieważnych (czyli jaki procent głosujących zrobił to co Ty zamierzasz), ale frekwencja dla polityków jest ważna, jak mawiał towarzysz Stalin "nie ważne jak kto głosuje, ważne kto liczy głosy". Ja swojego głosu policzyć nie pozwolę i więcej, zamierzam po wyborach sprawdzić, czy czasem ktoś za mnie nie zagłosuje (choć nie sprawdziłem prawa wyborczego i nie wiem, czy Państwowa Komisja Wyborcza ma obowiązek to sprawdzić na moje żądanie, spodziewam się raczej, że politycy skrzętnie zadbali o to, bym tego ani ja ani żaden wyborca sprawdzić nie mógł. Wnioski z nauk towarzysza Stalina wyciągnęli).

    Do zobaczenia (ale nie przy urnie wyborczej)
  • 2010-01-03 19:00 | jerry11

    Re:Polak polityczny

    Coz... polskie spoleczestwo nalezy wciaz do spoleczenstw bardzo "zamknietych" i stosunkowo "homogenicznych". Niewiele miejsca pozostaje dla wszelkiego typu "odmiencow"!
  • 2010-01-03 19:09 | jerry11

    Re:Polak polityczny

    "Jestem pewien, że gdyby Jarosław odszedł z polityki, to notowania PIS gwałtownie by wzrosły."

    PiS to typowa partia "wodzowska", oparta na niepodzielnych rzadach jednego czlowieka (Jaroslawa K.). Nie wierze, aby ten czlowieczek byl zdolny komukolwiek przekazac ster "swojej" partii!
  • 2010-01-03 20:43 | konfrater

    Re:Polak polityczny

    Luzik, luzik! Ja w dzień wyborów urządzam grilla czy inny piknik dla moich niegłosujących przyjaciół. Będziemy świętować bytność we ... większości w tym kraju. Pamiętajmy, że nas, niegłosujących jest większość*! Starajmy się ją jakoś w dzień wyborczy radośnie zaznaczać. Nas jest większość, a wlokący się do urn smutni ludzie są mniejszością.
    ---
    * - wybory do Sejmu i Senatu
  • 2010-01-04 10:18 | Monteskiusz

    Re:Polak polityczny

    Pozwolę sobie na stwierdzenie, że im bardziej tv jest PiS-owska, tym gorzej jest ta partia postrzegana przez wyborców. Ciągłe występy na wizji jej pretorianów nie pozwalają zapomnieć obywatelom o osiągnięciach tej formacji, tym bardziej, że owe "głowy" nic nowego nie mówią. Poza tym tv jest przykładem jak działają państwowe przedsiębiorstwa i wszyscy ci którzy jeszcze uważają prywatyzację za coś złego, powinni czym prędzej zweryfikować swoje poglądy.
  • 2010-01-04 10:37 | Monteskiusz

    Re:Polak polityczny

    No to rzeczywiście zrobisz na złość tacie i zrobisz w g.... Gdyby politykom zależało na frekwencji wyborców, to przedłużyliby wybory do dwóch dni, głosy można by oddawać w zróżnicowany sposób tj. przez internet i zwykłą pocztą. Ludzie tacy jak Ty, mający sprecyzowany pogląd polityczny i rozeznanie w kandydatach, oddają walkowerem mecz wyborcom chadzającym do urn, ale nie mającym zielonego pojęcia na kogo oddają swój głos. Można oczywiście przegrać, ale po stoczonej walce, a nie ogłaszać się zwycięzcom bo, przeciwnik był słaby.
    Poniżej jest post @konfratra o tej samej wymowie; panowie to nic nie da.
  • 2010-01-04 18:30 | konfrater

    Re:Polak polityczny

    @Monteskiusz. Mam do Ciebie proste pytanie. A co mnie obchodzą politycy i to bagno, którego nawet nie traktuje się już na serio? Czy oni (via Sejm) pytali mnie o zgodę na uczestnictwo Polski w dwóch już "brudnych wojnach", za które ja muszę płacić? Czy oni wszyscy nie pobłażaja przypadkiem pewnemu zakonnikowi, który wyprawia niestworzone rzeczy? Czy to nie z ich zgrai w Brukseli zasiada, uwaga!, uwaga! gigant pt. Rychu Czarnecki, który - nawiasem mówiąc - w trakcie dwudziestolecia stał się ponoć najbogatszym naszym europosłem? Czy 5 lat temu dopuściłbyś na trzeźwo myśl, iż jeden z Bliźniaków będzie zasiedlał Duży Pałac z niemałymi szansami na recydywę? Pytań takich ewidentnie retorycznych mógłbym zadać bez liku, ale nie w tym rzecz. Pozwól nam, większości (Tak! W najbliższych wyborach parlamentarnych będzie nas jakie 60%) społeczeństwa być sobą, pokazać nasz stosunek do świata krajowej polityki. Ja Cię serdecznie zapraszam na piknik, który z przyjaciółmi będziemy robić w dniu tych ich wyborów. U nas napijesz się zacnego miodu i spróbujesz swojskiej wędlinki, a tam? Pójdziesz do smutnej komisji w smutnej szkole i dasz dowód smutnej i znudzonej panience. A już jak popatrzysz na listy wyborcze to Cię autentycznie zemdli. Wybór jest więc więcej niż banalny. Bądź wolny, tak jak wolna będzie tego dnia większośc!
  • 2010-01-04 22:13 | Monteskiusz

    Re:Polak polityczny

    Nie mogę oczywiście nikomu zabraniać pikniku zamiast wyborów, ale żebyś się nie zdziwił jak zabronią - posłowie których nie wybierałeś - palenia grilli, jedzenia kiełbasy, picia bimbru. Nierealne? Już niedługo, żeby zapalić, będę musiał schodzić do podziemia i to dosłownie.
    Dawno, dawno temu, za tamtej Polski, jakaś kwadratowa głowa, broniąca swoich racji w trakcie dyskusji politycznej, wypaliła nam młodzikom prosto w twarz: jakie społeczeństwo taki rząd!!! A my młodziki na to: jak będą demokratyczne wolne wybory to, takie stwierdzenie będzie prawdziwe!!! Reasumując powyższe i powyższe, wychodzi, że kwadratowa głowa miała rację.
  • 2010-01-05 09:37 | konfrater

    Re:Polak polityczny

    No, miała rację! A ja tak sobie myślę, że jak legitymizacja naszego, tfooj, parlamentu będzie na poziomie 20% frekwencji - będzie trzeba wtenczas pomyśleć na temat przemieszczenia na kopach tej bandy darmozjadów na śmietnik i zupełnej zmiany systemu politycznego. Trza spojrzeć prawdzie w oczy! Demokracja parlamentarna właśnie, na naszych oczach wypala się ostatecznie. Nie tylko u nas.