Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Cios błogosławiony

(6)
Nie tylko premier Tusk, ale wszyscy politycy PO powinni się cieszyć, że do komisji hazardowej wracają Beata Kempa i Zbigniew Wassermann. Abstrahując od intencji, które przyświecały posłom głosującym za ich kandydaturami, bez tej dwójki propagandowa porażka Platformy byłaby jeszcze większa.
  • 2010-01-08 20:41 | grz.lew

    POsprzątać !!!

    Nie wiem ile Ci płaci PO, ale na pewno za dużo. Jeżeli nie widzisz "stronniczości komisji zdominowanej przez posłów PO", to nie wiem co Ci otworzy oczy. Już dotychczasowe poczynania pełowców (nawet przed wyrzuceniem Kempy i Wassermanna) dowiodły tej stronniczości. POd tymi rządami komisja ma zamieść POd dywan a nie wyjaśnić sprawę. Miej człowieku trochę szacunku dla czytelnika i nie rób z siebie sprzedawczyka.
  • 2010-01-08 21:13 | tkw

    Re:Cios błogosławiony

    Każda komisja sejmowa to cyrk i już. Od śledztw jest prokuratura a nie osłowie. Nie ma co tego wałkować.

    Mnie ciekawi co z kwestią, że świadkowie są teraz sędziami. Jest to chyba niezwykły dorobek "naszych" osłów, czy ktoś ma jakąś wiedzę, by takie rzeczy zdarzały się np. w komisjach Kongresu czy Senatu USA ? Albo gdziekolwiek ?

    Pozdrawiam (przepraszam, trochę seplenię)
  • 2010-01-08 21:14 | Obiektywny

    Re:Cios błogosławiony

    Najbardziej rozbawił mnie ten fragment: "Posłowie PO przegrali ten bój już z chwilą odwołania przedstawicieli PiS ze składu komisji. Bo nie zdawali i chyba wciąż nie zdają sobie sprawy, że w tego typu przedsięwzięciach nie wygrywa ten, kto dociera do prawdy, ale ten, kto przekona opinię publiczną, że racja jest po jego stronie". Autor tych słów pisząc takie bzdety, kompromituje się.
  • 2010-01-08 22:02 | zorro_blues

    Re:Cios błogosławiony

    Rzucili Sekula, Urbaniak i Neumann rozpoczynajac demaskacje Rycha, Mira i Grzecha.
  • 2010-01-10 10:08 | Artur

    Re:Cios błogosławiony

    Uważam, że największy i wręcz kardynalny błąd popełnił Pan Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski dopuszczając do głosowania w Sejmie w sprawie ściśle regulowanej obowiązującym prawem. Miał wszelkie narzędzia pozwalające na zdyscyplinowanie Izby. I jest za to odpowiedzialny osobiście, że wynik głosowania jest niezgodny z prawem. To kuriozum cofa nas do republiki bananowej.
    Sytuację naprawić może sama Komisja Hazardowa, która jest niezależna od Sejmu i może na pierwszym posiedzeniu w ponownym głosowaniu usunąć oboje posłów, którzy wrócili do składu Komisji wbrew obowiązującym przepisom prawa. Wówczas PiS musiałby delegować do prac Komisji posłów nie uwikłanych w pisanie ustawy hazardowej.
  • 2010-01-10 16:53 | Bejotka

    Re:Cios błogosławiony

    Tak, to cios błogosławiony. Nikomu (no, może poza PSL) nie zależy na sukcesie komisji, gdyż każde ugrupowanie jest w jakiś sposób w sprawę hazardu "umoczone". Najbardziej intensywnie, bo najbardziej aktualnie, PO. A tu taki wspaniały prezent! Ponowne wpuszczenie państwa Kempy i Wassermanna do komisji oznacza kompletną blokadę jakichkolwiek jej działań, poza wysłuchiwaniem kazuistycznych peror tej zasłużonej pary posłów. Na nic innego już nie będzie czasu. I to nie z winy PO, ale PiS'u. O wiarygodności posłów, będących jednocześnie przesłuchującymi i przesłuchiwanymi już nie wspomnę...