Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Szaleńcy wystawiają rachunek

(8)
Co łączy Włocha, który złamał nos Berlusconiemu, Szwajcarkę, która wywróciła Benedykta XVI, i Nigeryjczyka, który próbował wysadzić samolot nad Detroit?
  • 2010-01-10 11:31 | tkw

    Szleństwo

    Bardzo mi się ten tekst spodobał. Pozwolę sobie tylko dodać, że chyba doszliśmy już do punktu, w którym większe zło wywołuje wrzawa medialna niż samo konkretne zdarzenie, co nie neguje tragizmu zdarzenia. A to jeszcze nie koniec, media stale się "rozwijają". Chciałbym, by bezpieczeństwem zajęli się fachowcy, ale problemem mediów w obecnych i przyszłych czasach powinni zająć się politycy. Jak próbuję sobie wyobrazić co media zrobią z jakimś zdarzeniem za 20 lat, to "strach się bać". W jednym z Bondów szalony magnat medialny już nie tylko wykorzystywał sensacje, sam je tworzył. To był tylko film sensacyjny, ale zdaje się, że życie już przerosło film. A mediom można wskazać postawę mediów watykańskich - jak się ma kręgosłup moralny, to można się zachować przyzwoicie. Trzeba tylko chcieć.

    Pozdrawiam
  • 2010-01-10 11:51 | Halszka

    Szaleństwo - czy prawdziwe?

    Konkluzje auora są przenikliwe i słuszne. Jesli coś budzi watpliwości, to poczatek - czyli przykłady obłędu. Tak na pewno mozna o nim mówić tylko w przypadku incydentu, w którym ucierpiał Benedykt XVI.
    Co do Berlusconiego - pojawiły sie pogłoski,nie wiem na ile wiarygodne, że krew była ketchupem, a zamach sfingowany. Po to, by poprawić notowania Berlusconiemu - i rzeczywiście w sondażach zaraz poparcie mu skoczyło w górę.
    Jeszcze trudniej uwierzyć w obłęd samotnego zamachowca w przypadku pechowego Nigeryjczyka. Skoro facetowi odmówiono prawa wjazdu do Wielkiej Brytanii, gdzie wcześniej studiował. skoro ambasadę USA w Nigerii ostrzegał przed nim wlasny ojciec, aż trudno pojąć, czemu nie znalazł się na liście "No fly" - skoro wcześniej figurowali na niej nawet ś.p. senator Edward Kennedy i prezydent Nelson Mandela. No i jak chałupniczo wyprodukować tak groźny materiał wybuchowy, jak PETN?
  • 2010-01-10 15:44 | joanna kopytowska

    Re:Szaleńcy wystawiają rachunek

    podobno jest takie sprawdzone prawo socjologiczne że informacja o samobójstwie znanej osoby powoduje falę samobójstw we wszystkich rejonach do których dotarła, w czasach globalizacji taka wiadomość zawsze obiega świat lotem błyskawicy , być może żyjemy teraz bardziej zaangażowani w wirtualny świat internetu i mediów niż w to co otacza nas bezpośrednio
  • 2010-01-10 18:45 | rita

    Re:Szaleńcy wystawiają rachunek

    W Polsce pracownicy ochrony lotniska którzy ośmielili się skontrolować Glempa zostali zwolnieni z pracy przez dyrektora lotniska w Szczecinie, niejakiego Jarmusza :
    "Dwóch pracowników ochrony Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów zostało zawieszonych w wykonywaniu swych obowiązków po tym, jak poddano na lotnisku kontroli osobistej prymasa Polski kard. Józefa Glempa - poinformował prezes portu Maciej Jarmusz.
    "Z obydwoma tymi pracownikami ochrony port po przeanalizowaniu głębokiego kryzysu, jaki wywołało ich postępowanie, kończy współpracę na warunkach obowiązujących nas w takich sytuacjach prawa" - napisał Jarmusz w oświadczeniu przesłanym mediom.
    Prezes wyjaśnił, że pracownik, który kontrolował kardynała, został oddany do dyspozycji firmie zewnętrznej, z którą port ma umowę. Pracownik ten ma też zakaz wstępu na lotnisko.
    Natomiast wobec dowódcy zmiany Straży Ochrony Lotniska toczy się postępowanie. Jeśli potwierdzą się zarzuty, że zaniedbał on swoje obowiązki, postępowanie po wyczerpaniu wszystkich obowiązujących procedur skończy się zwolnieniem z pracy - podkreślił prezes."


  • 2010-01-10 19:48 | Adam 2222

    Re:Szaleńcy wystawiają rachunek


    Nazwanie Susanny Maiolo szalencem obraza jej uczucia religijne.
    Red. Smoczyński ma szczescie ze Nowak albo inne Rydzykowate nie czytaja Polityki.
  • 2010-01-10 22:16 | MCH

    Re:Szaleńcy wystawiają rachunek

    Szaleńcy są, proszę redaktora, jak papierki lakmusowe. Ich szaleństwo więcej mówi o otaczającym świecie niż o nich samych. Pan szanowny przypomni sobie czarownice, topione i palone w wiekach średnich, albo schizofreników bezobjawowych w ZSRR. Wariuje system, a co wrażliwsi nie mogą już tego znieść, i rzeczywiście szaleją, ale mniej własnym szaleństwem, bardziej raczej naszym.
    Mimo wszystko, lubię Pana teksty i uważam, że są ważne i ładnie ewoluują od paru lat.
    Serdeczności, MCH.
  • 2010-01-11 02:14 | zgrywus.r

    Re:Szaleńcy wystawiają rachunek

    Tymczasem przypadek Nigeryjczyka dowodzi, że słabym punktem są właśnie procedury, których nadmiar usypia elementarną czujność służb kontrolnych.

    W istocie. Słabością procedur jest właśnie to, że są procedurami: nudnym i wciąż powtarzanym zbiorem czynności. Wydawałoby się, że skoro udało nam się zautomatyzować procesy produkcji, w których dzięki sortowaniu, dysponujemy jednolitym surowcem do dalszego przetwarzania, to nie powinno być problemów z wdrożeniem takiego algorytmu na lotniskach.

    Rządy zapominają, że ze szkół czy wojska, gdzie są zunifikowane zasady szkolenia, wychodzą różne od siebie jednostki. Ba! Często właśnie przymus staje się przesłanką do zademonstrowania własnego indywidualizmu. Akcja-reakcja. Im bardziej będzie dociskana proceduralna śruba, tym więcej otrzymamy indywidualnych wyskoków - niekoniecznie groźnych, ale stających się świetną pożywką dla mediów nakręcających mechanizm histerii.
  • 2010-01-11 21:31 | newyorker

    Re:Szaleńcy wystawiają rachunek

    Takie teksty niestety są rzadkością . Obecnie nie ma już dziennikarzy śledczych w naszym kraju zostały konsumpcyjne dzieciaki niezdolne do postrzegania rzeczywistośći. Na dodatek i starsi dziennikarze jak chocby red Zakowski też zagubili się w postrzeganiu rzeczywistośći. Na szczęście na świecie jeszcze działają jakieś mechanizmy obronne a ludzie poszukują prawdy jak choćby alternatywne produkcje na temat WTC.