Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Taka ładna prezydentura

(28)
Czy prezydent może liczyć na reelekcję? Na reelekcję, od której zależy polityczna przyszłość Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u? Gdzie ma szukać nadziei?
  • 2010-01-11 00:25 | tkw

    Ocena Lecha K.

    Cytat:
    „Urzędującemu prezydentowi nie powinno na takim obrocie spraw zależeć, gdyż błoto ma to do siebie, że oblepia również rzucających.”
    TKW: nie wiem na jakiej podstawie sugeruje Pani, że błotem rzuca tylko Lech i PIS. „Dyplomatołki”, „dożynanie watah” itd. to chyba nie słowa PIS-u ?

    Cytat:
    ten rząd nic nie robi
    TKW: a robi ? Cóż takiego wielkiego zrobił ten rząd ? Jakie wielkie idee zrealizował ? Jakąż to wielką reformę państwa choćby rozpoczął ? Ja widzę głównie trwanie, bardzo umiejętne trwanie
    „Prawda. Prezydent rzadziej stosował weto niż jego poprzednik, ale rzecz nie w liczbie, ale w jakości. Aleksander Kwaśniewski gruntownie pogrzebał jedną reformę – podatkową i mocno nadwerężył samorządową.”
    TKW: niestety rzadko się zdarza, by ktoś uczciwie przyznał, że Lech mniej wetował niż Kwach.
    TKW: czegoś tu nie rozumiem – jak można mniej wetując więcej rządowi utrudnić ? Kwach wetując „jak leci” przeszkadzał mniej ?

    Cytat:
    „O osiągnięciach w polityce zagranicznej, szczyceniu się podpisaniem traktatu z Lizbony (co ujęto na specjalnej, zamieszonej już na początku wydawnictwa, fotografii, gdzie prezydent z triumfem pokazuje swój podpis), wspominać nawet nie warto, zważywszy na liczbę apeli, w tym także zagranicznych osobistości, by wreszcie podpisał i zdążył choćby przed prezydentem Czech, wyprowadzając Polskę ze ślepego zaułka eurosceptyków.”
    TKW: nie wiem czy dobrze pamiętam, ale Tusk zawarł z Lechem umowę „Ja zrobię coś tam a Ty wtedy podpiszesz”. Następnie Donald nie chciał zrobić co obiecał ale naciskał na podpis. Może źle to zapamiętałem, ale jeśli tak było, to co się dziwić Lechowi ?

    Cytat:
    „Podsumowanie czterech lat prezydentury zaczyna się jednak od znamiennego cytatu z przemówienia Lecha Kaczyńskiego w dniu inauguracji. Warto go przypomnieć: „Będę wykorzystywał wszystkie uprawnienia, jakie daje mi konstytucja i ustawy, w tym także te, z których dotąd korzystano rzadko, by nakłaniać rządzących do wprowadzenia koniecznych zmian, by piętnować tych, którzy szkodzą, odrzucają dobro wspólne… Nie będę w tych sprawach kierował się lojalnością wobec nikogo poza lojalnością wobec Polski”.”
    TKW: tego właśnie oczekiwałbym od przywódcy.

    Cytat:
    „Lech Kaczyński zapowiedział prezydenturę walki i taką ona była. Walki z każdą odmienną niż jego i jego brata wizją Polski, polskich przemian, interesu narodowego. W tym kontekście zapowiedź lojalności wobec Polski jest zapowiedzią lojalności wobec idei IV RP, czyli wobec projektu przerobienia społeczeństwa i państwa na wzór wyobrażeń Braci Kaczyńskich o tym, co dla kraju dobre.”
    TKW: a co w tym dziwnego ? Prezydent JEST politykiem, ma za sobą konkretne partie, nie wspominając o osobistych poglądach. Pojęcie „Prezydent wszystkich Polaków” to fikcja. Jeśli komuś nie podoba się, że prezydent walczy z premierem (mnie się nie podoba), to trzeba zlikwidować jeden z tych urzędów.

    Cytat:
    „Na pytanie, czy takiej prezydentury potrzebuje Polska XXI w., odpowiedzi trzeba będzie udzielić za jakieś 10 miesięcy.”
    TKW: ja na swój użytek znam już odpowiedź. Póki są dwa urzędy (premiera i prezydenta), wzajemnie się zwalczające, póty szkoda fatygi.

    Pozdrawiam
  • 2010-01-11 07:38 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Taka ładna prezydentura

    Wasalna polityka wobec nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.Po transformacji systemowej miała nową odsłonę w roli głównej z neokonserwatystami.Tu znaczącą rolę odegrali spadkobiercy wojennego komunizmu pod wodzą Al.Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta",którzy zawarli braterstwo broni z demokratami wojennymi.Jak do znaczenia doszli neokonserwatyści dokładnie opisuje Kevin MacDonald w książce FENOMEN ŻYDOWSKI ?Z tego można wyciągnąć wnioski jakie to pociągnęło konsekwencje polityczne i ekonomiczne na przemiany ustrojowe w Polsce.
    "KŁAMSTWO!W paradygmacie ewolucyjnym" z naukowym wnioskiem,że to czynnik rozwoju intelektualnego człowieka stało się credo przemian.
    W tym kontekście historię prezydentury III RP zapisuję jako "Zbrodniarza","Bolka","Oszusta" i "Wasala".Podstawa prawna korupcjogenna ustawa zasadnicza.
    FORTEPIAN SZOPENA w Roku Szopena może symbolizować ideową przyjażń kompozytora z Cyprianem K.Norwidem.Przyjażń z pewnością niesymetryczną biorąc za podstawę ich uznanie za życia,ale tym bardziej budzącą refleksję aby opisać znaczący w świecie polski patriotyzm.
    KATYŃ!Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy,to temat dyskusji na forum GW , która może stanowić podstawę do budowania wniosków z konsekwencji walki zła ze złem to jest faszyzmu z komunizmem. ""
  • 2010-01-11 07:57 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Taka ładna prezydentura

    http://www.tygodnikforum.pl/forum/index.jsp?place=Lead10&news_cat_id=249&news_id=8309&layout=1&forum_id=6312&page=text

    WIELKIE PIENIĄDZE WIELKIE OSZUSTWA tłumaczenie rozmowy Niall Ferguson z Alexander Jung i Thomas Schulz na łamach tygodnika FORUM 51/52/2009
  • 2010-01-11 08:28 | the mentor

    Re:Taka ładna prezydentura

    Nawet nie ma sensu czytac Paradowskiej. To nie jest dzeinnikarstwo. To zgnila propaganda i dzeinnikarskie lobuzerstwo.

    Jakaz wspaniala ta Platforma jest i jej wielki wodz Donek !!! Oni sa nieskazitelni a wszyscy inni probuja znaleza haka. I ten Kaminski co za diabel, wykryl korupcje i jest za to winny ze wykryl!!!

    To jest skandaliczne ze Polityka potrafi publikowqac takie prymitywne insynuacje nawiedzonej Paradowskiej. To hanba dla dziennikarstwa!

    Faktem jest Kaczynski nie jest dobrym prezydentem, jest wstydem dla Polski i polakow. Kazda panienka z agencji towarzyskiej potrafila by reprezentowac Polske bardziej godnie.

    Jednakze Donek nie jest lepsza alternatywa. Donek to klamca ! W odroznieniu od Paradowskej ja pamietam obietnice z 2007. Teraz jego kandydatura na prezydenta bedzie proba zdobycia absolutnej wladzy. Tu nie chodzi o prezydenture tylko o absolutna wladze. Jako szef-dyktaror PO Donek bedzie decydowal o nominacjach poselskich, bedzie nominowal ministrow i premiera i jako prezydent bedzie wszystko zatwierdzal. Bedzie to dyktatura wprowadzona przez drzwi kuchenne.

    A tzw 'reforma finansowa' - coz tam jest poza proba ograbienia emerytow ? Dlaczego ta 'reforma' nie zostala zaprezentowana w 2007.

    W wyborach prezydenckich glos na kogokolwiek byleby nie na Tuska jest glosem rozsadku. Nawet glos na Kaczynskiego jest glosem odpowiedzialnosci spoleczenej - byleby nie glos na Tuska.

  • 2010-01-11 11:45 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Taka ładna prezydentura

    Stary zwyczaj usuwania komentarzy.Czy zdrożne było to,że historię prezydentury IIIRP zapisałem kolejno "Zbrodniarzem","Bolkiem","Oszustem" i "Wasalem".
    A może bardziej chodziło o FENOMEN ŻYDOWSKI ? Kevina MacDonalda!!!
  • 2010-01-11 12:10 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Taka ładna prezydentura

    Korzystając z gościnności może uda mi się zamieścić komentarz dotyczący IPN (autor Burmetko)
  • 2010-01-11 12:11 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Taka ładna prezydentura

    Dawanie świadectwa prawdzie jest ograniczone,komu na tym zależy ?!
    Oczywiście wgłębiając się w ten problem każdy na bazie swojej historii może formułować wnioski.Udział Polski i Polaków w walce zła ze złem to jest faszyzmu z komunizmem budzi największe emocje,które przesłaniają rzeczywistość.Tu chciałbym podkreślić patologię przekształceń własnościowych w spółdzielniach mieszkaniowych dokonywaną przez ludzi o nieustalonej prominiencji z czasów gdy partia miała patent na mądrość.Oczywiście w tym procederze uczestniczy również Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP w Warszawie.W wyniku tej działalności posiadający mieszkanie z wyodrębnioną własnością nie może uzyskać status pokrzywdzonego w obliczu patologicznego zarządzania jego mieniem.Patologiczne,bo nie zgodne z obowiązującą ustawą.
    Z drugiej strony zbiorowe działanie statutowych organów na rzecz braku praworządnego działania nie może być personalnie zlustrowane przez IPN,aby określić szkołę w wyniku której te praktyki nadal traktuje się jako cnotę.
    Nie jest to problem jednostkowy.Potencjalnie odniesienie do prawa własności po przekształceniach w spółdzielniach mieszkaniowych może dotykać co 3-go Obywatela.
  • 2010-01-11 14:09 | alexpand

    Re:Taka ładna prezydentura - tak głucha prezydentura jak rządy Gremlinów z PIS-u

    Straszą , obrażają ,szantarzują i
    oskarżają. Polityka nienawiści, kłamstw i rozróby
    w wykonaniu Gremlinów z PIS-u już każdego
    rozumnego człowieka zemdliła. Platforma
    Obywatelska jest mocno zastraszona . Wszyscy wiemy
    że ciężko przerażony lecz wesoły dla ludzi
    Kaczorek Jaruś nie chce tej komisji. Uparł się aby
    tą komisję również zablokować. Wybrał dwóch
    kolesiów w postaci Zbysia Wodoleja i kłamczuszki
    Beatki aby nadal ośmieszać PO i cały naród. Nikt
    nie kazał Kaczorkowi Jarusiowi w podziemiach Sejmu
    budować nową piaskownicę. Mocno nabroili i teraz
    wrzeszczą że Platforma o nich zapomina.My wiemy
    że Gremliny z PIS-u nie lubią światła i nawet
    dobrze że nie wychodzą na deszcz. Mogliby się
    jeszcze nie daj Boże rozmnożyć. Wiemy też że Kaczorek Jaruś ze złości nagle się rozchorował... Najpierw był jeden
    potem dwóch takich samych Gremlinów a teraz jest
    ich pełno. Ale ostatnio Kaczorek Jaruś w ramach
    rewanżu wyrzuca swoich koleżków z piaskownicy. Ten
    ostatni , chyba Przemuś kiedyś nawet zbudował
    własną stacyjkę kolejową i miał swoją kolejkę
    expresową. Nic dziwnego że się popłakał. Jareczek
    jednemu zabiera wiadereco drugiemu łopatecę , a
    innego wyrzuca z piaskownicy . Kaczorki zawsze
    chciały bawić sie same i nikt w kraju nie może
    tego zrozumieć. A tak na marginesie gdzie się
    podział przemiły Gizmo.... ? Jest bardziej
    towarzyski , mądry , przyjazny dla ludzi....i
    wszystko zaczęło się od niego.....Obecnie Gremliny z PIS-u są na ćwiczeniach i w podziemiach Sejmu właśnie piszą scenariusz do drugiej części horroru komediowego " Gremliny z PIS-u 2 "Więc Wałęsa na
    Prezydenta....zanim Gremliny z PIS-u znowu
    poważnie nabroją......Oluś , lat 10
    Aleksander Duda""
  • 2010-01-11 14:50 | tkw

    Re:Taka ładna prezydentura

    Moje podsumowanie.
    Z dotychczasowych prezydentów najwyżej oceniam Lecha Kaczyńskiego. Jest wyrazisty, nie ukrywa swoich poglądów, przejawia inicjatywę, nie boi się rządu. Mimo to, jego kandydatura jak i pozostałych jest kiepska, potrzebujemy lidera i wizjonera, problemy Polski to nie tylko post-komuna. Olechowski - playboy, wyraźnie ma ochotę na splendory, nie na bycie przywódcą. Nałęcz - z dotychczasowych kandydatów najkonsekwentniejszy, ale lewica obecnie to byłaby katastrofa dla Polski (jak mawia stare powiedzenie, w czasach kryzysu prawica musi zarobić pieniądze, żeby w czasach prosperity lewica miała co wydawać). Wałęsa (jeśli się zgłosi) - smutny przykład człowieka z nadmiernie rozbudzonymi ambicjami. Poprzednia jego kadencja to głównie gry pałacowe a to mnie nie nęci. Szkoda, gdyby nie pchał się w 1990 roku, to siedziałby na tych swoich polankach a jego słowo ważyłoby więcej niż wszystkich pozostałych polityków razem wziętych. Jak Marszałek w Sulejówku. Tusk - czas premierowania pokazał, że nie ma odwagi do wielkich reform.

    Dlatego szkoda mojego głosu. Nie idę.

    Pozdrawiam
  • 2010-01-11 15:17 | Zygi

    Re:Taka ładna prezydentura

    Artykuł Pani Paradowskiej nieczym nie różni się od Jej wywiadów w Superstacji - jednak brukowej telewizji. Nudne, dęte argumenty. Pani Paradowska powiedziała kiedyś na antenie TOK FM, że Pani Danuta Olewnik, która negatywnie wypowiedziała się o Ministrze Ćwiąkalskim, nie jest uprawniona do krystyki. Cytuję: " za kogo ona się uważa, ze krytykuje Ministra Sprawiedliowści". To jest przykład manii wielkości - Pani Paradowska krytykuje wszystkich - oczywiście, którzy są sympatykami PiS-u. A w mojej ocenie wypowiedzi Pani Olewnik są bardziej logiczne i spójne - oczywiście w zakresie poruszanych przez nią tematów.
  • 2010-01-11 18:16 | joanna kopytowska

    polityczne beztalencie

    Jeżeli umiejętność skłócenia każdego z każdym nazwiemy polityką to ja urodziłam się jeżem , nigdy takie polityczne beztalencie nie rzadziło jeszcze Polską ,przypomnijmy tych najlepszych - Kazimierz Wielki / zjednoczona przy Nim Polska kwitła gospodarczo / Józef Piłsudzki - Polska odradza się jak feniks z popiołów, patriotyzm , bezinteresowność i tragiczne wybory, Ignacy Paderewski - wdzięk , kultura , bezinteresowność , umiejętności dyplomatyczne , Aleksander Kwaśniewski -wyjątkowy dar porozumiewania się z ludżmi,na prawdę czuję się zażenowana komentując tak niezręczną sytuację, każdy będzie lepszy do obecnego Prezydenta, bo każdy będzie lepszym człowiekiem , przystojniejszym mężczyzną, mądrzejszym politykiem , jest to o tyle ważne że Polska jest na dorobku i marny wizerunek na zewnątrz szkodzi jej szczególnie dotkliwie
  • 2010-01-11 18:47 | Joemonster

    Re:Taka ładna prezydentura

    Pani Joanno, hihi, Pani to jednak potrafi rozpalić (vide komentarze niżej) chłopaków do czerwoności, hm no dobra, białości (bo przymiotnik "czerwony" działa na nich jak red-bull z wódką i zaraz dostają amoku :))
    Panowie, ponieważ jesteście tacy swojscy, przaśni i malowani zbożem rozmaitem, polecam staropolski sposób na ochłonięcie- a'la Olbrychski z kanonu polskiej (przepraszam: polskojęzycznej)kinematografii: na golasa na dwór i natrzeć się śniegiem, aż do usłyszenia charakterystycznego "sssss"
    Niestety, musze Panią skrytykować- o ile diagnoza obecnej prezydentury jest celna, o tyle, mówi Pani o rzeczach oczywistych i znanych. Choć może rzeczywiście trudno tutaj wydobyć inny kontekst z postaci tak jednowymiarowej, tak można powiedzieć przerysowanej jakim jest nasz Pan Prezydent.
    Ciekawszym aspektem byłaby pogłebiona analiza Jego wygranej w poprzednich wyborach i startegii wyborczej w nadchodzących, w których nie ma dobrej pozycji startowej. Jak pamietamy, zdobył władzę na gruzach porażki SLD i bardzo niskiej frekwencji. Co sprawdziło się raz, sprawdzić się może i drugi. Tak więc Kaczyński (raczej jednak Jarosław, któremu Pan Prezydent melduje wykonywanie zadań) powinien dążyć do osłabienia pozycji dotychczasowego lidera (PO) i zniechęcenia młodych ludzi do aktywnego głosowania. Mobilizacja PIS-u w sparwie "afery hazadrowej" i kilku innych akcjach Kamińskiego wskazuje że ten wariant jest juz w użyciu. Z drugiej strony PO jest szczwanym graczem i zna tę metodę- wymanewrowali w podobny sposób Cimoszewicza, więc będą trzymali rękę na pulsie wydarzeń. Próba wyeliminowania najbardziej wypróbowanych harcowników Pis z komisji była tego przykładem. Gdy chodzi o konkretne trofea (a niewątpliwie jest nią prezydentura) PO błyskawicznie pozbywa się skłonności do hamletyzowania, działając szybko i skutecznie- Kamiński stracił funkcję bo uswiadomił PO że może byc jednak groźny w rękach braci Kaczyńskich. Kolejnym krokiem jest podkopanie pozycji kolejnego asa w rękawie Pis-u: prezesa IPN-u. To, że szefowie tych instytucji sa elementem obustronnej rozgrywki politycznej i że JEST TO AKCEPTOWANE przez establishment pozostawiam bez komentarza. Problem sztabu wyborczego L. Kaczyńskiego w tym rozdaniu polega na tym, że mają wspólne korzenie- w zawiązku z tym dezawuacja pewnych postaci może być mało efektywna, lub niewygodna. Przykładem jest senator Piesiewicz- teoretycznie idealny cel dla czarnego pijaru ze strony Pis, jednak ktoś może sobie przypomnieć że wczesniej należał do Porozumienia Centrum i był oskarżycielem posiłkowym w sprawie ks. Popiełuszki. Oczywiście to kwestia odpowiedniej propagandy i oceny bilansu strat i korzyści. W ostateczności może się okazać, że ta czarna owca i jak wiele podobnych znalazła się w szeregach PO, a nie znalazła w szeregach Pis, gdyż nie przeszła surowej, moralnej weryfikacji Prawych i Sprawiedliwych braci. Napisała Pani, że obrzucanie błotem jest o tyle niebezpieczne, że ma ono tendencje do przywierania rówież do rzucających. Nic bardziej błędnego- to konkurs na najbardziej umorusanego w danej chwili, a więc liczy się timing- dziadek z Wermachtu musi pojawić się w odpowiednim momencie. Na razie mamy do czynienia z próbami kostiumowymi, prawdziwie żenujące sceny sa dopiero przed nami. Jeżeli chodzi o frekwencję- to zakładając niedoszacowanie grupy wyborców L. Kaczyńskiego, wierność jego elektoratu, częsciowo kontrolowanego przez o. Rydzyka- słaba frekwencja może dokonac cudu przy urnach. Osłabł przeciez typowy motor mobilizacji wyborczej- jakim były rządy Pisu i ich pomysły na Polskę. Pamiętam tamte wybory- głosowałem pierwszy raz od kilku lat. Co prawda, gdy komunizm upadł byłem nastolatkiem, jednak ten oddech gomułkowskiej Polski braci Kaczyńskich, gnał mnie do lokalu wyborczego. I choć byłem po świeżej zmianie adresu, a w lokalu wyborczym okazało się że nie mam wymaganych dokumentów, zmusił mnie do powędrowania do domu po wymagane zaświadczenia i powrót- tuż przed zamknięciem lokalów wyborczych. Widziałem po drodze ledwo powłóczącego nogami, sprawiającego wrażenie odłaczonego od respiratora starca, holowanego na wybory przez dwie starsze kobiety w typowych nakryciach głowy. I wiedziałem, że tam, przy urnie spotakają się dwie Polski- półprzytomnego starca z dwiema harpiami i moich dzieci. Być może w założeniu PO utrzymywanie Kamińskiego i Kurtyki na funkcji było próbą zachowania tego zagrożenia w pamięci społecznej- i mówiąc szczerze to przez jakiś czas działało. Byc może, jeśli społeczna apatia osiągnie dostateczny poziom, a zniechęcenie wyborców jest wprost proporcjonalne do rozczarowania aktualna polityką, szanse L. Kaczyńskiego staną się bardziej realne. Niekorzystna sytuacja gospodarcza równiez temu służy. PO ma sporo szcześcia- kryzys w Polsce nie okazła się tak destruktywny, jak w Pribałtyce, czy Islandii, ale etap rekolwalescencji może być bardziej bolesny. Pan Prezydent miał swój udział w zwalczaniu ramie w ramie z Pis skutków kryzysu (czytaj: krytykowaniu PO). O tym Pani zapomniała! Miałem okazję wysłuchać pamietnego wystąpienia L. Kaczyńskiego w Sejmie w tej kwestii, będącego czystą mieszanką populizmów i wykluczających się tez, w sumie koncertu sprzecznych życzeń, prowadzących potencjalnie do koszmarnego wzrostu dziury budżetowej. A i tak było to jedne z bardziej konkretnych przemówień, nie traktujących o krzywdach "jakie żadna ręka nie przekreśli", albo o tym jacy jesteśmy mocarni i że "nie oddamy nawet guzika". Musze jednak przyznać, że w jednym Pan Prezydent mi zaimponował- wyprawa do Gruzji powinna znależć miejsce pomiędzy takimi heroicznymi dokonaniami, jak wyprawy Chrobrego na Kijów, czy wyprawa na Moskwę Zygmunta III. Oświadczył, że przybył tutaj walczyć (co Rosjanie, gdyby mieli interes mogli uznac za wypowiedzenie wojny) i walczył. Może nie wiadomo do końca z kim i gdzie, bo było dość ciemno, ale kulom się nie kłaniał. Dopełnił też swojego historycznego dziedzictwa- walczył z przeważającymi, okrutnymi wrogami i uległ, jak to mamy w zwyczaju. Kolejnym ważnym elementem strategii wyborczej Pana Prezydenta jest eliminacja konkurentów wewnętrznych. Kłopot mógł sprawić Ziobro, jak jednak wiemy bracia w tym przypadku byli czujni. Pozbycie się Dorna, także miało uświadomić członkom Pis, że ich egzystencja, bez wyjątku zalezy jedynie od stopnia lojalności. Pod tym względem zaplecze L. Kaczyńskiego jest już przygotowane.
  • 2010-01-11 22:05 | jerry11

    Re:Taka ładna prezydentura?

    "Jest wyrazisty, nie ukrywa swoich poglądów (...)"

    I to praktycznie jedyne co mozna pozytywnego napisac
    o bracie-blizniaku Jaroslawa Kaczynskiego!
  • 2010-01-11 22:59 | tkw

    Re:Taka ładna prezydentura

    Sorry, zapomniałem o Szmajdzińskim. Ale kto by chciał mieć prezydenta z TAKIM nazwiskiem ? Mnie się kojarzy z tow. Szmaciakiem
  • 2010-01-11 23:09 | KOCIEWIAK

    Re:Taka ładna prezydentura

    Cztery lat prezydenta L.Kaczynskiego to cztery lata za duzo,to byl zly wybor
    zrobilismy temu czlowiekowi krzywde-przepraszamy juz nie bedziemy glosowac na Kaczynskich
  • 2010-01-12 18:42 | Joanna Kopytowska

    Dziadek z Wermachtu w odpowiedniej chwili

    Na tym polego siła kaczego plemienia , zgrabne oszczerstwo w odpowiedniej chwili dlatego obwiam się że Donald Tusk polegnie bo polska rzeczywistość dostarcza w nadmiarze bulwersujących zdarzeń w każdej dziedzinie wystarczy zgrabnie I W ODPOWIEDNIM MOMENCIE je wykorzystać i mamy haka na każdego rządzącego , ten timing i medialne echo gra tu rolę kluczową , mimo wszystko jestem dobrej myśli , skorzysta osoba przypadkowa a kaczory przepadną, myślę że Donald Tusk będzie opóźniał do maksimum decyzję o przystąpieniu do kandydowania po to aby uniknąć kaczego impetu , do końca mu się to nie uda bo chyba to reguluje jakaś ustawa, nie da się kandydować w przeddzień wyborów, a może, cieszę się że udaje mi się animować bardzo ciekawe i często zabawne dyskusje, osobiście najbardziej przypadły mi do gustu komentarze poetyckie ale Eustachy Dziamgacz też śmiesznie.Serdeczne pozdrawiam Pana panie Joe Monster chociaż chyba nigdy nie przyzwyczaję się do takiej anonimowości w sieci ,ludzie wstydzą się swoich poglądów czy co , ja do Pisu i tak nie przystąpię , nawet jako młoda dziewczyna nie chciałam Kaczorów tłumaczyć w Paryżu bo byłoby mi wstyd przed obcymi, a tu bah ocenimy czy któl jest nagi po 4 latach pożal się Boże prezydentury
  • 2010-01-13 11:23 | tkj

    Re:Taka ładna prezydentura

    tkw napisal;
    ...lewica obecnie to byłaby katastrofa dla Polski (jak mawia stare powiedzenie, w czasach kryzysu prawica musi zarobić pieniądze, żeby w czasach prosperity lewica miała co wydawać)....
    jak do tej pory to lewica naprawiala to co prawica zepsula, ratowala rowniez budzet.
  • 2010-01-13 17:35 | Monteskiusz

    Re:Taka ładna prezydentura

    @tkj, masz całkowitą rację, tak było zawsze do tej pory, ale w Polsce o zwycięstwie w wyborach nie decydują sukcesy i porażki w gospodarce. Belka zostawił Kaczorom nadwyżkę 5 mld złotych w budżecie, a ci wydali bez skrupułów, jak typowa lewica. Opisywanie partii politycznych podług sposobu konstruowania budżetu, jest przeszłością i trudno powiedzieć, co jest w tej kwestii charakterystyczne dla partii politycznych.
  • 2010-01-13 17:46 | Monteskiusz

    Re:Taka ładna prezydentura

    Ależ można, że wymienię kilka: lubi czerwone wino (ja też) i podobno wtedy mówi do rzeczy, nie stawia się żonie, lubi bezdomne pieski, nigdy niczym nie zaskoczy (zawsze te same ględzenie), przewidywalny gość.
  • 2010-01-14 05:50 | Cezary

    Re:Taka ładna prezydentura

    Pani Janino, czyżby prezydentura L. Kaczyńskiego to pasmo samych porażek ? Jakoś nikt nie chce pamiętać ile dobrego dla pracowników zrobił Prezydent likwidując tzw. " samozatrudnienie ", które powodowało, że umowa o prace i wszystkie wynikające z niej dobrodziejstwa powoli zanikały, przyczyniając się do tworzenia warstwy społecznej złożonej ze zubożałych " biznesmenów " z perspektywą minimalnej emerytury, praktycznie pozbawionych świadczeń z tytułu choroby. O zamknięciu sklepów w święta czy " becikowym " wspominać już nie będę. Pisząc całościową ocenę prezydentury powinno się ująć wszystkie jej aspekty, gdyż tak nakazuje zwykła dziennikarska rzetelność.

    pozdrawiam
  • 2010-01-14 18:53 | baron

    Re:Taka ładna prezydentura

    W zasadzie napisano już wszystko, co można powiedzieć - wniosek, reelekcji nie będzie, chociaż zgadzam się z poglądem, że udział w wyborach to ostatnia batalia tzw. 4 tej RP. Prognozuję zakończenie jej wynikiem do 20 procent i podobnie w wyborach 2011. To da szansę PiS na kolejną kadencje w opozycji, ale bliżej do SLD i PSL> Oby tylko udało się platformie wygrać większość, to następne co najmniej dwie kadencje mam jasne, ... i stabilny kraj. Czego życzę wszystkim, również przeciwnikom platformy. I nie ma co wracać do wspomnień i sentymentów tylko pracować, mądrze pracować - bo taka praca to lepiej niż modlitwa.
  • 2010-01-15 11:28 | mw

    Dlaczego taka prezydentura?

    Właściwie należałoby się zastanowić dlaczego prezydentem dużego, rzekomo zapatrzonego w nowoczesność państwa w Europie, przez całe 5 lat, jest pewien starszy pan o pokroju przedwojennego, zatabaczonego (jak się wtedy mówiło) nauczyciela historii z gimnazjum w jakimś prowincjonalnym, kresowym miasteczku?
    Przypuszczam, że jest tak dlatego, iż znacznie więcej wyborców niż się do tego głośno przyznaje, bardziej niż chce tej europejskiej nowoczesności - boi się jej. I daje wyraz tej "niemodnej" obawie tylko za kotarą lokalu wyborczego. Istotnie, czy tak jest, dowiemy się za 10 miesięcy.
  • 2010-01-15 23:23 | Anro

    Re:Taka ładna prezydentura

    To prawda. Zarówno bracia Kaczyńscy jak i znaczna część wyborców PiS, boi się nowoczesnej Polski, zwiazanej z Unią Europejską, w której ich zaściankowe poglądy staną się anachroniczne i śmieszne. Jest to strach przed czymś obcym, niezrozumiałym, a wynikającym z braku wiedzy ( niski poziom edukacji ogólnej), niezrozumienia współczesnego świata. Na strachu tym bazują wytrawni, czołowi hipokryci PiS, tacy jak Kurski,Brudziński,Kamiński, Kempa, zbijający własne interesy nie tylko polityczne.
  • 2010-01-20 12:57 | Kosooki

    Re:Taka ładna prezydentura

    Vivente rege Lecha II to kadencja niespełnionych oczekiwań.Muszę zakonotować kilka ujemnych cech Prezydenta:Zbyt pracowity nie był,nie wykorzystał przynależnych prerogatyw dla głowy państwa.Czyżby...abulia? Szedł na udry z premierem,bez osłonek demonstrując swoje sympatie polityczne.Także w polityce zagranicznej.Zajmując tak poczesne miejsce(Primus inter Sapiens),poczyniał tylko kroki do wetowania rządowych ustaw.To zgoła nie ten człowiek,którego popierałem podczas poprzednich wyborów.Tu nastąpił rozdżwięk(powyborczy),obopólna akceptacja wad i zalet-nie nastąpiła.Wielki czas na zmianę w Pałacu Prezydenckim.Szkoda,że tak póżno!W podzięce za trud jego prezydentury,nasi deputaci powinni przysiąc fałdów i zmienić niektóre artykuły w Konstytucji R.P.Sukcesor,skądkolwiek by był,oby nie przysparzał Polakom podobnych rozczarowań.Pora po temu.""
  • 2010-01-20 20:41 | SąsiadObserwator

    Re:Taka ładna prezydentura

    "...zwycięstwa na Armią Czerwoną w 1920 r."- Oczywiście, Pan Prezydent koniecznie nie zapomni zaprosić na te obchody Prezydenta Miedwiediewa i Premiera Putina..., trzeba dbać o dobrosąsiedzkie relacje
  • 2010-01-21 23:27 | tkw

    Re:Taka ładna prezydentura

    Zajrzałem na stronę kancelarii Prezydenta i zliczyłem ilości ustaw, jakie Prezydent:
    zawetował, zgłosił, podpisał, odesłał do Trybunału Konstytucyjnego.

    zawetował 18 co stanowi ok. 2,0% wszystkich
    zgłosił 41 co stanowi ok. 4,5% wszystkich
    podpisał 848 co stanowi ok.92,0% wszystkich
    odesłał do Trybunału Konstytucyjnego 16 co stanowi ok. 1,5% wszystkich

    Ale myślę, że PIS-ożercy nadal będą głosić, ze Prezydent utrudnia rządowi jak tylko może ...
  • 2010-01-23 00:49 | frajer

    Re:Taka ładna prezydentura

    Sluchaj alexpan,ty modl sie zeby PIS wygral wybory i wtedy PIS pomoze ci i umiesci cie w szpitalu psychitrycznym bo twoi koledzy z po nie pomoga ci.Zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
  • 2010-01-23 08:46 | alexpand

    Re:Taka ładna prezydentura

    Mocno podejrzane skłonności do stwarzania samych skrajnych sprzecznośąci i absurdów prawnych w wykonaniu Gremlinów z PIS-u od dawna są oczywiste. Pomijam już że pośrednio przez ich destrukcję systemu prawnego , kraju i nielegalne uklady z nieuczciwymi sędziami i prokuratorami z Brzegu opolskiego zrabowano nasze prawa majątkowe i rodzinny dom..Dwie osoby zostały pozbawione życia a ja sam ledwo uszedłem z życiem na miesiąc przed sprawą spadkową.
    Trzymaj dalej z Kaczorkiem Jarusiem a stracisz orientację we wszystkim Obawiam się że psychiatrzy potrzebni będą raczej Tobie....Przedwczoraj złozyłem wniosek do Marszałka Sejmu o powołanie lekarzy biegłych psychiatrów celem stwierdzenia czy wnioskowany Jarosław Kaczyński ma częściowo lub całkowicie zniesioną poczytalność i zdolność do pokierowania swoim postępowaniem.Od dawna zachodzą uzasadnione wątpliwości co do poczytalności wnioskowanego. osobiście podejrzewam organiczne uszkodzenie mózgu o cechach schizofrenii paranoidalnej z zespołem zaburzeń osobowości...Nie łudźć się że dojdzie do następnej katastrofy polskiej polityki i kompromnitacji naszego kraju i narodu na całym świecie. Kaczorek Jaruś z Gremlinami z PIS-u już nie wygrają żadnych wyborów mimo że znowu liczą na zmanipulowanie i spreparowanie wyników ...