Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozsądek górą

(5)
Minister środowiska wycofał się z pomysłu opodatkowania jednorazowych foliówek. I trudno by go na siłę forsował, skoro został odrzucony na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów 22 grudnia ubiegłego roku.
  • 2010-01-15 17:19 | szopa

    co tam torebki

    Butelki to jest problem. Zakazać! Tylko szkło!
  • 2010-01-17 19:34 | INTJ

    Re:Rozsądek górą

    "Butelki to jest problem. Zakazać! Tylko szkło!"

    Bzdura! Koszty wytworzenie, transportu, użytkowania są nieporównanie wyższe niż w przypadku PETow. Butelki plastikowe są jedynie problemem estetycznym, a nie jakimś zagrożeniem dla środowiska. W tej chwili metr kwadratowy ziemi pod wysypisko kosztuje mniej niż butelka wody mineralnej, a można na nim składować wiele metrów sześciennych odpadów. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest składowanie tego typu odpadów, w oczekiwaniu na pojawienie się efektywniejszych technologi utylizacji/recyclingu. W tej chwili recycling to jedynie polityczne działanie pod publiczkę, nie mające żadnego uzasadnienia ekonomicznego/energetycznego/ekologicznego (oczywiście nie dotyczy to materiałów szkodliwych dla organizmów żywych, czy metali rzadkich, ale stanowią one niewielki procent śmieci).

    Jak ktoś chce walczyć o lepsze środowisko, to niech zacznie od skutecznego ścigania tego BYDŁA, które wywala śmieci do lasu, pali plastikiem w piecu, czy wypuszcza ścieki do ziemi. To jest największa bolączka w Polsce - i prawdopodobnie największe zagrożenie dla zdrowia i życia nas wszystkich.
  • 2010-01-18 05:06 | Adam 2222

    Re:Rozsądek górą


    Spec od think tanku, Boni, proponuje palenie toreb plastikowych. I facet za takie glupie gadanie bierze kase jako doradca premiera rzadu. Szkoda ze red. Wrabec i chlopcy z ministerstw nie zadali sobie trudu poszukac co dzieje sie z plastikiem.

    A vast swath of the Pacific, twice the size of Texas, is full of a plastic stew that is entering the food chain. Scientists say these toxins are causing obesity, infertility...and worse.
  • 2010-01-19 19:24 | Ti_mon

    Re:Rozsądek górą

    "To, że tak błahą sprawą jak plastikowe torebki zajęło się aż tak poważne gremium wynika z ich paskudnej właściwości. Ponieważ są bardzo lekkie, roznoszone przez wiatr walają się niemal wszędzie – w przydrożnych rowach, parku czy lesie." Przecież foliówki same nie poszły do lasu czy parku i na złość nam się tam nie położyły. To ludzie je tam wrzucają. A że poziom recyklingu i świadomość ekologiczna jest u nas, jaka jest, to niestety tak to wygląda.
    "To, że rozkładają się setki lat też nie ma wielkiego znaczenia, bo jeśli już trafią na wysypisko – choć tak być nie powinno – zajmują tam znikomą ilość miejsca." Nie dość, że zajmują znikomą ilość miejsca, to istnieją przecież torby oksy-biodegradowalne, których rozkład trwać może jedynie kilka lat.
  • 2010-01-26 20:53 | u(nie)świadomiony

    Re:Rozsądek górą

    Właśnie ... oxy biodegradowalne ... dlaczego tak niewiele się o tej metodzie mówi, czyżby ktoś lobbował za nie informowaniem społeczeństwa o wspomnianej technologii eliminacji reklamówek ze środowiska. Może komuś jest na rękę ten fakt ... wystarczy trochę poszukać i okazuje się (zakładając, że rzeczywiście te dodatki działają jak je opisano) że oxy biodegradacja jest skutecznym lekarstwem na zalegające w rowach i na ulicy torebki. Swoją drogą tak szumnie mówi się, że papier jest taki ekologiczny ... mówią to chyba Ci co celulozą się żywią i obawiają się, że braknie pokarmu. Prawdą jest, że papier się rozkłada stosunkowo szybko, ale żeby go pozyskać wycina się tysiące drzew i zużywa hektolitry ropy do jego produkcji, a przecież "eko' to nie tylko nie zaśmiecanie ...