Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Grypa pod lupą i na wokandzie

(1)
Powikłaniem tegorocznej grypy jest nie tylko śmierć kilkunastu tysięcy ludzi, ale infantylne igrzyska polityków marzących o tym, by zostać gwiazdami mediów.
  • 2010-01-19 23:22 | maksymilian

    J.Kochanowski ośmiesza autorytej urzędu.

    Z coraz większym smutkiem można obserwować ważnej i potrzebnej instytucji jaką jest RPO. Po okresie świetności, kiedy funkcję tę pełnili Ewa Łętowska i Tadeusz Zieliński z każdą kadencją następuje coraz większa marginalizacja urzędu RPO. Niegdyś był to jedna z czołowych isntytucji RP, wspomniani rzecznicy byli niekwestionowynymi autorytetami, ich głos stanowił zawsze silny i znaczący akcent w debacie publicznej. I to wcale nie jest tak, że demokracja na tyle już okrzepła, że urząd ten mógłby być zbędny.Trudno mi pojąć, jak rzecznik Kochanowski, człek przecież wykształcony, może pozwalać sobie na takie przedstawienia (żeby nie powiedzieć wygłupy).Może to politykom PiS, a może i nie tylko, zależy na całkowitym zrujnowaniu autorytetu i pozycji tego urzędu?