Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Aktywny jak prezydent

(2)
W ramach udowadniania, jak dobrze Lech Kaczyński sprawuje swój urząd, Kancelaria Prezydenta pochwaliła się międzynarodową działalnością głowy państwa.
  • 2010-01-20 21:42 | wikonwi

    Aktywny jak prezydent

    Prezydent mierny i dla miernych i mierne wyniki.
  • 2010-01-21 23:01 | tkw

    Re:Aktywny jak prezydent

    Cytat:
    "Co ciekawe na tle częstych kontaktów z prezydentem Ukrainy – sam tylko raz pojawił się w tym kraju. W Gruzji natomiast nie był ani razu od pamiętnego incydentu na granicy z Osetią."
    TKW: jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że autor chciał wsadzić szpilę Lechowi. No bo niby z czego ma wynikać, że powinien tam więcej jeździć ?

    A co do zdania "W ramach udowadniania, jak dobrze Lech Kaczyński sprawuje swój urząd, Kancelaria Prezydenta pochwaliła się międzynarodową działalnością głowy państwa." to nie wykluczam, że chęć pochwalenia się prezydenta jest faktem, ale takie publikowanie sprawozdania z działalności najwyższych urzędników państwowych (prezydent, premier, marszałkowie sejmu i senatu) powinno być normą.